Gość: wuj_truj
IP: *.hicon.pl
22.02.07, 09:46
Mam pytanie co do przyswajalności kolagenu z pokarmu. Jak wiadomo, najwięcej
siedzi w galaretkach, jednak jego przyswajanie z przewodu pokarmowego jesst
rzędu 2-3%. Czy lepiej przyswajalny jest kolagen z chrząstek, ścięgien i
wszelkich mięsnych "glutów"? Ostatnio pożeram w całości małe rybki, żywiąc
nadzieję, że w ich układzie kostnym są jakieś pokłady kolagenu.
CZy może jednak warto zainwestować w apteczne hydrozlizaty kolagenu? Jak to
jest z tym wchłanianiem?