Dodaj do ulubionych

nawrót...

01.02.08, 09:27
Witam wszystkich gorąco!!Dawno mnie tu nie było,ale myślałam,że choroba już za
mną!!Minęło półtorej roku od wycięcia endometriozy z blizny po CC a ja właśnie
jestem po drugiej operacji.I co ciekawe po wycięciu ostatniego ogniska
endometriozy okazało się że to coś innego.Właśnie mam wynik z
histopatologii,który nic mi nie mówi,trochę się boję że to coś innego tam
siedziało...Jeśli ktoś może wie co to oznacza,proszę o odpowiedź.Cicatrix et
granulomata resorptiva parva.Za tydzień mam wizytę u lekarza,pewnie mi
powie,ale te oczekiwanie...pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • izulkad Re: nawrót... 01.02.08, 11:02
      Cześć, nie mam niestety pojecia co to znaczy. Trzymam kciuki aby wszystko było ok. Swoją drogą to lekarze są beznadziejni, że nie mówią nic od razu, Ja po swojej laparoskopii nadal niewiele wiem , tyle ile się mogę domyśleć i ile jest w karcie, nawet nie wiem, który stopień endo mam, tez czekam na wizytę, pozdrawiam.
    • 35kaska Re: nawrót... 01.02.08, 11:35
      Właśnie byłam w szpitalu u swojego lekarza,przyjął mnie bez kolejki.Wiem
      wszystko,to ziarniak a nie endometrioza jak się spodziewali.Na szczęście nie
      jest to złośliwe,tylko skąd tam się wziął??
    • wenusonline Re: nawrót... 01.02.08, 12:28
      wiele już czytałam na endometrioza.sos.pl o przypadkach nawrotu tej
      choroby, sama także myslałam że mam juz ją za sobą ale jednak nie!
      • chora.6 Re: nawrót...do 35kaska 01.02.08, 14:15
        Hej! Ja po c.c też miałam 3 razy wycinane guzki.oczywiscie z blizny.Też mam dosc
        tej choroby.Najgorsze jest to że nimam poprawy popimo brania leków.Teraz lekarz
        zalecił mi ciąże twierdząć że bym miała kolejną cesarke i by mi przy okazjii
        wycieli więcej tej endo z blizny.Niewiem co robić.narazie sama jeszcze biore
        leki według swojego rozeznania.A tobie nieproponowali ciąży? bo lekarz mi
        poweidział że to lekarzy wina że cesrke tzreba umieć zrobić.pozdraw.:(
        • izulkad Re: nawrót...do 35kaska 01.02.08, 14:33
          Ale to lepiej, że to nie endo jednak, nie? I na całe szczęście nic złośliwego, zawsze się człowiek tego boi najbardziej.
          • 35kaska Re: nawrót...do 35kaska 01.02.08, 17:54
            Izulkad masz rację,że to nie endometrioza,ale ja mam mieszane uczucia.Jeśli
            teraz jest coś innego to co będzie potem??Mam tylko nadzieję,że już nic mi tam
            nie odrośnie.Mam dosyć bólów brzucha...Ogólnie strasznie to wymęcza.Pozdrawiam i
            dziękuję za wsparcie:)
      • 35kaska Re: nawrót... 01.02.08, 17:51
        Oczywiście,że proponowali ciążę ale ja mam dwoje dzieci,więc ta opcja
        odpada.Hormony źle znosiłam więc nie biorę w ogóle od dłuższego czasu.pozdrawiam
        gorąco!!
        • izulkad Re: nawrót... 02.02.08, 18:23
          Dokładnie znam te doły, ja już przestaję wierzyć w to, że dane mi będzie żyć bez bólów brzucha. Mam dość, nie rozumiem co się dzieje , miałam nadzieje, że po laparoskopii to się skończy a jest gorzej niż przed operacją :-(.
          • 35kaska Re: nawrót... 02.02.08, 21:43
            Wiem co czujesz,ale pozostało nam tylko mieć nadzieje,że ta operacja będzie
            ostatnią..Głowa do góry,kobiety są najsilniejsze przecież!!pozdrawiam i trzymam
            kciuki za Ciebie:))))
            • izulkad Re: nawrót... 03.02.08, 17:00
              Dzięki. Całe szczęście w tym wszystkim, że mam już dzieci, przynajmniej o ie nie muszę walczyć z czasem.Też trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam.
    • 35kaska Re: nawrót... 28.08.08, 20:19
      Witam ponownie...no i znowu..w styczniu ostatnia operacja a ja juz
      mam centymetrowy góz!! i to nad samym pęcherzem.I nie wiadomo co to
      jest..czy endo wróciło czy może znowu ten cholerny ziarniak.Póki co
      zdecydowaliśmy z lekarzem ,że obserwujemy.Za dwa miesiące zobaczymy
      czy rośnie i w jakim tępie.Jestem załamana,te operacje wykańczaja..a
      bóle brzucha są okropne,fizycznie jestem wrakiem...JAk pomyslę o 3
      to az mi nie dobrze się robi.....pozdrawiam...
      • olka981 Re: nawrót... 30.08.08, 13:23
        a nie mozna tego zaleczyc tabletkami ?
        • 35kaska Re: nawrót... 30.08.08, 16:24
          No właśnie nic nie można....chyba że przeciw bólowe...póki co
          czekam ....szkoda gadac:((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka