Dodaj do ulubionych

dieta kopenhaska - pytania

14.05.02, 09:19
jutro z moim mezczyzna zaczynamy diete (ja zaczynam bardziej ze wzgledu na
niego:)). ja chce schudnac ok 4kg, on ok 10kg. czy jak bedziemy jedli tyle
samo to to sie uda?
jakis czas temu robilismy sobie na ulicy (w ramach jakiejs akcji promocyjnej)
pomiar %tluszczu w organizmie. mi wyszlo prawie 18% (nie uwazam, ze to duzo
ale chce sie ostatecznie pozbyc celulitisu) a jemu ponad 15%. policzylam, ze u
mnie to 8kg tluszczu. do jakiego momentu mozna sie bezpiecznie odchudzac?
czy przy tej diecie mozna prowadzic normalny tryb zycia (cwiczyc itd)?

pozdrawiam wszystkich dbajacych o forme i linie,
klemensa
Obserwuj wątek
    • klemensa Re: dieta kopenhaska - pytania 14.05.02, 09:22
      i jeszcze jedno pytanie: czy mozna pic herbate: roibos, czewona, zielona,
      owocowa?
      • Gość: kasia i jeszcze pare pytań IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 13:09
        korzystajac z rozpoczetego watku tez chcialabym zadac pare pytan:
        - przylaczam sie do pytania o herbate [chcialabym popijac pu-erh]
        - czy jogurt musi byc naturalny, czy moze byc light ale o owocowym smaku?
        - czy jogurt moze byc z otrebami?
        - czy wyznaczone porcje jedzenia mozna rozkladac w czasie [np. 2 jajka zjesc w
        odstepie godziny albo najpierw pol befsztyka a za 1,5h drugie pol?]
        - dlaczego nie mozna zuc gumy do zucia?

        bardzo prosze doswiadczonych ekspertow o odpowiedz bo chcialabym szybko
        zaczac :) z gory dziekuje :)
        • izabelski Re: i jeszcze pare pytań 14.05.02, 13:22

          > - czy jogurt musi byc naturalny, czy moze byc light ale o owocowym smaku?
          light ma slodziki a te zwiekszaja poziom insuliny we krwi.
          > - czy jogurt moze byc z otrebami?
          Mysle ,z e tak pod warunkiem ze sa owsiane
          > - czy wyznaczone porcje jedzenia mozna rozkladac w czasie [np. 2 jajka zjesc w
          > odstepie godziny albo najpierw pol befsztyka a za 1,5h drugie pol?]
          tylko 3 posilki
          > - dlaczego nie mozna zuc gumy do zucia?
          znowu tu sa slodziki i inne ukryte cukry

          izabelski
        • klemensa Re: i jeszcze pare pytań 14.05.02, 14:15
          a moze umowimy sie i zaczniemy razem?
          • Gość: kasia Re: i jeszcze pare pytań IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 15:14
            chetnie, ALE... no wlasnie, ale.. chcialabym zaczac juz od jutra [mam teraz 2
            tygodnie intensywnych zajec wiec to dobry czas], ale dla mnie to bedzie raczej
            proba. chce sprawdzic czy w ogole bede w stanie tak jesc, bo generalnie jem
            mieso i jajka chetnie, ale bardzo rzadko. nie wiem czy wytrzymam taka
            intensywna konsumpcje bialek zwierzecych wiec po prostu zastrzegam sobie, ze
            chce sprobowac, ale gdybym chociazby po dwoch dniach czula ze to nie dla mnie
            to przerwe. jezeli tylko te dwa warunki Wam nie przeszkadzaja to ja bardzo
            chetnie bede miec towarzystwo :)

            i jeszcze jedno pytanie do kogos obeznanego: czy podczas kopenhaskiej moglabym
            dalej pic o treningu odzywke bialkowa [96 kcal, 1.4 g weglowodanow]?
            • klemensa Re: i jeszcze pare pytań 14.05.02, 16:26
              my tez chcemy zaczac jutro :) dzisiaj jedziemy po wielkie zakupy do
              hipermarketu (szpinak, brokuly itd.) i czyscimy lodowke. szczerze mowiac to
              tez nie wiem czy wytrwamy. po dokladniejszej lekturze jadlaspisu troche
              zwatpilam :( tak czy inaczej zycze ci powodzenia i czekam na pierwsze
              refleksje.
              pozdrawiam,
              klemensa.
              • Gość: kasia Re: i jeszcze pare pytań IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 19:43
                ja tez dzisiaj robie zakupy. ale o szpinaku nie ma mowy, beda brokuly :) a
                przed chwila wykonalam probe czy jestem w stanie wypic kubek czarnej kawy. jest
                OK :) a wiec do jutra, ciesze sie ze mam towarzystwo :))
                • klemensa Re: i jeszcze pare pytań 14.05.02, 21:58
                  oj nie wiem jak to bedzie z ta dieta :( wlasnie dostalismy zaproszenie na
                  bankiet z afrykanskim zarciem na piatek. pokusa jest nie do odparcia. jutro
                  jednak zaczynamy od kawy. a w piatek bedziemy mieli dylemat.
                  pozdrawiam
                  • Gość: Aga Re: i jeszcze pare pytań IP: *.future-net.pl 14.05.02, 23:03
                    Oj, klemensa klemensa, żeby schudnąć na diecie trzeba się ZAPRZEĆ. Żadnych
                    bankietów, żadnych afrykańskich (brr) danek. Najlepiej na te dwa tygodnie olac
                    znajomych, no chyba, że masz na tyle silnej woli, żeby na spotkanku z
                    przyjaciółmi pić wodę mineralną.
                    Jest was dwoje, więc powinno być wam łatwiej, tylko musicie miec motywację!
                    Pomyśl o nas - nasi faceci jedli normalnie, a my biedaczki
                    wp... tą tartą marchewkę:)
                    Trzymajcie się:)
                    • klemensa Re: i jeszcze pare pytań 15.05.02, 14:10
                      na razie nie mam sie czym chwalic :( nie zmusilam sie do kawy rano (jeden lyk
                      i zrobilo mi sie niedobrze). teraz czekam na obiad. lunch bedzie na kolacje ;)
                      a jak tobie idzie?
            • jogger Re: i jeszcze pare pytań 15.05.02, 16:52
              Gość portalu: kasia napisał(a):

              >
              > i jeszcze jedno pytanie do kogos obeznanego: czy podczas kopenhaskiej moglabym
              > dalej pic o treningu odzywke bialkowa [96 kcal, 1.4 g weglowodanow]?

              Tak, bo w ten sposób regenerujesz mięśnie po treningu.
    • Gość: Aga Re: dieta kopenhaska - pytania IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 19:54
      Prześlijcie mi prosze ta dietę, bardzo mi na tym zależy a nie moge jej nigdzie
      znaleźć. Mail : tlen01@o2.pl
      • Gość: kasia Re: dieta kopenhaska - pytania IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 20:17
        wejdz po prostu na posta "dieta opracowana przez rzadowy szpital.."
    • Gość: ktos Re: dieta kopenhaska - pytania IP: *.katowice.pik-net.pl 15.05.02, 10:48
      Czy po kopenhaskiej rzeczywiście może zatrzymać się miesiączka?
      • Gość: izabelsk Re: dieta kopenhaska - pytania IP: 192.223.158.* 15.05.02, 11:09
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > Czy po kopenhaskiej rzeczywiście może zatrzymać się miesiączka?
        Mojej kolezance sie opoznila sporo (ok2 tygodnie), teraz musi czekac azeby zobaczyc czy nastepna bedzie o czasie.
        Zawsze byly regularne jak z zegarkiem w reku.
        izabelski

      • Gość: kasia miesiaczka IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 11:28
        miesiaczka moze zatrzymac sie po naglym i szybkim spadku wagi. jezeli wiec nie
        ma sie nadwagi a schudnie sie duzo w krotkim czasie, to czy to bedzie
        kopenhaska czy nie chyba nie ma roznicy
        • Gość: izabelsk Re: miesiaczka IP: 192.223.158.* 15.05.02, 13:00
          Ale ta moja kolezanka ma spora nadwage, mysle wiec ze drastyczna zmiana diety miala na to wplyw.

          izabelski
          • Gość: k Re: miesiaczka IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 14:48
            mozliwe. ale skoro miesiaczka jej sie po prostu spoznila to mogly tez grac role
            inne czynniki: stres, podroz.. wiadomo jak to jest przy dzisiejszym trybie
            zycia. nic to, nie jest tajemnica ze nie ma diet uniwersalnych. jednym sluzy,
            innym nie.
        • Gość: zamiarka Re: miesiaczka IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 14:57
          Cześć, tu Zamiarka. Też jestem na kopenhaskiej, mam do zrzucenia ok 10 kg i
          chciałabym to zrobić w miarę szybko (6 tygodni), bo nie mam cierpliwości długo
          czekać. Czy przyjmując tabletki atykoncepcyjne i mając tym samym "regulowaną"
          miesiączkę , po szybkim i drastycznym spadku wagi też mogę mieć jakieś problemy
          z okresem?

          pozdrawiam
          Zamiarka
          • jogger Re: miesiaczka 15.05.02, 16:56
            Gość portalu: zamiarka napisał(a):

            > Cześć, tu Zamiarka. Też jestem na kopenhaskiej, mam do zrzucenia ok 10 kg i
            > chciałabym to zrobić w miarę szybko (6 tygodni), bo nie mam cierpliwości długo
            > czekać. Czy przyjmując tabletki atykoncepcyjne i mając tym samym "regulowaną"
            > miesiączkę , po szybkim i drastycznym spadku wagi też mogę mieć jakieś problemy
            >
            > z okresem?
            Hormony kobiece są rozpuszczalne (i magazynowane) w tłuszczu, więc szybki ubytek
            sadełka ma prawo obniżyć ich ogólny poziom, stąd zaburzenia. Mając stałą
            dostawę 'w pigułce' nie będziesz miała takiego problemu. Z drugiej strony
            estrogen sprzyja odkładaniu tłuszczu, więc w wielu przypadkach żadna dieta nie
            pomaga przy pigułce.
            • Gość: zamiarka Re: miesiaczka IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 09:10
              jogger napisał:


              > Z drugiej strony
              > estrogen sprzyja odkładaniu tłuszczu, więc w wielu przypadkach żadna dieta nie
              > pomaga przy pigułce.

              Halo Jogger!

              Ratunku! to co ja mam teraz zrobić z tym fantem - czyli z moimi pigułkami i
              estrogenem!!!
              Czy to znaczy , że kopenhaska, albo inne diety mogą mi nie pomóc??!! Może od razu
              dać sobie spokój, zjeść pizzę i kupić sobie ciuchy rozmiar 46?
              Tak mi się wydaje, że odkąd szpikuję się hormonami, jestem bardziej miękka i
              kobiecych kształtów... Ale z drugie strony nie jestem już osiemnastolatką!
              Co robić? Czy odstawić pigułkę, schudnąć, przypadkowo zajść w ciążę i znów
              przytyć? błędne koło... Proszę o poradę i sens moich działań!

              Dziękuję Jogger!!
              ściskam Zamiarka

              • jogger Re: miesiaczka 16.05.02, 14:56
                Gość portalu: zamiarka napisał(a):

                > Ratunku! to co ja mam teraz zrobić z tym fantem - czyli z moimi pigułkami i
                > estrogenem!!!
                > Czy to znaczy , że kopenhaska, albo inne diety mogą mi nie pomóc??!! Może od ra
                > zu
                > dać sobie spokój, zjeść pizzę i kupić sobie ciuchy rozmiar 46?
                > Tak mi się wydaje, że odkąd szpikuję się hormonami, jestem bardziej miękka i
                > kobiecych kształtów... Ale z drugie strony nie jestem już osiemnastolatką!
                > Co robić? Czy odstawić pigułkę, schudnąć, przypadkowo zajść w ciążę i znów
                > przytyć? błędne koło... Proszę o poradę i sens moich działań!

                Jedynym sposobem żeby się o tym przekonać, jest po prostu zabrać się za to
                odchudzanie. Każdy człowiek jest inny i niekoniecznie trzeba od razu zakładać
                wariant negatywny :-)
    • Gość: kasia do klemensy IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 21:45
      no i jak? zaczeliscie? ja tak. kawka byla super [chociaz tak naprawde nie
      znosze kawy]. przed lunchem czulam pustke w zoladku, ale bylo do przezycia.
      lunch zrobilam sobie ok.13. z poczatku ilosc jedzenia na talerzu mnie
      przerazila [myslalam ze nie zmieszcze] pozniej szybko sie zapelnilam a pozniej
      rownie szybko znow poczulam glod. mialam tyle zajec ze "obiad" zjadlam dopiero
      o 20. nie wyobrazam sobie siebie jedzacej befsztyk, ale.. chyba ta dieta opiera
      sie przede wszystkim na dwoch zasadach: jak sie odpowiednio przeglodzisz to a)
      wszystko jest pyszne b) niczym sie nie objesz.. :) teraz mam okropna chrapke na
      cos chociaz troszke slodkiego, ale nie wypada sie lamac w pierwszy dzien, co?
      tylko sie boje dnia pt."obiad - nic".. a Wy jak?
      • Gość: natalii Re: do klemensy IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 09:06
        ja prawde mowiac w 7 dzien troche "oszukalam" - podzielilam to mieso na 2
        porcje i zjadlam jedna tak po 11 a druga po 15.. nie dalam rady wytrzymac tak
        caly dzien jedzac tylko raz :(
      • Gość: zamiarka Re: do klemensy IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 09:15

        Cześ Kasia!

        Trzymaj się, nie daj się! Już wkrótce nie będziesz czuła głodu! Po trzech dniach
        żołądek bardzo Ci się skurczy i kilka kęsów wystarczy, abyś się zapełniła! Ja
        uwielbiam swój płaski brzuch na tej diecie!

        Pozdrawiam
        zamiarka
        • Gość: kasia Re: do klemensy IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 09:31
          dzieki dziewczyny :) sama sie ciesze ze juz [po jednym dniu] ja, osoba jakze
          odporna ostatnio na proby zrzucenia wagi, waze pol kilo mniej, w tym 0,2 kg to
          tluszcz [mam wage ktora to mierzy].
          natalii - a to podzielenie miesa na 2 czesci nie wplynelo na wynik Twojej
          diety? z checia tez bym tak zrobila. nawet nie ze wzgledu na glod ale
          psychicznie byloby mi ciezko. z reszta jogger "pozwolil" mi nieco rozdzielac
          posilki [jesc np. jajka a za godzine brokuly] ale tak calkiem dowolnie to chyba
          nie mozna.. napisz czy Tobie nic strasznego sie od takiego malego odstepstwa
          nie stalo. dzieki za wsparcie i prosze o jeszcze :)
          • Gość: natalii Re: do klemensy IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 13:01
            na razie nie wiem czy wplynelo czy nie - bo kolejny raz zwaze sie juz na
            koniec diety, ale na razie schudlam 6 kg.. wiec lepiej zeby to rozdzielenie
            nie wplynelo ;))
      • klemensa Re: do klemensy 16.05.02, 09:35
        wczoraj jakos dalam rade wytrzymac. co prawda krecilo mi sie w glowie i brzuch
        bolal ale bylam dzielna (i waga pokazuje 1kg mniej). moj mezczyzna o dziwo
        znosi to duzo lepiej - je tyle samo i jest w lepszej formie. dzisiaj niestety
        musialam sie poddac: rano obudzilam sie z goraczka, bolem gardla itd. i chyba
        sobie odpuszcze. postaram sie jednak jasc te obiadki i lunche zeby nie
        doprowadzac go do obledu np. smazeniem pierogow :)
        pozdrawiam, zycze wiekszej wytrwalosci i trzymam kciuki,
        klemensa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka