Dodaj do ulubionych

A po latach kolana... Pomocy

17.02.11, 11:29
Cześć
Lubię się ruszać, po ćwiczeniach mam dobry humor, pewność siebie itd. Zamierzam ćwiczyć zawsze (choćby i został nordic walking albo spacer o lasce;)).
Niestety kolana dają o sobie znać. Już w szkole podst. na w-fie jeżeli było słychać pstykanie w kolanach, to były to moje kolana. Lata ćwiczyłam na steperze. Zaczął mnie momentami w kolanach przeszywać ból:(. Zmieniłam na rowerek, ale nadal pstryka w trakcie ćwiczeń.
Cwiczę w domu: rowerek, dvd joga, pilates, szybki spacer, małe ciężarki, nic wyczynowego.
Boję się, że w końcu dorobię się jakiejś choroby, która mnie usadzi w miejscu. Jeśli ktoś ma jakąś wiedzę lub doświadczenie na temat kolan, to bardzo proszę o jakiekolwiek rady!
Dzięki i pozdrawiam
mamajul77
Obserwuj wątek
    • jogger Re: A po latach kolana... Pomocy 17.02.11, 12:27
      Staw powinien być wypełniony mazidłem, inaczej słychać "strzelanie" powietrzem, bo natura nie znosi próżni :-). "Smarowanie" stawów zapewnia kwas hialuronowy, dostępny w różnych postaciach. Ja w przypadku pobolewania kolan stosuję zestaw "wszystko w jednym" Universala
      www.sfd.pl/sklep/Universal_Nutrition_Animal_Flex-opis2377.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka