Gość: AnaMarija
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.05.04, 22:19
Myślałam, że moja studniówka będzie punktem zwrotnym w moim życiu. Nie
powiem, żeby tak nie było... Było nieźle.
Jedno ale. ON wcale nie zwrócił na mnie uwagi. Nie tańczył ze mną, tylko z
koleżanką. Straszne uczucia... już lepiej się było zapić...