Dodaj do ulubionych

BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM.......

IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.05.04, 19:38
Nie wiem, czy moja historia dla forumowiczow tutejszych bedzie autentyczna,
pewnie dla wiekszosci nie i pomysla, ze ejstem jakas naciagara- pewnie sama
bym tak pomyslala o kims innym, ale pisze tu do Was bo juz nie mam innego
ratunku i nadziei. Mam 22 lata, nie ebde opisywala swojego zycia, ktore od
samego poczatku bylo popaprane. Wychowuje mnie tylko matka, alkoholiczka.
Pije codziennie, ale tylko po 3-4 piwa, mniej wiecej co tydzien pije ze
znajomymi o wiele wiecej. Mieszkam w Legnicy, w miescie, gdzie nie ma
perspektyw na zadna prace. Studiuje, dzieki Bogu dziennie, choc ciezko uczyc
sie w takim domu, gdzie strach wyjsc z pokoju, bo matka pije. Pije, ma
pieniadze, po ojcu, dzue pieniadze, jednak dla mnie one nie istnieja. Lodowka
posta, choc mieszkanie ladnie urzadzone, czysto czasami- gdy uda mi sie
posprzatac gdy ona wyjdzie. NIe nienawidze jej... ale musze uciec! Jak
najdalej. Leczys ona sie nie chce... Psycholog powiedziala ze moge ja
zaskarzyc za znecanie sie psychiczne ale w sadzie mnie wysmieja... powiedza:
pani ma 22 lata, moze pani sie usamodzielnic... etc... watpliwe... nie mam
pienidzy nawet na bilety autobusowe i codziennie do szkoly ide ponad 1 h...
ale to nie wazne... pogoda taka piekna sie zrobila...
PLANUJE WYJAZD... GDZIKEOLWIEK... Do pracy. Mieszkac gdziekolwiek, byle miec
dach nad glowa... ale... za co???????????? NIe mam ani zlotowki...
napisalabymw portfelu, ale portfela nie mam.. bo nie mam za co kupic...
Paranoja, mam 22 lata a nie mam nawet podstawowego "zaopatrzenia"
kobiecego... Do tego nerwica, ale na zadne leki pieniedzy nie mam... i nikt
mi nie da.. bo dlaczego? bo kto uwierzy? bo skoro mieszkam z matka to chyba
jest ok? nie jest.... dzis siedze zamknieta w pokoju sama, z zablokowanymi
drzwiami aby ona nie weszla i nie stala pijana nade mna z jakims czyms, czym
moglabym mnie uderzyc... wyrwala mi pukiel wlosow i zanim mi odrosna musze
chodzic z lysa plamka, ktorej nie moge przykroc niczym ... nie chce od Was
litosci, nie po to to pisze. Poprostu z tego co wiem, sa ludzie ktorzy maja
duzo badz za duzo pieniazkow... licze na ich pomoc..na Wasza pomoc... !
Zbieram pieniadze na ten wyjazd, na podstawowe zaopatrzenie i abym mogla
przetrwac i znalezc prace... Zaczynam od 0 zl i 0 gr... ale Wy jestescie moja
jedyna nadzieja.
Oto moj nr konta:
98 10 30 00 19 01 09 85 29 93 53 00 11
Citibank o/Legnica
Magda.
Dziekuje z calego serca za kazdy grosz!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: calka Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... IP: *.media4.pl 14.05.04, 20:00
      Zacznij od DDA - moze Ci sie to wydawac upokarzajace - ale zauwazysz ze nie
      jestes sama i ze taki problem jak Ty przechodzi wiele, wiele ludzi - i jakos
      sobie radza - wiedza jak i Ci pomogą bo sami przez to przeszli.
      • Gość: dziwne Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 21:06
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=12656363
    • Gość: hongyungbo Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... IP: *.acn.pl 14.05.04, 21:15
      moze ktos ci pomoze i wsyle pieniadze ale musisz wiedziec ze zycie to pawo
      dzungli nigdy nie licz na innych licz zawsze na siebie bo inaczej ostro sie
      zawiedziesz twoj problem jest naprawde ciezki sama nie dasz sobie rade bo
      wnioskuje z twojego listu ze nie jestes zdecydowanie slina by uciec od matki
      badz sila aby ja zmusic do leczenia czujesz sie osaczona musisz zwrocic sie do
      pomocy w organizacjach pomocy społ badz nawet zadzwon do super expressu ten
      brukowiec prawdopodonie ci pomoze oni zawsze pomagaja sprobuj bo inaczej nie
      wytrzymasz juz zbyt dlugo w tym domu
      • Gość: niewazne Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... IP: 195.116.246.* 14.05.04, 23:58
        Napisz maila na root-5@wp.pl bo chce z Toba porozmawiac powaznie na kazdy
        temat. Pozdrawiam Cie! Trzymaj Cie Cieplo. Pa
    • Gość: zioomal1@o2.pl Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 01:53
      powiem ci tyle że możesz ją zgłosić na leczenie hoc to troche trwa ja ma
      starego co chla jak gupi ale nie awanturuej bo mu nie powalam ale jak ja
      kuartor kilka arzy spotka nawalona to parzymiechy moze to cos pomorze jak cos
      mozes napisac na mojego maila
    • Gość: Adam Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... IP: *.bmj.net.pl 15.05.04, 18:01
      czytam te rady i nie moge uwiazyc ,matka pije a wy zeby dala ja na leczenie ,po
      pierwsze to nikt ja do tego nie zmusi bo ona woli pic ,po drugie dziewczyno wez
      sie w grasc, myslisz ze ludzie beda dawac ci pieniadze ,idz za przeproszeniem
      zapieprza jza 300 zl w jakiejs nedznej knajpie a nie uzalasz sie nad soba,zycie
      to nie bajka ,jest wiele ludzi takich jak ty ,a ty nic nie robisz aby sobie
      pomoc bo siedzisz i potrafisz tylko napisac o pieniazki ,wez sie do pracy ,moze
      brutalne jest to co napisalem ale taka jest prawdea ,nikt ci nic nie da ,sama
      musisz do tego dojsc ,ciezka praca i wysilkiem ,jest wieel orgsanizacji ktore
      pomagaja takim ludziom,zglos sie ,porozmawiaj a nie pros o pieniadze bo sie
      ponizasz
      • gapka do Adama 16.05.04, 04:51
        A moze TY jej zaproponujesz prace w Polsce, w ktorej wyksztalceni doswiadczenie
        ludzie nie moga znalezc, a co do piero ona!!!
    • white.falcon Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... 16.05.04, 15:09
      Dziewczyno, weź się w garść, spróbuj poszukać jakiejkolwiek pracy, by zarobić
      na siebie, nawet takiej - za kilkaset złotych. Owszem, studiować i pracować
      jest ciężko, ale można, choćby w jakimś supermarkecie, czy Pizza Hut (ciągle
      widzę ogłoszenia na pobliskiej pizzerii, że przyjmą do pracy). Lepsze to od
      siedzenia w domu. Ponadto, nie barykaduj się, tylko kup sobie zamek i go załóż -
      nikt do Twojego pokoju wtedy nie wejdzie. Jak jest tak źle, jak piszesz, to
      nie licz na pomoc innych, tylko zarób na wynajem jakiegoś pokoiku przy
      normalnej rodzinie i wynieś się - zyskasz spokój. Nie masz lat 18-tu, więc
      nastaw się na to, że nikt Ci nic nie da i musisz, jeżeli chcesz naprawić swoje
      życie, uwziąć się i zrobić z nim porządek. Do stolicy n.p. przyjeżdżają
      Dziewczyny z prowincji, które potrafią ciężką uczciwą pracą wyjść na swoje,
      dodatkowo - studiują. One startują z gorszego pułapu, bo maja tylko maturę,
      robią kursy, marzą o studiach, ściubolą pieniądze na nie. Jak masz źle w domu,
      to zawezmij się i zrób coś podobnego - wtedy będziesz dumna ze swoich osiągnięć
      i wszelkie nerwice szlag trafi. Fakt, do tego trzeba odwagi i uparcia się, ale
      jeżeli coś chcesz zmienić, to nie możesz narzekać i liczyć na innych - powinnaś
      liczyć na siebie.

      P.S. Stać Ciebie na Internet w takiej sytuacji? I to - jak wnioskuję z listu -
      z domu? A Mama, jaka by nie była - już Ciebie wychowała. Jesteś już dorosła.
      Ponadto, zawsze możesz ubiegać się o rentę po Ojcu i to by były Twoje
      pieniądze, bo należne Ci, nie Mamie. Przydałaby się Tobie porada prawnika. Nie
      myślałaś o tym?
      • kohanek Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... 16.05.04, 15:16
        zawsze mozesz sobie znalezc sponsora.
        • kohanek Re: BLAGAM WAS O POMOC! BLAGAM....... 16.05.04, 15:24
          ten watek zostal otwarty tez na innych forach. Oto przyklad z jednego z nich:
          Forum Telewizja - mozna duzo ciekawych rzeczy sie dowiedziec:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=12656505&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka