Gość: Wojmen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:10 co zrobic żeby tak glosno nie pracował bo raz cicho jest raz sie tak włonczy łosno że można sie przestraszyć może przesadzam ale prosze was o pomoc bo dluzej nie wytrzymam z tym brzeczeniem Link Zgłoś Obserwuj wątek
user0001 Wymienić!!! 25.08.04, 00:21 Wiatraczek ci dogorywa, gdy warczy prawdopodobnie obraca się znacznie wolniej niż powinien, obejrzyć wskazania temperatury procesora, karty graficznej, płyty głównej. Jeśli masz rozkręcalny komputer (nie plombowany) to zobacz który wiatrak chałasuje. najlepsza metoda to użycie palca do zatrzymania wiatraka. Jak przestaje warczeć to ten. Jeśli nie znajdziesz warczącego wiatraka, to znaczy, że jest to ten w zasilaczu. Następnie należy wymontować wiatrak i udać się na poszukiwania następcy. Jeśli masz plombowany komputer, to idź do punktu serwisowego, czekaj na rabunek^H^H^H^H^Hchunek. Link Zgłoś
Gość: Wojmen Re: Wymienić!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:31 jak myslisz to da sie wymotowac i inny wmotowac? nie mam plombowany kopma cociaz nie wiem co to znaczy:D Link Zgłoś
user0001 Wymiana wiatraczka. 25.08.04, 00:38 Wiatraczek da się wymienić bez najmniejszego problemu, (no chyba że jest to wiatraczek na zasilaczu, bo wtedy może być potrzebna lutownica). Wystarczy odkręcić śruby, i iść do sklepu w którym sprzedają wiatraczki i poprosić o wiatraczek o takich samych parametrach. Wymiary wiatraczk muszą być identyczne jak poprzedniego, natomiast przepływ musi być taki sam lub większy. Minimalną wartość przepływu można obliczyć ale potrzebne są do tego dane o maksymalnej mocy wydzielanej przez procesor, oraz charakterystyka radiatora (gdziś mi wcięło książkę z Materiałów Elementów i Konstukcji więc nie powiem Ci z jakiego wzoru to się liczy). Link Zgłoś
kosmos_b Re: Mam problem z wiatraczkiem 25.08.04, 10:07 a może on ma regulację obrotów i się rozpędza po prostu? Zdjąć, wyczyścić, nasmarować, założyć. Link Zgłoś
Gość: linux od 9 mies. Re: Mam problem z wiatraczkiem IP: *.crowley.pl 25.08.04, 14:10 a czym się toto nasmarowuje-bo mnie po pierwszym oczyszczeniu i nie smarowaniu chodził tak samo głośno,po drugim za jakieś pół roku oczyszczeniu i naoliwieniu oliwą do maszyn,maszynek do strzyżenia itp.chodził jeszcze głośniej choć przestał buczeć i zacinać się,a po trzecim czyszczeniu bez oliwienia,był trochę obklejony paprochami które przykleiły się do resztek oliwy mimo bardzo dokładnego osuszenia po oliwieniu,chodził bardzo cichutko(jak nigdy odkąd pamiętam)przez 3 dni,a teraz chodzi tak średnio-i tak trzeba go więc będzie wymienić na nowy(ma coś z 6 lat chyba) Link Zgłoś
kosmos_b Re: Mam problem z wiatraczkiem 25.08.04, 14:29 Oliwa do maszyn nadaje się znakomicie do tego celu. Z tym, że nie smaruje się nią wiatraka bo to raczej nic nie da. Pod naklejką jest zwykle taka gumowa zaślepka, tym miejscu wystarczy wpuścić kroplę i ewentualnie poruszać wiatrakiem wzdłuż osi, żeby wsiąkło. Następnie zatkać i zalepić, nic nie ma prawa wycieknąć na zewnątrz. I tyle. Nie wiem czy ten sposób sprawdzi się w przypadku najnowocześniejszych cudów techniki wentylatorowej. Nie miałem okazji sprawdzić. Link Zgłoś
Gość: linux od 9 mies. Re: Mam problem z wiatraczkiem IP: *.crowley.pl 25.08.04, 14:51 dzięki za wyjaśnienia,to jest starszy wiatraczek,naklejki nie odklejałam-coby coś nie zepsuć,albo się nierozpadło-bo się nie znam na budowie wentylatorków,ale starałam się wkropić zakraplaczem tam,gdzie na ten drut-czyli chyba więc ośkę,jest nasadzony ten plastikowy jakby walec-który to właśnie się obraca na tej ośce,do którego jest przyczepiona reszta wiatraczka,czyli te chyba skrzydła i obręcz chroniąca przed wkręceniem czegoś Link Zgłoś