Gość: monia
IP: *.u.mcnet.pl
11.08.04, 12:45
witajcie! mam pytanie zwiazane z ulozeniem treningu na silownie. cwicze od
marca, zawsze 2 razy w tyg (wiecej nei daje rady czasowo) i procz malych
ruchow w obwodach moja waga ani drgnie! cwicze wg treningu ulozonego przez
instruktora, to jest: minimum 30 min na aerobach (rowerki, wspinanie i
airwalk czy jak to sie tam nazywa), potem maszyny na nogi po 2 serie - 30
ruchow kazda i brzuszki. doradzcie! co robie zle ze nie chudne??!! moze za
krotko cwicze, moze mam zle ulozony trening? a moze poprostu zle sie
odzywiam. dodam, ze zalezy mi glownie na schudnieciu z ud, pupy i brzucha.
bardzo prosze o rade. z gory dzieki