bez_portek 10.08.13, 12:59 jest w fajnej promocji na publio zaraz zaczynam czytać ciekawe czy dorówna "Śnieżce" którą połknęłam a może juz ktoś przeczytał? w papierowej wersji pewnie już od jakiegos czasu jest dostępna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
negev56 Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 10.08.13, 17:43 Według mojej oceny, "Śnieżka" jest zdecydowanie lepsza. Początek całej afery dobry, później zagmatwanie intrygi i przekombinowanie nie przekonało mnie, nawet nie wywarło na mnie stosownego wrażenie - typu "ooo", albo "o kurde" Odpowiedz Link
bez_portek Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 14.08.13, 10:36 zdecydowanie, o wiele i bez porównania ja mam w zwyczaju po super książce chodzić i przeżywać "ja cieee" itp. tutaj po prostu zamknęłam czytnik i poszłam na rower ale czyta się szybko i do obiadu może być, mimo wszystko fajna rozrywka i czekam na resztę książek Odpowiedz Link
blankaz Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 15.08.13, 20:11 Mnie zaskoczyło, że chronologicznie jest to książka wcześniejsza niż Śnieżka musi umrzeć. Nie sprawdzałam tego wcześniej, byłam nastawiona na kontynuację Śnieżki. Jakby nie można było tłumaczyć cyklu od początku. Wg niemieckiej wiki są jeszcze dwa tomy wcześniejsze i dwa tomy późniejsze, ciekawe, w jakiej kolejności zostaną wydane Odpowiedz Link
negev56 Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 15.08.13, 20:16 blankaz napisała: > Mnie zaskoczyło, że chronologicznie jest to książka wcześniejsza niż Śnieżka mu > si umrzeć. Nie sprawdzałam tego wcześniej, byłam nastawiona na kontynuację Śnie > żki. Jakby nie można było tłumaczyć cyklu od początku. Swego czasu, była na ten temat dyskusja forum.gazeta.pl/forum/w,33434,144465251,,Sniezka_musi_umrzec.html?v=2, Odpowiedz Link
opty2 Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 20.08.13, 11:16 wg mnie spore znaczenie ma kolejność czytania serii p. N. Neuhaus, lepiej ją czytać po kolei, po piersze mamy wiekszą niespodzinkę w fabule, po drugie stopniuje się rozwój pisarski autorki Głębokie rany - to rozliczenie z przeszłoscią, temat który sporo autorów niemieckich ma w swoich książkach (jakas katharsis czy cóś), ale intryga jest dosyc poprawnie poprowadzona, zabójca do końca prawie nie rozpoznany, wiec pewne zaskoczenie jest, sylwetki ludzi z Wydziału K11 dosyć wyraziste, poza tym przedstawienie arystokracji (elity) niemieckiej jest ciekawe dla czytelnika (w Polsce jestesmy całkowicie pozbawieni takich atrakcji he he), jedyne do czego sie moge przyczepić, to natłok wydarzeń w zakończeniu, co powoduje pewne nieprawdopodobieństwo, autorka troche sie gubi, na siłę chce skomplikować zakończenie moja ocena 4,5/6 Śnieżka musi umrzeć - to następna z serii o Wydziale K11 tutaj autorka jakby nabiera doswiadczenia, szeroko opisuje środowisko małej wioski i jej mieszkańców a także zależności między nimi, od początku uwidacznia się zmowa milczenia tej zamkniętej społeczności, życie tej grupy uległo zmianie po pewnym festynie 11 lat wcześniej, i teraz znowu odżywają dawne animozje, zawiści, zazdrości, czyli ferment w końcu wybucha co robi p. Neuhaus? znowu komplikuje zakończenie i kiedy już jesteśmy pewni rozpracowania winnych, to ona jeszcze wyciąga jednego jokera i tu znów robi się trochę nieprawdopodobnie, zupełnie jakby w tych emocjach zapominała o trzymaniu sie w ryzach, podejrzewam, że gdyby było jeszcze 20 stron, to spokojnie dodałaby coś extra, moja ocena 5/6 za postęp ale do Tany French (ostatnio czytanej) jeszcze trochę jej brakuje, za to jest trochę powyżej Lohning ale i tak dobrze się stało, że nasz rynek otrzymał trochę "świeżej krwi", tym razem niemieckiej chetnie przeczytam dalszy ciąg Odpowiedz Link
mannypenny Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 27.10.13, 09:13 ja też tak uważam, trochę szkoda, że nie tłumaczą po kolei, ale odbrze że w ogóle tłumaczą już wyszła 3 część - Przyjaciele po grób a tak naprawdę to druga w prawdziwej kolejności w serii akcja dzieje sie przed Śnieżką i przed Głębokimi ranami czyli życie prywatne bohaterów nie bedzie niespodzianką ale mam nadzieję, że morderstwo będzie ciekawe dzisiaj zaczynam czytać Odpowiedz Link
kawalerowicz78 Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 24.10.13, 20:29 Bardzo udany mariaż popkultury i historiografii. Im więcej takich książek, tym bardziej można być pewnym, że świadomość historycznych zbrodni w kulturze masowej nie zblednie! fajna recka jest na: aktivist.pl/blog/glebokie-rany-kryminal-nazistowski/ Odpowiedz Link
andaba Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 27.10.13, 20:15 A mnie sie bardziej podobały "Głębokie rany". Może miało tez znaczenie to, że czytałam chronologicznie. Odpowiedz Link
nchyb Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 28.10.13, 10:14 skorzystałam z promocji merlinowej i ebooka za 18.29 kupiłam. Miałam problem, nie mogłam go otworzyć, to dziś sobie przerobiłam na pdf a z niego na mobi. Może teraz uda mi się w czytniku otworzyć i przeczytać. A szczególnej ochoty nabrałam na to po lekturze z recenzji z linku o nazistowskiej książce... Odpowiedz Link
bez_portek Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 28.10.13, 12:11 Dobrze, że najpierw przeczytałam książkę a później recenzję z powyższego. Zdradziła o wiele za dużooooooo. Beznadziejna. Odpowiedz Link
nchyb Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 28.10.13, 13:33 no zobacz, a mnie zachęciła właśnie do lektury Odpowiedz Link
jo.hanna Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 19.11.13, 11:05 zaczęłam od Głębokich Ran, książka bardzo mi się podobała, ale zakończenie mnie rozczarowało. Nie pasowało mi co reszty książki. Opisane śledztwo to mozolne rozwiązywania supełków a tu końcówka jak z podrzędnych filmów akcji. Dla mnie za dużo rekwizytów, zwłaszcza dawnych agentów stasi. Odpowiedz Link
jottka Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 19.11.13, 11:09 no ale wszystkie kryminały neuhaus są takie - nieźle zawiązana akcja i gdzieś tak do połowy można czytać z zapałem, po czym należy się nastawić na jakie piętnaście kolejnych holiłódzkich finałów z tym że faktycznie, końcowe obrazy "głębokich ran" szczerze mnie ubawiły jako, żeby tu nie spoilerować, nowoczesna interpretacja holiłódzkiego finału w duchu ogólnego braterstwa Odpowiedz Link
jo.hanna zakończenie 19.11.13, 15:40 o wiele lepsze jest zakończenie Śnieżki. Natomiast Przyjaciele po grób b. mnie rozczarowała, zdecydowanie najgorsza. Widać, że autorka niewyrobiona jeszcze była. No i trochę dziwnie się czytało wprowadzenie do prywatnego życia głównych bohaterów, gdy wie się jak potoczyły się ich późmiejsze losy Odpowiedz Link
jottka Re: zakończenie 19.11.13, 15:55 "śnieżka" jest w ogóle lepsza, acz co do zakończenia to rządzi ta sama zasada - pierwszy finał, drugi finał... i szósty finał przytomny dotąd bohater lezie z zamkniętymi oczami na pewną śmierć, a czytelnik z równie zamkniętymi oczami wie, że nic się temu bohateru nie stanie i trzeba przeczekać kolejne strrrraszliwe sekwencje, no męczące dosyć. nie wiem, czy czytałaś "boeser wolf", chyba ostatni jak dotąd tom cyklu? tam to dopiero jest fajnie, ohydnego zbrodniarza podejrzewamy najpóźniej od 1/4 dzieła, za to fajerwerki kolejnych stu finałów skończyć się nie mogą i zaczynamy wzdychać do jakiegoś porządnego zbrodniarza, który wreszcie wszystkich wykończy z teutońską solidnością a przy tym to są całkiem niezłe kryminały, tylko ta upiorna maniera ich zakańczania - autorka się najwyraźniej nie potrafi rozstać z dziełem... Odpowiedz Link
jo.hanna Na wilka czekam 19.11.13, 18:23 ma się pokazać w angielskojęzycznym amazonie pod koniec stycznia, więc przedeptuję z nogi na nogę. W Śnieżce end po endzie jakoś mi nie przeszkadzał, bo pojawiały się inne, dobrze przymyślane od strony psychologicznej, odsłony zbrodni. Nawet scenę samochodową i rzucanie się na złoczyńców byłam w stanie jakoś przełknąć. Po twoim opisie mam jednak obawy, że mogę nie przełknąć następnej porcji końca po końcach. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Głębokie rany - Nele Neuhaus 12.12.13, 12:02 jestem w trakcie. wlasnie ja slucham sniezka mi przypasowala bardzo bardzo. Odpowiedz Link