ciekawski28
27.10.05, 14:46
Witam wszystkich,
Miło znaleźć właściwe branżowo forum. :-) Zajmuję się jakiś czas dotacjami,
ale głównie inwestycyjnymi dla MSP i chciałem włożyć kij w mrowisko: Jak Wam
się współpracuje z PARP-em albo poszczególnymi RIF-ami?
Osobiście podlegam pod RIF toruński i przyznam, że poza nielicznymi wyjątkami
(pozdrawiam serdecznie te osoby) 95% załogi TARR S.A. mimo młodego wieku
toczy gangrena "urzędnicyzmu" (trudne słowo...) Możliwość uzyskania
informacji, czy też sugestii dotyczącej wieeeelu nieuregulowanych wytycznymi
spraw graniczy z cudem. Klient, a zwłaszcza firma consultingowa, traktowany
jest jak upierdliwa mucha, która zakłóca spokój poranka. A dodatkowo brak
kompetencji (podkreślam niektórych) pracowników z ich jednoczesnym
przeświadczeniem o boskiej nieomylności w tonie i sposobie przekazywania
strzępek informacji doprowadza do szału.... Co można zrobić??? Odpowiedź jest
prosta jak konstrukcja cepa - NIC! Jakakolwiek walka z urzędniczą durnotą
(tym bardziej młodą) skazuje firmę consultingową na dotacyjną banicję.... I
wytłumacz to klientowi, który słyszy w tv, radiu i necie, że kasa z Unii to
normalnie leży na ulicy....
Jak tam sprawy wyglądają u Was?
Pozdrawiam!
----------
"Ważne, że potrafisz widzieć dobro,
ważne, że doceniasz jego ogrom..."