Dodaj do ulubionych

Endo III stopnia

01.08.07, 13:53
Witam!
Mam pytanie. Czy któraś z Was zaszła w ciąże przy endometriozie III stopnia??
U mnie stwierdzono ten stan chorobowy w grudniu po laparoskopii. Od kwietnia,
po krótkim wyciszeniu organizmu zaczęłam się starać i nic z tego nie
wychodzi. Nie wspomnę o kilku latach starań przed laparoskopią.
Już powoli załamuję się, ponieważ czas w tej chwili jest moim wrogiem. Nie
wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • marta19841 Re: Endo III stopnia 01.08.07, 14:06
      :( ja tez mam endometrioze III stopnia... jeszcze nie moge miec dzieci, za rok
      mam slub.. zmartwilo mnie to co napisalas.....
    • jula1232 Re: Endo III stopnia 01.08.07, 14:11
      ja mam II,i nieudanych 3 lata starań. We wrzesniu 2006 r. miałam laparo i 3
      miesieczna kuracje analogiem . Potem podobno wg lekarza miala 6 miesiecy i
      najwieksza szanse na zajscie, ale sie nie udało. Potem dał mi jeszcze pare
      miesiecy, ale nadal nic. teraz mam juz brac Mercilon, bo wg niego endo i tak
      zawsze wraca i trzeba go zagłuszać. Potem moge jeszcze 3 miesiace starac sie
      naturalnie i jesli sie nie uda to gin uważa ze albo in vitro albo adopcja. Mam
      jeszcze chwilke na podjecie decyzji i na przemyslenie wszytskiego. Ale juz dziś
      zastanawiam sie co zrobić.
      • grendele Re: Endo III stopnia 01.08.07, 14:25
        jesooos... już więcej nie czytam tego forum;(((((
        a tak serio to nie dopuszczam myśli, że się nie uda! UDA SIĘ!!!!
        • psykotyiinne Re: Endo III stopnia 01.08.07, 15:39
          No, niestety nie pocieszyłyście mnie. Mnie też lekarz proponuje in-vitro,jeżeli
          do końca roku nie uda mi się, ale czytałam, że przy endo, to też nie jest
          proste.
          Ja bym z chęcią adoptowała malucha, niestety druga połówka do tego jeszcze nie
          dojrzała.
          Ale mam nadzieję, że może przeczytam jakiegoś bardziej pozytywnego posta.
          • coldsong Re: Endo III stopnia 01.08.07, 20:20
            Psykotyiinne, mam endo II stopnia, trochę mnie dziwi to, że miałaś tak krótki
            okres leczenia po laparoskopii, brałaś analogi lub inne leki? Ja z moim drugim
            stopniem mam zaleconą 6-miesieczną kurację analogami, ponoć im dłuższe leczenie
            tym lepsze rokowania ciążowe. Ja zaczynam próbować dopiero jesienią (choć
            wcześniej próbowałam wiele lat bez skutku), więc też Cię nie pocieszę. Ale jest
            parę pozytywnych wątków na tym forum już jest. Nie poddawaj się.
            Pozdrawiam!
            • psykotyiinne Re: Endo III stopnia 02.08.07, 09:56
              Nie byłam leczona analogami. I szczerze mówiąc jak czytam to forum, to
              zastanawiam się, czy nie spróbować u innego lekarza. Mam wrażenie , że mój gin
              podszedł do tego zbyt lekko. Ale z drugiej strony ma tytuł profesora.
              Hm, już nie wiem co myśleć. Wcale mi się nie uśmiecha druga laparoskopia...
              • marta19841 Re: Endo III stopnia 02.08.07, 12:33
                a czym byłaś leczona? analogi są najlepsze, choć drogie.. ja jestem po
                pierwszym zastrzyku:) i po okresie załamania zaczynam sie podnosic.. wierzyc ze
                sie wszystko uda pomimo tego ze tez mam endo III stopnia.. za rok zaczynam
                starania:) moze rzeczywiscie powinnas zmienic lekarza.. w Łodzi jest bardzo
                dobry specjalista od leczenia endometriozy i niepłodności.. niestety bardzo
                drogi, dlatego ja lecze sie u jego asystentki (z-cy kliniki ginekologii
                endoskopowej i operacyjnej w Łodzi)
                • beata9655 Re: Endo III stopnia 06.08.07, 13:16
                  Witaj Marta19841czy moglabys napisac jak nazywa sie ten lekarzod leczenia endo
                  oraz jak nazywa sie pani u ktorej Ty sie leczysz Dziekuje
                  • marta19841 Re: Do beata9655 06.08.07, 14:41
                    Ja jestem z Łodzi i najlepszym specjalista od tego typu chorób oraz leczenia
                    bezpłodności jest profesor Malinowski. On przyjmuje w Matce Polce i jest
                    ordynatorem kliniki ginekologii endokopowej i operacyjnej. Przyjmuje tez
                    prywtanie ale koszt takiej wizyty to 250zl.. a do tego on jest strasznie
                    zajety.. ciagle gdzies wyjezdza, cięzko go złapać, a terminy wizyty prywatnej
                    sa zarezerwowane na 2 miesiące w przód.. ja obecnie lecze sie u jego "prawej
                    ręki" u doktor Blewniewskiej. Jest zastępcą Malinowskiego na oddziale
                    endoskopii. Przyjmuje w 2 miejscach, w Diasonie na ulicy Radwańskiej w Łodzi i
                    w Multi Medzie na Kopernika. jestes z Łodzi?? obie placówki mają swoje strony w
                    necie:) pozdrawiam!
              • coldsong Re: Endo III stopnia 02.08.07, 18:24
                Rzeczywiscie lepiej skonsultowac to z drugim lekarzem, ja jestem na analogach i
                cieszę się, że w końcu podjęłam jakieś radykalne działania (jestem już
                szczęśliwie po ostatnim zastrzyku i za jakieś dwa miesiące powinnam dostac
                okres). Jednak nie wszyscy zapisują analogi, nie ma jednoznacznych dowodów, że
                to leczenie i wprowadzanie czasowo organizmu w stan sztucznej menopauzy
                (wygaszanie i wysuszanie zrostów i ognisk endo) zwiększa znacząco szanse na
                zajście w ciążę. Zdania są bardzo podzielone, na pewno analogi nie wyleczą
                całkowicie z endo, która niestety i tak wraca, ale wyciszą ją na jakiś czas i
                ten czas trzeba wykorzystać na ciążę. Wiem, że nie wszystkim się udaje, ale
                znam dziewczyny, które przeszły przez takie leczenie i teraz mają dzieci.
                Pozdrawiam!
                • frodolong Re: Endo III stopnia 06.08.07, 11:16
                  ja mam endo III, jestem dobrej mysli, pierwszego synka urodziłam po
                  policystycznych jajnikach, szanse tez nie były wielkie, ale dowiedziałam się
                  jak walczyc z chorobą walczyłam na wszystkich frontach (medycyny
                  konwencjonalnej i naturalnej oraz w sypialni ::) i się udało. Wierze, że i
                  tym razme się uda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka