Dodaj do ulubionych

kontrola uczuć

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 13:25
Czy ktoś z Was potrafił kiedyś na tyle kontrolować swoje uczucia, że nie zakochał się w kimś, kto był jemu bliski i odpowiadał jako potencjalny partner, ale jedna przeszkoda spowodowała, że pohamowaliście swoje uczucia?
Czy to w ogóle możliwe?
Obserwuj wątek
    • iwona334 Re: kontrola uczuć 15.02.12, 13:34
      Trudne, ale czasami mozliwe.
      wtedy, gdy porzednia relacja rozwali sie z hukiem, wtedy naturalnie wlacza sie mechanizm obronny i jakis czas mozna kontrolowac wlasne uczucia.
      • Gość: vino_rosso Re: kontrola uczuć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 13:42
        Cóz, ja tak nie potrafię. Byłam jednak ciekawa, czy to mozliwe, bo ktos, kiedys tak mi sie tłumaczył.
      • Gość: vino_rosso Re: kontrola uczuć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 13:48
        Bardziej jednak chodziło mi o to, czy ktos faktycznie tak zrobił, bo że teoretycznie jest to mozliwe, to sie domyślam.
    • Gość: ... Re: kontrola uczuć IP: *.226.38.74.elgrom.eu.org 19.02.12, 22:06
      Tak, to możliwe ale nie działa tak jak to sobie wyobrażasz... W pierwszej kolejności trzeba umieć nazwać faktyczną istotę tej "przeszkody". Bez oszukiwania się, że gdyby nie to, bylibyśmy taaacy szczęśliwi:-) Człowiek to istota skomplikowana. Każdy z nas posiada cały szereg zalet jak i wad, nie można opisać człowieka uwzgędniając tylko jego zalety. Może poprostu kochasz tylko te jego zalety a wady zrzucasz na coś co go nie dotyczy? "Jest idealny ale mieszka 1000 km ode mnie". A może ideał by się przeprowadził gdzieś bliżej lub porwałby Cię do siebie:-)

      Czy zakochałabyś (założyłam, że jesteś kobietą) się w facecie, który pierwszego dnia znajomości daje Ci do zrozumienia, że nie masz u niego żadnych szans? Pewnie nie:-) Tak działa nasz system obronny. Możemy stwierdzić, że jest przystoiny, inteligentny, czasem poczuć chemie, chwile pofantazjować ale ŚWIADOMOŚĆ BRAKU WZAJEMNOŚCI GASI UCZUCIE.

      Problem zaczyna sie, gdy jednak odczuwamy, że jakieś tam szanse byśmy mieli. I na tym może polegać Twój problem. Gdy uświadomisz sobie, że nie ma szans to kontrola uczuć pojawi się naturalnie. Poleciłabym Ci złapać dystans. Spojrzeć na to z pozycji osoby trzeciej, niezaangażowanej. Jest realna szansa, żebyście byli razem? Dlaczego nie jesteście?

      Łatwiej się nie zaangażować w coś co nie ma szans, gdy ma się więcej możliwości:-) Warto więc poznawać nowych ludzi. Im więcej tym lepiej. Ten ostatni gdzieś ciągle na Ciebie czeka!

      Gdybyś napisała co to ten "jeden problem" to byłoby łatwiej coś doradzić:-)
      • viviene Re: kontrola uczuć 19.02.12, 22:51
        i to jest ta beznadzieja. Niestety.
      • Gość: vino_rosso Re: kontrola uczuć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 09:02
        Dziękuję za odpowiedź, radę.
        To jest chyba jedyne wyjście z sytuacji, zrozumienie, ze nie mam szans, choć to oczywiście bolesne. Bolesne, bo ten ktoś zwodził mnie dośc długo, dawał oznaki, które jak sam stwierdził mogłam odebrać, tak jakby jemu zależało. Twierdzi, że przez tą jedną przeszkodę nie jest w stanie się zaangazować. Ja sądzę, ze nie jest to możliwe, aby tak powstrzymywac uczucia i że po prostu nawet gdyby jej nie było, to uczucia równiez by nie było. Po prostu nie jestem odpowiednią osobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka