Dodaj do ulubionych

Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze

09.03.07, 02:47
Tak się zastanawiam, czy przy regularnym braniu takich rzeczy jak ginkgo i
(może w mniejszym stopniu) lecytyna, organizm nie wykształca tolerancji. W
końcu zwykle się tak dzieje, że jak organizm dostaje czegoś dużo egzogennie,
to się przyzwyczaja. I czy potem nie funkcjonuje gorzej, jak mu się te rzeczy
odstawi.
Bo z kofeiną to chyba tak jest?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 09.03.07, 13:04
      To co działa przez uruchamianie receptorów, jak kofeina, powoduje wzrost progu
      oddziaływania tych receptorów. To co działa bezpośrednio, jak lecytyna (zawiera
      cholinę -> warunkuje spalanie tłuszczu) będzie zawsze działać
    • jogger Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 09.03.07, 13:04
      To co działa przez uruchamianie receptorów, jak kofeina, powoduje wzrost progu
      oddziaływania tych receptorów. To co działa bezpośrednio, jak lecytyna (zawiera
      cholinę -> warunkuje spalanie tłuszczu) będzie zawsze działać
      • yoric Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 09.03.07, 14:23
        Dzięki.

        Tak podejrzewałem z lecytyną.
        Czy okresowe odstawienie kofeiny przywraca wrażliwość?
        A ginkgo?
        Pozdrawiam
        • jogger Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 09.03.07, 15:25
          > Czy okresowe odstawienie kofeiny przywraca wrażliwość?
          Tylko w pewnym stopniu, dość indywidualnym. Lepiej brać stale zwiększoną dawkę,
          gdyż całkowicie nie blokuje nigdy.
          > A ginkgo?
          Podobnie; nigdy nie wróci taki efekt jak za pierwszym razem :-)
    • yoric Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 15.03.07, 15:52
      A jak to jest z kreatyną i ZMA?

      O kreatynie mówi się, żeby po jakimś czasie zrobić przerwę, ale widziałem różne
      uzasadnienia (wzrost tolerancji, spadek syntezy endogennej kreatyny).
      O ZMa nic takiego mi nie wiadomo. Teoretycznie ZMa powinno działać cały czas tak
      samo (o ile działa)?

      Pozdrawiam
      • Gość: maga Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 19:14
        ja kiedys barała L karnityne
        chdzilam na 6 na basen i po drodze ssałam tabletke
        ale sie pzrestraszyłam, ze własnie spardnie produkcja mojej endogennej karnityny
        i pzrez to ja odstawie to bedzie ejszcze gorzej :o
        obecnie wystrzegam sie takich pomocników
        mysle, że moje ciało samo wie kiedy jest głodne, zmęczone, najedzone i kiedy na
        za duzo energi
        a te pomocniki zagłuszają to(to moje zdanie)
      • jogger Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 19.03.07, 17:55

        > O kreatynie mówi się, żeby po jakimś czasie zrobić przerwę, ale widziałem
        różne
        > uzasadnienia (wzrost tolerancji, spadek syntezy endogennej kreatyny).
        Raczej chodzi o efekt 'ładowania' dla przezwyciężenia zastoju.

        > O ZMa nic takiego mi nie wiadomo. Teoretycznie ZMa powinno działać cały czas
        Pośrednio - zdaje się pobudzać spermatogenezę i stąd drogą pośrednią przez
        podwzgórze stymulować wydzielanie testosteronu.
    • renia731 Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 16.03.07, 08:47
      Wczoraj w teleexpresie mówili, że gdzieś w jakiejś szkole nauczyciel w-f kazał
      uczniom przed lekcja pić jakiś syrop p/kaszlowy, żeby lepiej ćwiczyli. Nie wiem
      o jaki syrop chodzi i czemu mieli po nim lepiej ćwiczyć...
      Ponoć sprawa jest w prokuraturze...
      • farelkaa Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 18.03.07, 10:45
        > o jaki syrop chodzi i czemu mieli po nim lepiej ćwiczyć...

        tussipect, zawiera efedrynę.
    • yoric Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 19.03.07, 20:25
      A czy branie transportu do kreatyny jest bezpieczne?

      Chodzi mi o insuline spikes od tej porcji glukozy.
      Czy człowiek od tego nie dostanie cukrzycy albo coś?

      Pozdrawiam
      • jogger Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 20.03.07, 11:49
        Gdyby tak kilkakrotnie w ciągu dnia, to można by się nabawić insulinooporności.
        Dlatego najlepiej kreatynę z transportem brać bezpośrednio po treningu, gdy
        wszystko 'idzie w mięśnie'
        • yoric Re: Ginkgo, lecytyna itp. dopalacze 20.03.07, 17:02
          Hmmm... codziennie rano natychmiast po przebudzeniu, plus w dni terningowe
          natychmiast po treningu. CHbya OK?
          Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka