lazybutsu
01.12.09, 23:43
Jak myslicie -czy niewybaczalna zbrodnia bedzie darowanie sobie
rekonesansu w Mexico City? Mam lot wlasnie do stolicy i aktualnie
rozwazam pomysl blyskawicznego prysniecia na Jukatan i dalej na
wybrzeze zachodnie.. Smog, beton, dziki tlum, wolna amerykanka -czy
cos jeszcze powinno mi sie kojarzyc z Ciudad? Doswiadczonych kolegow
proszę o jakieś pozytywne mysli oraz wskazowki odnoscie tego 'co i
jak i gdzie dokladnie' warto a czego nie.