Dodaj do ulubionych

Współpraca z PARP-em i RIF-ami

27.10.05, 14:46
Witam wszystkich,

Miło znaleźć właściwe branżowo forum. :-) Zajmuję się jakiś czas dotacjami,
ale głównie inwestycyjnymi dla MSP i chciałem włożyć kij w mrowisko: Jak Wam
się współpracuje z PARP-em albo poszczególnymi RIF-ami?

Osobiście podlegam pod RIF toruński i przyznam, że poza nielicznymi wyjątkami
(pozdrawiam serdecznie te osoby) 95% załogi TARR S.A. mimo młodego wieku
toczy gangrena "urzędnicyzmu" (trudne słowo...) Możliwość uzyskania
informacji, czy też sugestii dotyczącej wieeeelu nieuregulowanych wytycznymi
spraw graniczy z cudem. Klient, a zwłaszcza firma consultingowa, traktowany
jest jak upierdliwa mucha, która zakłóca spokój poranka. A dodatkowo brak
kompetencji (podkreślam niektórych) pracowników z ich jednoczesnym
przeświadczeniem o boskiej nieomylności w tonie i sposobie przekazywania
strzępek informacji doprowadza do szału.... Co można zrobić??? Odpowiedź jest
prosta jak konstrukcja cepa - NIC! Jakakolwiek walka z urzędniczą durnotą
(tym bardziej młodą) skazuje firmę consultingową na dotacyjną banicję.... I
wytłumacz to klientowi, który słyszy w tv, radiu i necie, że kasa z Unii to
normalnie leży na ulicy....

Jak tam sprawy wyglądają u Was?

Pozdrawiam!

----------
"Ważne, że potrafisz widzieć dobro,
ważne, że doceniasz jego ogrom..."
Obserwuj wątek
    • haesek Re: Współpraca z PARP-em i RIF-ami 27.10.05, 15:23
      bardzo ciekawy wątek. odpowiem na niego jutro:)
      hubert
    • myszka-m Re: Współpraca z PARP-em i RIF-ami 27.10.05, 15:25
      Podpisuję się ciekawski28 czterema łapkami pod Twym tekstem. W Szczecinie jest
      podobnie, choć wypada mi pozdrowić P. Ulę za Jej starania aby było trochę
      lepiej. A jeśli chodzi o klientów zaskoczonych często procesem składania
      wniosków... kiedyś jednego poprosiłam aby osobiście wyjaśnił pewien problem z
      ZARR-em. To się człowiek dopiero zdziwił... jak to jest naprawdę. Pozdrawiam, M-
      M.
    • gdulaaa Re: Współpraca z PARP-em i RIF-ami 27.10.05, 15:42
      Znam dokładnie jedną osobę, która w TARR (też jestem z kujawsko-pomorskiego)
      wie mniej więcej o co chodzi w funduszach. Jako osoba pracująca w firmie
      consultingowej niejednokrotnie dzwoniłam do różnych RIFów lub PARP. Cieżko
      dowiedzieć się czegokolwiek - po pierwsze my consultingowcy nie jesteśmy tam
      lubiani (jak się przyznasz to po tobie), po drugie - osoby od których oczekują
      kompetentnej odpowiedzi, mogą jedynie zacytować mi Wytyczne (te znam już prawie
      na pamięć). Od jakiegoś czasu zajmuję się rozliczaniem dotacji pozyskanych
      przez moich klientów - no i tu jest jeszcze gorzej!!!TARR sobie PARP sobie,
      wiecznie coś trzeba uzupełniać...biurokracja!!! A przy tym kompletny brak
      wiedzy, a czasami dośwaidczenia!!!Słyszałam od koleżanki, ze RIF staropolski
      jest bardzo pozytywnie nastawiony do przedsiębiorców - tego o toruńskim
      powiedzieć niestety nie można...
      • ciekawski28 Re: Współpraca z PARP-em i RIF-ami 28.10.05, 11:24
        > po pierwsze my consultingowcy nie jesteśmy tam
        > lubiani (jak się przyznasz to po tobie),

        I to mnie smuci najbardziej - z czego to wynika? Zawiść? Przecież ja im nie
        kazałem tam pracować - trzeba było podjąć ryzyko i otworzyć działalność i
        borykać się z problemami, klientami i niekompetencją urzędniczą... ale skoro
        wybrali miłe posady to chyba po to, zeby pomagać w dyrtybuowaniu środków
        unijnych a nie w tym przeszkadzać, nie?

        > po drugie - osoby od których oczekują
        > kompetentnej odpowiedzi, mogą jedynie zacytować mi Wytyczne (te znam już
        > prawie na pamięć).

        No właśnie - poza nimi często nic nie potrafią powiedzieć, za to gdy przyjdą
        wewnętrzne instrukcje lub wyjaśnienia z PARP to niestety nie są one (choć
        powinny) szybko ogłaszane (albo np. publikowane na stronie www) tylko skrzętnie
        chowane, a informacja dostępna jest tylko dla "wtajemniczonych".... Absurd nie?


        ----------
        "Ważne, że potrafisz widzieć dobro,
        ważne, że doceniasz jego ogrom..."
        • hubertus_zamoscicus niekompetencja normą? 28.10.05, 11:37
          Chyba tak. Niestety.
          Nie pracuję (jeszcze) w konsultingu dla MSP a jedynie dla JST i te same
          problemy są w Urz. Marszałkowskich - sprzeczne interpretacje tego samego
          przepisu wykładają osoby z tego samego departamentu ale z innych pokoi
          • ciekawski28 Re: niekompetencja normą? 28.10.05, 11:49
            > niekompetencja normą?
            Raczej bylejakość...

            > Nie pracuję (jeszcze) w konsultingu dla MSP a jedynie dla JST
            To dobrze, bo o ile będziemy współpracowali przy tworzeniu forum to będziesz
            mógł merytorycznie wesprzeć dział, w którym jestem totalna "noga"...

            ----------
            "Ważne, że potrafisz widzieć dobro,
            ważne, że doceniasz jego ogrom..."
    • avalon111 Re: Współpraca z PARP-em i RIF-ami 28.10.05, 19:59
      Ja podlegam pod RIF lubelski, ale byłam zadowolona najczęściej, nawet jeśli w
      danej chwili nie potrafili mi udzielić odpowiedzi, to prosili o mój numer
      telefonu i oddzwaniali z odpowiedzią( i zwykle tego samego dnia lub następnego).
      Jest też faktem, że ludzie pracujący w PARP i oddziałach regionalnych bardzo
      często są "podkupowani" przez firmy consultingowe, więc Ci "nowi" potrzebują
      trochę czasu na nabycie doświadczenia.
      Rozumiem także( nie oznacza to, że się zgadzam) "czepiactwo" PARP-u przy
      rozpatrywaniu wniosków i rozliczaniu, po prostu Polacy mają opinię kombinatorów
      i zdarza się że wnioski powstają nie na zasadzie, że ja tego potrzebuję bo
      robię coś innowacyjnego i prorozwojowego, tylko... dają to wezmę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka