asiulka555
14.07.06, 13:58
od dzis przerzucilam swoje cwiczenia na rano. Zawsze cwiczylam wieczorem,ale
czasami wieczorem bylam juz taka zmeczona ze mi sie nie chcialo. Wiec wstalam
dzis o 5.30 i o 6.00 juz bylam na rowerku stacjonarnym . Powiem wam ze takie
poranne rozruszanie poprawia nastroj i daje kopa na caly dzien.