Dodaj do ulubionych

po co te weglowodany

15.01.05, 02:03
przy odchudzaniu badz przy nabieraniu masy miesniowej?
raz slysze ze "tluszcz spala sie w ogniu weglowodanow", a potem o ketozie

a co do nabierania masy, to dlaczego samo bialko nie wystarcza?
i jezeli nie, to dlaczego dobrze jest samo bialko na noc?

bardzo prosze o wyjasnienie bo mi sie to wszystko miesza.
Obserwuj wątek
    • k1k2 up 17.01.05, 17:51
    • jogger Re: po co te weglowodany 18.01.05, 15:45
      k1k2 napisała:

      > przy odchudzaniu
      glukoza potrzebna jest do pracy układ nerwowego, przede wszystkim mózgu.


      > raz slysze ze "tluszcz spala sie w ogniu weglowodanow",
      to bzdura

      > a potem o ketozie
      na ketozie mózg 'uczy się' korzystać z ciał ketonowych jako dodatkowego źr.
      energii i węgle można znacznie obniżyć



      >
      > a co do nabierania masy, to dlaczego samo bialko nie wystarcza?
      bo do transportu aminokwasów pochodzących z białka do komórek mieśniowych
      potrzebna jest insulina


      > i jezeli nie, to dlaczego dobrze jest samo bialko na noc?
      W czasie snu organizm potrafi sam rozłozyć mięśnie, czyli białko, do
      aminokwasów, które z kolei zmieniają się w glukozę (neoglukogenea). Jest to
      katabolizm, któremu zapobiega się, biorac białko na noc.


      >
      > bardzo prosze o wyjasnienie bo mi sie to wszystko miesza.
      się nie dziwię ;-)
      • k1k2 no to jeszcze: ile tych weglowodanow 18.01.05, 20:54
        plan mam taki: 1 godz. przed i zaraz po treningu (aeroby + silowy):

        bialko serwatki, powiedzmy 2x15g
        mam takie ktore prawie nie zawiera laktozy, wiec ile dodac wglowodanow?

        jestem b. szczupla, wiec odchudzanie nie wchodzi w gre, ale chce miec wiecej
        miesni :)

        • jogger Re: no to jeszcze: ile tych weglowodanow 19.01.05, 13:47
          > aeroby + silowy

          ????? nigdy w tej kolejności, zawsze odwrotnie

          > bialko serwatki

          zachowaj na noc, na przed i po treningu lepiej kup jakiś gainer (też z b.
          serwatkowym), który ma zwykle proporcję B:W 1:4 i jest tani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka