30.09.06, 22:50
Od pół roku chodzę na fitness - i się zakochałam. Zawsze byłam aktywna jeśli o
sport chodzi, chciałam to podtrzymać, więc zaczęłam chodzić do fitness-klubu.
Zależało mi na zdrowym i aktywnym trybie życia, chciałam dbać o kondycję i
siłę mięśni - tak aby mogły mi służyć długie lata.

Mam takie pytanie - czy jeśli nie chcę schudąć, ani pracować nad jakąś
szczególną partią ciała, tylko dbać ogólnie o całe ciało, to czy muszę
stosować się do tych różnych zasad związanych z przerwami po treningach, z
czasem poświęcanym ćwiczeniom, posiłkom zjadanych o konkretnych porach. Bo
szczerze mówiąc chciałabym ćwiczyć wtedy kiedy mam na to ochotę i ile mam na
tą ochotę, a jeść wtedy gdy mi się chce (raz po raz przed ćwiczeniami). Od
razu zaznaczę, że u mnie raczej idzie w kierunku dużej ilości i częstych
treningów.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka