Dodaj do ulubionych

wypociny spod pach arieski i trollinki

IP: 83.144.69.* 01.04.04, 09:43
Wszedłem tu po raz pierwszy i czytam tak te wypociny, które spod pach
trolinki i arieski płyną. Koszmar. Każdy ma prawo wypowiedzieć się, więc to
robię. Polują na księcia. O jezu, niedobrze się robi. I jeszcze te
prymitywne zaloty do hetacusa. I to poszukiwanie faceta na siłę. Znajdżcie
tych facetów, może mniej będziecie sie pocić. I niech ta trollinka załozy tą
czerwoną sukienczyne i podziwia dalej siebie w lustrze.
Obserwuj wątek
    • mandaryn_ka Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 09:49
      Nooooo...To to jeszcze niiiic !!

      Najgorzej to wejść tu po raz pierwszy, nie znając zwyczajów gospodarzy i
      ogólnie panującej tu atmosfery i bibrzyć takie bzdury!
      To jest dopiero KOSZMAR !
      Witaj w naszych skromnych progach Marcinie ! Pewnie nie wiesz, ale przepustką
      na to forum, jest zakupiona czerwona sukienka...Więc radzę Ci to szybko zrobić,
      jeśli chcesz tu częściej bywać !

      • Gość: Marcin Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.chello.pl 01.04.04, 13:14
        Mandarynko, do ciebie nic nie mam. Napisałem, że każdy ma prawo do oceny,
        wyraziłem swoją. Sukienki czerwonej nie mam, więc nie będę tu zaglądał.
        Wystarczy, że trollinka ją ma, pewnie jest niegłupią dziewczyną, ale to co tu
        wypisuje, to naprawdę aż wyć się chce. Mizdrzenie się i pisanie, jaka to jest
        piękna, i zdolna, to naprawdę trąci najgoszym stylem. Jeśli ktoś tak o sobie
        pisze, to znaczy, że tego tak naprawde mu brak. Tyle.
        • mandaryn_ka Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 13:19
          Hmmm...nie masz czerwonej sukienki ?? :-(
          Szkoda, napewno byłoby Ci w niej do twarzy...

          No dobra! Żartowałam. Prima a prilis. ;-)
          • bart68 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 13:23
            mandaryn_ka napisała:

            > Hmmm...nie masz czerwonej sukienki ?? :-(
            > Szkoda, napewno byłoby Ci w niej do twarzy...
            >
            > No dobra! Żartowałam. Prima a prilis. ;-)
            Mandarynko, sumienie narodu forumowego ! Może sama przestaniesz zmieniać tak
            często sukienki ? ;)))))
            • mandaryn_ka Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 13:25
              Mam dziś portki na sobie ! Rasowe jeansy marki Lee ! Hmmm, tak patrzę po sobie
              i zastanawiam się , gdzie Ty tą sukienkę u mnie zobaczyłeś ? ;-)
              • bart68 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 13:29
                mandaryn_ka napisała:

                > Mam dziś portki na sobie ! Rasowe jeansy marki Lee ! Hmmm, tak patrzę po
                sobie
                > i zastanawiam się , gdzie Ty tą sukienkę u mnie zobaczyłeś ? ;-)
                Zostań przy swojej mandarynkowej sukience a już się nie będę wtrącał:)
                • mandaryn_ka Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 13:32
                  Hmmmm...Ale jest taka połatana i za krótka :-(
                  Może kupiłbyś wreszcie nową ?? ;-)
    • jmx Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 15:06

      Ojej, a cóż to za jęk rozpaczy? ;-)))
      Mam radę - napisz coś fajnego Ty, wszyscy chętnie poczytamy :-)
    • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 01.04.04, 21:50
      to wolny kraj i nikt Ci czytac nie musisz
    • white.falcon Do Autora i Jmx :) 01.04.04, 21:55
      Ejże, Autorze, niech miłe Dziewczyny piszą o tym, o czym chcą, skoro je i kogoś
      innego to bawi i cieszy. Jest to forum publiczne i każdy ma prawo do
      wypowiedzi. A propos "ciekawego" pisania - polecam dużo wcześniejsze archiwalne
      wątki - dopiero by Ci skórka ścierpła. Teraz tutaj jest spokojnie i miło, a
      bywało, oj, bywało. Jmx, pamiętasz zapewne?

      Ponadto, popieram Jmx w chęci poczytania czegoś ciekawego Twojego pióra,
      Autorze. :)
      • troll16 Re: Do Autora i Jmx :) 01.04.04, 22:15
        dziekuje za obrone :))
        • jmx od Jmx :) 01.04.04, 23:56

          Hihihi, ależ nie ma za co! Ja tylko się staram pozyskać nowych
          forumowiczów ;-)))))

          Ech, Falcon, kiedyś tu rzeczywiście aż furczało za to teraz jest miło,
          spokojnie i kulturalnie ;-))
          • white.falcon Do Jmx :) 02.04.04, 00:29
            Aż chyba tęskno za tym, Jmx? ;) Szkoda, że nowi Forumowiczer nie mają szans
            doświadczyć tych "uroków". Czuję się jakimś niedobitkiem - matuzalemem.
            Wszyscy "starzy" poszli, a było ich tyle... :(
            • jmx Re: Do Jmx :) 02.04.04, 00:32

              No właśnie... Ale co takie forumowe babcie jak my, możemy począć? ;-DDD
              • white.falcon Re: Do Jmx :) 02.04.04, 19:33
                Możemy tylko snuć wątlutkie wspomnienia, dzierzgając nowym Forumowiczom/czkom
                wirtualne skarpetki i rękawiczki, opatulając ich ciepłymi szalikami i dając
                aspirynę na życiowe przeziębienia. ;)
                • jmx Re: Do Jmx :) 02.04.04, 22:31
                  white.falcon napisała:

                  > Możemy tylko snuć wątlutkie wspomnienia, dzierzgając nowym Forumowiczom/czkom
                  > wirtualne skarpetki i rękawiczki, opatulając ich ciepłymi szalikami i dając
                  > aspirynę na życiowe przeziębienia. ;)

                  I sok malinowy na osłodę samotnych chwil... ;-)
                  • white.falcon Re: Do Jmx :) 02.04.04, 22:40
                    Przyjemne jest życie staruszka. ;D
              • messja Re: Do Jmx :) 02.04.04, 19:48
                jmx napisała:

                >
                > No właśnie... Ale co takie forumowe babcie jak my, możemy począć? ;-DDD

                jak to co? to co do tej pory - zaopatrywac forum w papier toaletowy.
    • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 12:02
      A ja Trolinkę lubię! :-PPP
      • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 12:03
        a dziekuje piecyku :)) i ja Ciebie :)))))
        • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 12:09
          :-)))
          • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 12:10
            :))))))))))) a co, tez umiem się ładnie usmiechac
            • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 12:19
              O to fajnie. Ja nie umiem ładnie i z reguły staram się nie uśmiechać. :-)
              • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 12:22
                jak to starasz sie nie uśmiechac? przeciez kazdy człowiek usmiechajac sie
                pieknieje :)))))
                • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 12:38
                  No, nie wiem, nie wiem... ;-)

                  A uśmiecham się rzadko, bo robię to tylko wtedy (tzn. staram się), kiedy mam ku
                  temu prawdziwy powód. :-)
                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 12:43
                    ojej, ja sie czesto usmiecham- nawet bez powodu, czasem nawet do swoich
                    mysli :)) powody zawsze sie znajda :)))
                    • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 12:52
                      Ja często nie, ale się uśmiecham. :-)

                      Autor wątku to jakiś frustrat. Ja też nie wszystkich lubię, ale nie pytany się
                      tym nie obnoszę, bo po co.
                      • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 12:57
                        A to miałam szczescie, ze sie do mnie usmiechnałes :)

                        Autor watku własciwie nie wiem czemu na mnie napadł :( w sumie to troche
                        dziwnie sie poczułam i ciesze sie, ze zreszta forumowiczów zareagowała. :))
                        • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 13:01
                          Widzisz, szczęściara jesteś niesamowita! ;-)

                          Na mnie też czasem (bardzo rzadko) napadają (nie tutaj, tutaj bywam
                          baaaaaaaardzo rzadko). W takich sytuacjach najlepiej w ogóle nie reagować,
                          ignorować takie posty wątki itd.

                          Pozdrawiam! :-)))
                          • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 13:11
                            taak, urodziłam sie pod szczesliwa gwiazda ;)) nawet piecyki sie do mnie
                            usmiechaja :)))))

                            To był pierwszy "napad" na moja osobe :) smiesznie bo zarzucono mi nawet to, ze
                            sobie czerwona sukienke kupiłam, w której sie sobie podobam :))
                            • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.pb.bialystok.pl 03.04.04, 13:23
                              Mogę się uśmiechać bezstresowo, bo "frontalne" uzębienie póki co mam
                              kompletne. ;-)

                              Nie wiem, czy Ci ta sukienka pasuje, sam musiałbym to ocenić, ale jeżeli się
                              ona Tobie podoba i Ty się sobie w niej podobasz, to jest OK. :-)

                              Lubię sukienki, takie lejące się, do kostek... :-)
                              • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 03.04.04, 13:29
                                z moimi zabkami tez jak narazie wszystko w porzadku :)

                                W sukience wydaje mi sie, ze dobrze wygladam. Juz niedługo zostanie oceniona
                                przez ogól społeczenstwa :)

                                Moja sie nie leje, jest prosta- troche przed kolanka :))))
                                • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 09:55
                                  A to spoko sukieneczka i tak! Ciekaw jestem czy ja się zaliczam do tego "ogółu
                                  społeczeństwa"? Nie ukrywam, że chciałbym. :-)
                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 05.04.04, 15:37
                                    do ogólu społeczenstwa mozesz sie zaliczac- wystarczy byc w odpowiednim czasie,
                                    w odpowiednim miejscu :) aa sukieneczka, obiektywnie rzecz biorac prezentuje
                                    sie bardzo dobrze ;)))
                                    • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 09:22
                                      troll16 napisała:

                                      > do ogólu społeczenstwa mozesz sie zaliczac- wystarczy byc w odpowiednim
                                      czasie,
                                      >
                                      > w odpowiednim miejscu :)

                                      A to ja poproszę o zaproszenie! ;-)
                                      • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 06.04.04, 09:23
                                        :))))))))) najpierw trzeba bardzo ładnie poprosić :)))))
                                        • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 09:24
                                          Ja przepraszam bardzo, ale przecież to świnka prosi! ;-)
                                          • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 06.04.04, 09:29
                                            jaka świnka Piecyku?????????
                                            • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 09:52
                                              Eee, to był tak mały joke - świnka (prosiak) prosi. :-)

                                              OK, to w takim razie ja - abstrahując od joke’a - proszę ładnie. :-)))
                                              • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 06.04.04, 21:05
                                                ok, zaproszenie zostało wysłane... :)))))
                                                • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:24
                                                  OK, a gdzie? Bo nie dostałem jeszcze! :-)
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 07.04.04, 18:47
                                                    telepatycznie Piecyku, telepatycznie :)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 12:46
                                                    Aha, dzięki. :-) To spotkanie też będzie telepatyczne?
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 08.04.04, 14:04
                                                    hmmmm... jesli chcesz to moze byc telepatyczne :) a myslałes wogóle o jakims
                                                    innym ? :)
                                                    znowu ktos mnie obraza- teraz tam na dole :((
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 11.04.04, 10:15
                                                    jestes tam jeszcze, Piecyku??
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.04, 16:50
                                                    Melduję się na posterunku! ;-)
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 11.04.04, 17:26
                                                    dzisiaj nastapiła inauguracja czerwonej sukieneczki i hmmm... chyba wypadła
                                                    całkiem niezle tylko brzuszek boli mnie z przejedzenia ;(
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.04, 17:30
                                                    A ja nie widzę ani sukieneczki, ani tym bardziej brzuszka! :-(((
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 11.04.04, 17:32
                                                    a Ty co piecyku dzis dobrewgo zjADŁES? NIC??
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 11.04.04, 17:38
                                                    sukieneczka piekna :) a brzuszek duuuzy :(((((
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.visp.energis.pl 11.04.04, 21:32
                                                    Aaa, to fajnie jak duży brzuszek. :-))) "Kochanego ciałka nigdy za wiele!" :-)

                                                    Nie jadłem dziś niczego szczególnego. Ot, takie standardowe menu. Nie
                                                    przejadłem się nawet... :-)
                                                  • troll16 Re: wypociny spod pach arieski i trollinki 11.04.04, 21:46
                                                    ojej, a ja sie przejadłam :((( "kochanego ciałka nigdy nie za wiele"-
                                                    hehehe.... a wszyscy mnie dzis pytali jak to robie, ze mam taką dobrą figurę :))
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: wypociny spod pach arieski i trollinki IP: *.visp.energis.pl 11.04.04, 22:04
                                                    Eee, to coś Ty mi tu kręcisz! ;-) Najpier duży brzuszek, potem dobra figura.
                                                    Jak to jest w końcu? :-)
                                                  • troll16 :)) 12.04.04, 09:57
                                                    A wiec tak- jest duzy brzuszek, ale sukieneczka jest w miare luzna i tylko
                                                    zgrabne nózki widac ;-)))) brzuszek nie jest widoczny :)))))wyczer[ujace
                                                    wyjasnienie Piecyku??
                                                    dzisiaj beda spodenki, no i nie wiem jak to bedzie.....
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 13:01
                                                    Wyczerpujące! Ale jak brzuszek jest widoczny to też fajnie. Jak masz spodenki,
                                                    to włóż do tego kusą bluzeczkę i będzie to, o co mi chodzi.

                                                    Czytałem Twój wiersz "Marzenia". Nie jestem koneserem tego typu sztuki, ale mi
                                                    się on podobał. :-) Nie jestem znawcą, nie znam się na wszystkim, ale
                                                    zapewniam, że gust mam dobry. :-)
                                                  • troll16 Re: :)) 12.04.04, 18:17
                                                    miałam dzis na obiadku sweterek :))taki z golfikiem- niebiesko-biały melanzyk :)
                                                    dzisiaj zjadłam juz o wiele mnie- moze z uwagi na spodenki ;)

                                                    ciesze sie, ze mój wiersz Ci sie podobał. Ja wogóle dosyc duzo pisze :) i
                                                    bardzo, bardzo to lubie :)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 21:56
                                                    Sweterek na obiad? Tfu! ;-)))

                                                    Pewnie przesadzasz z tym swoim brzuszkiem. :-)

                                                    Tak, wiersz podobał mi się (gdyby było inaczej, nawet bym się nie przyznał, że
                                                    go czytałem :-). Choć, jak wspomniałem, koneserem tego typu sztuki nie
                                                    jestem. :-)
                                                  • troll16 Re: :)) 12.04.04, 22:06
                                                    na obiadek - sałatka, sweterek- na Trollince :)

                                                    wierszyk ten był kiedys publikowany w wysokich obcasach, ale juz dawno :))
                                                    a co Piecyki dobrego jadły?
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 22:15
                                                    Wiedziałem z tym sweterkiem. :-) Łapnąłem Cię za słówko. Pozazdrościć
                                                    sweterkowi - był na Trollince! ;-)

                                                    W sumie zaskający nick jak na dziewczynę - Troll? Dziewczynie zupełnie nie
                                                    pasuje. :-)

                                                    Wiersz był w WO? Gratuluję! Widać nie tylko oni się znają na sztuce! ;-)))

                                                    Ja nie jadłem nic specjalnego. Zraza z pieczarkami! :-))) Dobry był! :-D W
                                                    ogóle jakoś w te święta się nie przejadałem. W sumie to i chyba lepiej. :-)
                                                  • troll16 Re: :)) 12.04.04, 22:28
                                                    taaak, sweterek miał dobrze :) pózniej zrobiło sie ciepło i został zdjety :)

                                                    nie Troll, tylko Trollinka :)) a moze Piecyk powie co do mnie pasuje?? ;))
                                                    dzieki za gratulacje, zwykle publikuje w innych gazetkach :))

                                                    ja jestem wegetarianka wiec miesnie wogóle sie nie przejadłam :))
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 22:32
                                                    troll16 napisała:

                                                    > taaak, sweterek miał dobrze :) pózniej zrobiło sie ciepło i został zdjety :)

                                                    :-)))

                                                    > nie Troll, tylko Trollinka :))

                                                    No, ale nicka masz Troll. :-)

                                                    > a moze Piecyk powie co do mnie pasuje?? ;))

                                                    Oj, nie wiem, nie wiem. Za mało Cię znam. :-)

                                                    > dzieki za gratulacje, zwykle publikuje w innych gazetkach :))

                                                    Ciekawe... :-)

                                                    > ja jestem wegetarianka wiec miesnie wogóle sie nie przejadłam :))

                                                    Oj, to byśmy się pogryźli. ;-) Jestem wszystkożerny. ;-)
                                                  • troll16 Re: :)) 12.04.04, 22:39
                                                    hehehe wogóle mnie Piecyk nie zna :))) kobiecie sie nie mówi, ze sie ja zna :)

                                                    mam troll16, ale jestem Trollinka i juz :))))

                                                    co jest ciekawe zwiazku z moimi publikacjami?

                                                    wiekszosc mezczyzn jest wszystkozerna, przywykłam do tego :) a moze Piecyk
                                                    chciałby mnie zjesc?? ;))
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 22:46
                                                    troll16 napisała:

                                                    > hehehe wogóle mnie Piecyk nie zna :))) kobiecie sie nie mówi, ze sie ja zna :)

                                                    Naprawdę? Nie wiedziałem. Dlaczego?

                                                    > mam troll16, ale jestem Trollinka i juz :))))

                                                    Aha, zapamiętam. Ale Troll to raczej perojatywne określenie... :-)

                                                    > co jest ciekawe zwiazku z moimi publikacjami?

                                                    Chodziło mi o to, że ciekawe jest to, że "się publikujesz". :-)

                                                    > wiekszosc mezczyzn jest wszystkozerna, przywykłam do tego :)

                                                    Może i tak. :-) Ale np. cynamonu nie lubię! :-)

                                                    > a moze Piecyk
                                                    > chciałby mnie zjesc?? ;))

                                                    To jakaś propozycja? Wygląda niezwykle interesująco. :-)

                                                    Hm... Można by było odwrócić pytanie: Czy Trollinka chciałaby zostać zjedzona
                                                    przez piecyka? :-)))

                                                    No i trzeba pamiętać, że zderzenia z rzeczywistością bywają niekiedy bolesne...
                                                    I niczyja w tym wina...
                                                  • troll16 Re: :)) 12.04.04, 22:54
                                                    nie mówisie tego kobietom bo podobno wtedy sie wystraszaja i uciekaja-tak
                                                    słyszałam :)
                                                    Troll- moze pejoratywnie, ale Trollinka chyba juz całkiem miło?

                                                    tylko nie pytaj gdzie "sie publikuje"- to pytanie raczej na priva :)

                                                    Taak Trollinka lubi byc zjadana :) pozatym w bioderkach ma tak troche za duzo
                                                    wiec.... :))

                                                    zderzenia z rzeczywistoscia...hmmm... nie bardzo wiem co miałes na mysli, ale
                                                    wiadomo- jak w zyciu- róznie to bywa :)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.visp.energis.pl 13.04.04, 00:21
                                                    troll16 napisała:

                                                    > nie mówisie tego kobietom bo podobno wtedy sie wystraszaja i uciekaja-tak
                                                    > słyszałam :)

                                                    Kurcze, dobrze wiedzieć! :-)


                                                    > Troll- moze pejoratywnie, ale Trollinka chyba juz całkiem miło?

                                                    Całkie, całkiem. :-)


                                                    > tylko nie pytaj gdzie "sie publikuje"- to pytanie raczej na priva :)

                                                    OK. :-)

                                                    > Taak Trollinka lubi byc zjadana :) pozatym w bioderkach ma tak troche za duzo
                                                    > wiec.... :))

                                                    Hm... Ślinka leci! ;-)

                                                    > zderzenia z rzeczywistoscia...hmmm... nie bardzo wiem co miałes na mysli, ale
                                                    > wiadomo- jak w zyciu- róznie to bywa :)

                                                    Chodziło mi o to, że spotykasz się z gościem z netu, a to jest zupełnie nie to,
                                                    czego się spodziewałaś.

                                                    Buźka! :-)))
                                                  • troll16 Re: :)) 13.04.04, 10:13
                                                    no tak czesto bywaja negatywne zaskoczenia, no ale nigdy nie nalezy sobie za
                                                    wiele obiecywac :)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:43
                                                    Ja jestem umiarkowanym optymistą, dlatego zawsze za najlepszy wariant przyjmuję
                                                    najgorszy z możliwych. Dzięki temu rzadko się rozczarowuję. Mimo że często
                                                    przyjmuję wariant najgorszy jako najlepszy, staram się żywić nadzieję, że nie
                                                    będzie źle. :-)
                                                  • troll16 Re: :)) 13.04.04, 10:48
                                                    to chyba zdrowe i dobre podejscie, wtedy jest najmniejsza szansa by sie
                                                    rozczarowac :) choc szczerze mówiac to róznie u mnie z tym optymizmem bywa...
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:00
                                                    U mnie z optymizmem całkiem, całkiem. Jestem prócz tego, że umiarkowanym
                                                    optymistą, to jeszcze niepoprawnym. Niby sprzeczność, ale jednak. Poza tym np.
                                                    mam duże (wydaje mi się) poczucie humoru, a z drugiej strony nie lubię się
                                                    śmiać z byle czego, w związku z czym uśmiecham się rzadko. :-)
                                                  • troll16 Re: :)) 13.04.04, 11:04
                                                    tak- to pamietam :), ale do mnie sie usmiechnałes :))
                                                    moje poczucie humoru hmmm... zalezy głownie od towarzystwa w jakim przebywam :)

                                                    poczta gazetowa mi nawala i brzuszek boli chyba z przejedzenia, dostałam tez
                                                    przed chwila bardzo przykra wiadomosc :( wiec trudno mi byc dzisiejszego
                                                    przedpołudnia optymistka, ale do Ciebie pPiecyku sie usmiecham :)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:26
                                                    Wiem, że nie zawsze łatwo być optymist(k)ą. Mi np. ostatnio padł zasilacz,
                                                    płyta główna, procesor no i – katastrofa! – dysk twardy ze wszystkimi
                                                    dokumentami, muzyką itp. itd. No ale jakoś żyję. :-)

                                                    Dziękuję, że się do mnie uśmiechasz. :-)

                                                    Brzuszek boli? Może Ty jesteś w ciąży? ;-)))
                                                  • troll16 Re: :)) 13.04.04, 11:40
                                                    w ciazy ??? Piecyku!!!!!!! w ciazy to sie ma mdłosci, a nie bolesci
                                                    brzuszka !!!! a ja w ciazy nie jestem napewno :) tego moze byc kazdy Piecyk
                                                    pewny :)

                                                    dziekuje za usmiechy- jak zawsze pełne słonca :))00
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:48
                                                    He, he! :-)))

                                                    Na ciąży się nie znam, ale z tego co wiem jest to indywidualna sprawa. Można
                                                    mieć mdłości, można nie mieć. Każda kobieta przeżywa to inaczej. Podobno, ja
                                                    się nie znam. :-)

                                                    Uśmiechy? Muszę przyznać, że udanie je prowokujesz. :-)
                                                  • troll16 Re: :)) 13.04.04, 11:57
                                                    hehehe :)) ja akurat w ciazy napewno nie jestem- a powód bardzo prosty :) ale
                                                    wiem, ze to róznie bywa i mdłosci czasem sa a czasem nie.

                                                    Prowokuje usmiechy?? :)))))) a co jeszcze prowokuje ??
                                                  • arieska Trollinko,Piecyku... 13.04.04, 12:16
                                                    mysle,ze nie warto powiekszac watku typowi,ktory tu wpadl kogos obrazac.Nie
                                                    lepiej zalozyc wlasny,fajny watek? Dzieki temu ten obrazliwy zniknie w koncu z
                                                    oczu zamiast ciagle "wyskakiwac" dzieki nowym postom:)To taka moja skromna
                                                    propozycja-pozdrawiam:)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: Trollinko,Piecyku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:33
                                                    Światem rządzą kobiety. Niech Trollcia decyduje! :-)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:32
                                                    Z tym powodem, dla którego nie jesteś w ciąży, nie bądź taka pewna. ;-)
                                                    Historia zna pewne przypadki, kiedy to panie w jakichś dziwnych okolicznościach
                                                    same się "zapylały". ;-))) Przynajmniej taka była wersja oficjalna.

                                                    A nie wiem co jeszcze prowokujesz, bo nie wiem, co chciałabyś prowokować. ;-) W
                                                    każdym razie jest mi bardzo miło. :-)))
    • jadefish niewiem czy zauwazyles, 04.04.04, 03:37
      ale to sie nazywa "forum towarzyskie"?
    • Gość: calka [...] IP: 81.219.224.* 07.04.04, 12:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cal-ineczka mialo byc tak: 08.04.04, 10:16
        Nie będzie sie trolinka dokładnie myła
        lecz dezodorant użyje.
        Psiknie tu i tam
        by świeża była
        a golf jej szyję zakryje
        • gidanka Re: mialo byc tak: 08.04.04, 10:54
          cal-ineczka napisała:

          > Nie będzie sie trolinka dokładnie myła
          > lecz dezodorant użyje.
          > Psiknie tu i tam
          > by świeża była
          > a golf jej szyję zakryje

          No i obrazilas trollinke. Zrazasz sobie jedna po drugiej osobe.
          • cal-ineczka Re: mialo byc tak: 08.04.04, 11:02

            > No i obrazilas trollinke. Zrazasz sobie jedna po drugiej osobe.


            Alez jestes upierdliwa! Kazdy czlowiek w Polsce wie ze to piosenka
            a Ty .... sluchaj nie mozesz byc taka powazna bociezko Ci bedzie w zyciu
            dobrze zycze.
            • m_alina Re: mialo byc tak: 08.04.04, 11:09
              Piosenka, nie-piosenka. śpiewaj co chcesz byle przy tym nie obrażać innych.

              • troll16 Re: mialo byc tak: 08.04.04, 14:05
                dzieki dziewczyny :) ja na takie głupie posty nie zamierzam nawet reagowac :)
                • Gość: piecyk gazowy Re: mialo byc tak: IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.04, 16:50
                  I tak powinno być!
                  • troll16 Re: mialo byc tak: 11.04.04, 17:24
                    :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka