aktoyot
09.11.13, 21:30
Moje urocze dziecko weszło w szkodę i stłukło ceramiczny magnes - pamiatkę z Meksyku.
Nie moją, niestety, ale koleżanki. Mam wyrzuty sumienia, że nie dopilnowałam bobasa. Jeśli ktoś mógłby mi pomóc naprawić szkodę i przywieźć coś podobnego, byłabym wdzięczna. Ja się do Meksyku osobiście nie wybieram, więc szukam człowieka dobrej woli. Proszę o kontakt na forum, lub na maila toyotka@o2.pl