Dodaj do ulubionych

ale pieknie

19.03.04, 12:58
wlasnie zrobilismy w pracy inauguracje tarasu i ogrodu i wypilismy z tej
okazji po kieliszeczku miodu pitnego. ale mi blogo. sloneczko, cieply
wiaterek i miodzik. mmmmmmmmmmm bosko :))))))))))))))
pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • troll16 Re: ale pieknie 19.03.04, 13:04
      :) u mnie w trollinkowym lesie tez baardzo pieknie :)zaraz zmykam do wawy na
      trening twórczosci :) pozdrawiam wszystkich goraco :)))
    • m_alina Re: ale pieknie 19.03.04, 13:17
      Pięknie witam:))
      chcę do Twojej pracy, buuuu
      Albo nie, po południu zrobię sobie wycieczkę, może nawet miód wezmę ze sobą?
      :))
      • harriet_makepeace Re: ale pieknie 19.03.04, 13:47
        czy mogę się z Tobą na tę wycieczkę załsapać? :)))))))
        • m_alina Re: ale pieknie 19.03.04, 14:03
          pewnie, że TAK:)) Tylko zabierzemy 2 miody:)
          • harriet_makepeace Re: ale pieknie 19.03.04, 14:07
            to się wie :)))))))))) ale zadnych starych nudziarzy, proszę ;)))))
            • m_alina Re: ale pieknie 19.03.04, 14:10
              wezmę jednak trzeci miód, bo może kogoś nienudnego spotkamy kto miód lubi:))
              • harriet_makepeace Re: ale pieknie 19.03.04, 14:29
                moze meg, mandarynka, trollka, samowolny albo hetacus sie znajda w tym
                lesie? ;))))) albo i kto inszy?
                • m_alina Re: ale pieknie 19.03.04, 14:31
                  Łoj, jak my udźwigniemy tyle miodu? Cała nadzieja w Samowolnym - tak myślę - on
                  na pewno jest bardzo silny i poniesie tę skrzyneczkę:))
                  • harriet_makepeace Re: ale pieknie 19.03.04, 14:34
                    trzeba wziac duze plecaki bo jeszcze jakas przekaska by sie przydala :))))))
                    • m_alina Re: ale pieknie 19.03.04, 14:37
                      Potrzebujemy więc wóz i konia, skąd by to wziąść? Nie znasz kogoś? Wygląda na
                      to, że jesteśmy skazane na dostarczenie tego ciężaru same we dwie;( reszta
                      czeka sobie w lesie i łapki zaciera czekając na gotowe:))
                    • m_alina Re: ale pieknie 19.03.04, 14:41
                      obrzydliwie słabo mi się zrobiło, a takie miłe forum sobie było:( Harriet,
                      gdzie takich sieją?
                      • harriet_makepeace Re: ale pieknie 19.03.04, 14:55
                        wyslalm ci maila
    • stary_nudziarz Forumowy Big Brother 19.03.04, 13:21
      harriet_makepeace napisała:

      > wlasnie zrobilismy w pracy inauguracje tarasu i ogrodu i wypilismy z tej
      > okazji po kieliszeczku miodu pitnego. ale mi blogo. sloneczko, cieply
      > wiaterek i miodzik. mmmmmmmmmmm bosko :))))))))))))))
      > pozdrawiam wszystkich

      Powinnaś zainstalować w pracy oraz w domu kamery i mikrofony, i dać transmisję
      na żywo, wówczas nie musiałabyś tyle pisać.
      Pomyśl o tym.
      • harriet_makepeace Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 13:46
        problem w tym, ze ja lubie pisac.
        a poza tym znow wracamy do starego problemu. czytac czy nie czytac oto jest
        pytanie?
        i coś jeszcze miałam powiedzieć o publicznym forum, ale nie pamiętam co to
        było? chyba się starzeję i przynudzam...
        • stary_nudziarz Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 14:07
          harriet_makepeace napisała:

          > problem w tym, ze ja lubie pisac.
          > a poza tym znow wracamy do starego problemu. czytac czy nie czytac oto jest
          > pytanie?
          > i coś jeszcze miałam powiedzieć o publicznym forum, ale nie pamiętam co to
          > było? chyba się starzeję i przynudzam...

          To nie jest problem czytać czy nie czytać. To jest problem śmiecić czy nie
          śmiecić w miejscu publicznym, bo tym jest Twoja pisanina. Mnie na to nie
          pozwala kultura osobista, ale Ty masz w tym względzie braki.
          • harriet_makepeace Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 14:11
            no coż mój drogi, ty tu w ogóle za wiele nie piszesz. czy to znaczy że mógłbyś
            jedynie śmiecić?
        • stary_nudziarz Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 14:12
          harriet_makepeace napisała:
          > (...) chyba się starzeję i przynudzam...

          Już ten tekst czytałem spod Twoich palców. Rzeczywiście starzejesz się i polot
          nie ten co dawniej.
      • m_alina Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 14:28
        Dzien dobry, Stary nudziarzu:)
        Przepraszam, ale nie rozumiem dlaczego na forum publicznym nie można napisać,
        że jest komuś dobrze, że ktoś odczuwa radość i jest szczęśliwy. Pewnie jestem
        niedoinformowana:( i nie wiem, że pisać należy wyłącznie mądre, filozoficzne i
        głębokie w treści posty. Pewnie też mam jakieś braki, bo mnie cieszy fakt, że
        Harriet jest szczęśliwa.
        Miłego dnia:))
      • messja Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 17:27
        stary_nudziarz napisał:

        > harriet_makepeace napisała:
        >
        > > wlasnie zrobilismy w pracy inauguracje tarasu i ogrodu i wypilismy z tej
        > > okazji po kieliszeczku miodu pitnego. ale mi blogo. sloneczko, cieply
        > > wiaterek i miodzik. mmmmmmmmmmm bosko :))))))))))))))
        > > pozdrawiam wszystkich
        >
        > Powinnaś zainstalować w pracy oraz w domu kamery i mikrofony, i dać
        transmisję
        > na żywo, wówczas nie musiałabyś tyle pisać.
        > Pomyśl o tym.


        widze, ze nie tylko mnie nasunelo sie podobienstwo "serialu" harriet do "Big
        Brother":)

        • jmx Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 18:12

          Bo co innego gdy Ty byłaś gwiazdą takiego serialu ;-D


          messja napisała:

          > stary_nudziarz napisał:
          >
          > > harriet_makepeace napisała:
          > >
          > > > wlasnie zrobilismy w pracy inauguracje tarasu i ogrodu i wypilismy z
          > tej
          > > > okazji po kieliszeczku miodu pitnego. ale mi blogo. sloneczko, cieply
          >
          > > > wiaterek i miodzik. mmmmmmmmmmm bosko :))))))))))))))
          > > > pozdrawiam wszystkich
          > >
          > > Powinnaś zainstalować w pracy oraz w domu kamery i mikrofony, i dać
          > transmisję
          > > na żywo, wówczas nie musiałabyś tyle pisać.
          > > Pomyśl o tym.
          >
          >
          > widze, ze nie tylko mnie nasunelo sie podobienstwo "serialu" harriet do "Big
          > Brother":)
          >
          • messja Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 18:55
            jmx napisała:

            >
            > Bo co innego gdy Ty byłaś gwiazdą takiego serialu ;-D
            >

            nie przypominam sobie bym byla "gwiada" jakiegokolwiek serialu, a juz na pewno
            nie takiego... ale dostrzegam, ze osobie, ktora sie chwali, ze "lubi siac
            ferment" trudno byloby o zaczepke na innym poziomie.

            • jmx Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 22:14

              No i w tym problem, że sobie "nie przypominasz" ;-D

              A tak w ogóle to miło Cię znów czytać, mam nadzieję, że zagościsz na dłużej na
              FR, to forum dużo traci bez Twoich wpisów ;-)
              • kwasna_cytryna Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 22:42
                jmx napisała:

                >
                > No i w tym problem, że sobie "nie przypominasz" ;-D
                >
                > A tak w ogóle to miło Cię znów czytać, mam nadzieję, że zagościsz na dłużej
                na
                > FR, to forum dużo traci bez Twoich wpisów ;-)
                >

                Oj Dżemiksia :)))))
                • jmx Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 01:01

                  No co... może nieprawda? ;-)))))
                  • kwasna_cytryna Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 09:23
                    Najszczersza prawda ;))) A najdziwniejsze, że z taką łatwością sama się
                    udowadnia :PPP
              • messja Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 00:52
                jmx napisała:

                >
                > No i w tym problem, że sobie "nie przypominasz" ;-D

                dziwne troche problemy u osoby, ktora czesto twierdzila, ze nie wdaje sie ze
                mna w dyskusje, ale rozumiem "ferment" nie woda...

                >
                > A tak w ogóle to miło Cię znów czytać, mam nadzieję, że zagościsz na dłużej
                na
                > FR, to forum dużo traci bez Twoich wpisów ;-)

                chcialabym powiedziec, ze za to dzieki twoim duzo zyskuje, ale
                twoja "merytoryczna dyskusja na temat", a nie zlosliwosci wobec osoby,
                przekonaly mnie, ze dobrze robie powstrzymujac sie od "wymiany opinii" z takimi
                jak ty.
                • jmx Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 01:01

                  Rzadko tu ostatnio bywam więc zasługi należą się innym ;-)
                  • messja Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 01:11
                    jmx napisała:

                    >
                    > Rzadko tu ostatnio bywam więc zasługi należą się innym ;-)
                    >

                    ja czesto bywam by poczytac, wiec zauwazylam, ze skromnosc malo uzasadniona w
                    tym wypadku:). nie da sie ukryc - wklad w rozwoj "romantica" poprzez "sianie
                    fermentu" idzie ci znakomicie. pogratulowalabym, ale... cenie inne zachowania.
                    • Gość: wowa Re: Forumowy Big Brother IP: 10.30.133.* 20.03.04, 11:13
                      Zgadzam sie z Toba Messja.
                      Zreszta opinie swoja juz kiedys wyrazilem,czym niechybnie
                      narazilem sie niektorym forumowiczom.
                      Zreszta b.dziwna rzecz zaobserwowalem,otoz moja jakze niestosowna
                      mniemam w oczach niektorych opinia znalazla jakby zastosowanie
                      w stosunku do innych forumoiczow.
                      Ptrawda p.C
                      Zresza jakbysmy tego zjawiska niechcieli nazwac to balah,plagiat wyrazanie
                      nie swoich czesto mysli lub jak kto woli w czystej postaci klamstwo jest
                      przyjmowane z poklskiem natomiast realna opinia nie.Smutne to.Pzdr.
                      • messja Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 12:45
                        Gość portalu: wowa napisał(a):

                        > Zgadzam sie z Toba Messja.
                        > Zreszta opinie swoja juz kiedys wyrazilem,czym niechybnie
                        > narazilem sie niektorym forumowiczom.

                        bo to bywa czasami takie forum, gdzie dla niektorych osob niewazne jaka
                        wypowiada sie opinie, ale kto ja wypowiada. spojrz tylko na konsekwencje mojej
                        krotkiej wypowiedzi: jednym zdaniem wyrazilam opinie, ktora nie byla ani na tym
                        watku nowa, ani odkrywcza, ani bulwersujaca. mimo to, w konekwencji przypiely
                        sie do mnie dwie panie, (probujac nie dyskutowac z opinia, ale wysilajac sie na
                        zlosliwosci) i to te dwie panie ktore, najglosniej twierdzily, ze mnie
                        ignoruja, nie dyskutuja ze mna, daly sobie spokoj itp. itd.:))))))
                        niektorzy niestety pod plaszczykiem "romantyzmu" przychodza sie poklocic i
                        poawanturowac. szkoda, ze osoby takie jak "jmx" nie dostrzegaja, ze skolonnosc
                        do "siania fermentu" to niekoniecznie zaleta, zwlaszcza na forum tematycznym.
                        • Gość: wowa Re: Forumowy Big Brother IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.04, 14:02
                          i znowu sie zgadzamy Messja!
                          NIESTETY mysle , ze to jest pewna doza tzw.PRZEROST formy nad trescia
                          i dlatego myslalem,ze pewne posty mozna odbierac humorystycznie.
                          Lecz niestety mozna je tytlko odbierac jako jw.,
                        • kwasna_cytryna Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 20:25
                          No właśnie, na forum tematycznym, pod płaszczykiem romantyzmu, niektórzy
                          przychodzą się pokłócić i poawanturować, posiać ferment, przypinając się
                          szczególnie do tych, których organicznie nie znoszą... A ja jednym zdaniem
                          wyrazilam opinie, ktora nie byla ani na tym watku nowa, ani odkrywcza, ani
                          bulwersujaca ...
                          • messja Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 21:00
                            kwasna_cytryna napisała:

                            > No właśnie, na forum tematycznym, pod płaszczykiem romantyzmu, niektórzy
                            > przychodzą się pokłócić i poawanturować, posiać ferment, przypinając się
                            > szczególnie do tych, których organicznie nie znoszą... A ja jednym zdaniem
                            > wyrazilam opinie, ktora nie byla ani na tym watku nowa, ani odkrywcza, ani
                            > bulwersujaca ...
                            >

                            skoro to prawda i tylko prawda, to kwasna(a swoja droga co za odpowiedni
                            nick:)) nie ma powodu mnie zaczepiac, ani wtracac sie w moje rozmowy, ani tym
                            bardziej z czegokolwiek tlumaczyc...

                            ...no chyba, ze mowiac "niektorzy" wskazala wlasnie na siebie:)

                            • kwasna_cytryna Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 22:30
                              Oj, po raz kolejny poniosły cię nerwy, złotko :PPP
                              • messja Re: Forumowy Big Brother 21.03.04, 00:49
                                kwasna_cytryna napisała:

                                > Oj, po raz kolejny poniosły cię nerwy, złotko :PPP
                                >

                                gdyby ktos mial jakies watpliwosci to kwasna miala tu na mysli mnie i
                                oczywiscie ma absolutna racje: "poniosly mnie nerwy" poniewaz to ja mimo
                                wielokrotnie skladanych obietnic, ze nie bede dyskutowac z pewnymi osobami, a
                                nawet przestane ich wypowiedzi czytac, nadal to robie, wspomagajac sie szalenie
                                rzeczowymi argumentami typu:"zlotko", czy "harpia"...

                                ...swietnie wyrazona "opinia":)
                                • kwasna_cytryna Re: Forumowy Big Brother 21.03.04, 09:33
                                  Zdecydowanie wolisz być heterą ??? :PPP
                                  • messja no comments: 21.03.04, 10:00
                                    kwasna_cytryna napisała:

                                    > Zdecydowanie wolisz być heterą ??? :PPP

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=11462135&a=11481136
                                    • kwasna_cytryna Re: no comments: 21.03.04, 10:37
                                      no jak bez komentarza, to po co link do watku na którym jesteśmy ?? ;PP
                      • m_alina Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 13:20
                        Zwracam uwagę, że forum jest publiczne, więc każdy wypowiada się jak chce i jak
                        potrafi. Wnikliwy "czytacz" rozpozna kłamstwo i plagiat. Warte to co najwyżej
                        pobłażliwego uśmieszku i ignorancji. Dalej nie rozumiem posyłania sobie
                        złośliwości i uwag, które może nawet więcej mówią o człowieku niż wymyślane
                        kłamstewka. Sposób wyrażania złości pokazuje więcej niz chcielibysmy przed
                        światem odkryć, w złości jesteśmy autentyczni i tam dopiero widać ile w nas
                        jadu i nienawiści. I po co to wszystko? Złośliwcy trafią kiedyś w jakieś lepsze
                        miejsce czy co? Nie, nie rozumiem bezinteresownej złośliwości i nawet nie
                        próbuję jej zrozumieć, szkoda czasu.
                        Miłego wypoczynku wszystkim zyczę:)
                        • messja Re: Forumowy Big Brother 20.03.04, 18:27
                          Dalej nie rozumiem posyłania sobie
                          > złośliwości i uwag, które może nawet więcej mówią o człowieku niż wymyślane
                          > kłamstewka. Sposób wyrażania złości pokazuje więcej niz chcielibysmy przed
                          > światem odkryć, w złości jesteśmy autentyczni i tam dopiero widać ile w nas
                          > jadu i nienawiści. I po co to wszystko? Złośliwcy trafią kiedyś w jakieś
                          lepsze
                          >
                          > miejsce czy co? Nie, nie rozumiem bezinteresownej złośliwości i nawet nie
                          > próbuję jej zrozumieć, szkoda czasu.
                          > Miłego wypoczynku wszystkim zyczę:)

                          zgadzam sie i chyba troche "wyzej" powiedzialam cos podobnego, tylko troche
                          innymi slowami. mam nadzieje, ze ty tez odrozniasz wyrazanie opinii dotyczacej
                          tresci i stylu wypowiedzi od zlosliwosci, jadu i personalnych zaczepek.
        • Gość: roko Re: Forumowy Big Brother IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 18:12
          a jak znajdujesz się w roli widza- podglądacza?
          • messja Re: Forumowy Big Brother 19.03.04, 18:58
            Gość portalu: roko napisał(a):

            > a jak znajdujesz się w roli widza- podglądacza?

            jesli ktos zaklada hurtowo bardzo podobne, monotematyczne watki, to raczej
            trudno sie wobec takich watkow znalezc w roli widza-podgladacza. w roli
            obserwatora znajduje sie doskonale - duza oszednosc czasu:)
    • stary_nudziarz Bezczelny dowcip na zakończenie tygodnia pracy 19.03.04, 14:35
      z życzeniami miłego weekendu:

      Przygotowując się do spotkania z harriet_makepeace poszedłem do apteki, aby
      zaopatrzyć się w prezerwatywy. Pani magister przyniosła dwa rodzaje gum.
      Spojrzałem na nie - nie odpowiadały mi.
      - Te nie, poproszę o wyczynowe gumki.

      Dowcip jest mojego autorstwa, więc jeśli się nie podoba, to znaczy, że śmiecę.
      • harriet_makepeace Re: Bezczelny dowcip na zakończenie tygodnia prac 19.03.04, 14:41
        wiesz co nie wiem czy mi sie podoba czy nie, bo chyba nie rozumiem o co w nim
        chodzi. a poza tym po pierwsze to nie przypominam sobie abyśmy byli umówieni no
        a po co ci prezerwatywy to już naprawdę nie wiem...
        na privie zadałam ci pewne pytanie.
      • jmx Re: Bezczelny dowcip na zakończenie tygodnia prac 19.03.04, 22:17
        stary_nudziarz napisał:

        > z życzeniami miłego weekendu:
        >
        > Przygotowując się do spotkania z harriet_makepeace poszedłem do apteki, aby
        > zaopatrzyć się w prezerwatywy. Pani magister przyniosła dwa rodzaje gum.
        > Spojrzałem na nie - nie odpowiadały mi.
        > - Te nie, poproszę o wyczynowe gumki.


        A Viagra...?

        ;-)
    • harriet_makepeace podsumowujac 22.03.04, 09:17
      pisze za duzo o sobie, ciagle to samo - ze wreszcie jestem zadowolona z siebie
      i z mojego zycia, czyli jednym slowem nudze. a o czym w takim razie powinno sie
      pisac na romantice? co jest na temat? bo szczescie i romantyczna milosc (a moze
      jeszcze zakochanie - to jest rozroznienie specjalnie dla jmx ;) )odnalezione
      wreszcie po roznych zawirowaniach zyciowych najwyrazniej nie...

      nie rozumiem tej burzy ktora sie nagle podniosla wokol moich wpisow. widac
      miarka sie przebrala. Najgorsze jest to ze jestem niejako pomiedzy mlotem a
      kowadlem - czesc osob mowi - pisz jak dotad, czesc - daj sobie spokoj.

      A wiec pytam sie raz jeszcze, do dyskusji o czym sluzy FR?
      • mandaryn_ka Re: podsumowujac 22.03.04, 09:41
        Witaj poniedziałkowo Harriet! :-)

        Moim zdaniem jeśli sprawia Ci przyjemność i czujesz taką potrzebę, aby wylać
        stan swego ducha na "papier" i podzielić się swymi przeżyciami z nami to
        pisz !! Najnajczęściej i jaknajwięcej!! Zważ, że zwolenników czytania Twych
        postów jest znacznie więcej, niż przeciwników...

        Poza tym piszesz zawsze na wątkach założonych przez siebie, bądź grupkę stałych
        rozmówców, którzy jaknajbardziej akceptują i lubią Twoją "radosną twórczość".
        Niezaśmiecasz cudzych merytorycznych wątków. Piszesz do określonej grupy
        odbiorców, tj: Meg25, Malina, Troll16, Hetacus, Samowolny, Puszek, ja ( jeśli
        kogoś pominęłam, to bardzo przepraszam...)

        Samo zakładnie przez nas tych wątkow nie ma na celu prowadzenia dyskusji "na
        temat (...) ", a jest pewnwego rodzaju możliwością porozumiewania się między
        sobą, daje nam odprężenie w czasie pracy i zwyczajnie umozliwia pogadanie o
        naszych aktualnych samopoczuciach, jak to zwykle bywa wsród grupy przyjaciół.

        Jeśli komuś nie podoba się tego rodzaju wątek, to niech do niego poprostu nie
        zagląda, niech go traktuje, jako pewnego rodzaju prywatną korespondencję,
        między grupką dobrych kumpli.

        Harriet, pisz dla nas !
        Nie dla świata, a dla nas...!

        Pozdrawiam Cię! miłego poniedziałku życzę Tobie i pozostałym forumowiczom...
        • harriet_makepeace Re: podsumowujac 22.03.04, 09:43
          :))))))))))) mandarynko - bardzo Ci dziękuję. Duże sloneczne buziaki :))))
        • m_alina Re: podsumowujac 22.03.04, 09:46
          Mandarynko droga, dobrze, że jesteś:) Zaczynałam mieć wątpliwości co tutaj
          wolno a co nie. Rozwiałaś mi je do reszty, mam nadzieję, że Hariett też już w
          lepszej formie:)) Zawaliło mnie pracą, ledwo forum widzę znad tej sterty.
          Wrócę, kiedy przekopię się przez ten nawał obowiązków. Wrócę, bo WY tutaj
          jesteście:))
          Pozdrawiam:)))
          • harriet_makepeace Re: podsumowujac 22.03.04, 09:48
            czesc Malino :)))) pozdrawiam slonecznie
          • mandaryn_ka Re: podsumowujac 22.03.04, 10:02
            Wiecie co dziewczyny ...??
            Tak sobie myślę, że to cudownie, że mamy tu siebie nawzajem...
            Świat jest teraz taki zgożkniały, taki smutny, pełen codzinnych kłopotów,
            zmartwień z którymi się musimy zmagać, dla niejednego z nas świat jest pełen
            cierpienia...A tu możemy zwyczajnie się sobie wyżalić, wypłakać, wywrzeszczeć,
            a jeśli czujemy się wspaniale, to podzielić naszą ze sobą radością. Tutaj
            porostu możemy być przed sobą nawzajem takimi, jakimi jesteśmy naprawdę. Tutaj
            nikt nikomu niczego nie zazdrości, nie czuje nienawiści (że np. zarabia mniej
            niż kolega z drugiego pokju, że jeździ gorszym samochodem niż koleżanka z
            parteru, że chodzi lepiej ubrany niż ..., że nie stać go na wczasy za granicą,
            na które stać kolegę x).
            Tutaj cieszymy się sobą nawzajem, tym, że w poniedzialek możemy się znów
            spotakać w zdrowiu, że żyjemy i że witamy kolejny dzień i że...;-(
            ...i że jesteśmy w komplecie ;-(. ;-(,;-(, ;-( ( cholera łzy mi lecą ! )

            Wiecie co ?? Na forum humorum przeczytałam, że zmarła jedna ze stałych
            forumowiczek "takataka"...To strasznie smutne...

            Cieszmy się sobą i nie skaczmy sobie do gardeł, bo nie wiadomo, kogo tu może
            zabraknąć w kolejny poniedziałek...;-(
            • samowolny Re: podsumowujac 22.03.04, 10:15
              mandaryn_ka napisała:

              > Cieszmy się sobą i nie skaczmy sobie do gardeł, bo nie wiadomo, kogo tu może
              > zabraknąć w kolejny poniedziałek...;-(

              "uczmu sie kochac ludzi bo tak szybko odchodzą"... jakoś tak to szło:)))
              • mandaryn_ka Re: podsumowujac 22.03.04, 10:17
                Tak, dokładnie tak samowolny...
                • harriet_makepeace Re: podsumowujac 22.03.04, 10:23
                  chyba lepiej jest ich kochac z usmiechem na ustach niz wszedzie szukajac
                  problemow i zdrady, nie?
                  • mandaryn_ka Re: podsumowujac 22.03.04, 10:28
                    :-) zdecydowanie tak...

                    Zmykam do pracki, narazie...
                    • harriet_makepeace Re: podsumowujac 22.03.04, 10:32
                      milego dnia :)
        • samowolny Re: podsumowujac 22.03.04, 09:54
          mandaryn_ko podpisuje sie pod tym obiema recyma ..i w ten sposób zaoszczedziłem
          czas na uzasadnienie poparcia dla harriet :)))))
      • samowolny Re: podsumowujac 22.03.04, 10:11
        harriet_makepeace napisała:

        Najgorsze jest to ze jestem niejako pomiedzy mlotem a
        > kowadlem - czesc osob mowi - pisz jak dotad, czesc - daj sobie spokoj.
        > A wiec pytam sie raz jeszcze, do dyskusji o czym sluzy FR?

        harriet musisz przyjąć do wiadomości że wszystkim "nie dogodzi sie" dlatego
        szkoda czasu i energii na udawadnianie że nie jest sie wielblądem tylko trzeba
        robic to co uwaza sie za stosowne a ze robisz to ze smakiem to czyn tak dalej
        ku uciesze tym którym twoje pisanie sprawia przyjemnośc a reszta ... jest
        milczeniem
        • harriet_makepeace Re: podsumowujac 22.03.04, 10:20
          masz abslutna racje samowolny, nie dogodzi sie wszystkim. koniec tematu.
      • stary_nudziarz Re: podsumowujac 23.03.04, 08:35
        harriet_makepeace napisała:

        > A wiec pytam sie raz jeszcze, do dyskusji o czym sluzy FR?

        "Z pewną taką nieśmiałością" spróbuję odpowiedzieć do czego może służyć forum.
        Nie będę się wypowiadać ogólnie, ani nie podam wskazówek o czym inni powinni
        pisać. Napiszę do czego ja czasem wykorzystuję różne fora. Otóż niekiedy
        zamieszczam na niektórych forach, niektóre swoje złote myśli. Oto jedna z nich:

        Papier został stworzony po to, by przyjmować ludzkie myśli. Mało kto z tego
        korzysta, za to wszyscy wycierają nim dupę.

        Nie adresuję jej do tych, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, a wiem,
        że są osoby (obecne nawet w tym wątku), które nie potrafią zrozumieć prostego
        dowcipu.
        Kto ma oczy niechaj czyta.
        • m_alina Re: podsumowujac 23.03.04, 09:03
          witaj, Stary nudziarzu:) piszę specjalnie dla Ciebie, abys mógł sobie
          wydrukować i mieć papier do wykorzystania wg. własnego uznania:)
          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka