Gość: Ewa
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.05.04, 09:57
Łukasz, proszę wróć, ja nie umiem, nie chce bez Ciebie żyć. Już dłużej nie
dam rady. Kocham Cię jak nigdy nikogo, jeszcze kocham choc chciałabym
zapomnieć, bo wiem, że mnie już nie chcesz i ta moja miłość tylko mnie
zabija. Nikt Ci do pięt nie dorasta. Sniłeś mi się dziś, znów, po raz setny,
albo i lepiej. Tym razem wróciłeś do mnie, przytulałeś mnie, trzymałeś za
rękę, mówiłeś, że ONA to tylko próba zapomnienia, że jej nie kochasz. Byłam w
tym śnie taka szczęśliwa.Taka szczęśliwwie spokojna. CHwilkę po przebudzeniu
także. Ale potem dotarło, że to był tylko sen, niespełniony.I znów nie mam po
co żyć. Dlaczego nie poczekałeś na mnie???