Dodaj do ulubionych

10 dni w cancun

04.02.17, 12:52
za 2 tygodnie lecę z żoną i córką (5lat) do Cancun . Mamy hotel all in bo ochotę na zwiedzanie mam tylko ja. Mimo to chciałbym się dowiedzieć kilku rzeczy:
1. Czy warto wynająć auto czy raczej zostać przy taxi, komunikacji miejskiej itp. ?
2. Jakie potrawy, napoje lokalne warto spróbować i gdzie (poza hotelem)?
2. Które wycieczki fakultatywne są według was najlepsze i czy wykupić je w biurze podróży , lokalnie czy zorganizować samemu?
3.Ile pieniędzy wziąć ?
4. Czy szczepić się przed wyjazdem?
Obserwuj wątek
    • lub.linianka Dziesięciodniowy Cancun 12.02.17, 19:16

      Hola Gumislav,

      Ad.1. To zależy czy będziesz się wypuszczał za Cancun. W Cancun wygodnie i tanio będziecie poruszali się taxi/autobus. Jeżeli poza Cancun (Chichen Itza, Tulum, Coba) to samochód da Tobie/Wam więcej swobody i elastyczności w zwiedzaniu.

      Ad.2.
      Ceviche, tamales, mole verde, salsa, chile poblano, tortillas, guacamole, quesadilles, enchiladas, koniecznie zupę pozole... Poczytaj o kuchni meksykańskiej przed wyjazdem.
      Napoje: dobre lokalne piwo, i spróbuj dobrej tequli (nie tej powszechnie dostępnej w kraju)
      - na etykiecie szukaj napisu: 100% Blue Agave Tequila, Reposado, Anejo. Po dwóch keliszkach tequili spróbuj mezcal z larwą z agawy (gusano).

      Ad.3
      Nie mam doświadczenia z fakultetami. Jeżdżę zawsze sama. Porównaj ceny wynajmu samochodu (średnio 40 $ z ubezpieczeniem dziennie) z ceną fakultetu. Rodzinnie zawsze taniej wychodzi samochód.

      Ad.4. Zabierz dolary. Peso znacznie się osłabiło w stosunku do dolara i będzie się osłabiało. Nie wymieniaj całej dolarowej rezerwy od razu. Nie znam Waszych preferencji przy wydawaniu pieniędzy. Ogólnie Meksyk nie jest drogi.

      Ad.4. Nie.

      Saludos - l.
      • echinusek Re: Dziesięciodniowy Cancun 15.02.17, 14:12
        Przepraszam, że się podepnę z pytaniami ;-) lub.linianka czy możesz coś powiedzieć na temat serwisu plażowego w Cancun oraz ulicznej kuchni? Z premedytacją wybrałam prosty hotel bez jedzenia i własnej plaży, żeby jak najwięcej zobaczyć i posmakować.
        • lub.linianka Re: Dziesięciodniowy Cancun 15.02.17, 16:39
          Hola Echinusek,

          W Meksyku nie ma prywatnych plaż. Natomiast dostęp do nich może być tylko przez hotelowe lobby i ten dostęp może być ograniczony tylko dla gości hotelowych. Hotele są prywatną własnością. Niebiańską plażę (biały piasek, turkus wody) znajdziesz na ogólnie dostępnej publicznej Playa Delfines. Znajduje się na 19,5 km Zona Hotelera (poczytaj o topografii ZH). Można łatwo i taniutko dojechać do niej autobusem miejskim. Nie będziesz miała żadnych trudności z dotarciem do niej i rozłożyć ręcznik (toalla de bano:) Będziesz zachwycona:)

          Jeżeli będziesz mieszkała w hotelu bez plaży to prawdopodobnie będziesz mieszkała w Cancun (centrum miasta).
          Koniecznie zajrzyj na lokalny rynek Mercado 28. Srebro (tylko próba .925), ceramika ręcznie malowana i, oczywiście, tanie i w większości dobre jedzenie. Śniadanie - jajka (los huevos rancheros), dowolny wyciskany sok i kawa (herbata nie jest mocną stroną Meksyku:) wprowadzą Ciebie entuzjastycznie w słoneczny dzień. Rico!

          Pozdrawiam - l.
          • echinusek Re: Dziesięciodniowy Cancun 16.02.17, 14:52
            Grasias lub.linianka ;-) niestety mapa pokazuje, że hotelik leży w ZH , tuż przed zgięciem tzw. 7, ale już wiem, że jeżdżą tam autobuski R to sobie dojadę do Mercado i plaży, a nawet odkryłam, że dzięki colectivo uda mi się odwiedzić Tulum ;-).
            Zastanawiam się natomiast nad miejscami do snorkowania, czy można po prostu z plaży, czy też wyłącznie przez jakiś organizatorów, bo są jakieś obostrzenia dotyczące raf?
            Pozdrawiam!
            • lub.linianka Re: Dziesięciodniowy Cancun 16.02.17, 18:45
              De nada:) Przez całą ZH kursują pętelkowo autobusy R1 i R2. Do Mercado 28 dojedziesz R2. Nie ma żadnych ograniczeń co do snurkowania z plaży. W Meksyku nie ma żadnych ograniczeń:) Doskonałym miejscem do snurkowania jest Punta Nizuc w ZH. Tam też będziesz mogła obejrzeć podwodne muzeum MUSA. Jeżeli snurkowanie jest Twoją miłością to powinnaś odwiedzić Wyspę Kobiet (Isla Mujeres). To całodniowa wyprawa. Mekką snurkowiczów na Jukatanie jest wyspa Cozumel. To tez jest do "zrobienia" z Cancun w ciągu dnia. Snurkować można też w parku tematycznym (Cepeliada) Xcaret. Kolejnym doświadczeniem może być snurkowanie w cenotach.

              Co do wypadu do Tulum to rozważ jednak wygodną i tania podróż autobusem ADO z dworca w Cancun do dworca w Tulum. Colectivos jadą do Playa del Carmen i tam trzeba przesiąść się na colectivo do Tulum. Jadąc ADO zyskasz na czasie. Proszę, pozdrów iguanę Lindę ode mnie:)

              Pozdrowienia - l.
              • echinusek Re: Dziesięciodniowy Cancun 17.02.17, 13:35
                Muchas gracias ;-) Punta Nizuc wpisane na listę. Już szperam w necie o połączeniach promowych z wyspami ;-) i z pewnością którąś (a może obie) odwiedzę! Świat podwodny piękny jest!
                Skoro do Tulum można ADO to chętnie skorzystam, dumałam czy warto ADO do Chitchen Itza czy lepiej z jakimś miejscowym biurem? Oczywiście jeśli coś jeszcze polecasz lubiącej zwiedzać solo turystce to nastawiam ucho ;-). Hola!
                pozdrawiam
                I.
                ps. Jeśli wygodniej pisać na pirva chętnie podam ;-)
                • lub.linianka Re: Dziesięciodniowy Cancun 17.02.17, 19:18
                  Buenas tardes Echinusek,

                  Znacznie łatwiej będzie dotrzeć na Isla Mujeres niż na Cozumel. Przystań znajdziesz na ZH - Playa Linda Marine Terminal. Statek/prom płynie ~ 20 min. Na Cozumel trzeba płynąć z Playa del Carmen (~70 km z Cancun).
                  Wiem, że do Chichen Itza jeżdżą autobusy ADO z dworca ADO w Cancun. Nie mam doświadczenia z autobusami.
                  Jechałam wypożyczonym samochodem. Ważne jest aby dotrzeć tam w miarę wcześnie przed rozkładającymi pamiątki
                  kramarzami i przed większością autobusów turystycznych. Obejrzeć, podziwiać, zadumać się:) i zaraz po południu wracać. Pamiętaj o czymś na głowę i do picia. Sądzę, że taniej będzie jechać autobusem ADO. W każdym hotelu znajdziesz oferty agencji turystycznych i porównasz ceny.

                  Dużo mniejsze ruiny Majów (ruinki właściwie:) można obejrzeć w Ruinas del Rey na ZH w pobliżu hotelu Hilton.
                  Zabierz banana lub dwa dla iguan:) Miejsce archeologiczne można obejrzeć wracając z Playa Delfinas.
                  Isla Mujeres, Tulum i Chichen Itza to wystarczające minimum na pierwsza wizytę w Cancun.

                  Pozdrawiam - l.

                  • gumislav Re: Dziesięciodniowy Cancun 17.02.17, 19:29
                    dzieki za odpowiedz i dodatkowe wpisy. Jutro wyjazd wiec wydrukuje je wszystkie i mam nadzieje wykorzystam wszelkie rady w mojej podróży.
                    • lub.linianka Re: Dziesięciodniowy Cancun 18.02.17, 08:59
                      Córkę może zainteresować aquaworld.com.mx/en/ w Cancun (ZH) lub bardzo atrakcyjne crococunzoo.com/ poza Cancun (~25 km) tuż przed Puerto Morelos po lewej stronie drogi 307.
                      ZOO reklamuje ogromna makieta nieszczerze uśmiechającego się krokodyla:) Zobaczy krokodyle (te mniejsze:) i będzie mogła karmić sarny i małpki. Jedzenie dla zwierząt można kupić w kiosku razem z biletami wstępu.

                      Buen viaje!
                      • pariss1 Re: Dziesięciodniowy Cancun 18.02.17, 09:58
                        lub.linianka pozdrawiam 😀
                  • echinusek Re: Dziesięciodniowy Cancun 18.02.17, 10:15
                    Beunos dias,

                    Lub.linianka czytasz w moich myślach ;-) też zaznaczyłam sobie na mapie te małe ruinki koło Hiltona po obejrzeniu uroczych zdjęć podróżników z iguaną! Dzięki za podpowiedź z bananami - koniecznie!
                    Skoro na Isla Mujeres jest przysłowiowy rzut beretem to oczywiście obowiązkowo odwiedzę - będzie fajna całodniowa wycieczka, a ja bardzo lubię takie wyprawy.

                    Do listy must see chcę jeszcze dorzucić cenoty, wszyscy opisują to jako coś wyjątkowego. Myślę o tych w Coba, które są podobno niedaleko Tulum więc liczę, że znajdę transport, może colectivos jeśli nie autobus.

                    Gumislvowi życzę udanych, bajecznych wakacji i mam nadzieję, że się podzieli wrażeniami ;-), bo ja startuję 4 marca.

                    I jeszcze takie zabawne pytanie o różnicę temperatur między dniem a nocą - bez zmian czy są to znaczące różnice (bez bluzy ani rusz?)

                    pozdrawiam I.
                    • lub.linianka Re: Dziesięciodniowy Cancun 19.02.17, 17:29
                      Hola!

                      Najwygodniej będzie połączyć wizytę w Tulum (ruiny) z kąpielą w Gran Cenote. To odległość ok. 4 km od Tulum na drodze do Coba po prawej stronie. Plaża widziana z klifu ruin Tulum tez może Ciebie zauroczyć i zachęcić do kąpieli. Cały okoliczny transport koncentruje się w okolicach dworca autobusowego w Tulum. I tam rozglądaj się za transportem do Gran Cenote. Na Coba może Ci nie wystarczyć już czasu (ok. 45 km). Będziesz miała w perspektywie Chichen Itza. Bardziej odsłoniętą i moim zdaniem atrakcyjniejszą. Coba obejrzysz następnym razem:)

                      Nie ma znaczących wahnięć temperatury między dniem i nocą. Poranki mogą być odrobinę chłodniejsze.
                      Będzie "caliente" (goraco:) Zabierz jednak ze sobą coś lekkiego z długim rękawem.

                      Pozdrowienia - l.
                      • echinusek Re: Dziesięciodniowy Cancun 20.02.17, 14:10
                        Bardzo, bardzo dziękuję! Osobisty przewodnik przygotowany, dzięki Twojej pomocy lub.linianka! Jeśli jeszcze będzie mnie męczyło jakieś pytanie pozwolę sobie się odezwać ;-) Pozdrawiam I.
                        ps. pamiętam - pozdrowić iguanę Lindę ;-)
    • strzelec1717 Re: 10 dni w cancun 24.08.17, 08:15
      witam,
      ja wybieram się do Playa del Carmen, hotel z all. Wylot w marcu 2018. zabieramy córkę też w wieku 5 lat. trochę naczytałam się komentarzy o zagrożeniach bezpieczeństwa i nabrałam obaw czy to był dobry wybór. ( wojny gangów, porwania...) jak córka zniosła długi lot. czy szczepiliście się i na co? czy były jakieś rewolucje żołądkowe?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka