Dodaj do ulubionych

iBook G4 - bezprzewodowy internet

14.09.05, 22:26
Chce wymienic mojego starego peceta na laptopa/notebooka. W oko wpadl mi
iBook G4. Nie pracuje na komputerze az tak duzo, zebym potrzebowala czegos na
prawde super.
I tu moje pytanie: jeśli będę chciala przeniesc jakies pliki tekstowe na
iBooka czy bedzie to mozliwe? Czy np w przypadku exela nie bedzie problemu?
No i druga kwestia- bardzo podoba mi sie sprawa bezprzewodowego internetu w
iBooku. Jakie są jego ceny w Polsce (Warszawie), czy nie bedzie problemy np.
pojsc do parku i na ławce posiedzieć bez kabla w necie?

z gory dziekuje za rozwianie moich watpliwosci :)
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.acn.waw.pl 14.09.05, 23:27
      Office na Maca jest zgodny z Officem na PC, tak wiec wymiana plikow Worda, Excela i PowerPointa jest jak
      najbardziej bezproblemowa. Transmisja bezprzewodowa w iBooku jest rowniez jak najbardziej
      "standardowa", tak wiec kwestia do rozwiazania pozostaje wylacznie uiszczenie odpowiednich oplat u
      operatorow sieci komorkowych. Zapraszam do odwiedzenia stron Plusa, Ery oraz Idei (Orange).
      Pozdrawiam
      • martmarta Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 14.09.05, 23:42
        fenkju :)
      • innymacuser Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 15.09.05, 02:00
        jedynym problemem moze byc podmienianie czcionek, ale to w sumie powinno sie
        ograniczac do wybrania tekstu i zmiany czcionki.

        zas obsluga WiFi w biezacych modelach jest obslugiwana bezproblemowa ze wzgledu
        na integracje karty WiFi w komputerze i w systemie Mac OS X

        Witamy w fajnym i szczesliwym swiecie MacUserow :)
    • Gość: Lucar Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.05, 16:13
      Jeżeli chodzi o internet bezprzewodowy, to wygląda to tak - do korzystania w
      dowolnym miejscu (np. na lawce w parku) potrzebujesz wykupić usługę dostępu do
      sieci u Twojego operatora gsm. Ponieważ iBook nie ma złącza PC Card na kartę
      modemową, potrzebny będzie telefon z modemem (gprs lub egde) i bluetooth-em.
      Jeżeli takiego telefonu nie posiadasz, iBook się nie nada. Natomiast do
      korzystania z publicznych hot spotów jak najbardziej, choć trudno tu na razie
      mówić o szerokiej dostępności tej usługi, szczególnie w wydaniu darmowym.

      Jeżeli dotychczas korzystałaś z "kserowanego" Excela, pamiętaj że na Maka o
      wiele trudniej o takie wersje, a Office kosztuje i to sporo! No i kwestia
      przyzwyczajenia się do nieco odmiennej filozofii systemu operacyjnego, bo tam
      nie ma Windowsa ;-)
      • martmarta Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 15.09.05, 16:31
        no własnie, całe zycie z windowsem...
        ciekawe jak szybko przestawie sie na maka :)
        • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: 195.8.129.* 15.09.05, 16:45
          zajmie Ci to jakas godzine ;-)
        • Gość: Lucar Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.05, 17:19
          > no własnie, całe zycie z windowsem...
          > ciekawe jak szybko przestawie sie na maka :)

          Jak mieszkasz w stolicy, to sprawa jest prosta - idź to Apple Center i pobaw
          się Makiem, to się przekonasz. Jednym on pasuje, innym nie.
    • Gość: geek Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.05, 18:32
      To interesujace, bo ja po 15 latach pracowania na Apple (ostatnio: Powerbook)
      chyba przejde na laptopa peceta.
      Powod: wlasnie problemy z polaczeniem sieciowym innym niz przez kabel.
      Poza TPSA nie jestes w stanie np zalozyc sobie stalego lacza, chyba ze przez
      kablowke.
      Do korzystania z bezprzewodowego netu konieczne jest lacze PCMCIA, a tego nie ma
      w iBooku za 5 tys [to jest w ogole kpina, za 5 tys nie ma w tym kompie nawet
      wyjscia svideo czy VGA. Trzeba dokupic osobno.Nie ma PCMCIA! Poza tym, iBook
      stoi w miejscu,a pecetowska konkurencja ciagle cos ulepsza. Apple umie tylko
      podwyzszac i tak juz horendalna cene]!!!

      Jak masz Maka, to odpada jakakolwiek pomoc serwisowa, zaden z operatorow (Era,
      Orange, Plus, Netia itd) nie wspomaga systemu MacOS,nie maja o tym zielonego
      pojecia.Niestety, jak pokazala praktyka, serwisanci Apple w Warszawie i w
      Poznaniu tez niewiele potrafia i zawsze z powazniejszym problemem zostajesz sama
      ...albo zostaje Ci swietne forum discussions.apple.com :-)
      Wlasnie teraz, wraz ze zmiana charakteru mojej pracy musze biec niezawodne
      bezprzewodowe polaczenie ze swiatem z kazdej pipidowy. Na Apple to jest niemozliwe.

      Jesli chodzi o Microsoft Office to oczywiscie nie ma problemu,wszystko chodzi.
      Problemy sprawiaja w Wordzie tylko polskie znaki, ale wystarczy zaznaczenie
      textu i wybranie polskiej czcionki.
      Excel jest kompatybilny tylko tyle, o ile korzystasz z prostych funkcji. Ale
      arkusze z zalozonymiu filtrami, tabelami przestawnymi, formulami itp sa nie do
      odczytania na makowskim Office.Tego nie udalo sie na Maku przeskoczyc od lat.
      PowerPoint ma ten sam problem co Word, tzn wyrzuca polskie czcionki, wiec
      przenoszac przentacje z peceta na maka musisz recznie poprawic wszystkie
      czcionki (na szczescie jest opcja zbiorczej wymiany fontow "replace fonts", wiec
      nie musisz rzezbic slajd po slajdzie). W druga strone (z maka na peceta) nie ma
      problemu.
      W makowskim Office nie ma Accesa.
      Poza tym, na Maku jest tez kilka darmowych zamiennikow Office, np OpenOffice;
      Worda mozesz zastapic calkiem dobrym darmowym AbiWordem. Sa tez niedarmowe ale
      duzo tansze niz Microsoft i czesciowo kompatybilne, np programy firmy Mariner
      Software.
      pozdr
      • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.acn.waw.pl 15.09.05, 21:10
        Hmmm,

        siedze sobie przy moim iBooku i tak sie glosno zastanawiam nad tym postem:
        - pracuje z kilkudziesiecioma osobami majacymi Maki podlaczone do internetu w calej Polsce za
        pomoca najrozniejszych lacz, operatorow, sieci osiedlowych, kablowek, etc. Nie spotkalem sytuacji, w
        ktorej nie bylbym w stanie podlaczyc Maka do sieci. Zreszta to samo moge powiedziec o kilkudziesieciu
        uzytkownikach PC.
        - do korzystania z bezprzewodowego netu (poza zaseigiem hotspotow) potrzebny jest telefon z
        bluetooth-em. Kropka. Sterowniki do wiekszosci modeli telefonow sa w samym systemie operacyjnym.
        Jesli ich nie ma, wystarczy wejsc na strone producenta. Oczywiscie nie polska.
        - w iBooku jest lacze VGA (realizowane poprzez kabelek bedacy czescia wyposazenia standardowego).
        Radze poszukac w pudelku w ktorym zostal zakupiony komputer.
        - rzeczywiscie PC-owa konkurecja nieustajaco cos ulepsza. Do tego stopnia ze juz sami marketingowcy
        nie wiedza jak maja nazwac kolejna wersje procka zeby klient uwierzyl, ze jest mu niezbedna do pracy.
        Szkoda tylko ze wiekszosc laptopow klasy PC w tej cenie zbudowana jest z plastikow niepozwalajacych
        na bezpieczne trzymanie laptopa na kolanach, poniewaz istnieje nieustajaca obawa ze sie rozleca. Albo
        te urocze klawiatury uginajace sie przy nacisnieciu dowolnego klawisza. Sam miod. Jezeli chodzi o
        "performance" to nie zauwazylem, aby w tym przypadku potrzebny byl wyjacy (od wiatrakow) Cray w
        miniaturze. Do przegladania netu, odbioru poczty i ogladania filmow iBook wystarczy jeszcze bardzo
        dlugo.
        - Moze uzywamy innego oprogramowania. Ja mam zainstalowanego Office'a 2004. Nie musze nawet
        zaznaczac tekstu zeby zmieniac czcionki. Nie mam takiej potrzeby. 99% dokumentow Worda, Excela,
        PowerPointa otwiera sie bez najmniejszych problemow bez potrzeby zmiany czegokolwiek. Pozostalego
        1% jeszcze nie spotkalem, ale pisze na wszelki wypadek. Czytam, pisze i wymieniam cala dokumentacje
        z ktora spotykam sie w swojej pracy. Otwieram, (smieje sie) i wyrzucam do kosza kazdy dowcip krazacy
        po internecie zapisany w tych formatach.

        Naprawde
        • atrapa_kierownika Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 16.09.05, 09:40
          > Szkoda tylko ze wiekszosc laptopow klasy PC w tej cenie zbudowana jest z
          > plastikow niepozwalajacych
          > na bezpieczne trzymanie laptopa na kolanach, poniewaz istnieje nieustajaca
          > obawa ze sie rozleca.

          Nie ma to jak dobry żart z samego rana. Moi koledzy też się uśmiali. Gratuluję.
          • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: 195.8.129.* 16.09.05, 11:34
            serdecznie pozdrawiam Ciebie i Twoich kolegow. Dobrze Wam razem, bo prezentujecie ten sam poziom.
            • atrapa_kierownika Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 16.09.05, 12:18
              > Dobrze Wam razem, bo prezentujecie ten sam poziom.
              Możesz sprecyzować swoją wypowiedź? Bo może dowiem się czegoś o swoich kolegach.

              Na wypadek, gdybyś zamierzał potraktować moją poprzednią wypowiedź całkiem poważnie, chciałbym stwierdzić, że pogłoski o rozsypywaniu się pecetowych notebooków są mocno przesadzone. Nie żartuję.
              • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: 195.8.129.* 16.09.05, 12:55
                Niczego wiecej sie nie dowiesz, a na pewno nie ode mnie. Ucieszyl mnie tylko fakt, iz reprezentujecie (na
                poziomie poczucia humoru) ten sam poziom. Wracajac do meritum. Jedynym producentem laptopow PC,
                ktorego obudowy nie sa rozpadajacym sie i trzeszczacym g..... jest (byly) IBM. Polecam szczegolnie serie
                T. Bardzo dobrze mi sie na nim pracuje (w przypadku, kiedy uzywam softu nie istniejacego na Maca).
                Jezeli wasza grupa twierdzi inaczej, to oczywiscie macie racje, ale swiadczy to wylacznie o naprawde
                znikomych wymaganiach jakosciowych. Tak na poziomie odtwarzacza DVD z MM za 99 zl. Bez obrazy, to
                byl tylko przyklad.
                • atrapa_kierownika Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 16.09.05, 13:38
                  Nie będę polemizował, bo widzę, że nie ma to sensu. Za to chciałbym podzielić się z ogółem niewesołym obrazem, jaki najwyraźniej zdaniem użytkowników Maców przedstawia użytkownik PCta. Jego komputer rozlatuje się. Zanim to zrobi, ciągle się wiesza i psuje, więc mała strata. Jeśli przypadkiem działa, to bardzo powoli i bardzo głośno. To dlatego, że jest byle jak zrobiony z byle jakich części. Użytkownicy PCtów kupują najtańszy sprzęt elektroniczny w supermarkecie. Odtwarzacz DVD za 99zł odpowiada ich wymaganiom dotyczącym jakości.
                  • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: 195.8.129.* 16.09.05, 13:56
                    Nareszcie cos z sensem. Poza ostatnim akapitem, ktory dotyczy wylacznie waszej grupy.
        • Gość: Sonny Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 17:01
          Pozwole sobie dodac swoj komentarz bo ja z kolei po 15 latach pecetowania
          postanowilem zrobic sobie odmiane i sprobowac maca. Na forum nieustannie widze
          zazarta wojne pomiedzy PECETOWCAMI i MAC usreami. Ja nie bede przekowywal do
          jednego czy drugiego - poprostu w paru slowach przedstawie swoje odczucia.
          Acha, jeszcze jedno - jestem dosc zaawansowanym uzytkownikiem PC wiec prosze
          darujcie sobie zlosliwosci - obiektywnie prosze.
          PLUSY MAC'a (mam iBooka 12'', 1,33GHz wiec raczej "nizszy" model)):
          - super wykonanie, odporne i lekkie materialy, generalnie zrobiony ze
          smaczkiem. W PC-owych notebookach do spotkania ale w tej wyzszej polce >8tysPLN
          - ma wszystko co potrzeba przecietnemu uzytkownikowi i moim zdaniem wszystko
          jednak dziala (w przeciwienstwie do opinii powyzej) - odpukac nigdy nie mialem
          problemow z netem czy innymi interfejsami;
          - System operacyjny - tu najwiekszy plus. Uzywam ciagle na codzien Windowsa i
          naprawde, Mac OS to cos wyprzedzajace go o epoke. Jest poprostu intuicyjny i
          czlowiek zaczyna go wyczuwac po kilku godzinach. Oczywiscie stare
          przyzwyczjenia pozostaja i czasami szukamy tam gdzie cos bylo w WIN ale na to
          potrzeba wiecej czasu niz kilka godzin. Nie znaczy to ze na windowsie czegos
          nie da sie zrobic - spokojne sie da ale moje odczucie jest takie ze na Mac jest
          to o wiele prostsze;
          - uzytki - nie zgadzam sie ze trzeba wydac fortune na uzytki na maka. Jest
          wiele malych programikow shareware ulatwiajacych prace a to co sie dostaje w
          pakiecie spokojnie wystarcza do domowego uzytku w grafice czy muzyce. OK, sa
          programy ktore trzeba dokupic ale wiekszosc z nich nie kosztuje fortuny a ma
          sie te swiadomosc i luksus ze ma sie legalny soft ze wsparciem i update'ami;
          - wirusy - jak narazie nie ma problemow z wirusami
          PRZECIW:
          - jesli szukasz komputera do gier to daruj sobie Maca - z zasady nie jest to
          komputer do takich celow - PC jest o niebo lepszy (a przynajmniej tanszy);
          - jesli z zalozenia ktos kombinuje aby nic nie kupowac tylko nielegalnie
          sciagac np. piosenki, tysiace MB niepotrzebnego softu (zakladam, ze ten ktos
          jest konsekwentny i kupuje tez podruby na stadionie i ruskie perfumy bo
          taniej ;-) to tez daruj sobie Maca - softu nielegalnego ze swieca szukac na
          necie choc muzyke i filmy da spokojnie rade;
          - MS Office - bardzo lubie ten pakiet i zgadzam sie, ze jego cena na maka jest
          nieporozumieniem (sam zaluje ze nie ma lewego)
          - watpliwy serwis i brak spolszczonego softu (szczegolnie dla tych co nie
          kumaja po angielsku)

          To tak w baaardzo duuzym skrocie. Generalnie polecam!!! Ciagle mam wielka
          frajde z tego kompa i ciagle sie go ucze. I jeszcze raz - nie mialem zamiaru
          nikogo urazic. Jesli ktos kocha PC - OK - jego sprawa. Badzmy tylko obiektywni.
          Ja uwazam (to moje zdanie do ktorego mam prawo) ze Mac nie jest znaczaco
          drozszy do PC (choc troche jest , ok) i nie jest gorszy a w niektorych
          aspektach o niebo lepszy. Jesli ktos nie boi sie sprobowac i ma 2000PLN na mini
          lub 4500 na ibooka to goraco polecam!
          • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.acn.waw.pl 25.09.05, 19:22
            Wszystko to prawda. Sam spotkalem sie wielokrotnie z zarzutami ze na Maca nie ma oprogramowania.
            "Nie ma" zawsze oznaczalo "nie da sie ukrasc". Bo jak ktos juz chce kupic, to internet stwarza naprawde
            ogromne mozliwosci. A przypominam, ze autorce watku potrzebny jest/byl komputer do
            bezprzewodowego surfowania po internecie i otwierania plikow Office'a. Nie rozumiem tylko zarzutow,
            jakoby cena Office'a na Maca byla diametralnie inna (wieksza) od ceny Office'a na PC.
          • innymacuser Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 25.09.05, 21:14
            Moje Gratulacje Sonny :) bardzo zgrabnie i konkretnie ujeles to co rozni maki od pecetow. Dobra Robota -
            do tweojego tekstu podejrzewam ze bedzie mozna w przyszlosci odsylac pytajacych.
      • innymacuser Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 15.09.05, 21:58
        Drogi geeku :( przykro mi, ale nie zasluzyles tym postem na miano geeka.

        Maki nie maja problemow z polaczeniami sieciowymi. A w porownaniu z tym co
        Windowsy i projektanci PC potrafia wymyslic, to sieciowanie makow to zazwyczaj
        czysta przyjemnosc...

        Do korzystania z bezprzewodowego internetu potrzebny jest telefon z Bluetoothem
        (do starszych makow moze byc potrzebny dongiel BT, ale laptopy w biezacej
        ofercie wszystkie maja BT zintegrowane). Rozwiazania via PCMCIA to powoli
        zanikajaca nisza, takze i w przypadku PCtow.

        iBook ma wyjscie VGA na zewnetrzny monitor i wyjscie svideo!!!
        tinyurl.com/ct3rv
        Co do konfiguracji polaczenia via komorka to w wiekszosci przypadkow jest
        banalnie prosta.

        Z tego co pamietam to formalnie Apple nie ma serwisu w Poznaniu, prawdopodobnie
        masz na mysli wlasny serwis jednego z resellerow Apple.

        Oprocz discussions.apple.com w Polsce dziala conajmniej calkiem prezna lista
        dyskusyjna,

        Zas wiara ze pecet zapewni Ci niezawodne bezprzewodowe polaczenie ze swiatem z
        kazdej pipidowy... no coz, zycze szczescia...

        Jedyny w miare kompetentny fragment to ten nt Office, ale to malo, malo :O
    • Gość: geek Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.05, 23:30
      "- pracuje z kilkudziesiecioma osobami majacymi Maki podlaczone do internetu w
      calej Polsce za
      pomoca najrozniejszych lacz, operatorow, sieci osiedlowych, kablowek, etc. Nie
      spotkalem sytuacji, w
      ktorej nie bylbym w stanie podlaczyc Maka do sieci."

      To zadzwon do Netii... zarzucasz mi klamstwo? Co mnie obchodza setki operatorow,
      jak w mojej dzielnicy dziala tylko Netia.Teraz bedzie o moim polaczeniu domowym:
      I oni nie obsluguja stalego lacza dla Makow.Uwierz mi, nad tym debatowal caly
      miejscowy dzial techniczny. Po wielkich bojach okazalo sie,ze: 1.podlaczenie
      stalego zlacz nie jest mozliwe na Maku ze wzgledu na to,ze nie ma na Maka
      sterownikow z odpowiednimi parametrami VPI,VCI enkapsulacji itp. Szukalem nawet
      w rozpaczy makowskiego programisty ktory za kase mi to napisalby,ale nie udalo
      sie. 2. zwykle,modemowe lacze Netii pewnego dnia wysiadlo. Dopiero po paru
      dniach walki z informatykami NEtii okazalo sie,ze zainstalowali jakeis
      oprogramowanie sieciowe, ktore uwzglednia tylko platforme Wintel. Dlatego nawet
      teraz musze wydzwaniac przez TPSA. 3. teoretycznie jest kablowka,ale musze pojsc
      w koszt, poprowadzic do chaty, zainstalowac gniazdo, i zaplacic weksel in
      blanco. Nigdy w interesach nie podpisuje nic in blanco.
      To byly problemy w domu. A zaczely sie alej, jak chcialem byc mobilny z
      bezprzewodowymn netem. Dotad moglem korzystac z paru lokali w terenie,gdzie sie
      wpinalem do sieci. Teraz to sie jednak zmienilo.

      "- w iBooku jest lacze VGA (realizowane poprzez kabelek bedacy czescia
      wyposazenia standardowego).
      Radze poszukac w pudelku w ktorym zostal zakupiony komputer."

      Daja kabelek do VGA. Drugi, do svideo trzeba dokupic, o czym wyraznie pisze na
      stronie Apple:"Kompozytowe wyjście wideo i S-video do TV lub projektora
      (potrzebny jest opcjonalny kabel Apple Video Adapter, sprzedawany oddzielnie)"

      "- rzeczywiscie PC-owa konkurecja nieustajaco cos ulepsza. Do tego stopnia ze
      juz sami marketingowcy
      nie wiedza jak maja nazwac kolejna wersje procka zeby klient uwierzyl, ze jest
      mu niezbedna do pracy.
      Szkoda tylko ze wiekszosc laptopow klasy PC w tej cenie zbudowana jest z
      plastikow niepozwalajacych
      na bezpieczne trzymanie laptopa na kolanach, poniewaz istnieje nieustajaca obawa
      ze sie rozleca."

      Spokojnie :-) Mam kilku znajomych pecetowcow (jak i makowcow,taka branza),nikomu
      jeszcze nie rozlecial sie laptop..A np HP ma tak samo jak Powerbook kompozytowa
      kaste i system przeciwwstrzasowy.

      "Do przegladania netu, odbioru poczty i ogladania filmow iBook wystarczy jeszcze
      bardzo
      dlugo."

      Jak zauwazylem, nie potrzebuje zabawki ale komputera do pracy.

      "Moze uzywamy innego oprogramowania. Ja mam zainstalowanego Office'a 2004. Nie
      musze nawet
      zaznaczac tekstu zeby zmieniac czcionki. Nie mam takiej potrzeby. 99% dokumentow
      Worda, Excela,
      PowerPointa otwiera sie bez najmniejszych problemow bez potrzeby zmiany
      czegokolwiek. Pozostalego
      1% jeszcze nie spotkalem, ale pisze na wszelki wypadek."

      Tak,uzywamy innego oprogramowania, ja mam wczesniejszy Office (mam OS Panther).
      Znowu, czy ja to sobie wymyslilem??? Problemy sa z plikami Worda, PowerPointa
      (tutaj najmniejsze) i Excela (nie do przejscia). Zwlaszcza problemem sa firmowe
      formularze w Excelu, z automatycznym zliczaniem itd. Zaden nie poszedl mi na
      Maku poprawnie. A idzie o projekty za duze pieniadze i nie moge sobie pozwolic
      na obsuw bo cos mi sie nie otwieralo.

      "Maki nie maja problemow z polaczeniami sieciowymi. A w porownaniu z tym co
      Windowsy i projektanci PC potrafia wymyslic, to sieciowanie makow to zazwyczaj
      czysta przyjemnosc..
      Do korzystania z bezprzewodowego internetu potrzebny jest telefon z Bluetoothem
      (do starszych makow moze byc potrzebny dongiel BT, ale laptopy w biezacej
      ofercie wszystkie maja BT zintegrowane). Rozwiazania via PCMCIA to powoli
      zanikajaca nisza, takze i w przypadku PCtow."

      W teorii to ludzie z Apple potrafili mi wszystko przedstawic ze jest super. Tyle
      ze w praktyce nie dziala. Niestety, to nie moj wymysl, pocili sie w serwisie
      SADu i jak wspomniales,u lokalnego resellera.


      "iBook ma wyjscie VGA na zewnetrzny monitor i wyjscie svideo!!!
      tinyurl.com/ct3rv"

      A co ja napisalem? Ma wyjscie nietypowe, potrzebne sa jakies cholerne
      przejsciowki, i to dwie, bo osobna na SVIDEO i osobna na VGA. Nie mogli zostawic
      tych wyjsc?

      "Oprocz discussions.apple.com w Polsce dziala conajmniej calkiem prezna lista
      dyskusyjna,"

      Mam nadzieje ze nie masz na mysli nieruchawej szarlotki?

      "Zas wiara ze pecet zapewni Ci niezawodne bezprzewodowe polaczenie ze swiatem z
      kazdej pipidowy... no coz, zycze szczescia..."

      No coz, dziekuje za zyczenia..moi znajomi z branzy, z pecetami, nie maja zadnych
      problemow wiec raczej nie bede pionerem lacznosci :-) Znowu, ja tego sobie nie
      wymyslilem. W maku z innymi rzeczami nie ma preoblemow, ale akurat
      wspolpracownicy, szef, zastepca szefa, wszyscy maja te cholerne pecety i nie
      rozpadly sie, siec dziala :-)

      "Jedyny w miare kompetentny fragment to ten nt Office, ale to malo, malo :O"

      Spoko, naprawde, rozumiem fanatyzm, sam bylem macfanem, ale mnie nie musisz juz
      nawracac na jedynie sluszna platorme. Byla Amiga 1200, potem bylo kilkanascie
      Makow (dzisiaj mam jeszcze starego iMaca (zbiera kurz), i Powerbooka i
      G4).Wszystko zsieciowane.Mam tez peceta (poza siecia).
      Natomiast pojawily sie nowe potrzeby i musze zmienic sprzet. To interes, nie
      sentymenty. Czas i mobilnosc to dla mnie pieniadz.
      Mam tez inny problem:sa wciaz tereny, gdzie na Maka nie ma programow,po prostu.
      Mak jest super jako sprzet do grafiki, do muzy, do netu, moze do
      architektury...To tyle.
      pozdrawiam
      p.s Zona napala sie na Mini, i chyba to kupimy jako kompa domowego...:-)
      • innymacuser Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 16.09.05, 00:28
        Jak masz zamiar pisac skrotami myslowymi to zaznacz to na poczatku

        Co do Netii/kablowki - to wina Apple ze Netia cos skrewila, a kablowka chce
        weksla... OK...

        Co do VGA to nie napisales ze nie ma kabelkow tylko ze "ma w tym kompie nawet
        wyjscia svideo czy VGA". Drobna ale _jednak zauwazalna_ roznica miedzy brakiem
        kabelka a brakiem wyjscia. No i iBook to jest "entry model", co pociaga za soba
        pewne konsekwencje.

        Siec na makach dziala. I Ethernet i WiFi i GPRS po BT i co tam jeszcze wymyslisz.

        Tak, mam na mysli Szarlotke. Z sensownym killfilem da sie jej uzywac ;)

        hhehehehheee... Fanatyzm... hehhehehehhe...

        O tym ze do zmiany platformy sklania cie brak oprogramowania piszesz dopiero
        teraz... OK. Napisze jako "fanatyk" (hhehehehehehe) to samo co pisalem tutaj na
        forach innym - ze sa pewne niszowe dziedziny gdzie maka jak na razie nie bede
        polecal (Wyznawcy 3DStudio, uzytkownicy Lexa, pecetowych wynalazkow
        translatorskich). Wiec kup tego peceta do swoich exceli i Netii, ale zeby tak od
        razu Apple w czambul potepiac...? No bez przesady, bez przesady...
        • macgeek do Makowcow 16.09.05, 09:55
          A czy ja potepiam Apple w czambul?? Sam jestem Makowcem.. To, czyja to wina,
          nie bardzo mnie w tej chwili obchodzi. Liczy sie to,jak jest faktycznie.

          Ale,ale... dzisiaj popatrzylem na kolekcje moich ulubionych programow na Maku,
          i zaczynam mieknac.Windoza to bylby bardzo bardzo zgnily kompromis..
          W tym watku wypowiadaja sie same fachury (mysle,ze praktycy).

          W zwiazku z tym pytanie:
          czy wywalajac niemaly szmal na iBooka [nie Powerbooka!] bede w stanie zmusic go
          do laczenia sie z netem,np z samochodu z parkingu gdzies pod Koszalinem? (no
          juz taki scenariusz wymyslam).
          Co bede potrzebowal dokupic??
          Prosze o Wasze rady (najlepiej poparte praktyka).
          Jesli kots woli na priva to moja adres
          macgeek@gazeta.pl

          pozdr i dzieki z gory
          P.s debile w pobliskim sklepie Apple sami nie wiedza o co chodzi i placza sie w
          zeznaniach.Wszystko "mozliwe ze," "pewnie zadziala.." -a ja chce pewnego info
          od ludzi ktorzy to zrobili.Dlatego Was pytam.
          • Gość: abc Re: do Makowcow IP: 195.8.129.* 16.09.05, 11:55
            Jak juz kupisz iBooka to potrzebujesz do pelni szczescia telefon z BT. Sam mam doswiadczenia z
            Nokia, wiec moge tylko powiedziec, ze oprocz przeprowadzenia "parowania" laptopa z telefonem i
            wybrania odpowiedniego skryptu modemowego (polecam strone www.taniwha.org.uk/ ), nic
            wiecej nie musisz robic. Po prostu, po zajechaniu na parking pod Koszalinem i uruchomieniu
            komputera, wybierasz polecenie "connect" i po wszystkim. Laptop laczy sie po BT z telefonem. Telefon
            wdzwania sie do internetu (sam korzystam z Plusa) i po problemie. Tam gdzie jest GPRS masz GPRS,
            tam gdzie jest EDGE masz EDGE, to zalezy od telefonu. Nie pisze o UMTS bo mam wrazenie ze jeszcze
            troche czasu minie zanim bedzie dostepny w calej Polsce. Ale tam gdzie jest tez oczywiscie dziala (sam
            sprawdzalem). Goraco polecam zainstalowanie (o ile jest taka potrzeba) na laptopie Office'a w wersji
            2004. Jest absolutnie zgodny (rowniez na poziomie czcionek) z wersja PC. I to wszystko. Reszte
            aplikacji (klient poczty, iTunes'y do mp3-ej, iPhoto do kolekcji zdjec, iMovie do robienia filmow) masz
            w systemie. Tak wiec wracajac do poczatku tej calej dyskusji: iBook spokojnie wystarcza do siedzenia
            na lawce w parku i korzystania z netu. Ja bym tylko jeszcze do niego dokupil iPoda, najlepiej "nano" ;-)
            • martmarta fenkju :) 16.09.05, 15:26
              mam sony ericssona t610 w plusie, wiec chyba nie powinno byc problemu z
              łaczeniem przez bluetootcha czy inny gprsa.
              dzieki za wszystkie rady i opinie.
              Pozdrawiam :-)
      • Gość: tomek_ca Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.gtcust.grouptelecom.net 05.11.05, 04:43
        Geek napisal:
        'Po wielkich bojach okazalo sie,ze: 1.podlaczenie
        stalego zlacz nie jest mozliwe na Maku ze wzgledu na to,ze nie ma na Maka
        sterownikow z odpowiednimi parametrami VPI,VCI enkapsulacji... '

        nie bardzo rozumiem, co maja wspolnego ustawienia ATM do polaczenia Maca/
        PCeta/ UNIXa/ czy czegotamjeszcze to internetu. TCP/IP to protokol ktory
        powstal na UNIXie czego pochodnym jest OS-X oparty na FreeBSD - czyli kolesie z
        NETIi musieli wziasc niezla kase od Bill'a zeby tak sknocic siec, by nic poza
        Winda nie poszlo. Dobra robota panowie!!!!

        pzdr tomek
    • macgeek Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet 16.09.05, 21:50
      Dzieki abc!
      Powiedz mi jeszcze:
      1. czy podlaczaja sie do netu przez komorke placisz staly abonament i masz spokoj (jak w normalnym
      stalym laczu)-czy tez dochodza oplaty za ilosc przeslanych danych?
      2. czy predkosc lacza jest taka jak na stalym laczu czy jest blizsza modemowej?
      pozdr
      • Gość: abc Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.acn.waw.pl 17.09.05, 14:01
        Aktualnie obowiazuje zasada taka, ze przy korzystaniu z GPRS placisz staly miesieczny abonament,
        zmieniajacy sie w zaleznosci od prognozowanej wielkosci przeslanych danych. Generalnie (chociaz
        prosze nie lapac mnie za slowo - taryfy zmieniaja sie co przyslowiowe 5 minut, a ja podpisywalem
        umowe pare miesiecy temu) 1 GB kosztuje ok 100 zl. Przynajmniej jezeli chodzi/lo o Plusa. Ale zaraz
        zapewne znajdzie sie 100 osob, ktore powiedza, ze znaja milion innych lepszych ofert. I bardzo
        dobrze. Dlatego przed podjeciem decyzji o wyborze operatora radze odwiedzic strony internetowe
        operatorow komorkowych w Polsce. Predkosc lacza jest oczywiscie mniejsza niz przy laczu stalym, ale
        caly czas wystaczajaca do zastosowan, o ktorych byla mowa na poczatku dyskusji. Poczta, czat,
        przegladanie stron (oczywiscie bez ogladania strumieniowej transmisji video) - to wszystko jest jak
        najbardziej realne.

        Pozdrawiam
        • Gość: amator Pytanie do "fachowców" IP: *.e-net.pl 05.11.05, 01:43
          Czy istnieje teoretycznie praktyczna, techniczna :-) możliwość zainstalowania na
          MAKU równolegle lub zamiast, systemu operacyjnego WIN.???
          Powód dla WIN- możliwość obsługi programu "PŁATNIK"
          Wybór dla MAK - piękny, zgrabny, lekki i z podswietlaną klawiaturą :-)
          • Gość: Antoni Re: Pytanie do "fachowców" IP: *.nyc.res.rr.com 07.11.05, 18:55
            Ja kupilem Powerbooka i tam zainstalowalem Blue Connect, moge siedziec w Parku
            i serfowac. Problrm wtym, ze boje sie ze mi ten komputer ukradna :):) a tak
            powaznie jestem od prawie miesiaca szczesliwym makowcem i nie wiem dlaczego tak
            dlugo z tym zwlekalem. Pozdrawiam wszystkich fanow i uzytkownikow Jablkowego
            swiata
    • Gość: geek Re: iBook G4 - bezprzewodowy internet IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.05, 21:14
      "nie bardzo rozumiem, co maja wspolnego ustawienia ATM do polaczenia Maca/
      PCeta/ UNIXa/ czy czegotamjeszcze to internetu. TCP/IP to protokol ktory
      powstal na UNIXie czego pochodnym jest OS-X oparty na FreeBSD - czyli kolesie z
      NETIi musieli wziasc niezla kase od Bill'a zeby tak sknocic siec, by nic poza
      Winda nie poszlo. Dobra robota panowie!!!!"

      Z TCP/IP nie ma na Maku zadnego problemu (choc w systemie 7 byl, i to spory),
      dowodem to ze my Makowcy laczymy sie z netem i piszemy na tym forum :-))
      Ale stale lacze dziala na nieco innej zasadzie. Dostajesz od provider modem
      podlaczany na USB. W sterownikach sa zaszyte parametry specyficzne dla danego
      providera, i tu jest cala zabawa. Nie wystarczy,ze znajdziesz w necie producenta
      modemu i sciagniesz sterowniki na Maka. To musza byc sterowniki danego
      providera, bo w nich sa zapisane parametry VPI, VCP, czyli tzw enkapsulacja.
      Przyklad: Netia i TPSA uzywaja tego samego modemu (Thomsona); z tym ze neostrada
      dziala na Maku, a Netia nie. Roznica jest tylko w trybach enkaspulacji.
      W przypadku pecetowskiej wersji nie ma zadnego problemu ze zmiana, bo mozna
      sobie edytowac plik tekstowy "init". Na Maku nie jest to mozliwe,bo nie ma
      zadnego edytowalnego pliku.

      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka