Gość: Babka
IP: *.maxnet.biz
19.10.11, 22:44
Witam! Jak w temacie: tydzień temu pierwszy raz w życiu uczystniczyłam w tych zajęciach, a dzisiaj kolejny raz i dzisiaj już nie myliłam się i układ dość dobrze mi wychodził. Jednak czułam też dość mocne pulsowanie w dolnej części tyłu czaszki ( tam gdzie kończy się czaszka, a zaczyna kark ), a moja głowa i twarz były gorące. Gdy schodziłam ze steppera objawy te ustępowały. Dodam, iż dzisiaj bardzo pociłam się. Mam 42 lata, nie jestem ociężała, czy obtłuszczona. Czy ktoś wie, o co chodzi z taką rekacją i czy jest to niebezpieczne, czy tylko tak dzieje się na początku przygody ze stepperem?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i pozdrawiam!