alladyn15
22.02.11, 02:29
Ogolnie to wolam ja Cleo! Nie bede sie wyglupial z dlugim imieniem,ktorego ona i tak nie kapuje.
Takie krotkie Cleo wystarcza i ona przychodzi z Cezarem rowniez.Bardzo sie lubia te dwa psy i nasladuja jeden innego,ze tak powiem we wszystkich aktach jakie natura stworzyla.Na ten przyklad wam powiem,ze 6 miesieczna suczka upomniana za przewinienie(nie skarcona) nerwowo sika na moje dywany.Przychodzi the Boss i obsikuje to juz obsikane.
Ludzie! Kapnalem sie jak zaczelo cos mi smierdziec i zaczalem obserwowac.
Cleo jest rozkojazona.Otwieram jej drzwi do ogrodka,a ona z satysfakcja wysika sie w pokoju.
Nic nie robie z tego powodu.Ona jest typowo angielska.Nie chce jej urazic.
Teraz troche o Cleo;
Piekna to ona nie jest,przecietna,ze tak powiem,ale wszystko nadrabia swoim charakterem.
Jestem pewien,ze urodzila sie aby byc liderka.Wszedzie sie wtrynia jako pierwsza.Teraz glaskam Cezala...ona juz jest i gryzie jego uszy.Za chwile glaskam Cleo,juz jest Cezar i sie wpina pod jej szyje.
Powiem wam szczerze,ze czasami walcza w mojej sypialni.I powiem wam,ze lubia,ze jestem sedzia.Jest to ewidentne.Moge zastopowac walke o skrecony recznik,lub tez ja odpalic.
Co jest pozytywne,to to,ze Bullmastiff nie szczeka jak sie bawi lub atakuje.
Nie szczeka tez jak ktos do drzwi przychodzi.On po prostu jest tam swoja energia.