Gość: kropla na szybie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 23:26 nie mam juz sily zyc, naprawde juz nic nei chce......... no moze marze o swietym spokoju ale to nierealne, a do tego towarzyszaca mi od zawsze samotnosc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: piecyk gazowy Re: mam dosc IP: *.visp.energis.pl 28.03.04, 23:44 Każdego coś takiego czasem dopada. A nigdy nie ma tak źle, by nie mogło być gorzej. ;-) Trzymaj się, mała! Nogi do góry! Pozdrawiam! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: mam dosc 28.03.04, 23:47 Każdy czasem ma wszystkiego dość, czasem czuje, że świat go przerasta. Jest to jednak tylko chwilowe, zapewniam. Przeczekaj ten smutek, jak w tej piosence: "wtul głowę do poduszki, bo to, co nas przerasta pochodzi spoza nas". Zobaczysz, jutro będzie łagodniejsze dla Ciebie i lepsze. Warto znaleźć ten okruszek nadziei. Poprostu poczekaj. :) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: mam dosc 29.03.04, 09:05 widziałem krople na szybie w deszczu i pojedyncze krople często łączyły sie razem kworząc jeszcze większe i tak dalej i tak dalej..czyli wróży to dla ciebie wesołą przyszłość:)) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: mam dosc 29.03.04, 10:13 Gość portalu: kropla na szybie napisał(a): > nie mam juz sily zyc, naprawde juz nic nei chce......... no moze marze o > swietym spokoju ale to nierealne, a do tego towarzyszaca mi od zawsze > samotnosc Wiem,o czym mowa...Sama calkiem niedawno wykaraskalam sie z takiego dola,jakiego chyba nigdy nie mialam.Nie pomagalo myslenie,ze musi byc lepiej,bo bylo tak zle,ze chlipalam kompletnie sie nie kontrolujac i nie zwracajac uwagi na to,ze ludzie dziwnie mi sie przygladaja.Zbyt wiele sie wydarzylo naraz- zostalam sama i ciezko mi sie pogodzic z samotnoscia(pewnie nadal jestem zakochana i swoje przecierpie),do tego klopoty w pracy i szwankujace zdrowie oraz-jak to sie hucznie nazywa-problemy egzystencjalne.Nie bede sie dalej wywnetrzac,bo tego nie lubie,ale nawet z takiego dola wychodze powoli na prosta i mysle,ze zawsze jest nadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: mam dosc 29.03.04, 10:33 nie staraj się wszystkiego od razu zmienic bo raczej się nie uda (to takie porwanie sie z motyka na słonce)rób na poczatku małe kroczki a jak bedziesz gotowa to przyspiesz Ale cos rób a nie użalaj sie tylko nad soba;) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: mam dosc 29.03.04, 10:36 Na szczęście nadzieja jest czymś co egzystuje w nas troszkę wbrew złu, które się dzieje. W bardzo trudnych chwilach pozostaje właśnie nadzieja, której chwytamy się jak przysłowiowy tonący brzytwy. Jesli tylko nie podadniemy w chorobe psychiczną pozwoli ona nam na nowo odżyć, przezwyciężyć, przetrwać. Na szczęście nie tak łatwo nadzieję w sobie zniszczyć, może to atawistyczna wola przetrwania? Nie wiem, najważniejsze, że jest coś takiego co broni nas nawet przed samym sobą:) Nie darmo mówi się: nadzieja umiera ostatnia. Odpowiedz Link Zgłoś
maniia Re: mam dosc 29.03.04, 10:51 nie sluchaj nikogo ze to chwilowe. Idz na Forum Depresja tam mozesz otrzymac rady fachowca i innyc w tej sytuacji. A jak sie pogorszy to zamow wizyte do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
abranight Weź się w garść!!! 29.03.04, 14:37 Obudź sie z zimowego snu, wyjdź do ludzi, usmiechaj się jak głupi do sera! SZCZĘŚCIE NIE PRZYCHODZI DO PONURAKÓW!!! Ciesz się nawet tym, że możesz oddychać, chodzić, śmiać się, słyszeć, widzieć.... Świat naprawdę jest czymś pięknym, a jego istnienie, niezależnie od wielu nękających nas problemów, może nieść radość samą w sobie. Myślisz, że ptaki śpiewają z braku zajęcia???!! Posłuchaj ich, przyjżyj się, zwykłej wydawałoby się, roślince budzącej sie na wiosnę. Czy uważasz, że ona co rok wzrasta po to by ją zdeptać!!! Rozejrzyj się! Drobne rzeczy nadają sens i wywołują radość na co dzień. Naucz się je dostrzegać! ...Co nie uśmierci to podwójnie wzmocni mnie... /PcPark/ Odpowiedz Link Zgłoś
maniia gratuluje "wyczucia" abranight 29.03.04, 14:42 Takie bzdurne rady co do wziecia sie w garsc to mozesz dawac sobie Odpowiedz Link Zgłoś
abranight Re: gratuluje "wyczucia" abranight 30.03.04, 10:16 maniia napisała: > Takie bzdurne rady co do wziecia sie w garsc to mozesz dawac sobie A czy ja to pisałam do ciebie, że musiałaś się wtrącać!!! Najlepiej wysłać wszystkich do lekarza, prawda?! Tak poradziłaś. A ja ci mówię: zacznij od siebie! Łatwo mówić innym, by szukali gdzie indziej pomocy. A może byś się sama pokwapiła lepiej o jakis pozytywny tekst??? I nie ucz mnie dawania rad! Człowiek uporem wiele może osiągnąć - MUSI TYLKO CHCIEĆ! Nie warto się nad sobą użalać - trzeba iść do przodu i dawać sobie radę z przeszkodami ... po to mamy ROZUM! Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Re: gratuluje "wyczucia" abranight 30.03.04, 11:00 > Człowiek uporem wiele może osiągnąć - MUSI TYLKO CHCIEĆ! > Nie warto się nad sobą użalać - trzeba iść do przodu i dawać sobie radę z > przeszkodami ... po to mamy ROZUM! Cóż, po to się ma rozum, aby rozumieć, a Ty najwyraźniej nie rozumiesz, co to znaczy depresja. Twoja rada jest o tyle niewiarygodna, że nie zadałeś sobie nawet trudu żeby przeczytać dokładnie post, na który odpowiadasz. "Chcenie", o którym piszesz ("MUSI TYLKO CHCIEĆ!") jest w nim problemem, a nie rozwiązaniem. A tu rozwiązania prostego nie ma. Pozostaje tylko terapia, chemia (Prozac?) lub szczęśliwy przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś