Gość: newman IP: 195.205.190.* 02.09.03, 14:51 czy istnieje na rynku piracka kopia tego programu w polskim języku bo nawet na giełdzie nie mogę jej namierzyc Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: normalny Re: Microsoft Project 2002 - pirat IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:50 Gość portalu: newman napisał(a): > czy istnieje na rynku piracka kopia tego programu w polskim języku bo nawet > na giełdzie nie mogę jej namierzyc To się może do sklepu przejdź, złodzieju. Link Zgłoś
Gość: newman Re: Microsoft Project 2002 - pirat IP: 195.205.190.* 03.09.03, 14:28 Głupi jesteś jak tego nie rozumiesz Link Zgłoś
yamaneko Re: Microsoft Project 2002 - pirat 03.09.03, 14:39 proponuję ignorować tego "normalnego" inczej łosia - on ma za ciasno pod kopułką, żeby rozumiał to czy owo Link Zgłoś
gray Re: Microsoft Project 2002 - pirat 03.09.03, 14:54 'ciasno pod kopułą' trzeba mieć jeżeli nie wie się co to znaczy 'kradzież' i jest się takim lamerem, że nie umie się przeszukać sieci najprostszymi wyszukiwarkami p2p. ciekawe czy złodziej przed kradzieżą samochodu pyta się ludzi gdzie on stoi i jak otworzyć zamek... Link Zgłoś
yamaneko Re: Microsoft Project 2002 - pirat 03.09.03, 14:44 proponuję poszukać w serwisach p2p - parę sekund po wpisaniu "microsoft project" w Emule dostałem maaasę źródeł do obrazów CD ! osobiście polecam E-mule do tego (to jest klon E-donkey, ale lepszy bo nie zawiera spyware'u) Link Zgłoś
Gość: newman Re: Microsoft Project 2002 - pirat IP: 195.205.190.* 03.09.03, 15:35 Czuję się wywołany do pewnego wytłumaczenia. Zakładam że przytłaczająca liczba osób korzystająca z komputera (WY także!) korzysta z nielegalnego oprogramowania. To pewne. Śmieszy mnie hipokryzja uprawiana przez tych wszystkich uczciwych którzy mówią o uczciwości a w kompie mają samo piractwo. I tak jest. Ale nie potępiam tego i sam to stosuję bo gdybym tego nie wykorzystał to do dzisiaj nie potrafiłbym obsługiwać większości programów. Ludzie, kogo stać na takie ceny? Mielibyśmy społeczeństwo analfabetów komputerowych (i tak ich za wielu)a tak to się ludziska przynajmniej mogą nauczyć czegoś. Może mamusia ma kupić synkowi Corela czy Photoshopa albo Office? A chlebuś za co? Natomiast jeśli chodzi o używanie programu jako narzędzie w pracy w celu osiągania korzyści (przychodu), powinna istnieć specjalna policja zajmująca się ściganiem bo to naprawdę jest kradzież. A ja potrzebuję po prostu poznać ten program i nie wiem czy będę z niego korzystał bo dopóki go nie znam to niewiem czy się przyda na coś. Pozdrawiam wszystkich dystrybutorów piratów. Link Zgłoś
gray Re: Microsoft Project 2002 - pirat 03.09.03, 15:49 Gość portalu: newman napisał(a): > Ludzie, kogo stać na takie ceny? a kto tu mówi o cenach? mowa jest jedynie o tym, że nie umiesz sam ukraść sobie programu tylko inni muszą ci pomagać. > Mielibyśmy społeczeństwo analfabetów komputerowych (i tak ich za wielu)a tak > to się ludziska przynajmniej mogą nauczyć czegoś. gdybyś od dzieciaka uczył się darmowego linuxa/unixa na pewno wiedziałbyś więcej niż teraz. > Natomiast jeśli chodzi o używanie programu jako narzędzie w pracy w celu > osiągania korzyści (przychodu), powinna istnieć specjalna policja zajmująca > się ściganiem bo to naprawdę jest kradzież. kradzieżą jest skopiowanie programu nie płaciwszy za niego. fakt, że zarabianie pieniędzy na programie, za który się nie zpłaciło jest chamstwem do kwadratu nie zmienia tego pierwszego. > A ja potrzebuję po prostu poznać ten program i nie wiem czy będę z niego > korzystał bo dopóki go nie znam to niewiem czy się przyda na coś. to ściągnij sobie tryout demo :) > Pozdrawiam wszystkich dystrybutorów piratów. ROTFL. Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Microsoft Project 2002 - pirat IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 17:35 Gość portalu: newman napisał(a): > Czuję się wywołany do pewnego wytłumaczenia. > Zakładam że przytłaczająca liczba osób korzystająca z > komputera (WY także!) > korzysta z nielegalnego oprogramowania. To pewne. Wyobraź sobie, że nie wszyscy kradną... > Śmieszy mnie hipokryzja > uprawiana przez tych wszystkich uczciwych którzy mówią > o uczciwości a w kompie > mają samo piractwo. I tak jest. A ja nie mam pirackich programów - bo nie kradnę. > Ale nie potępiam tego i sam to stosuję bo > gdybym tego nie wykorzystał to do dzisiaj nie > potrafiłbym obsługiwać większości > programów. Od tego są wersje demonstracyjne. Poucz się na demie, a może trafisz do firmy, gdzie bedzie pełna wersja. > Ludzie, kogo stać na takie ceny? Mielibyśmy > społeczeństwo > analfabetów komputerowych (i tak ich za wielu)a tak to > się ludziska > przynajmniej mogą nauczyć czegoś. Ludziska moga się uczyć na darmowych programach, lub demach - nie trzeba kraść. > Może mamusia ma kupić synkowi Corela czy > Photoshopa albo Office? A chlebuś za co? A po co synkowi Photoshop, Corel czy MS Office? Nie wszyscy muszą mieć wszystkie najdroższe programy. > Natomiast jeśli chodzi o używanie programu jako > narzędzie w pracy w celu > osiągania korzyści (przychodu), powinna istnieć > specjalna policja zajmująca się > ściganiem bo to naprawdę jest kradzież. To po co ci Corel czy Photoshop, jeśli nie chcesz na nim pracować? > A ja potrzebuję po prostu poznać ten program i nie wiem > czy będę z niego korzystał bo dopóki go nie znam to > niewiem czy się przyda na coś. To ściągnij wersję demo. > Pozdrawiam wszystkich dystrybutorów piratów. Czyli złodziei? Link Zgłoś