Dodaj do ulubionych

Śnieżka musi umrzeć

14.05.13, 11:44
Czekałam na wątek o tej książce i w końcu sama postanowiłam go założyć.

Czy ktoś już przeczytał?
Bardzo mi się podobało, bardzoooooooooooo.

Zastanawiam się czy coś jeszcze zostanie wydane tej autorki, albo już zostało wydane w PL?
Najlepiej jakby to była seria z tym samymi policjantami/policjantkami smile
Obserwuj wątek
    • negev56 Re: Śnieżka musi umrzeć 14.05.13, 11:47
      "Śnieżkę..." już mam, więc w tym miesiącu przeczytam.
      A w czerwcu
      www.mediarodzina.com.pl/static/aktualnosci/117/--Glebokie-rany----kolejna-powiesc-Nele-Neuhaus-juz-w-czerwc
      • bez_portek Re: Śnieżka musi umrzeć 14.05.13, 11:57
        a byłam na tej stronie i nie widziałam tego
        zapisane i czekam, dzięki bardzo
        szkoda, że oryginały są po niemiecku

    • tak_o Re: Śnieżka musi umrzeć 14.05.13, 13:20
      A ja sobie tak popatrywałam na tę książkę od pewnego czasu i jak postanowiłam kupić w wersji elektronicznej to mnie spotkała nieprzyjemna siurpryza: "UWAGA: Ze względu na ograniczenia licencyjne publikacja jest dostępna tylko na terytorium następujących państw:
      Polska". No już naprawdę sprzedawcom totalnie odbiło - i jak ja mam biedniutka kupować polskie książki skoro w Polsce nie mieszkam? Jawna dyskryminacja Polonii smile A tak marzy mi się ebookowy raj co nie zna granic ni kordonów. Eh...
      • bez_portek Re: Śnieżka musi umrzeć 14.05.13, 18:40
        tak! też widziałam to ograniczenie!

        odezwij się do mnie na maila (jest w profilu)
      • pinos Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 14:25
        Wyślij sobie na dropboxa smile
        • tak_o Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 15:13
          pinos napisała:
          > Wyślij sobie na dropboxa smile

          A jak to działa? Sprawdzają z jakiego kraju jestem po IP mojego kompa w momencie zakupu czy jak pobieram?
          • pinos Re: Śnieżka musi umrzeć 17.05.13, 09:55
            Z tego co słyszałam od różnych pobierających, to w momencie pobierania...
    • dachauka Re: Śnieżka musi umrzeć 14.05.13, 14:54
      Mnie "Śnieżka" też się podobała. Nie chcę Was denerwować, ale kolejność wydawania tej serii w Polsce przyprawia o ból zębów. "Śnieżka" to tom czwarty z kolei, zapowiadane "Głębokie rany" zaś to tom trzeci... Podejrzewam, że została już kupiona licencja na rewelacyjnego "Złego wilka", który jest... szósty. I to nie jest tak, że kolejność jest wsiorawno, bo rzecz traktuje również o prywatnych życiu policjantów, a tam zawirowania, przełomy, zmiany... Nie potrafię pojąć, dlaczego Media Rodzina nie uwzględnia takich oczywistości, zwłaszcza, że obie wydawane przez to wydawnictwo powieści pojawiają się w tak krótkim odstępie czasu (czyli pewnie kupili obie licencje na raz, a może jeszcze więcej, tylko o tym nie wiemy).
      Podaję kolejność dla zainteresowanych:

      1. Eine unbeliebte Frau
      2. Mordsfreunde
      3. Tiefe Wunden (Głębokie rany)
      4. Schneewittchen muss sterben (Śnieżka musi umrzeć)
      5. Wer Wind sät
      6. Böser Wolf (czyli wspomniany Zły wilk, wielki hit zeszłego roku w Niemczech)
      • opty2 Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 08:29
        już się zdenerwowałam wink
        co za nieprzyjemny zgrzyt,
        całe szczęście, że jeszcze nie zaczęłam "Śnieżki",
        w takim razie poczekam na 3 część,

        powiedz Dachauko, czy pierwsze dwie części są równie dobre?
        • negev56 Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 09:17
          Zapytałam na stronie wydawnictwa o powód takiego, a nie innego planu wydawniczego książek Neuhaus. Ciekawe czy odpowiedząsmile.
          • opty2 Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 09:37
            he he, to jesteśmy dwie smile
          • dachauka Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 10:13
            Napisz, jaka była odpowiedź smile
            • opty2 Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 10:26
              nie omieszkam smile
        • dachauka Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 10:13
          Nie czytałam smile (znam tylko "Śnieżkę" i "Złego wilka" - obie dobre). Chodzą słuchy, że te pierwsze książki Neuhaus były nieco słabsze, a jej debiut (nienależący do serii thriller finansowy z akcją w Nowym Jorku), który został początkowo odrzucony przez wszystkie wydawnictwa, a wielkim hitem stał się dopiero po sukcesie Śnieżki i innych, to podobno poziom szkolnego wypracowania. Ale cytuję tylko niesprawdzone pogłoskiwink
          • jottka Re: Śnieżka musi umrzeć 15.05.13, 11:02
            to są całkiem przyzwoite kryminały w stylistyce amerykańskiej, że tak powiem - a jak na niemców to szalony sukcessmile

            mnie sie najbardziej podobał "wer wind saet", bo był przyjemnie skomplikowany poza zbrodnią główną, "tiefe wunden" też nienajgorsze, choć rozśmieszyło mnie holiłódzkie zakończenie na tle zachodzącego mazurskiego słońcasmile tylko jak na wzorce amerykańskie bohaterowie są zanadto porządnie mieszczańscy, jakiegoś harrego boscha mi brakuje czy cuś, pod tym względem seghers z marthalerem bardziej mi odpowiadał.
            • negev56 wydawnictwo odpowiada 21.05.13, 15:47
              na moje zapytanie:
              Kolejność wydawania przez nas tytułów Nele Neuhaus została zasugerowana przez wydawcę zachodniego, który także nie publikował powieści w kolejności chronologicznej. Postanowiliśmy przychylić się do jego sugestii i rozpocząć jednym z najmocniejszych tytułów autorki.
              Mam nadzieję, że mimo to lektura będzie przyjemna!
              Pozdrawiamy!
              • dachauka Re: wydawnictwo odpowiada 21.05.13, 22:13
                Odpowiedź wydawnictwa jest tylko po części prawdziwa:
                tom 1 "Eine unbeliebte Frau" wyd. oryg. 2006
                tom 2 "Przyjaciele po grób" wyd. oryg. 2007
                tom 3 "Głębokie rany" wyd. oryg. 2009
                tom 4 "Śnieżka musi umrzeć" wyd. oryg. 2010
                tom 5 "Wer Wind sät" wyd. oryg. 2011
                tom 6 "Böser Wolf" wyd. oryg. 2012

                Ja tu jak najbardziej widzę chronologię wydania. Prawdopodobnie chodziło jednak o mocne uderzenie, czyli rzucenie najlepszego tomu na początek.
                Ale miło, że wydawnictwo zdobyło się przynajmniej na odpowiedź.
                • opty2 Re: wydawnictwo odpowiada 22.05.13, 09:52
                  tez dostałam tą samą odpowiedź,
                  więc dopytałam, czy resztę też wydzadzą
                  • zorija Re: wydawnictwo odpowiada 22.05.13, 10:32
                    Że chcą na początek wydać najlepszą jak najbardziej rozumiem. Tylko czemu potem nie cofną się do pierwszego tomu i zaczną wydawać w kolejności? Pochwała dla wydawnictwa za odpowiedz, to nie zawsze się zdarza.
                  • opty2 Re: wydawnictwo odpowiada 23.05.13, 08:22
                    dostałam odpowiedź, że planują wydać całą serię smile
                    co do kolejności, to owszem, obecny wydawca NN wydawał po kolei
                    ale zanim do tego doszło, autorka sama wydała własnym sumptem kilka książek
                    i podobno zaczęła nie-w-kolejności,
                    teraz, kiedy doszło do wydań zagranicznych, autorka wraz z wydawcą niemieckim zasugerowali aby zacząć wydawać od "mocnego akcentu" czyli Śnieżki
                    i to tyle od Wydawnictwa Media Rodzina, której dziękujemy za odpowiedź i za odwagę w wydawaniu Nele N. smile
                    • b.ella7 Re: wydawnictwo odpowiada 23.05.13, 19:35
                      Nie chcę wyjść na trolla czy kłótliwa babę, ale nie rozumiem tej postawy.

                      Od lat narzekamy w tym miejscu na wydawanie kryminałów bez kolejności w serii. Ten zarzut dotyczy również nowego cyklu, który wydała Media Rodzina. A ja już kolejny raz czytam, że dziękujemy MR że zechciała odpowiedzieć na pytanie (?!) i ze w ogóle wydaje ten cykl! Nie rozumiem.
                      To wcześniejsze zarzutu były wyssane z palca? Rozpoczęcie od Śnieżki to chwyt marketingowy, ale bez szacunku dla czytelnika. Rozumiem, ze wydawanie książek to nie działalność charytatywna i trzeba na tym zarobić, ale to wciąż nie zmienia faktu, ze po raz kolejny dostajemy do ręki cykl wydawany nie po kolei. Przeszkadzało tutaj to wszystkim.

                      Teraz dziękujemy wydawnictwo, że schyliło się ku nam maluczkim i odpowiedziało? I że zechciało wydać powieść, której nie dali polskiemu czytelnikowi do ręki za darmo i by zbawiać świat, tylko po to by na niej zarobić. I rozumiem to, naprawdę.
                      Ale te podziękowania tutaj...???!
                      Nie podejrzewam nikogo o szemrany marketing czy niecne sztuczki, zwyczajnie się dziwięsad

                      • opty2 b.ella7 24.05.13, 10:10
                        więc co proponujesz?
                        zjechać wydawnictwo, bo: wydaje nie chronologicznie, zaczyna od środka, chce zarobić ?
                        czy to takie dziwne, że cieszymy się, że normalnie odpowiadają nam na listy,
                        kiedy większość w ogóle ich nie zauważa?

                        osobiście cieszę się, że jakieś wydawnictwo chce wydać coś nowego, z innego rejonu Europy,
                        ryzykuje swoje pieniądze nie mając gwarancji, że zarobią, że sie utrzymają,
                        wiele wydawnictw już zbankrutowało, część ledwo się trzyma na naszym nieczytającym rynku,
                        i co, mam ich nie rozumieć?

                        te podziekowania mają ich zachęcić do jeszcze lepszej pracy na rzecz czytelników,
                        może są na wyrost ale dobrym zawsze mozna zdziałać więcej,
                        nie samą krytyką się żyje, wiecej optymizmu ci życzę smile
                        • jottka Re: b.ella7 24.05.13, 14:48
                          myślę, że belli chodzi o to, że kolejne wydawnictwo uprawia tę samą przedziwną praktykę wydawania cyklów wydawniczych ode środka, bo tak, a klientela się cieszy zamiast jednakowoż zdziwić...

                          akurat cykl neuhaus rozwija się z tomu na tom, bo jest zogniskowany wokół pary bohaterów - jak sobie klient poczyta, co się z nimi działo prywatnie i zawodowo w tomie trzecim, to zasadniczo połowę suspensu, że tak powiem, obyczajowego może sobie z pierwszych dwóch odpuścić, bo i tak już będzie wiedział, co dalej. się nie dziwię, że się można zjeżyć (i nie kupić albo tomu trzeciego, który jest pierwszym, albo pozostałych dwóch, które są pierwszymi).

                        • b.ella7 Re: b.ella7 24.05.13, 17:03
                          Opty2, ja nie rozumiem, co się stało od tego postu, pisanego przez Ciebie:

                          "już się zdenerwowałam sad
                          co za nieprzyjemny zgrzyt,
                          całe szczęście, że jeszcze nie zaczęłam "Śnieżki",
                          w takim razie poczekam na 3 część,"


                          do chwili, kiedy dziękujesz wydawnictwu, że raczyło odpowiedzieć i że wydaje cykl. Co się stało po drodze? Nadal dostałaś do ręki książkę ze środka serii a jak piszą zorientowani, bo ja tego nie wiem, kolejność ma tutaj duże znaczenie. I wciąż jest to książka z rynku niemieckiego a nie szwedzkiego, o czym jak sądzę, wiedziałaś pisząc post cytowany powyżej. Co więc się stało?
                          TEGO nie rozumiem.

                          A co proponuję? Choćby konsekwencję. Skoro nie podoba się nam wydawanie książek w taki sposób, informujmy o tym wydawnictwo. Wystarczy kilka osób, które zwrócą na to uwagę i tutaj wychodzi ze mnie optymistka (ciekawe, czemu zakładasz, że nią nie jestem?) bo wierzę, ze taki "bunt" czytelników miałby sens. Ale Twoje oburzenie zakończyło się tylko dlatego, że MR odpowiedziało na post... a nawet treść tego posta potwierdza Twoje obawy. Cykl będzie wydawany nie po kolei. Ale im dziękujemy... TEGO nie rozumiem, że się powtórzę kolejny raz.

                          A na Twoje pytanie:
                          > i co, mam ich nie rozumieć?<
                          odpowiedziałam w pierwszym poście. Ciekawi mnie jednak, czemu teraz ich rozumiesz ale jeszcze całkiem nie tak dawno temu, to samo działanie postrzegałaś jako zgrzyt.

                          Wierzę, że w dobie internetu czytelnicy mają siłę przebicia. Zwróć uwagę na akcje Anty NC+. Nie jestem aż tak naiwna, by wierzyć, że wzniecimy rewolucję, ale miałam nadzieję, że wyrażenie oburzenia kolejnym podobnym przypadkiem traktowania cykli, będzie miało jakiś sens. Ze nawet kilka oburzonych głosów na FB zmusi wydawnictwo do przemyślenia swojej polityki. Albo przynajmniej uprzykrzy im przez moment życie: tak, jak nam, czytelnikom, uprzykrzają skazując na poznawanie serii bez ładu i składu. To nas wcześniej wkurzało, teraz już nie?

                          • opty2 Re: b.ella7 25.05.13, 06:31
                            ja już wyraziłam swoje oburzenie pisząc do wydawnictwa list a Ty co zrobiłaś?
                            • b.ella7 Re: b.ella7 25.05.13, 10:11
                              To samo. Tylko, ze po ich odpowiedzi, która utwierdziła mnie w tym, jak cykl będzie wydawany, moje oburzenie na traktowanie polskich czytelników, nie zmalało. Bo sama _odpowiedź_ ze strony MR to trochę dla mnie za mało, żebym nagle zaczęła cieszyć się, że wydają nowy cykl.

                              Jedyne, co sprawiło, że trochę inaczej patrzę na ten konkretny cykl, to wyjaśnienie ze strony MR, ze to była również decyzja autorki o wydawaniu jej serii w Polsce właśnie od środkowego tomu. Jeśli to prawda, to zmienia to _odrobinę_ postać rzeczy, bo autorka jest w tym całym zamieszaniu osobą, jak dla mnie, najbardziej decyzyjną. Ale... niestety sprawia to również, że ja już nie ekscytuję się kolejnym cyklem, bo skoro autorka sama uważa, że odkryła już asa w kieszeni, to trochę kiepsko rzutuje na pozostałe książki... Nie sadzisz? Ale to już dyskusja na inny temat.
                              • negev56 Re: 29.05.13, 12:07
                                w kwestii "dziękuję", to doprawdy nie wiem, w czym jest problem. Kiedy dostaję resztę w sklepie za kupiony towar, mówię "dziękuję" choć to żadna łaska, dostać resztę. Kiedy dzwonię na infolinię z zapytaniem, również na koniec dziękuję, choć nie zawsze jestem usatysfakcjonowana. Zwyczajowe "dziękuję" na odpowiedź wydawnictwa też nie jest żadnym kuriozum, tylko uprzejmością. Doprawdy, to nie jest fizyka kwantowa i nie ma tu nic do rozumienia, tylko zwyczajne, grzeczne i uprzejme dziękuję. Również podziękowałam im za odpowiedź na fb, z grzeczności, a nie z uniżoności.
                                Dziękuję.
                                • b.ella7 Re: 29.05.13, 20:04
                                  Naprawdę sądzisz, że mi chodziło o kulturę bycia opty? I że neguję jej dobre wychowanie? To chyba nie ma sensu już nic więcej pisaćsad
                                  Więc też dziękuję.
    • taka_prawda500 Re: Śnieżka musi umrzeć 28.05.13, 23:14
      Zachęcona Waszymi rekomendacjami chciałam wypożyczyć w bibliotece, albo choć się zapisać...
      Figa, na dzielnicę liczącą ponad 123 000 ludzi i 9 bibliotek zakupiono 1 (słownie JEDEN) egzemplarz książki i nawet lista zapisów jest nieaktywna do momentu aż ktoś książkę zwrócisad
      Cóż, będę polować na ten zwrot i możliwość zapisania się. Tak to nasza władza wspiera rozwój czytelnictwasad
      • romy_sznajder Re: Śnieżka musi umrzeć 29.05.13, 03:41
        taka_prawda500 napisała:

        > Zachęcona Waszymi rekomendacjami chciałam wypożyczyć w bibliotece, albo choć si
        > ę zapisać...

        Mam troche inne zdanie ntt. Wydawnictwo, w dodatku male i polskie (nie wykupilam dostepu do KRS, wiec moze sie myle) probuje przezyc VATy, ZUSy, koszty prowadzenia przedsiewziecia, zeby potem /kiedys/ zarobic. Wydaje nowa serie i na tadamm - najlepsza ksiazke z tej serii; reklamuje ja na przystankach autobusowch, wierzy ze ludzie kupia, bo sprzedaz sie liczyc nie czytelnictwo. I wie, ze boom jest, seria nie wybitna, ale ksiazka najlepsza. Liczy, ze sprzedaz tej przyniesie zysk, a sprzedaz kolejnej pojdzie za ciosem. kolejne kolejne ... to sie okaze. Moze darują
        To biznes, zainwestowane wymierne pieniadze. Czytelnicy, ktorzy pozyczja ksiazki sie nie oplacaja, bo wypozyczalnie im nie placa.
        Dla Polakow ksiazka za darmo to prawo czlowieka. A to przeciez ksiazka komercyjna.

        Naprawde milo, ze odpowiedzieli (choc mysle, ze odpisywali wydelegowani pracownicy bez serca, taki zakres obowiazkow, ze musza swiecic twarza za decyzje zarzadu)

        Jeszcze nie czytalam, lezy w kolejce. Ale z uslyszanej opinii wnosze, ze jest w swoim gatuku poprawna/idealna (nie genialna), wiec stategia biznesowa jest calkiem zrozumiala.

        Czego bysmy nie doszli bez wpisu Dachauki.
        • jottka no zaraz 29.05.13, 11:36
          romy, twój post to pomieszanie z poplątaniem, że tak powiem... w głównych punktach i grubym skrócie:

          1. działalność biznesowa nie jest działalnością charytatywną, pełna zgoda, ale też klient nie ma najmniejszego obowiązku przejmować się ciężką dolą biznesmena. nie wzrusza go też fakt, że wydawnictwo lekceważy standardy czytelnicze i stara się opchnąć książkę jak pietruszkę, nie bacząc na pewne różnice. klient ma pełne prawo żądać poszanowania tychże standardów, co firma licząca na zysk winna brać pod uwagę.

          2. kuriozalne jest jednakowoż żądanie wdzięczności od klienta, że firma raczyła odpowiedzieć mu na pytanie... to standard jest w cywilizowanym biznesie, a nie łaska pańska.

          3. pomysł obłożenia prawami autorskimi wszystkiego wszędzie na wszystko to jest pomysł głównie amerykański, a i to nie wszystkich amerykanów (że wspomnę lessiga chociażbysmile - pozornie obiecuje złote góry twórcom (a raczej producentom), w istocie sprowadza się do śmierci kultury (chodzi nie tylko o odcięcie sporej grupy odbiorców od zapoznania się z dziełem, chodzi też o ubicie twórczości z racji zakazu cytatu itp. itd.). idea biblioteki publicznej nie jest wynaturzonym roszczeniem naszych rodaków, zresztą w tej chwili są one w wielu miejscach dobijane, co się zemści na nas jako społeczeństwie raczej prędzej niż później.

          4. poza tym, chwilkę, neuhaus wydała media rodzina, nespa? to jakież to ubogie wydawnictwo, jak tu lirycznie nas wzruszasz, skoro to polski wydawca rowling???
          • taka_prawda500 Re: no zaraz 29.05.13, 18:11
            > idea biblioteki publicznej nie jest wynaturzonym
            > roszczeniem naszych rodaków, zresztą w tej chwili są one w wielu miejscach dobi
            > jane, co się zemści na nas jako społeczeństwie raczej prędzej niż później.

            Idea biblioteki publicznej to najpiękniejsza ideasmile 90% społeczeństwa zwyczajnie NIE STAĆ na kupowanie książeksad Zanim zapisałam się do biblioteki namiętnie uskuteczniałam "empikowe" podłogowe czytelnictwo wink Na szczęście tu gdzie mieszkam biblioteki nie upadają, wręcz przeciwnie, informatyzują się (karta biblioteczna umożliwia wypożyczanie w każdej z 9 bibliotek w dzielnicy i śledzenie na bieżąco w internecie w której bibliotece dana książka się znajduje i kiedy będzie dostępna), natomiast co do polityki zakupowej poszczególnych placówek mam wielkie zastrzeżenia, kupują gnioty i nudziarstwa, których nikt nie wypożycza, a taki bestseller jest JEDEN na cały 123 tysięczny Targówek sad
            • jottka Re: no zaraz 30.05.13, 09:08
              wiesz co - nie wiem, jak jest konkretnie na targówku, ale podejrzewam, że zasada jest ta sama w całym kraju. biblioteki publiczne podlegają ustawie o zamówieniach publicznych, tzn. nie mogą kupować same tego, czego chcą i co chcą, tylko biblioteka nadrzędna (w krakowie to jest biblioteka wojewódzka) robi przetarg na księgarnię, która będzie dostarczać książki bibliotekom. i jak już tę jedną - dwie księgarnie wybiorą (a może być to np. sieciowa hurtownia w dowolnym zakątku kraju), to potem biblioteki w ramach przyznanych a niedużych finansów mogą kupić tylko to, co one mają w ofercie... i do tego często drożej niż np. w tanich książkach, których w mieście trochę jest.

              w mojej dzielnicowej bibliotece nowości jest sporo, ale działają dwa czynniki dodatkowe - po pierwsze rada dzielnicy ma prawo kupować książki gdzie chce "swojej" bibliotece (i wtedy się konsultują z biblioteką, czego by ona chciała), po drugie - czytelnicy są cichutko proszeni o przynoszenie książek, gdyby im zbywałosmile albo chcieli bliźnich w niełatwej sytuacji czytelniczej wspomóc. i to działa. właśnie muszę oddać ostatnich nesbo, rankina i "morfinę" twardocha, ale to z innego paragrafusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka