Dodaj do ulubionych

szkoua warzynia

11.03.12, 07:45
no tosz otwiyrom wontek we kerym bydymy sie uczyc nowe maszkyty warzyc, piyc i maszkycic:)

proponuja na poczntek to co som mom zamiar nauczyc sie robic, czyli

Hefeteigfladen mit Trauben
www.kuechengoetter.de/rezepte/Kuchen/Hefeteigfladen-mit-Trauben-2967476.html
robiou, abo jod to juz sam ktosik?
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband WĄTRÓBKA PO PORTUGALSKU 11.03.12, 07:56

      "Wątróbka – w zależności od ilości osób, 2 duże cebule,2 duże papryki, 0,5 kilograma pomidorów lub puszka pomidorów bez skórki, 0,5 szklanki oliwy, sól, pieprz, oliwki bez pestek, 250 ml śmietany 12%.



      Cebulę drobno kroimy, paprykę kroimy w krótkie pasemka, pomidory obieramy ze skórki i wyciskamy z nich sok naq potem (jeżeli mamy pomidory w puszcze, odlewamy zalewę do osobnego naczynia).

      Cebulę podsmażamy w szerokim rondlu na oliwie na złoty kolor, dodajemy pokrojoną paprykę i masę pomidorową. Kiedy papryka jest już miękka, dodajemy wyciśnięty sok pomidorowy (lub zalewę) i całość gotujemy jeszcze 5 minut.

      Następnie masę przecieramy przez sito, dodajemy śmietanęi raz jeszcze podgrzewamy przez cały czas mieszając, solimy i dodajemy pieprzu.

      Sos powinien mieć ładną, jasnopomarańczową barwę i gładką konsystencję.

      Wątrobę kroimy na porcje, obtaczamy w mące i smażymy pod przykryciem. Solimy dopiero po usmażeniu.

      Usmażoną wątrobę polewamy sosem na talerzu. Serwujemy z ryżem i dekorujemy pokrojonymi drobno oliwkami. "

      • szwager_z_laband SOLEIER 11.03.12, 08:20
        "8 Eier
        2 Zwiebeln
        60 g Zucker
        60 g Salz
        1 El Senfkörner
        1 El Kümmel
        1 El schwarze Pfefferkörner
        1 rote Chilischote
        3 Wacholderbeeren
        2 Pimentkörner
        1 Lorbeerblatt
        200 ml Weißweinessig
        1 Bund Dill
        1 Bund glatte Petersilie
        0,5 Bund Estragon
        1 Streifen Zitronenschale(unbehandelt)

        Zubereitung
        1. Die Eier 10-12 Minuten hart kochen, abschrecken und pellen. Die Zwiebeln ungeschält halbieren und die Schnittflächen in einer Pfanne ohne Fett goldbraun rösten.

        2. 1,3 l Wasser mit den Zwiebeln, Zucker, Salz, Gewürzen und Essig aufkochen. Sobald sich Zucker und Salz aufgelöst haben, den Sud 5 Minuten bei milder Hitze leise kochen lassen. Dann von der Kochstelle nehmen und abkühlen lassen.

        3. Die Kräuter waschen und gut trocknen. Zitronenschale, Kräuter und Eier in ein ausreichend großes, gut verschließbares Glas schichten. Mit dem abgekühlten Sud übergießen. Die Eier etwa 24 Stunden durchziehen lassen. Innerhalb einer Woche verbrauchen.So isst man Soleier: Das Ei halbieren und das Eigelb herausheben. In jede Eiweißhälfte etwas Salz, Pfeffer, Essig, Öl und Senf geben und das Eigelb wieder hineinsetzen."
        • szwager_z_laband Barszcz z kartofli 11.03.12, 08:31
          to kuchnia rumunsko!

          ziemniaki4 sztuki
          marchew2 sztuki
          seler1 sztuka
          pietruszka1 sztuka
          pasternak1 sztuka
          cebula1 sztuka
          pasta pomidorowa2 łyżki
          zalewa z otrębów pszennych1 litr
          olej2 łyżki
          zielenina
          sól


          Marchew, seler, pietruszkę i pasternak oczyścić, umyć i pokroić w kostkę. Dodać pokrojoną cebulę i wszystko obsmażyć na oleju. Następnie przełożyć do garnka i gotować przez godzinę, dodając pokrojone w kostkę ziemniaki.

          Kiedy ziemniaki się ugotują, wlać do zupy wrzącą zalewę z otrąb pszennych i dodać pastę pomidorową. Gotowy barszcz posypać posiekanym koperkiem lub natką pietruszki.
          • artjomka Re: Barszcz z kartofli 11.03.12, 17:42
            Witom Szwager!
            Jusz ech je w doma. Dwa tydnie urlopu styknie (na razie).
            Melduja sie zu Stelle, coby tysz we ty szkole warzynia pomjyszac trocha w gorkach.
            Jak narazie, toch Twoje recepty poczytou - ta wontrobka wyglondo mi na maszketny konsek - ino Moja to takigo cojsik niy bydzie jadua, choc po swiecie, to uona je pjyrszo do jedzynia egzotow.
            Na razie pyrsk!
            • rita100 Re: Barszcz z kartofli 11.03.12, 20:23
              Witojcie
              Czy do tego barszczu możemy dodać kupny barszcz w butelce tzw. żur jako ta zalewa z otrębów pszennych1 litr ?
              1 litr to dwie halby. Tak dużo trza wlać ?

            • szwager_z_laband Re: Barszcz z kartofli 11.03.12, 20:58
              no to czekom na Twoje kochrecepty pourlopowe z ciekawosciom:)
              • rita100 Re: Barszcz z kartofli 13.03.12, 22:01
                U mnie post wielki. Nic nowego, jemy co popadnie, a takie mocne warzenie to jest na sobotę i niedzielę.
                • rita100 Re: Barszcz z kartofli 13.03.12, 22:04
                  Ale właśnie szykuję się do ugotowania tej zupy. Myślę, ze bez tych otrębów też idzie ją zrobić i zjeść.
                  • artjomka Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 06:13
                    rita100 napisała:

                    > Ale właśnie szykuję się do ugotowania tej zupy. Myślę, ze bez tych otrębów też
                    > idzie ją zrobić i zjeść.


                    A co bys tak Rita pedziaua - jak by zamiast ty otrymbowy zalywy wzionsc woda z uogorkow konserwowanych, abo ze konserwowany papryki?
                    Mysla, co autor recepty niy bydzie miou nic przeciw - sprobowac idzie.

                    A tak przi okazje. Jo robia duzo rozmajitych jodel ze uzywaniym ty zalywy z uogorkow. I tak biera jom do marynowanio mjynca. Bo jak wiadomo, tako kupno piers ze indyka abo kurczoka, to i tak na nic niy smakuje. Bestosz dowom rozmajite zioua, sambal oelek, wino czerwone , miyszanka gymizowo z kuchorzym abo co sie ziorynkami zwie - zalywom ougorkowym uoctym (abo ze paprykow - jest niy taki uostry) - i dowom na 3-4 dni do lodofki.
                    Czasym biera czynsc ty zalywy, po przezarciu sie mjynca, jako fond do zouzy.

                    A fto zno tako zupa, kero zwie sie soljanka. Downo tymu szuo jo sie zjejsc we Ostberlinie w restauracji kole hotelu przi Alexie. Boua bardzo dobro - tysz na zalywie z uogorkow, ze srogymi kynsami wolowego mjynca i rozmajitych gymizow. Tysz czasym tako robia - choc nojlepszo robi moj szwager z Dymbowy.

                    Pyrsk!
                    • szwager_z_laband Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 06:28
                      polecom wom tysz "zur" robiony na maslonce:)

                      Rita i jak Ci ta zupa sie udaua?
                      • szwager_z_laband ps 14.03.12, 16:29
                        sam jena z odniego odmian:
                        www.szlakismaku.pl/page,artykul,4,chuda_jewa_produktem_regionalnym.html
                      • rita100 Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 20:35
                        szwager_z_laband napisał:

                        > polecom wom tysz "zur" robiony na maslonce:)
                        >
                        > Rita i jak Ci ta zupa sie udaua?

                        No wyszła mi normalna jarzynowa z kartofelkami i lanym ciastem. Nie dodałam otrębów, ani kwasów, nawet przecieru pomidorowego. Nie chce eksperymentować na starych żołądkach rodziny, a szczególnie 92 letniej babci :) Ona teraz taka dziecinie delikatna, chowana na zupkach mlecznych z lanym ciastem.
                        • szwager_z_laband Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 20:40
                          no to niy wypado nic ino smacznego i babci powinszowac:)


                          ouma od mojyj mamy pamiyntom jak se lubiaua bratkloski pojesc a do nich karbinadla i modro kapusta:))

                          to najczynsciyj u niy widziouech

                          a na dobranoc lampka koniaku
                          • rita100 Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 21:00
                            szwager_z_laband napisał:

                            > a na dobranoc lampka koniaku

                            Podnosisz sobie ciśnienie naturalna metodą ?

                            Ja rzuciłam wszystkie prochy co przepisała mi lekarka, koniec z tym. Hoduje aloes, zioła i benedyktyńskie naleweczki. Samo zdrowie.
                            Dobranoc Labndzie.
                            • szwager_z_laband Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 21:02
                              to niy jO TO MOJA PRABABCIA SE TE CISNIYNIE PODNOSIOUA

                              DOBRANOC.9

                    • rita100 Re: Barszcz z kartofli 14.03.12, 20:43
                      artjomka napisał:
                      > A co bys tak Rita pedziaua - jak by zamiast ty otrymbowy zalywy wzionsc woda z
                      > uogorkow konserwowanych, abo ze konserwowany papryki?

                      A nie powstanie zupa o smaku ogórkowym ?
                      Nie odważyłam się tak zalewać te zupy kwasami, ale kiedyś chyce to :)
                      I mięsko też zaleje. Spróbuje.
                      • artjomka Re: Barszcz z kartofli 15.03.12, 06:12
                        We tak wczesne rano, witom Cia Rita kochano! (piernika, ale mi sie rymuo!).

                        Ze tym uoctym z uogorkow i przeuazyniym smaku, to mozesz miec recht. Choc powjym Ci - tak po prowdzie, to ech tego nigdy niy zauwazou.
                        Bo we ty soljance, to i tak je tyla rozmajitych dobroci, co nawet tyn gurkowy posmak by niy szterowou.
                        A jak biera to do marynowanio mjynca, to napewno ta gurkowo nota sie niweluje.

                        No i jeszcze jedno.
                        Smak uoctu ze uogorkow konserwowych polckich je inkszy, jak ze inkszych.
                        Przekonou ech sie o tym wczora, jak my otworzyli krauza uogorkow konserwowych (fyrmy Rolnik), kupionych skuli dni jodua polckigo - jake bouy w zeszuym tydniu w jedny kecie supermarketof. Smakujom o wiela ostrzij!

                        Pyrsk!
                        PS: A co bys pedziala - abo autor recepty Szwager - jak by sie wziyno zalywa ze slockich uatow? Bo ta je dojsc lekko i nawet trocha suotko.
                        • szwager_z_laband Re: Barszcz z kartofli 15.03.12, 06:13
                          z tym octym to jo wogole uwazom ze spirytusowy je o wiele lepszy do wiynkszosci potraw jak tyn winny abo owocowy
                        • rita100 Re: Barszcz z kartofli 15.03.12, 20:47
                          Witoj Artjomka z wieczora, bo to odpowiednia na dziś pora.

                          Z tym octem to powiem Wam szczerze, że najczęściej używam go do ogólnych porządków.
                          Octem umyjesz wszystko: od glazury przez lustro po sedes. Octem rozprawisz się z pleśnią.

                          Mało używam ostu w kuchni w warzeniu, jedynie do przetworów dodaję. Ale czasami to lubię napić się wody z pod ogórków kiszonych, tam octu nie ma, a jest kwas.
                          Konserwowe ogórki w słoikach mają dużo octu i faktycznie, niektóre są tak kwaśne. To wszystko zależy od firmy i receptury jaką stosują.
                          Ja w tym roku, cała sałatkę szwedzką z ogórków musiałam wyciepać do kosza, aż fermentowała z kwasowości.
                          • szwager_z_laband Re: Barszcz z kartofli 16.03.12, 06:12
                            jo np bardzo lubia bratheringi - ale ino na occie spirytusowym.
                            • rita100 Re: Barszcz z kartofli 16.03.12, 21:50
                              szwager_z_laband napisał:

                              > jo np bardzo lubia bratheringi - ale ino na occie spirytusowym.

                              i jeszcze z gorącymi bratkartoflami :)
    • szwager_z_laband zupa nic 15.03.12, 06:26
      mysla ze to Rita zrobi odniyj "oumie", kero tak lubi mlyczne delikatne zupy

      Składniki:

      - 1,25 litra mleka
      - 2 jajka
      - pół laski wanilii
      - 100 g cukru (dałam mniej)


      "Mleko zagotować z wanilią lub cukrem wanilinowym. Białka ubić na sztywno, z cukrem.
      Na mleku kłaść łyżeczka białko, zagotować z dwóch stron.
      Kluseczki z białek ułożyć na talerzach.
      Mleko nieco ostudzic , dodać żółtka, dokładnie wymieszać i zalać nim kluseczki z białka.
      Podawać na zimno lub ciepło."
      • szwager_z_laband Re: zupa nic 15.03.12, 18:17
        www.tvp.pl/styl-zycia/kuchnia/smaki-czasu-z-karolem-okrasa/wideoprzepisy/zupa-nic/2874064
        • rita100 Re: zupa nic 15.03.12, 20:53
          Przepisałam sobie tą mleczną zupę nic. Takich białkowych klusek jeszcze nie jadłam.
          • bokertov1947 Re: zupa nic 16.03.12, 06:04
            Hi!
            Ta "zupa nic" jest podobno w swych korzeniach z Krakowskiego. Tak twierdzi moja zona, ktora pamieta ja z dziecinstwa (pochodzi z rodziny krakosko-radomskich umacniaczy polskosci postawionej do zadan przez PPR w odwiecznie polskim Gleiwitz).
            Ja bym tendowal w kierunku K und K.
            Pozdrowienia z Tel Avivu!
            • szwager_z_laband Re: zupa nic 16.03.12, 06:21
              mogesz miec recht - jo paczou w niymieckojynzycznym i-necu i znoduech za tela wariantow tyj zupy (Milchsuppe mit Schneeklößchen)
          • szwager_z_laband Re: zupa nic 16.03.12, 06:29
            no to Rita szkryfnij jak Ci sie udo i jak oumie bydzie smakowac:)

            no i mozno fotka knipsniesz ...(?)
            • rita100 Re: zupa nic 16.03.12, 21:53
              szwager_z_laband napisał:

              > no to Rita szkryfnij jak Ci sie udo i jak oumie bydzie smakowac:)
              >
              > no i mozno fotka knipsniesz ...(?)

              W przyszłym tydniu to zrobie. Najpierw musze ją sama wypróbować. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tych kluseczek z piany białkowej, ale co mi tam sprobuje.
          • bratjakuba Re: zupa nic 16.03.12, 08:58
            rita100 napisała:

            > Przepisałam sobie tą mleczną zupę nic. Takich białkowych klusek jeszcze nie jad
            > łam.
            ---------------------------------------------------------------------------------------------
            Ta zupa jest we wszystkich ksionżkach kucharskich ale przeważnie jako jodło dlo dzieci.
            W powojynnej Polsce rozpowszechniyła jom "Przyjaciółka". Take PRL-owskie czasopismo dlo kobiyt,jako zupa z "pańskiego stołu".

            Bo pomyślcie. Kto we wiejskej Polsce mioł wanilia. A oryginalny przepis przewiduje użycie miąższu ze strąka wanilii.A i cukier waniliowy był mało znany.
            To zaciąganie zupy żółtkiem a w niekierych przepisach z dodatkym
            "bydyniu" abo choć by mąki kartoflanej jest dość kłopotliwe.
            Niemiecki przepis przwiduje użycie "Mondaminu" - skrobi ryżowej dostępnego jedynie w Niemczech ale nie wiem czy jeszcze teraz.
            No i ta ilośc cukru i te kluski z piany białkowej.
            Wiyncy roboty i zachodu niż przijymności z jedzynio.

            A zgodnijcie skond ta nazwa, "zupa nic"?
            • szwager_z_laband Re: zupa nic 16.03.12, 15:03
              mozno ze te "kloski" nic niy wazom
              • bratjakuba Re: zupa nic 16.03.12, 18:23
                szwager_z_laband napisał:

                > mozno ze te "kloski" nic niy wazom
                ----------------------------------------------------------------------------------
                • szwager_z_laband Re: zupa nic 16.03.12, 20:30
                  :)
                • rita100 Re: zupa nic 16.03.12, 21:57
                  bratjakuba napisał:

                  > Chnet byś wycylowoł w samo czorne ale i tak bych Ci zaliczoł 9/10 mozliwych.
                  >
                  > Te kluski z piany choć sie je kładzie małom łyżeczkom i to nie za pełnom to we
                  > warzyniu okropnie rosnom.
                  > Toż jak oglondosz to na talyrzu to sie wydowo,że Ci sie w gymbie nie zmieści.
                  > Ale jak już jom chcesz połyknyc, to ni ma "nic".
                  ---------------------------

                  Ciekawe to, czyli mało łyżeczką trzeba kłaść na mleko.
                  Dawniej to bacie w swoich kuchniach miały laskę wanilii, czy cynamonu - dziś wszystko mamy w proszku, nawet jajka sproszkowane.
                  • szwager_z_laband Re: zupa nic 17.03.12, 07:44
                    o Rita, to musisz sie nazod pszestalowac na ta laska;)

                    moja uzywo ino tas laska wanili, a jak jom rozkreje i wyszkrobie, to potym reszta zowdy dowo do mlyka jak je gotuje - tak ajnfach pijymy waniliowe mlyko:)

                    idzie to tysz dodac do niykerych tyjow!
                    • bratjakuba Re: zupa nic 17.03.12, 09:39
                      Trza 2 take sztangi (laski) ostrożnie naciońć wzdłuż w 2 miejscach,postawić ostrożnie we krazce(słoiczku) i zasypać cukrym.
                      Bydzie prawdziwu cuker waniliowy na wszystke potrzeby.
                      • rita100 Re: zupa nic 17.03.12, 10:01
                        Wiecie co, modę mam na cynamon. Wyczytałam , że jest bardzo zdrowy i należy często dodawać go do potraw. Wczoraj zrobiłam kompot z jabłek, bez cukru (dla cukrzyków) ale z dodatkiem mielonego cynamonu. I wiecie co.... ten cynamon osiadł mi na dnie i nie dało się go wypić.

                        Może lepiej sztangi kupić

                        Wanilię rzadko używa, ale też wartałoby do warzenia wciepać. Tylko gdzie kupić takie sztangi ?
                        • szwager_z_laband Re: zupa nic 17.03.12, 11:34
                          a jo ostatnio suyszou ze je niyzdrowy i powinno sie go b. mauo uzywac -
                          • rita100 Re: zupa nic 17.03.12, 22:22
                            Wanilię czy cynamon ?
                            • szwager_z_laband Re: zupa nic 18.03.12, 07:12
                              skorzyca czyli cynamon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka