Gość: rusalka
IP: 195.205.68.*
12.02.02, 15:17
Kochani, jestem męzatką od 3 lat. I w szystko byłoby w porządku gdyby nie to
ze......zakochałam sie totalnie obłąkanczo szaleńczo, czuję jak ziemia
rozstepuje mi sie pod nogami, a świat wiruje i przestaje istniec wszystko poza
nim. Ratujcie co zrobić