Dodaj do ulubionych

Sophie Hannah

25.01.09, 17:23
Trzeba być naprawdę dobrym pisarzem, by stworzyć coś takiego jak "Przemów i
przeżyj". Policzyłam, i na niemal 500 stronach przewija się 12 osób (nie wiem
czy to dużo czy mało), ale każda z nich jest ważna, i odgrywa jedną z głównych
ról, jak się zastanowić to jest ich 12... tych ról.
Mamy więc miłość, gwałt, psychopatę, obsesję, policję i Bałwana (mój ulubieniec).
Wbrew pozorom. trup nie ściele się gęsto, a właściwie wcale, to książka o
bezwarunkowej, obsesyjnej miłości i co z tego wynika, jak również o
pokręconych umysłach facetów, i do czego to prowadzi.
I niech nam się nie zdaje, czytając tę książkę, że wiemy co będzie dalej, bo
nic nie wiemy, naprawdę...

Mam nadzieję, że oprócz mnie, ktoś jeszcze skusi się tę książkę, bo warto smile.
Tym bardziej, że za chwilę wchodzi następna pozycja tej autorki "Twarzyczka"
merlin.pl/Twarzyczka_Sophie-Hannah/browse/product/1,640628.html
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Sophie Hannah 25.01.09, 18:22
      Mam, odnalazłam w szafie i się na pewno skuszę. Chociaż myślałam, że to bardziej
      policyjne niż obsesyjne. Czy to trochę w stylu Czerwonego Kapturka?
      • negev56 Re: Sophie Hannah 25.01.09, 18:37
        Czemu odnalazłaś ją w szafie smile?

        W książce jest wszystko co trzeba do świetnego thrillera, obsesyjna miłość, i
        uważam, że wcale nie chora, obsesyjne niszczenie kobiet, policyjne, bo
        energiczne śledztwo, prowadzone przez policjantów, mających własne obsesje smile.
        Czy styl "Czerwonego Kapturka"?, trochę tak, biorąc pod uwagę tragedie kobiet,
        ale tylko tu jest podobieństwo smile, no może nie tylko tu...
        • siostra_pelagia Re: Sophie Hannah 25.01.09, 18:48
          Jak uzależniony chowa butelki, tak ja chowam książki po różnych miejscach, by
          marudzenia rodziny uniknąć. Tylko potem mam problemy z rozeznaniem się, co mam,
          a jeżeli mam, to gdziesmile.
          Jeszcze parę książek z 2008 do naszego plebiscytu muszę doczytać i wezmę się za
          Hannah.
          Wcześniej dużo sobie po Lippman obiecywałam, ale mnie specjalnie nie zachwyciła.
          • opty2 Re: Sophie Hannah 26.01.09, 10:45
            siostra_pelagia napisała:

            Jeszcze parę książek z 2008 do naszego plebiscytu muszę doczytać i
            wezmę się za> Hannah.

            też muszę jeszcze tego i owego doczytać, bo został tydzień do
            wstepnego głosowania, więc nowości muszą czekać sad

            > Wcześniej dużo sobie po Lippman obiecywałam, ale mnie specjalnie
            nie zachwyciła

            czekałam co o niej powiesz i widzę że masz podobne zdanie do mojegosmile
            taka solidna "czwóreczka", no może z plusem



            • negev56 Re: Sophie Hannah- Twarzyczka 22.02.09, 14:12
              Oj się nadenerwowałam, no bo jak można pomóc młodej matce, która twierdzi, że
              dwutygodniowy niemowlak nie jest jej dzieckiem, a jeszcze dwie godziny temu był
              ?, co zrobi babka podmienionego dzidziusia, i dlaczego ojciec Florence nie
              wierzy Alice ?. Mnóstwo pytań, intryga tak pokręcona jak życie bohaterów, a
              ciśnienie wzrasta, strach i niepewność rosną z każdą czytaną stronicą.
              Skończyłam czytać, i znam odpowiedzi na te pytania, intuicja mnie nie zawiodła,
              od początku całej historii, bohaterowie nie wzbudzali we mnie sympatii i zaufania.

              To druga książka tej autorki.
              Ponieważ w obu występują ci sami bohaterowie, mam na myśli policję, to dobrze
              jest przeczytać w odpowiednie kolejności, więc najpierw "Twarzyczka" a później
              "Przemów i przeżyj".
              Obie bardzo warto smile.
    • jarka63 Re: Sophie Hannah 23.02.09, 13:37
      Właśnie jestem świeżo po lekturze "The hurting distance"
      (czyli "Przemów..."). O ile "Twarzyczka" w ogole mnie nie wzruszyła,
      wydała mi się mocno przewidywalna i naciągana, tak tym razem bardzo
      mnie wciągnęło, choć nie od razu. Też mam problem z postaciami,
      wydają mi się niesympatyczne, zwłaszcza Naomi.Wolałabym tez, żeby
      miała jakis bardziej normalny zawód niż "zegarmistrz światła".
      • negev56 Re: Sophie Hannah 23.02.09, 19:32
        Tak prawdę mówiąc, w książkach Hannah, wszystkie osoby łącznie z policjantami,
        mają swoje traumy i rozdrapy, przeżycia i odpały psychiczne, chwilami odnosiłam
        wrażenie, że nikt tam nie jest normalny.
        Jedyną wg mnie osobą o normalnym i zdrowym podejściu do życia jest Proust
        "Mroźny Bałwan", i może dlatego od razu poczułam do niego sympatię smile.

        I nie przeszkadzał mi zawód Naomi, właściwie to fajny był... inny.
    • padma Re: Sophie Hannah 25.02.09, 08:57
      Mnie "Twarzyczka" bardzo wciągnęła, chociaż miałam nadzieję na coś
      bardziej policyjno - detektywistycznego niż obsesyjnego. Podobała mi
      się jednak o wiele bardziej niż książki Lippman, jest mocno
      pokręcona.
      • jarka63 Re: Sophie Hannah 25.02.09, 13:28
        Teraz w kolejce czeka jej ostatnia książka, "The point of rescue".
        • rrooda Re: Sophie Hannah 26.02.09, 11:28
          kupiłam obie
          jak mi się nie spodobają, będzie na Was wink
          • negev56 Re: Sophie Hannah 26.02.09, 20:28
            rrooda napisała:

            > kupiłam obie
            > jak mi się nie spodobają, będzie na Was wink

            Ok, tylko po przeczytaniu daj znać, czy jest na nas, w sensie rozczarowanie, czy
            jest na nas bo fajne smile.
            • rrooda Re: Sophie Hannah 12.03.09, 09:47
              jestem w połowie Twarzyczki
              niekoniecznie w moim stylu, do tego intryga prowadzona jest
              ewidentnie w konkretną stroną wink
              ale zobaczę, jak się skończy(czy tak jak sądzę) i jaka będzie ta
              druga
              • jarka63 Re: Sophie Hannah 12.03.09, 11:12
                Ta druga moim zdaniem dużo lepsza.
                • rrooda Re: Sophie Hannah 17.03.09, 11:36
                  Twarzyczka zdecydowanie na nie, i do tego okropnie mnie zmęczyła
                  natomiast P&P-majstersztyk, zwłaszcza tak od połowy smile
    • jarka63 Re: Sophie Hannah 06.04.09, 12:37
      Kończę właśnie "The Point of Rescue", to IMO najlepsza jej książka,
      trudno się oderwać.Są wszyscy policjanci, jest obsesja, sporo
      ciekawych spostrzeżeń nt. macierzyństwa, no i postaci wreszcie
      pełnokrwiste, akcja bardziej wiarygodna. Niech ktoś to szybko
      przetłumaczy!
    • jarka63 Re: Sophie Hannah 14.04.09, 13:44
      Własnie odkryłam, że SH jest autorką nie tylko kryminałów,
      opowiadań,książek dla dzieci i poezji, ale także przekładów Tove
      Jansson!
      www.sophiehannah.com/poetry.html
      • negev56 Re: Sophie Hannah - Na ratunek 21.04.09, 20:31
        Życzeniom stało się zadość, i w maju G+J uszczęśliwi nas trzecią powieścią smile.
        Pozwolę sobie wkleić zajawkę od wydawcy, a zapowiada się bardzo tajemniczo


        Sophie Hannah
        Na ratunek

        Wydawnictwo: G+J JAHR POLSKA
        Data wydania: 20-05-2009
        EAN: 978-83-61299-26-4
        ISBN: 978-83-61299-26-4

        Sally Thorning ogląda z mężem wiadomości w telewizji. Nagle słyszy nazwisko,
        którego nie spodziewała się już nigdy w życiu usłyszeć. Przed rokiem w ostatniej
        chwili odwołano jej podróż służbową. A Sally rozpaczliwie potrzebowała
        wytchnienia od codziennego życia, w którym łączyła obowiązki zawodowe z opieką
        nad dziećmi. Postanowiła zatem nie mówić mężowi o nagłej zmianie planów i
        zafundowała sobie skryte wakacje w odległym hotelu. Pragnęła jedynie odrobiny
        spokoju, czasu dla siebie, ale urlop wyglądał inaczej. Bo Sally poznała
        mężczyznę ? Marka Brethericka. Wszystkie szczegóły te same: jego miejsce
        zamieszkania, zawód, żona Geraldine i córeczka Lucy. Z tym że zdjęcie pokazywane
        w telewizji przedstawia człowieka, którego Sally nigdy w życiu nie widziała. A
        obie ? i Geraldine, i Lucy nie żyją.
    • padma Re: Sophie Hannah 15.05.09, 13:45
      Właśnie skończyłam "Przemów i przeżyj" i jestem pod wrażeniem. Nie
      przeszkadzało mi, że wszyscy m ają swoje traumy. I faktycznie,
      Bałwan najlepszy! Dobra wiadomość o wydaniu kolejnej książki,
      aczkolwiek dobrze by było, gdyby wydawnictwo zmieniło tłumacza, bo
      przy lekturze "Przemów i przyżyj" czasem musiałam odłożyc książkę z
      irytacji...
      • esem2010 Re: Sophie Hannah 03.02.10, 17:57
        Hej,

        a czemu tak cię irytował ten przekład?
        • padma Re: Sophie Hannah 15.02.10, 11:51
          Na przykład dlatego, że Branwell Brontë jest według tłumacza
          kobietą, jedną z sióstr Brontë - no litości, nie mogłam tego
          zdzierżyćwink Jeszcze coś mnie zirytowało, ale książkę czytałam już
          dość dawno, więc nie pamiętam. Chyba było to zostawianie wersji
          oryginalnej niektórych terminów, które mają swoje polskie
          odpowiedniki, na przykład zespół Münchhausena był zostawiony jako
          Münchausen syndrome by proxy.
          • andaba Re: Sophie Hannah 17.04.14, 00:04
            Skończyłam czytać "Traumę" i nie wiem czemu wcześniej tę autorkę przeoczyłam. Dawno już żaden kryminał tak mi się nie podobał.
    • bunia_kania Re: Sophie Hannah 23.04.14, 22:29
      Bardzo ciekawy wywiad z Sophie Hannah:
      Sophie Hannah Guardian
      Wlasnie skonczyla pisac nowego Poirota (!!!????). Bardzo jestem ciekawa czy poradzila sobie. Musze przyznac, ze jestem dosyc sceptyczna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka