1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 05.03.12, 23:37 Dlaczego lepiej mieć psa niż żonę? Oto kilka powodów, dla których lepiej jest mieć psa niż żonę: 1. Im później wracasz do domu, tym bardziej pies cieszy się z twojego powrotu. 2. Pies nawet nie zwróci uwagi, jeżeli nazwiesz go imieniem innego psa. 3. Pies lubi, kiedy zostawiasz swoje skarpetki na podłodze. 4. Rodzice psa nie przychodzą do was w odwiedziny. 5. Na psa nigdy nie musisz czekać - zawsze jest gotowy do wyjścia. 6. Pies uważa, że jesteś całkiem zabawny gdy jesteś pijany. 7. Pies lubi polowania i łowienie ryb. 8. Pies nigdy nie obudzi cię w nocy z pytaniem, czy jak umrze to weźmiesz sobie nowego psa. 9. Jeśli pies wyczuje od ciebie zapach innego psa, nie wkurzy się a tylko go to zaciekawi. 10. Gdy pies odejdzie, nie zabierze Ci połowy twoich rzeczy. Aby przetestować tę teorię zamknij żonę i psa na godzinę w garażu. Potem otwórz i zobacz, kto się bardziej ucieszy na Twój widok ............. _________________ Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 06.03.12, 21:50 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f1a4a2de057d315.html Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 11.03.12, 14:29 dajlajka.pl/obrazki/4e9dfdac2d1f1f4c17952335b4a32cf7.jpg Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 05.04.12, 23:06 www.zlepy.pl/upload/files/aa416eadb733029728a11c6fc80cae72ba68e8ca.jpg Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 13.04.12, 11:16 Jeden facet w urzędzie pośrednictwa pracy w Tarnowie zobaczył anons dotyczący pracy jako "Asystent Ginekologa". Żywo zainteresowany zapytuje urzędnika o szczegóły Urzędnik odpowiada że praca polega na przygotowaniu kobiet do badania a wiec : - pomoc kobietom rozebrać się, położyc je na łóżku - następnie ostrożnie umyć ich "intymne miejsca" następnie zaaplikować krem do golenia i ostrożnie ogolić włosy tam na dole - i na koniec wmasować olejek w te miejsca które będą badane tak żeby kobieta była gotowa do badania. - Pensja jest 5.300 złotych + dodatki ale jak chcesz tą prace to musisz pojechać do Bielska-Białej. - - - - - Facet pyta urzędnika : - A wiec praca jest w Bielsku ? - Nie odpowiada urzędnik, praca jest w Tarnowie, natomiast w Bielsku-Białej jest koniec kolejki..... Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 14.04.12, 18:36 Chirurg z Izraela mówi: "U nas medycyna jest tak zaawansowana, ze jesteśmy w stanie obciąć facetowi jaja, przeszczepić drugiemu i juz po 6-ciu tygodniach będzie biegać w poszukiwaniu pracy". Chirurg z Niemiec mówi na to: "Chwale bardzo za takie osiągnięcia, ale to i tak mało. U nas jesteśmy w stanie wyciąć komuś połowę mózgu, przeszczepić drugiej osobie i już po 4-ech tygodniach będzie latać w poszukiwaniu pracy". Rosyjski chirurg włącza się: "Panowie! Niewątpliwie są to osiągnięcia, ale nie ma co ich równać z naszymi! Jesteśmy w stanie wyciąć polowe serca człowiekowi, przeszczepić drugiemu i już po 2-och tygodniach będzie biegać jak nowonarodzony w poszukiwaniu pracy". Polski Chirurg na to: "Panowie, wasze badania i osiągnięcia są godne podziwu, ale jakaż to pomoc dla jednego człowieka? U nas w Polsce jak 5 lat temu zgarnęliśmy jednego faceta bez jaj, bez mózgu i bez serca. Zrobiliśmy z niego premiera i teraz... cały kraj szuka pracy!" Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.04.12, 13:18 Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę. Wszystko w 7 minut. Pierwszy wyszedł Niemiec. Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kęsów chleba. Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka. Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał! Na konferencji prasowej Niemiec powiedział: - U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie. Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy. - Dla nas ważna jest zabawa – oświadczył Francuz. Potem należy pojeść frykasów a na końcu popracować. Żyd zaś wyznał: - U nas jest takie powiedzenie: jeśli nie wydymasz tego, co na ciebie pracuje, to jeść nie będziesz… Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 09.06.12, 23:48 Na oceanie wśród sztormu tonie statek. Sytuacja beznadziejna ale kapitan przypomniał, że wśród pasażerów jest najmądrzejszy rabin Nowego Jorku. - Co robić rebe? - Macie internet? - Jest - odpowiada zdziwiony kapitan. - No to szybko wystawić statek za pół ceny na allegro. Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 18.07.12, 14:13 Bóg chciał się dowiedzieć, co słychać na Ziemi Wszyscy aniołowie byli zajęci, więc wysłał jednego z archaniołów na Ziemię po telewizor.... Wrócił anioł z 60-cio calową plazmą. Bóg usiadł w fotelu, wziął pilota do ręki i ogląda. Na pierwszym kanale pokazane było jak kobieta rodzi. Lekarze robią co mogą (znieczulenie itp.), ona krzyczy, krew się leje. Bóg zawołał Św. Piotra i pyta: - Piotrze, co to jest? - Sam Panie powiedziałeś: "W bólu będziesz rodziła..." Na co Bóg odrzekł: - Ale ja... tylko żartowałem... Więc Bóg przełączył na inny kanał, na którym pokazany był górnik pracujący w kopalni, umorusany od stóp po czubek nosa, cały spocony. - A to, co to jest? - zapytał Wszechmogący. - Jak to co? Przecież sam Panie powiedziałeś: "W pocie czoła chleb zdobywać będziesz”– odrzekł Piotr. - Ale przecież ja żartowałem... - odrzekł Pan. Następny program ukazywał katedrę całą w złocie i marmurze. Przed katedrą kilkanaście mercedesów klasy S, a w każdym z nich biskup gruby jak prosię. - A to... Kto to jest? - z coraz większym zaciekawieniem wypytywał Bóg. - A to Panie są ci, którzy wiedzieli, że żartowałeś... Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 26.09.12, 14:24 Drużynowe Mistrzostwa Świata w robieniu loda! Zjechały się Panie z całego świata. Oczywiście nie zabrakło prasy, radia, telewizji...itp. Korespondent jednej z stacji TV przeprowadza wywiady z drużynami. Najpierw zaczyna rozmowę z Amerykankami: - Jak nastroje przed zawodami? - Wszystko dopięte na ostatni guzik, ciężko trenowałyśmy w okresie przygotowawczym, morale doskonałe, wygramy! Jeżeli oczywiście w polskiej drużynie zabraknie Mani... Podobne pytanie zadaje Francuzkom: - Wszystko w najlepszym porządku, w końcu jest to nasza narodowa dyscyplina, od lat jesteśmy w czołówce, wygramy! Jeżeli oczywiście Mania nie przyjdzie.... I tak chodzi od nacji do nacji i wszędzie to samo: "Jeżeli Mania nie przyjdzie....". Wreszcie nie wytrzymał i pyta: - Co to za Mania? Autorytet jakiś czy co? - Autorytet nie autorytet, ale kostkę Rubika w ustach układa. Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 26.09.12, 14:31 Chiny - daj mi loda, zrobię ci dżinsy. Polska - daj mi dżinsy, zrobię ci loda. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 11.10.12, 20:51 Jak u chopa objawio sie planowanie psziszuos´ci? Kupuje 2 krzynki piwa zamiast jedny Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 11.10.12, 21:08 Zigus´ fotografuje swoja tesciowo: - Niy smiyjcie sie tak gryfnie, bo was rzodyn na tym zdjynciu niy pozno! Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 11.10.12, 21:25 Podsłuchane na targowisku na Mazowszu: "Wiesz, że archeolodzy odnaleźli w Auschwitz dobrze zachowaną tablicę ogłoszeń i nawet udało się odczytać, że "dziś wieczorem po apelu odbędzie się żydowska zabawa taneczna na apelowym placu. Hans będzie grał na erkaemie. Wczoraj dostał nowe taśmy." Byłoby nawet śmieszne, gdyby nie miejsce, temat i kto to mówił. Słuchacze chichrali się i zaraz padł inny dowcip w tych klimatach: "Przychodzi dwóch Żydków do lodziarni. Jeden dostał dwie kulki, a drugi z automatu". - Śmiech. Odszedłem i nie byłem pewien, czy jest w Polsce antysemityzm, czy go nie ma. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 20:47 Chop u doktora pado: panie cos mi sie robi na czole, co to je?? - ROSNIE WOM NA CZOLE PULOK!!! i co teroz rycy pacjynt??? doktor pado: Panie teroz ino czytac i czytac!! Chop poszol do budki i siedziol i czytol colko noc a pulok jak rosnie tak rosnie, leci nazot do doktora i pado: Panie jo colko budka przeczytol i ci dali?? a doktor: CZYTAC CZYTAC I JESZCZE ROZ CZYTAC!!! to tyn sie zawar w biblotyce i czytol colki miesionc a pulok coroz wjynkszy, juz u tego doktora siedzi i pado: Panie jo colko biblotyka wyczytol i co tera?? doktor juzas swoje: CZYTAC!! tyn sie wkurzol i sie pyto: a co mi do czytanie?? - PANIE JAK WOM JAJCA UROSNOM TO JUZ NIC NIE PRZECZYTOCIE Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 20:59 Wlazi Oma do autobusu i pyto kerowcy: - Synku, chcesz orzeszka? - A prosze. Na drugi dziyn to samo, ale kerowca godo do Omy: - A wy njy jycie? - Synek, jo juz njymom zymbow i njy pogryza. Trzeci dziyn to samo: - Synku, chcesz orzeszka? kerowca zaciekawjony pyto sie Omy: - Oma, a skond wy mocie take dobre orzeszki? - Ze Toffifee.... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:25 Przilazi zajs Zeflik dodom naprany. Gryjta juz stoji ze kulokym i rycy: - Ty pieronski ochlapusie, to juz dzisioj 7 dziyn jezes naprany!! A Zeflik na to: - Jo to aby we przeciwjynstwie do ciebie prowadza regularny tryb zycio! ..................................................................................................................................... - Te Hanys, powjydz mi, skiz czego Pon Bog stworzol kartofle? - No toc zwyczajnie skiz tego, coby bjydny czowiek miol tyz kogos ze skory lobdziyrac... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:28 Downij do domow gornika (wulcow) przijyzdzali prelegynci z odczytami, coby sie jym njy mjerzlo. Roz przijechol jedyn chymik i nauczol o wonglu. - Z wonglo robi sie roztomajte rzeczy: lykarstwa, oleje,a nawet margarina co jom w sklepie kupujecie... - Margarina tyz?? dziwuje sie jedyn ze sluchaczy. - Tyz - odpowiado chymik. Na to jedyn hajer njy wytrzimol i sie odzywo: - Jeronie, dobrze zescie pedzieli! Juz nigdy njy byda na przodku srac ani jscac... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:45 Kneflik cyto kiejś swojej Zefli w gazycie ło sultanie z Maroka, że mo łon coś trzysta kobiet. Zefla westchneła głęboko i pado: -Mój ty Bożycku! . -Cóżeś se tak westchnęła? -pyto Kneflik. -Ano-,-wiesz;-bo se tak myśla, jaki by to z ciebie byl usmolony sułtan. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:48 Dzwoni facet na nummer 199(sex telefon ) z drugiej stron cienki gosik sie pyto co mom do ciebie zrobic i czego sie zyczysz . A facet sie pyto ------ Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:52 Ecik pozno zebrol sie na cmyntorz, trefjol tam downego kamrata i pado: - Ty njy mosz strachu? - Teroz njy - pado tamtyn - ale za zycio bol zech sie jak pieron Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:53 Mamo, wiela w tubce pasty? - Njy mom pojyncio. - A jo wjym, od szeslonga az do bifyja Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:56 Do ajncli wpado chop do baby, kero lezy seblecono. - Poli sie!! Oblykej sie gibko!! Loroz ze szranku slyszy glos: - Meble, meble, ratujcie meble!!! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 21:59 Treroz je czas wielkiego postu i trza Iść do spowiedzi wielkanocny Tak tyż boło pirwy na szlonsku A może i we Miechowicach co Kobiety jaszczek we keckach łaziyły: Tak stojom sie ludzie we kolyjce do suchatelnicy żeby sie wyspowiadać. Tak stoi na samym końcu kolyjki staro Rychlicka ze Trudom Żelozkowom jak na samym poczuntku ty kolyjki jakiś chop włazi do suchatelnicy i godo do faroża (może to boł Nierobisz abo Sosala) i łon godo bardzo po cichu: “Jo robia we cyrkusie jo jest klołn “ a faroż mu nato jo cie niy rozumia co ty godosz za cicho godosz a tyn chop godo jo ci pokoża co jo je i wyloz przed suchatelnica i łazi na rynkach. To widzi staro Rychlicka i godo do Trudy Żelozkowy: “Pierona jak łon mi zado tako pokuta to co jo Zrobia, jo je dzisiok bez majtkow. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 22:01 Jak Bierut umar i pszyszol do nieba to go Petrus pszywitol Petrus do niego choci jo ciebie pokorza cale niebo i tak idom ze pokoja do pokja ,a we jednem pokoju wiszom polno zygarkow .Naros sie Bierut pyto poczymu one idom tak ruznie ,a Petrus mu godo te zygarki pokozujom we kturym kraju najwiency kradnom ty idzie szypci a we tym co mni to powoli .Bierut paczy te ze wlochuw jest szbki te ze USA jeszcze szypszy a ze Belgi idzie trocha powoli ,narosBierut do Petrusa,Petreus jo juz wszystkie zygarki widziol ino ten ze mojej Polski nie kaj ten jest ,a Petrus we kuchni on slzy jako Ventilator. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 22:03 Jasiu nigdy njy mo pinjyndzy, a ojcowie mu tyz njy chcieli nic dac. Roz pedziol Jasiu o tym problymie koledze, a on mu na to tak: - Idz do fatra i powjydz mu '' ze znosz colko prowda '' wjync Jasiu tak zrobjol. Jasiu idzie do fatra o godo: - Fater jo juz znom colko prowda!! Fater sie wystraszol i godo Jasiowi: - Mosz sam 20 zloty, ale njy godej nic mamie!! Jasiu sie mysli, ze to dobrze nawet dzialo i szol sprobowac to na mamie: - Muter jo znom colko prowda!! Muter sie wystraszola, dowo Jasiowi 50 zloty i godo: - ale Jasiu prosza cie njy godej nic fatrowi!! Jasiu uradowany jak pieron, a tu naroz przilazi listonosz. A Jasiowi tak w gowie zaswitalo czy to tyz dzialo na cudzych ludziach? i godo: - Ej!! Listonosz, poc ino sam, jo znom juz colko prowda!! A Listonosz nojprzod zczerwoniol i po chwili godo: - Dobra Jasiu wydalo sie, godej mi od dzisioj tata... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 22:09 W szkole nauczycielka pyto sie dzieci: - Wiela jest dwa dodac dwa? - Cztyry - odpowiado Franus. - Dobrze, ale rachujesz na palcach. Schowej rynce do kabzy i powjydz wiela jest pjync dodac pjync? - Jedynoscie, prosze pani Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 22:11 Hyjdla mosz moze pozycac nudelkula? - Ja jo mom, ale njy pozycom bo tyz na chopa czekom... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 22:17 Dermatolog probuje wytlumaczycpacjentowi przyczyny lysienia: - Jezeli lysina zaczyna sie od czola, to od myslenia. Jezeli zaczyna sie od czubka glowy, to od seksu. - A jesli zaczyna sie i tu i tu? - pyta pacjent - Jesli tu i tu, to od myslenia o seksie... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 12.10.12, 22:19 Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy: - Bacznosc!...Na prawo patrz!...Spocznij!...W lewo zwrot!...Na przod marsz!...Pluton stoj!...Pluton bacznosc!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje sie w strone koszar. - Gdzie idziesz, ofermo? - wola kapral. - Wjycie wy aby o co wom chodzi? - Coo taakiegooo?! - Psinco! Mom tego dosc! Jak juz bydziecie wiedziec kaj momy isc, to jo zech je w koszarach... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 15.10.12, 22:15 Wraca żona do domu i widzi kartkę na drzwiach: - "Sprzedam żonę za 360 zł". I Mówi do męża: - Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś? Mąż na to: - Wiesz, 80 kilo wagi razy 2zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka. Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę: - "Sprzedam męża za 1,10zł". Mąż zdenerwowany mówi: - Ja wszystko rozumiem ale za 1,10? Skąd to wzięłaś? A żona mówi: - 2 jajka po 0,30 groszy i rurka bez kremu po 0,50 groszy! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 15.10.12, 22:55 Masztalski robił na grubie no i jak to Masztalski wszystkich znoł, aż na kierejś szychcie sztajger się wkurzył bo przechodził urząd górniczy i jak na komenda wszystkie trzy inspektory stanęły kole Masztalskigo, rynka mu podały, spytały o zdrowie a sztajgra, kiery stol pod stusem jakby nie zauwazyli.Jak poszli pochylnią na dół, sztajger przywołoł Masztalskigo i tak mu prawi:dyrektora osobiście znosz- toch przeżył, inspektory z urzędu rynka ci podowajom a mie nie widzom- niy wiem co ło tym myśleć . Na to Masztalski prawi;sztajger, przeca jo wszystkich znom, na to znerwowany sztajger pyto:jak wszystkich znosz, to papieża tyż , ja? Masztalski pado:no przeca i w tym momencie zimny pot sztajgra łobloł i pado Masztalskiemu:jakeś taki mądry to wetnemy sie o cały geltag, po tym pojadymy do Rzymu i tam mi to udowodnisz.Tak tez się stało. Przyjechali do Rzymu, dostali sie pod kwatera papieza i Masztalski pado sztajgrowi:ty tu stój i dziwoj sie na balkon, jo tam z papiezem wyleza, bedemy sie ściskac a musza iść som bo bele kto wlyźć ni może. Sztajger tak stoi i dziwo sie na balkon, łoroz zblod, za chwile zczerwienioł i tak pore razy na zmiana, dziwo się jak ten Masztalski całuje sie z papieżem na balkonie , za chwile przyłazi Masztalski , patrzy ni ma sztajgra ale stoi za to dwóch Murzynów no i pyto ich sie kaj je ten chłop co tu stoł, ci mu odpedzieli, że go zebrało pogotowie, tak też pojechoł do szpitala znod sztajgra i pyto co mu siee stalo, on zrezygnowany odpowiado:Masztalski- wszystkoch wytrzymoł , ale jak sie mie jeden z tych murzynów spytoł : co to za chop w tej biołej kiecce stoi koło Masztalskiego toch stracił przytomność Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 20.10.12, 23:14 Wiysz, Francik, widziouechech se wczora z twojoom baboom. Opedziouech jyj jedyn wic, z kerego tak sie s´mioua, rze asz z łooszka spadua! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.10.12, 11:01 - Noo jakis´ ty zmierzuy godo mi moja. W niedziela tos´ mie bardzo za te kluski chwolyu. Poniydziauek rzes´ se radowou rze je jurz zajs´ jysz, we wtorek, s´rode, czwortek smakowauy ci. W pioontek nic niy godoues´. A teroski w sobota to ci narous te kluski niy smakujoom? Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.10.12, 11:01 - Jo se tam moji baby niy boja. Jak ino ryknie na mie, to jo jusz fuk pod stou i siedza tam cicho. A jak ona w zuos´ci zawouo: - Wylejziesz mi spod tego stoua czy niy? - To jo moom odwaga pedziec´, rze niy! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.10.12, 11:08 Baba szkamro i szkamro godo do soomsiada: - Mooj s´lubny chrapie w nocy! Niy moom siyuy! - Jes taki knif – godo soomsiad. - Kej yno zachrapie, szuapy mu szyroko rozszyrz, a wtedy pszestanie. Na drugi dziyn´ rano baba gibko fyrlo do soomsiada: - Dziynkuja woom, wszystko zrobjyuach, jak rzes´cie pedzieli i stary pszestou chrapac´! Jerzes dochtorym, soomsiod? - Noo niy... Ze fachu rzech je zdun. Koominy i kachloki stawioom. - A jak zdun poradzi wylyczyc´ chrapanie? - Jakrzes´ szuapy rozszyrzyua, to mu miech klapnyu i rzic´ zatkou, cug se straciyu.. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.10.12, 12:56 Studynci pijoom wino na korytarzu. Nagle nadchodzi prof. ksioondz.. - co pijecie ?!? - Woda, prosze ksiyndza.... - Woda? Pokarzcie... Przeca to wino !!! - Cud ! Cud! Ksiądz zamiyniyu woda w wino !!! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.10.12, 16:46 Byuo se kedys´ maurzyn´stwo, co do siebie za pieroona niy pasowali. On dugi jak miesioonc a chudy jak wypuata. Ona juzajs´ rubszo jak dugszo, lepszy pszeskoczyc´ jak ominyc´. Niy pomoguy rzodne pile na schudniyncie, tosz dochtor jyj doradziyu wczasy w siodle. Tam sie na kooniu wyrajtuje i woga jyj sleci. Pojechaua na trzi tydnie i chop sie okropnie radowou, ale jak przyjechaua nazod i stanyua we drzwiach to zdymbiou. Ani deko niy schudua. Znerwowou sie na nia i rycy: - Po jakego grziba rzes´ tam pojechaua jak poprawy niy widac´?! Worzysz tela jak pszed tym. I jak rzes´ ty na tym kooniu rajtowaua?! - Dziynnie chopeczku i to od samego rana - I rzes´ nic niy schudua? - Jo niy, ale kon´ schud 30 kilo! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 27.10.12, 16:23 Jest rozprawa w soondzie o alimynty, Syndzia pyto sie Bacy : - Baco poznajecia ta Marys´ka? - No poznaja, - A to dziecko? - No moje - A jak bydzie baco z puacyniym ? - Eee wysoki soondzie jo za ta robota nic niychca Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 21.11.12, 20:37 www.youtube.com/watch?v=ijkzrqAp1cg&feature=youtu.be Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 24.11.12, 21:02 - Ahoj, baco! Co tam robicie? - Ahoj was to obchodzi... Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 02.12.12, 08:22 Poczamu pszczouy majoom krulowa a niy rzoond, bo one produkujoom miood a niy guwno. Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 16.12.12, 20:14 Mężczyźni to świetni kucharze! Dwa jajka, parówka i śmietanka. Potrafią zapełnić brzuch kobiety na dziewięć miesięcy Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd... Starszy gość na emeryturze miał problemy ze słuchem. W końcu trafił na lekarza, który bardzo mu pomógł. Miesiąc później facet wraca do lekarza na kontrolę. Lekarz mówi: - Pański słuch jest w znakomitej formie. Pańska rodzina musi być bardzo zadowolona, że znowu pan słyszy. Facet na to: - Och, jeszcze im nie powiedziałem. Po prostu siedzę i słucham rozmów. Już trzy razy zmieniałem mój testament! Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 16.12.12, 20:19 Powiedzmy, że Paweł przychodzi do biura i mówi do kolegów: Wiecie co! Podarowałem mojej Kochanej żonie Pierścionek z brylantem i 2 m-ce do mnie się nie odzywa. No co ty, żartujesz? Nie! Taka była umowa! Dwaj kumple siedzą w pubie i jeden się chwali: Wiesz! Kupiłem sobie słonia za bańkę. Mówię Ci rewelka! Ogród podlewa, jabłka zrywa, krety straszy! REEEWELKA! Wiesz co? Może go odsprzedasz? No co Ty? Głupi Taki Skarb. Ok! Za 1,5 Bańki! Absolutnie nie! A za 2? OK!!!! Za 2 m-ce! Co Ty k-wa opowiadałeś! Wprowadziłem go do domu. Wszystko poniszczył, potłukł, w ogrodzie ruina! Wiesz co! Jak tak będziesz o nim opowiadał to go nigdy nie sprzedasz! Mamusia do małej Małgosi : Małgosiu, a wróbelki ćwierkały, że ty strasznie przeklinasz.. Taaak ??? A ja te k....y chlebkiem karmiłam.... Mąż po pracy biegiem wpada do domu i nie mówiąc ani słowa łapie walizkę zabiera się za pakowanie swoich rzeczy. Żona w konsternacji: - Co robisz?!? - Jadę na wyspę Figlimigli!! - Po co? - Tam kobiety płacą mężczyznom za seks. 3 dolary za numerek! Żona natychmiast zaczęła się również pakować. - A ty dlaczego się pakujesz? - Jadę z Tobą! - Po co? - Ooo, kochaniutki, ja muszę zobaczyć jak Ty dasz radę przeżyć za 6 dolarów miesięcznie. Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny: - Dzień dobry, chce zmienić nazwisko. - A jak się pan nazywa? - Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku. - Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód. Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack... _________________ Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 30.12.12, 18:55 paczto.pl/upload/790/1334073334_2654.jpg Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 05.01.13, 13:15 Przijechoł gorol na kole do szynku. Pod sklepym stoli Śloonzoki i pili biyr. Pytajom sie go: - Co? Na kole? A gorol: - Nie. Na oranżadę. I wloz do szynku. Śloonzoki godajom: - Taki miglanc? To spuszczymy mu luft z koołek. I tak zrobiyli. Wyłazi gorol ze szynku, oglondo swoje koło a Ślonzoki do nigo: - Co? Pana? A gorol: - Nie. Szwagra. Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 07.01.13, 00:30 i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/01/abd063e90ab5c5651fcbf75953357731_original.jpg?1357431552 Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 10.01.13, 23:25 Gówno, nie wszyscy mogą mieć równo. Na każdego to wypadnie, co ukradnie. A więc mamy przepis świeży, ile komu się należy: - Premier: mercedes, whisky i artystki. - Minister:ford, koniaki i kociaki. - Dyrektorzy: opel, starka i sekretarka. - Kierownicy: fiat, wyborowa i koleżanka biurowa. - Pracownicy umysłowi: autobus, czysta czerwona i własna żona. - Pracownicy wykwalifikowani: motocykl, dwa piwa i byle dziwa. - Pracownicy niewykwalifikowani: tramwaj, zupa i byle dupa. - Robotnicy: łopata, taczki i dupa sprzątaczki. - Rolnicy: bimber, kilka uli i dupa krasuli. - Bezrobotni: modlitwa, łączka i własna rączka. - Więźniowie: okno, krata i dupa kamrata. - Emeryci: telewizor, herbatka oraz "Jacek i Agatka". Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 10.01.13, 23:42 Do pewnego bosmana, będącego już prawie na emeryturze, dorwała się pewna dziennikarka. Przeprowadzając z nim wywiad, zadała pytanie: - Panie Heniu, kiedy pan przeżył największą burzę? Henio zamyślił się i widać po oczach, że rozpamiętuje swoje życie wilka morskiego. W końcu rzecze: - To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 27.02.13, 12:13 Jak nie wyciagac auta z jeziora Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.13, 23:27 Stoję sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w Carrefourze. Stoję sobie.... stoję... Nagle zauważam przy drugiej kasie, wpatrzoną we mnie i uśmiechającą się się DO MNIE blondynę. Ale jaką blondynę Mówię Wam - Karaiby, słońce, plaża, Bacardi...! Ostatnio ładne dziewczyny się do mnie tak uśmiechały, gdy przytaszczyłem do akademika, na drugi dzień po imprezie, skrzynkę zimnego piwa. Ale to było 10 lat temu... Ta jednak uśmiechała się do mnie przyjaźnie nawet bez piwa. Jakaś taka znajoma mi się przez chwilę wydała ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd... Pewnie podobna do jakiejś aktorki... Powoli budził się we mnie głęboko uśpiony instynkt łowcy. Mieszanka adrenaliny i testosteronu wypełniały mój organizm. To one kazały mi bez zastanowienia zapytać: - Przepraszam, czy my się skądś nie znamy? - Wypadło nawet nieźle. Lala połknęła haczyk. Jej reakcja była szybka, uśmiech bez zmian: - Nie jestem pewna, ale chyba jest pan ojcem jednego z moich dzieci.....Mówi się, że ludzki umysł potrafi w sytuacjach ekstremalnych pracować nie gorzej od komputera. Mój był w tej sekundzie w stanie konkurować z najlepszymi. Po chwili miałem wydruk. Zawsze używam gumek. Zdrada małżeńska jest już sama w sobie wydarzeniem szargającym nerwy szanującego się mężczyzny. Po co ją jeszcze dodatkowo komplikować? Mój komputer pokładowy przypomniał mi tylko trzy przypadki, które były odstępstwem od tej zasady. Koleżanka z pracy, na szczęście tak brzydka, tak że sama jej twarz była najlepszym zabezpieczeniem. Koleżanka żony z pracy, na szczęście po takim alkoholu, że mi nie do końca ... tego... Pozostała tylko jedna możliwość, kiedy mogłem sobie strzelić dzidziucha na boku. Nie omieszkałem podzielić się tą radosną nowiną z matką mojego nieślubnego dziecka i setką kupujących przy okazji: - Już wiem, Pani musi być tą stripteaserką, którą moi koledzy zamówili na mój wieczór kawalerski przed 8-ma laty. Pamiętam, że za niewielką odatkową płatą zgodziła się pani wtedy robić TO ze mną na stole w jadalni na oczach moich klaszczących kolegów i tak się pani przy tym rozochociła, że na koniec za darmo zrobiła im pani wszystkim po lodziku!!! Zaległa całkowita cisza. Nawet kasjerki przestały pracować. Wszyscy wpatrywali się na przemian we mnie i w czerwieniącą się coraz bardziej ślicznotkę. Kiedy osiągnęła kolor znany w kręgach muzycznych jako Deep Purple wysyczała przez śliczne usteczka: - Pan się myli, jestem wychowawczynią pana syna z 2b... Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 18.04.13, 22:13 Słownik 1. Alkohol - kosmetyk zażywany doustnie. Zażyty w odpowiedniej dawce powoduje zdecydowana poprawę urody otoczenia. 2. Apatia - stosunek do stosunku po stosunku 3. Bałagan - przestrzeń zaaranżowana alternatywnie 4. Ból głowy - szeroko stosowana przez kobiety metoda antykoncepcji 5. Ciąża - inaczej zemsta dyrygenta - nie chciała grac na flecie, to musi dźwigać bęben 6. Czat - program konwersacyjny, w którym 40-letni parchaty facio udaje sexy blondynkę 7. Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć ci "spierdalaj", w taki sposób, ze czujesz narastające podniecenie przed zbliżającą się podróżą 8. Gola baba - kobieta niespełna ubrania, kusząca swym powabem (jednym bądź wieloma) lub wręcz przeciwnie. 9. Harcerz - dziecko ubrane jak kretyn, pod przywództwem kretyna ubranego jak dziecko. 10. Internacjonalizm - miłość francuska polskiego anglisty z włoską germanistka na szwedzkiej amerykance w hiszpańskim hotelu 11. Idiota - osoba inteligentna w sposób alternatywny 12. Kłamstwo - najszczersza kobieca prawda 13. Kanibale - ludzie dobierający sobie przyjaciół według smaku. 14. Kac - suszenie po zalaniu. 15. Monogamia - represjonowana poligamia. 16. Młotek - kinetyczno-pneumatyczny autopotęgator mocy z naprowadzaniem trzonkowym. 17. Niepewność - dwóch facetów wchodzi do ubikacji, jeden rozpina rozporek, a drugi zaczyna malować usta 18. Nic - pól litra na dwóch. 19. Nudziarz - człowiek, który mówi, gdy ja właśnie chce mówić. 20. obrzydliwość - chcesz ucałować babcię na pożegnanie, a ona wysuwa język. 21. Optymista - niedoinformowany pesymista. 22. Praca grupowa - rodzaj pracy, który ułatwia zwalanie winy na inne osoby. 23. Pesymista - optymista z bagażem doświadczeń. 24. Prawda - przekonywująco powiedziane kłamstwo. 25. Piękno - ulotne zjawisko mijające zwykle po wytrzeźwieniu. 26. Ręka - kostno-mieśniowy wysięgnik żurawiowy, chwytny i mobilny we wszystkich płaszczyznach. Zastosowanie różnorodne. U samców w liczbie pojedynczej zastosowanie szersze. 27. Rozwód - słowo wywodzące się z łaciny. Oznacza wyrwanie genitali przez portfel. 28. Samochód - urządzenie mechaniczne służące do przemieszczania się w przestrzeni, a także jako wspomagacz samczy podczas okresu godowego. W rękach samic śmiertelna bron. 29. Sedes - siedzenie dla mających gówno do roboty. 30. Sumienie - to ten cichy głosik, który szepce, ze ktoś patrzy Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 28.04.13, 13:16 Miałem przyjemność jechać autobusem, którego kierowcę jeden z pasażerów ciągle krytykował za sposób jazdy. A to że za szybko, za wolno, że chyba wcześniej woził ziemniaki bo szarpie, hamuje gwałtownie, zakręty bierze zbyt mocno, itd, itp. W pewnym momencie kierowca zatrzymał autobus, zerwał się ze swojego miejsca chwycił torbę z drugim śniadaniem i przez zęby powiedział do krytykanta: - To se pan sam prowadź ten autobus! I wyszedł. Krytykant niezrażony siadł za kierownicą i ruszył. Ludzie w popłochu rzucili się do drzwi chcąc w panice wysiadać. Nowy kierowca rechotał pod nosem. Gdy mijał poprzedniego, teraz już spacerującego wzdłuż jezdni, machnął łapą i wykrzyczał przez okno: - Na razie Waldek, żebyś widział ich miny. Jutro ty mnie tak zmieniasz. Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 29.04.13, 17:26 Podpity facet wraca do domu. Żona do niego: - Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie! Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi: - Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana jesteś! Żona na to: - Zobaczymy, czytaj. - Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty. - No, na przykład dolar i euro. - Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych. - Jejku, mogę ci wymienić co najmniej 10. - Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań! Pewnego dnia dwóch facetów pojechało na biwak. Jeden z nich został zaatakowany przez żmiję, która ukąsiła go w penisa. Wrzasnął do kolegi: - Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić! Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził: - Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze. Ukąszony pyta: - I co, co powiedział lekarz? - Że umrzesz w ciągu 12 godzin. Ksiądz, pastor i rabin chcieli sprawdzić, kto jest lepszy w swoim fachu. Postanowili, że pójdą do lasu, znajdą niedźwiedzia i postarają się go nawrócić. Spotykają się wieczorem. Zaczyna ksiądz: - Kiedy znalazłem niedźwiedzia, nauczyłem go Katechizmu i pokropiłem wodą święconą. W przyszłym tygodniu przyjmie Pierwszą Komunię. - Znalazłem niedźwiedzia przy strumieniu - mówi pastor - i wykrzyczałem święte słowa Boga. Niedźwiedź był tak zachwycony, że pozwolił się ochrzcić. Obaj spoglądają w dół na rabina, który leży na wpół żywy na noszach. - Jak teraz o tym myślę - mówi - może nie powinienem był zaczynać od obrzezania... - Palisz? - Tak. - Ile paczek dziennie? - Trzy. - Ile kosztuje jedna? - 12 zł. - Od dawna palisz? - Od 20 lat. - Uśredniając wydajesz 36 zł dziennie na papierosy, co daje 13140 zł rocznie. W ciągu ostatnich 20 lat wypaliłeś 262 800 zł. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że kiedyś papierosy były tańsze, nie uwzględniamy przecież kosztów inflacji, itp. Możemy więc założyć, że to faktycznie przybliżone wydatki? - Zgadza się. - Czy wiesz, że gdybyś odkładał te pieniądze w banku na oprocentowanym rachunku oszczędnościowym mógłbyś kupić sobie za to nowiutkie Porsche? - A ty palisz? - Nie. - To gdzie twoje Porsche? Na leżakowaniu w przedszkolu leżą dzieci na łóżeczkach i w pewnej chwili chłopczyk pyta dziewczynkę: - Jesteś chłopcem czy dziewczynką? - Nie wiem. - To sprawdź! - No to mi pomóż! - No to musisz podnieść kołderkę. Dziewczynka podniosła kołderkę na to chłopczyk: - Jesteś dziewczynką, bo masz różową piżamkę. Właśnie rozgrywają się zawody, kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1 minutę i wszyscy go pytają: "Jak pan to zrobił?". A on odpowiada: - Trening, trening i jeszcze raz trening. Następny pan wytrzymał 2 minuty i znowu wszyscy ludzie go pytają, jak to zrobił. A on na to: - Trening, trening i jeszcze raz trening. Następny pan wytrzymał 3 minuty i wszyscy ludzie go pytają: "Jak pan to zrobił?" A on na to: - Trening. Po trzykroć trening. Następny pan przyszedł, wchodzi do wody, zanurza się. Mija 1 minuta - nic, 2 minuta - nic, 3 minuta - nic. Po 4 minucie wychodzi, ledwo oddycha, więc lekarze szybko podbiegli, ale na szczęście nic się nie stało. Wszyscy ludzie pytają: "Jak on to zrobił?!". A on na to: - Gdzieś musiałem gaciami zahaczyć! Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Paryż-Bruksela. Wszystkie miejsca są zajęte, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem. Rosjanin pyta: - Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce? Kobieta: - Wy, Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie! Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł. Wraca i mówi: - Madame, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce. Francuzka rozeźlona krzyczy: - Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia! Rosjanin nie wytrzymał. Błyskawicznie chwycił suczkę i wyrzucił ją przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Francuzka jest w szoku: przeklina, wrzeszczy, w rozpaczy wyrywa sobie włosy z głowy. Wówczas zabiera głos siedzący obok Anglik: - Wy Rosjanie wszystko robicie nie tak jak trzeba. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie tę sukę co trzeba. Przychodzi mała dziewczynka do sklepu zoologicznego i mówi: - Poproszę tego czarnego króliczka. - A nie ładniejszy ten biały? - Proszę pana, mojego pytona to wali jakiego on będzie koloru! Koniec roku szkolnego. Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i znajduje na łóżku następujący list: Droga mamo, Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze. Jestem od dawna zakochana i postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać". Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki!!! Te jego tatuaże i piercingi na każdym skrawku ciała. A ten jego motocykl!!! Ali (tak ma na imię mój ukochany) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech. Ali kompletnie na moim punkcie świruje. Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol by go w końcu zabił. Aha, i najważniejsze - będziesz miała wnuka! Tak się cieszę!!! Kolega Alego ma gdzieś w lesie drewnianą chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody, ale to będzie nasz nowy dom. Nie martw się! Będziemy mieli z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł. Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w mieście. Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę! I nie martw się proszę. Wkrótce skończę 14 lat i naprawdę mogę na siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się szczepionka na AIDS. Alemu bardzo by to pomogło. Twoja ukochana córeczka. P.S. Wszystko bzdura!!! Jestem u Kaśki i oglądamy TV. Chciałam Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to świadectwo, które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!!! Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem leży sobie w łóżku tyłem do siebie i nagle odzywa się żona: - Janek, a pamiętasz, jak za młodu to mnie przed snem za rękę trzymałeś? Wkurzony Janek się odwraca i chwyta żonę za rękę. Potrzymał chwilkę i się odwrócił, na co żona znowu: - A pamiętasz, jak mnie przed snem w policzek całowałeś? Janek już porządnie zdenerwowany odwraca się, cmoka żonę w policzek i z powrotem na drugi boczek. - Jaśku, a pamiętasz, jak mnie na dobranoc zawsze w uszko kąsałeś? Jan wkurzony na maksa wstaje z łóżka... - Jaśku, a ty gdzie się wybierasz?! Jasiek warczy: - Po zęby! Odpowiedz Link
madohora To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:05 - Daj mi Salce nóż to ja ci pomogę pokrajać ten makaron - Czy z powodu miłości? - 10% z powodu miłości, 40% z powodu, że jestem godny a 50% z powodu, że znając ciebie to ty zrobisz ten obiad akurat na wieczór... Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:06 - Panno Kaziu, czy to prawda że pocałunek mężczyzny bez wąsów smakuje tak jak jajko bez soli? - Ależ panie Karolu, ja jeszcze nigdy... - Jak to, panno Kaziu? - ...nie jadłam jajka bez soli! Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:08 Mężowi, który tak jak większość zięciów nie znosi swojej teściowej a tym samym nie znosi jej wizyt żona oznajmia: - Wiesz kochanie, dziś po południu przyjeżdża do nas moja mama - Tak?...Bardzo się cieszę? - Ale czy ty naprawdę tak mówisz? - Ależ tak. Wczoraj byłem u wróżki i powiedziała mi, że spotka mnie jakieś nieszczęście. Bardzo się cieszę, że to nie jest nic gorszego Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:10 - Jakże możesz w tak starym ubraniu oświadczać się ojcu o moją rękę? - Nie gniewaj się moja droga ale doprawdy mnie w tych samych okolicznościach zniszczono zupełnie nowe ubranie Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:12 - Moja Maniu, chodzisz taka rozebrana po plaży z jakimś młodym człowiekiem. Czy to wypada? - Kiedy to proszę mamy, student medycyn, to on się nie wstydzi Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:14 - Co to jest szewiot? - Nie wiem, panie profesorze - A z czego są zrobione twoje spodnie? - Ze starych spodni mojego ojca, panie profesorze Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:16 - Czy są tu ryby? - Nie wiem, zarzucam wędkę dopiero od ośmiu dni Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:17 - Panie, chciałbym dzisiaj dostać coś czego jeszcze nigdy nie miałem - o to doskonale się składa - odpowiada kelner - dzisiaj w karcie jest mózg Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:18 - Ja mówię tylko to co wiem na pewno - Ach to dlatego jesteś tak małomówny! Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:20 - Cóż to takiego? - mówi klient - Kupiłem dwanaście pomarańczy u pana a po przyjściu do domu znalazłem w torebce tylko jedenaście! - O. Widzi pan jedna była tak zepsuta, że sam ją wyrzuciłem od razu Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:21 Czy to prawda, że Dupont siedzi? - Niestety - A to łgarz, mnie powiedział że udaje się do brata na dwa miesiące - Powiedział prawdę! Jego brat też siedzi! Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:22 - Czy oskarżony miał stałe miejsce zamieszkania - A jakże nawet okna były zakratowane Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:23 - Wszędzie są bakterie. Na przykład na banknotach aż roi się od nich. Ot człowiek otrzyma taki banknot i cieszy się a nie wie, że dokładnie to może być przyczyną śmierci - Ach stryjaszku, tak mi się znudziło życie. Daj mi kilka banknotów studolarowych! Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:25 W pierwszej klasie szkoły podstawowej pyta nauczycielka małego Jasia: - Umiesz czytać i pisać? A na to Jasio: - Dobre sobie! Gdybym to wszystko umiał, nie przyszedłbym tutaj! Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:27 - Twój kolega dysponuje zdaje się dobrą pensją? - Owszem, pensję ma niezłą ale dysponuje nią jego żona Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:29 - W tak zaawansowanym wieku i kradnie pan jeszcze samochody? - Panie sędzio, w mojej młodości samochodu nie było Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:30 - Zapytuję cię po raz ostatni kiedy mi oddasz pożyczone pieniądze? - Bardzo się cieszę, że nareszcie po raz ostatni wyjeżdżasz z takimi głupimi pytaniami Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:31 - Pisał pan o Persji a nigdy nie był pan w tym kraju? - Cóż z tego, Dante też nie oglądał na własne oczy piekła a pisał o nim Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:34 - Co to za porządek! Sznycla nie ma! Kotleta nie ma! Kelner proszę mi dać moje palto! - Żałuję bardzo, też go nie ma! Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:35 - Panie, pan się bezczelnie wpatrywał w moją żonę - Ani mi się śniło...Gwiżdżę na pańską żonę - To jeszcze większa bezczelność! Jak pan śmie gwizdać na moją żonę? Pan się będzie strzelał ze mną! - A czy pan ma kartę myśliwską i pozwolenie na polowanie? - A po cóż mi karta myśliwska? - Bo moje nazwisko Zając Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:36 - Oskarżony ma już za sobą burzliwą przeszłość - Wprost przeciwnie, panie sędzio, przeważnie siedziałem Odpowiedz Link
madohora Re: To som bardzo stare wice:)1927-1935 03.05.13, 12:48 Jacuś przygląda się mamie, która różuje się przed lustrem: - Mamo czy to prawda, że różowe policzki są oznaką zdrowia? - Tak moje dziecko - No to jesteś mamusiu, z jednej strony zdrowsza niż z drugiej Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 07.05.13, 21:29 We wsi epidemia rzeżączki. Do dermatologa długachna kolejka. - Cześć syfiludki! – zawołał wesolutko przechodzący obok Marian. - A ty co, nie masz? – zdziwili się kolejkowicze. - Ano nie mam, do okulisty idę. - A co ci? - Jak siusiam, to mi oczy na wierzch wyłażą. Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 06.06.13, 23:25 Co za rejestracje!! Odpowiedz Link
hanys_hans Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 16.06.13, 19:55 Jedyn farosz miou durst Ale durstu niymo jusz Popsula mu sie na amyn mina Jak se wypiyu dzbonek wina Opowiym wom o tym taki wic Jak se jedyn farorz oduczyu pic´ - Chodzi farorz po kolyndzie. Gospodyni niy miaua drobnych to poszua do somsiadki rozmiynic pijondze. Tyn juzajs wyrzebrou u jyj cery alkohol, a ta podaua mu couki dzbonek wina rzeby sie yntlich od niyj odwalyu Jak jusz wyduldou tyn couki dzbonek, pyto sie: - Dobre je te wino, durzo go tam jeszcze mocie ? - Jak sie szczur utopiu w beczce i mama wlazua co by go wyciongnyc to wina byuo jyj tak pod kark... Farorz dobrodziej tak sie przejon, rze upusciyu dzbonek, a tyn sie rosczaskou w drobny mak. - Co tysz ksiondz narobiyu?! – zmartwiyua sie dzioucha – Oupa niy byddzie miou teroski do czego sikac! Odpowiedz Link
1fatum Re: śmieszny Humor:))))))))))))))))))))))))))) )) 16.06.13, 23:42 Arytmetyka jest interesująca, a jeszcze bardziej, że komuś się chciało w to bawić. Cała dalsza reszt to klasyczny "łańcuszek szczęścia" zapychający transfer: Papież kiedy umarł miał 85 lat - 8+5=13. Godzina śmierci: 21:37 - 2+1+3+7=13. Data śmierci: 02.04.2005 - 0+2+0+4+2+0+0+5=13. Postrzelony 13 Maja. 9301 dni pontyfikatu - 9+3+0+1=13. Zmarł w 13 tygodniu roku. JAN PAWEŁ DRUGI - 13 liter. czy to zbieg okoliczności? prześlij to dalej niech inni myślą... Sorry, ale musi się spełnić.... Pomyśl sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie... Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz, To funkcjonuje....Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej życzenie. spełniło sie w 2 dni po odczytaniu tej wiadomości. Wypowiedz życzenie jak skończy sie. odliczanie: 10... 09... 08... 07... 06... 05... 04... 03... 02... 01... *Wypowiedz życzenie* Wklej te wiadomość w ciągu 10 minut do 10 komentarzy. Jeśli tego nie zrobisz stanie się. przeciwność Twojego życzenia. Odpowiedz Link