Gość: pytajnik
IP: *.autocom.pl
17.05.06, 15:01
ćwiczę dość intensywnie i przemyślanie od jakichś 6 miesięcy i staram się
trzymać diety adekwatnej do wysiłku i postawionych celów -
w tym czasie spadłem sporo na wadze (8 kg wychodząc od 85)i na obwodach.
Wydolność rośnie.
Mam jednak mały problem - od jakiegoś miesiąca strasznie się pocę.
Teraz już po 15-min rozgrzewce jestem tak zlany potem jak by się chmura nade
mną urwała - wcześniej tak nie było. To "zjawisko" nie przeszkadza mi wcale
ćwiczyć dalej - nie czuję się zmęczony, osłabiony, ani nie mam zadyszki (no
chyba że śwoadomie do niej doprowadzę), po treningu czuję się też świetnie -
o co chodzi ?
Czy to jet efekt tego co się nazywa "podkręceniem" przemiany materii czy może
coś innego ?