Dodaj do ulubionych

armina, a teraz skup sie bo do ciebie mowie

IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.13, 09:13
wpis bedzie krotszy niz osatnie do ciebie kierowane: jeszcze jeden artykul podobny do tego:

olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,13266180,Nauczycielka__Gimnazjum_to_pieklo_i_nikt_nie_reaguje.html#MT
a OBIECUJE CI JAK WSZYSCY sa mi swiadkami ( w niebie tez), ze napisze do redakcji, podam twoje personalia, niektore nicki, zyciorys, role na forum i twoj zyciowy problem, z ktorym sie obnosisz w postaci metafor. widze, ze wzielas przyklad z kolegi, ktory zdecydowal sie nie tworzyc podobnych historii, bo wie, czym to grozi. teraz w trosce o dzieci, czytam TWOJA ZAS---NA historie?! ty hipokrytko!!!!!!

armina, to byl twoj ostatni raz, jeszcze jeden podobny artykul A OBIECUJE, ze przysiade i w szczegolach opisze historie twojej internetowej wegetacji i uzaleznienia. zapamietaj sobie raz na zawsze: NIGDY nie bedziesz miec we mnie sprzymierzenca, gdyz wykorzystujesz innych ludzi i jestes chora. powinnas sie leczyc!!!!!!! i juz nie tylko na depresje!!!!!

z racji, ze wybralas drazliwy temat: dzieci- to pisze tu, na forum, ktorego nikt nie czyta, a nie bezposrednio pod artykulem z kopia do redakcji na wypadek, gdybys chciala wyciac. jestes zwykla....k, tak jak piszesz i nic nie zmieni sie dopoki ty nie zmienisz SWOJEGO zachowania!!!!!! lecz sie, bo jestes oblakana, twoje wpisy coraz czesciej o tym swiadcza!!!!
i nie pisz, ze zalezy ci na dzieciach, ze zalezy ci na kimkolwiek, bo wilekokrotnie dalas juz wyraz temu, jak daleko masz wszystkich zyjacych w de. liczy sie jedynie twoja psychopatyczna egzystencja, twoje nieszczescie, pasozycie! zainteresowalem sie dlaczego mnie poproszono o byt i iwsz co znalazlem? podejrzenia, ze gdzies tam jestem i rozmawiam z ekkim. czy ty wciaz nie rozumiesz dlaczego nikt nie dopuszcza cie do prywatnego zycia? ciebie trzeba leczyc, jestes niebezpieczna, nieobliczalna. gdybys poznala jego personalia, wcale nie jestem pewien, czy w amoku, afekcie w wyniku zapadania sie i rozstrzasania twoich uczuc nie zniszczylabys go w realu, by zaplacil za krzywde, ktora ci wyrzadzil. jedyne co chlop ci zrobil, to cie nie chcial. nie widzisz jeszcze nic chorego w swoim zachowaniu?! acha, potrafisz wyjasnic, obrocic sytuacji do gory nogami, by bylo na twoje? powiedzialem juz kiedys, ze dziwie sie, ze wciaz przy tobie tkwi, ale znazlem cos, czego nie bralem pod uwage. w 50% nie chodzi juz o ciebie, chodzi o forum i pisanie na nim, bo jego formula i obecnosc innych (np.red.olsztyn) jest atrakcyjna, dlatego walczy o normalnosc i rowny dostep uzytkownikow do fgw. to moje myslenie, wiec zamknij jad-aczke i nie zarzucaj mu, ze smie pisac w podobny sposob. masz problem ze mna, utworz watek, moze przeczytam, moze ci odpowiem, anie czepiaj sie innych, jesli chodzi o MNIE. i wiesz co, on mi powiedzial, ze poczulas sie glupio, gdzies tam napsialas, ze ci glupio, za to spotkalo kowie. tak naprawde to tylko ja spotkalo cos zlego w kontkescie, a nie ciebie, ale to ty bredzisz caly czas na swoj temat. na temat kowi milcz! niekt nie potrzebuje twojego wpsolczucia, poniewaz ono odnosi sie wylacznie do twoich interesow i potwierdzania jak TOBIE jest zle. jestes zwyczajny miserable stückscheiße!

nie mam dla ciebie ani grama wspolczucia! jestes chora, ale nie tak bardzo , by twoje zachowanie interpretowac choroba. jestes zwykla, pospolita gnid-a, armina i jeszcze raz podobny wybryk a lecisz i zmiana nazwiska na panienskie oraz wypisy z polskiej statystyki nie uratuje ci twojej egoistycznej, narcystycznej du--py.
i sprobuj tylko napisac, ze masz problem, ze czytam polskie gazety. jeden ruch w niewlasciwym kierunku czyli moim a nie obiecuje, ze pozostawie sytuacje jw. radze mnie nie prowokowac, inaczej zmienie zdanie i stworze expose z kopia powzyszego artykulu nie czekajac na kolejna okazje. jesli sie zepne to i ja umiem pisac, jestem pewny, ze moja historia bedzie poruszajaca. wysle ja nie tylko do olsztyna, ale redacji w warszawie, krakowie, lodzi, na slask itd. to 2 ostrzezenie z mojej strony, tyle samo otrzymal oo, ale zrozumial. trzeciego nie bedzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale mozesz wierzyc, ze do 3 razy sztuka. chcesz zaryzykowac- prosze bardzo i mozesz byc pewna, ze robie to dla kowi bez mrugniecia powieka!
mathia_sammer
Obserwuj wątek
    • Gość: m_s Re: armina, a teraz skup sie bo do ciebie mowie IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.13, 12:17
      widze, ze info dotarlo.
      a teraz informacja dla ekkiego: masz prawo do wlasnych opinii, ktore czytam, ze masz dosc metod, czas na przywrocenie formuly forum, jaka od dawna powinna byc. to jest twoje zdanie, ktore podzielam, ale to twoje zdanie, bo tobie chce sie jeszcze cokolwiek zmieniac w tym bagnie zrobionym przez nia. dopoki jednak mamy do czynienia z jednostka chorobowa nie ma mowy o zmianie! ona nie zmieni sie, nie potrafi! bedzie coraz gorzej.
      dwa: prosze o niedokonywanie tlumaczenia i zmiekczania moich slow! rozmawiam z nia JEJ jezykiem, ktory ONA przed laty wprowadzila do powszedniego uzytku! nie zycze sobie rowniez analizy mojego tekstu, ktorego ona nie rozumie! wskutek zaburzen ma przyblokowana percepcje- tak! juz tak daleko zaszlo! i nie ma znaczenia co napiszesz: ONA NIE ROZUMIE TEKSTU, nie jest w stanie odniesc go do rzeczywistosci, odczytac konsekwencji!!!!rozumisz? w tym wlasnie jest clue jej choroby!!! trzy: ja z terorystami nie negocjuje!!!!! z nia nie ma juz z mojej strony jakiejkolwiek szansy na najmniejsze kompromisy, negocjacje, czy ustepstwa!!! na jaki uklad, ugody, podporzadkowanie iTY IDZIESZ TO TWOJA SPRAWA. nie masz jednak prawa wykorzystywac MOICH SLOW do ustepstw z nia! JA Z NIA NIE POJDE NA ZADNE USTEPSTWA!!!! POWTARZAM ZADNE!!! zbyt dlugo pozwalalem jej na wykorzystywanie i niszczenie innych ludzi (miejsce fgw mam w de), bo zbyt duzo bylo we mnie dla niej empatii, zbyt duzo empatii dla biednej pokrzywdzonej przez los i faceta kobiety. i jesli mialbym uzyc jakiekolwiek porownania to ONA DLA MNIE JEST forumowym DR MENGELE! i jeszcze raz, by moje slowa nie byly odwracane- z toba ekki mam zamkniete rachunki. wszystkie! jesli masz ze mna cos niezamknietego, daj znac. nie zycze sobie jednak, by ona moje slowa kierowala przeciwko tobie- bo oznacza, ze nie rozumie, o czym napisalem powyzej. ARMINA- TO TY JESTES GANGRENA forum gw, nikt inny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      moja ochrona uposledzonych zostala zakonczona!!! i jak mi buk mily i wszystkie wartosci tego swiata nie popuszcze ci juz ani na milimetr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! albo sie zminisz i zaczniesz przestrzegac prawa jak inni, albo skonczysz na smietniku, na skraju ktorego juz stoisz!!!!!!!!!!
      mathias sammer
      • 1borgia Re: 21.01.13, 13:01
        wykasowalem imie w tytule, bo mi niedobrze na jego widok.
        mathias, ona sie nie zmieni. nie moze. nie da rady sama, po drugie nie chce. nie zmienisz jej parszywego charakteru. jedyne co jest mozliwe teoretycznie to pomoc lekarska, ktorej ona nie przyjmie, predzej skona.

        ona sie nie zmieni! nie zmieni swojego zachowania - i ja powtarzam. po uplywie x-chwil, gdy otrzasnie sie z zaskoczenia pojdzie na calosc, bo nie ma nic do stracenia. bedzie produkowac nowe nicki, bedzie pisac jeszcze wiecej, jeszcze inensywniej. zwielokrotni nowe ip-s, beda czestsze zmiany, bedzie wiecej i wiecej. zacznie lamac juz nie tylko regulamin ale prawo. jest przekonana o wlasnej bezkarnosci, bo jak dotad nikt jej nie zlapal, jak ja zlapia to nie uwierza, ze wyksztalcona kobieta moze dopuscic sie takich czynow. bedzie brnac coraz dalej i coraz glebiej myslac, ze zawsze moze spakowac walizke i uciec do usa. a jak nie zdazy to bedzie pograzac wszystkich innych, nie siebie. a jak bedzie zbyt duzo dowodow, to nie wytrzyma napiecia. wg niej to co robi nie jest zle.

        dlatego bedzie dalej brnac, nie zmienic sie nic. zycze ci mathias, abys jej nie popuscil, bo juz za mocno inwigiluje polityke pl. z tego artykulu, prawnie, grozi jej wiele lat w wiezieniu.
        ona sama sie zalatwi. naprawde nie musisz wiele robic. wystarczy, ze otworzysz oczy redakcjom. nawet jesli dla nich historia bedzie mocno niewiarygodna, to beda ja obserwowac. bedzie sie pilnowac, potem czujnosc spadnie, popelni blad, potem kolejny.
        a potem bedzie juz po niej.
        ona juz teraz nie widzi sensu zycia. bedac w silnej chronicznej depresji, pozbawiona zludzen, przepelniona nienawiscia i zalem i do tego skrazona o lamanie prawa- a wiec zniszczona reputacja wlasna, roziny, rodzicow, targnie sie na wlasne zycie.

        ekki- mozesz jej pomoc, jesli czym szybciej odejdziesz z forum. ona bez ciebie NIE ISTNIEJE, nawet jesli bedzie utrzymywala sie sztucznie przy zyciu wirtualnym. masz szanse jeszcze uratowac jej zycie, bo byc moze jeszcze zadzwoni gdzies w kosciele i sprobuje sie uratowac szukajc profesjonalnej pomocy. jesli bedziesz dalej tkwil przy jej agonii po stracie wszystkiego- a zostalo juz naprawde niewiele- odbierze sobie zycie. WTEDY BEDZIESZ MOGL POWIEDZIEC, ZE JESTES WINNY JEJ SMIERCI, bo bezczynnie przy niej trwales. im bardziej jestes "du-powa-ty" (cytuje twoje wlasne slowa), tym bardziej ja niszczysz. jesli ona sie wykonczy to wybacz, ale bedzie to wina twojej uleglosci.
        moj ojciec byl taki jak ty (pewnie dlatego cie lubie) i przez niego zmarla moja matka. gdyby ojciec nie wycofal sie z mojej proby jej leczenia moglaby byc moze do dzisiaj zyc. czy na pewno? nie wiem, ale bylaby jaks alternatywa. byl za slaby by cokolwiek zmeinic, wierzyl, ze ona ma rozum, ze moze sama sobie pomoc, bo byla inteligentna. bal sie jej, bal sie, ze wymsli jaks historie ktora zaszkodzi rodzinie. i nie robil nic, probowal ja przekonywac do leczenia, poblazal. gdy dostawala furii klocil sie z nia lub ustepowal. potem znow probowal tlumaczyc. z dnia na dzien bylo coraz gorzej. ona czula sie coraz bardziej bezkarna, smiala mu sie w twarz. nienawidzila go. uwzalala, ze jest zdrowa, ze wszyscy sprzysiegli sie przeciwko niej. az skonczyla w rynsztoku, bo ja wyjechalem. przed wyjazdem zrobilem wszystko co mozliwe. rozmawialem z lekarzami, sadem, sasiadami, pracodawca. dostala skierowanie na leczenie do najlepszej w tedy polskiej kliniki. tuz przed wyjazdem (przymusowym coyzwiscie, bo dobrowolnie nie chciala sie leczyc) ojciec wycofal wniosek. po otrzymania skierowania zaczela dbac o siebie, przestala pic, stala sie aktywna w pracy, by ja chwalono. ojciec uwierzyl, ze sie zmieni, ze bedzie taka jak kiedys, przed laty, gdy w niej sie zakochal. przed smiercia wskutek zatruci alkoholem metylowym zdazyla jeszcze wniesc oskarzenie, ze chcial ja zabic. policja nie dala wiary tylko dlatego, ze ja wnioslem wszystkie wnioski opomoc w leczeniu. uratowalem go, bo byl niewinny. byl tylko slaby, tak slaby, ze mogl skonczyc nie wiem gdzie. poznije znlazl kobiete 16 mlodsza od siebie, z ktora juz zyje prawie 30lat

        jesli nie znajdziesz sily by ja zostawic = zniszczysz jej zycie i bedziesz winny jej smierci.

        jesli nie rozumiesz co do ciebie mowie to twoja sprawa. pamietaj jednak, ze cie ostrzeglem. jesli jednak planujesz zakonczyc swoj zywot razem z nia to zostan. to juz nie chodzi o g--wniane forum, ale jej zycie. chcesz byc za nia odpowiedzialny - tak jak moj ojciec za maja matke? zostan. do jej konca.

        na mnie nie licz.
        borgia
        • 1borgia Re: 21.01.13, 14:41
          wychodze juz. ekki zegnam sie. nie ma sensu. owszem, to forum jest ok w formule, nie bede jednak uczestniczyl w jej agonii lub waszej, jesli postanowiles skonac z nia. jesli jestes tu tylko z wlasnego egoizmu to coz...tez nie chce tego ogladac. newslettery czytam, czytac bede, bede robil dokladnie to na co mi przyjdzie ochota.
          jesli cokolwiek zrozumiales z tego co napisalem to dobrze. uwierz mi- temat znam b.dobrze i to nie tylko, jak widzisz, z wlasnego doswiadczenia. znam kazda publikacje w 3 jezykach jaka wyszla nt. nie masz wyboru jesli zalezy ci na tym, by jej pomoc. nie ma alternatywy, ekki. to jedyny sposob, by cokolwiek zmienic. jestes jedyna osoba, ktora moze dokonac zmiany, ja jestem jedynie goncem i taka byla moja rola. inna role pelnilem w rodzinie, nie tu. dalsze twoje proby rozmowy z nia czy z marchewka czy kijem niczego nie zmienia.
          nie moglem nie napisac, bo taka jest prawda. nie ma innego wyjscia. jesli chcesz, aby ona sie otrzasnela musisz ja zostawic sama. musza odejsc wszystkie twoje nicki, mimo, ze bedzie wierzyla, ze jestes, tak jak wierzy, ze ja jestem. zastosuje cala palete ludzkich reakcji, by wplynac na twoja decyzje, na zlamanie sie. widzisz po mnie, ze latwo znow wejsc w bagno. wazne, jednak, zeby z niego wyjsc.

          tez mi szkoda forum, tez zal, ze go zniszczyla, ale zycie ludzkie jest wartoscia najwyzsza. byc moze , po twoim odejsciu, zacznie sie leczyc, byc moze op latach bedziemy mogli jeszcze wszyscy sie spotkac? jesli zostaniesz spotkanie po latch bedzie oznaczalo, ze dopusciles do jej zaglady, bo od dzis masz swiadomosc co sie stanie. znam wiele podobnych przypadkow jak moj i tu forumowy. malo roznia sie od siebie. tym ktorzy udalo sie przeciac linie uratowali co 2 pacjenta, a wiec jest szansa 50/50, ze po twoim wyjsciu zdecyduje sie na leczenie, a potem na nowe zycie. ci, ktorzy zostali w 100% doprowadzili do upadku rodziny i smierci kobiet. to sa fakty, ekki. od ciebie zalezy juz co zrobisz z faktami i czy znajdziesz w sobie sile by cokolwiek zmeinisz, czy znajdziesz wsobie tez wystarczajaco duzo empatii, by jej pomoc. jesli zostaniesz tylko po to, by ratowac forum, to wybacz, trudno bedzie mi z toba rozmawiac w przyszlosci. jak wiesz dobra materialne, zwlaszcza wirtualne, mam tam, gleboko.

          zapytales jak czuje sie z tym calym bciazeniem rodzinnym i forumowym? przerobilem to juz setki razy. jestem silnym czlowiekiem, ekki. mam rodzine, co mnie pomoze, mam cel w zyciu, ktory jest moja praca. charytatywnie chce jeszcze wiecej, wiesz, ze jestem aktywny, mozesz znalezc w googlach. to jedyna droga jaka dla mnie istnieje. o mnie sie nie martw. nie jestem ofiara, nie czuje sie ofiara, tak samo jak nie bede ofiara tego miejsca, choc oczywiscie walcze z genetyke i skonnosciamid o uzalenien.

          tschüß.

          ps caly watek wyszedl spod mojej reki na wypadek, gdyby koslawy mozg zaczal szukac mozliwosci obrotu sytuacji.
          bez odbioru
          • Gość: ms Re: IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.13, 19:47
            ekki, wpadlem jeszcze bo naprawde sie zmartwilem, co z toba dalej. mam sie nie martwic, bo zrobisz to co uwazasz za sluszne? zeby olac? mam nia sie nie przejmowac?
            skoro tak ok, to ok- to nie moje klocki, ani moje wyrzuty sumienia, gdy kula potoczy sie na same dno i juz nie bedzie nikogo, kto od dolu do niej zapuka.

            no i ty mna sie martwisz, ze ona probuje mnie uszczypnac kostke:)?

            tak miedzy nami- skad u naszej forumowej inteligencji wiadomosc, ze ja mam zawodowo cokolwiek wspolnego z psychologia tudziez , ze moja mama popelnila samobojstwo? matka zapila sie najzwyczajniej smierc nie rozrozniajac co bylo w butelce. niestety skonczyla w rynsztoku tak jak armina niebawem skonczy i jak skonczylo wiele innych jej podobnych kobiet. ludzie uzaleznieni od alkoholu nie popelniaja samobojstw, a priori.
            informacje jaki mam zawod pozostaje oczywiscie miedzy nami, tak jak twoj. psycholog? skad w ogole takie przypuszczenie? ze pisywalem o zimbardo? ze niby ja mialem byc jej terapeuta? pisywalem tez o caravaggio to znaczy, ze jestem malarzem lub posiadam muzeum? :) nie zauwazylem przed laty i nie skojarzylem historii niejako ad rem, jak i wiele innych wyssysanych z palucha, inaczej wypadalo sie osmiac. a mo slaby ojciec, ktory pozweolil moje matce umrzec? ma sie dobrze, jego mlodsza zona dala mu druga mlodosc i drugie zycie. jest od pon 30 lat szczesliwy i mlody jak na swoe biologiczne lata.
            ze co? ze ona probuje znow dotknac mojej niem rodziny, ktorej zyczyla zeby zdechla po siodme pokolenie, ze probuje uszczypnac moja przeszlosc, czy kowi macice?
            ekki, nawet nie splune w jej kierunku. kazdego czlowieka nalezy chronic, nawet taka kanalie jak ona. ona mnie nie dotyka, jak wspomnialem kazda gnida ma prawo do zycia. bzydko mowie? och, wiesz, ze nie udaje kogos innego niz jestem. podobno nasza pospolita chamka forumowa pochodzi a rystokratycznej rodziny. no to pokazala przez te wszystkie lata jak zostala wychowana, kim byli jej rodzice i co od nich przejela. ja pochodze z patologii i mam sie dobrze. ja podreptalem radosnie do gory, ona stoczyla sie w tempie przyspieszonym do rynsztoku. ot, zamiana klasowa miejsc:)))
            ekki, pokaze ci jeszcze cos fajnego- wystarczy kanalie nazwac kanalia i co sie dzieje? ty nie odwazyles sie powiedziec jej co o niej myslisz, ja przeciwnie. i co? powiedzialem, ze nie bedzie oporow:) jakie beda je reakcje? pomyslales moze o tym, ze moze wlasnie ja chce zeby stoczyla sie na same dno, zeby pokazywala jakim jest zerem? przeciez nie wezmie sie za prace, przeciez nie wspomoze potrzebujacych, nie wyjedzie, nie wroci do elegamckiego jezyka, z ktorym przed laty obcowala w ksiazkach lub studiach. bedzie siedziec na forum i bedzie pluc i pluc i rzygac swoa nienawiscia:) im wiecej plucia tym lepiej:) w krotkim czasie zobaczysz, ze kanalia nie robi na tobie najmniejszego znaczenia, ani jej zarzuty, ze zniszczyles jej zycie. oczywiscie mozesz ja dalej kochac:) mozesz kochac w niej to co jest najlepsze:DDD
            co do wpisow na fgw o samobojstwach i forumowiczach jak na razie est jedyna, ktora oficjalnie popelnila samobojstwo, wiec osmiesza sie (tak! wiecej prosze:))) uzywajac argumentu w stosunku do innych:) a moze idiotka juz zapomniala co sama wymyslila jak nie umiala rozwiazac problemu? taki typ- typ tchorza, pasozyta, chamki i zapamietaj raz na zawsze: TYP OFIARY
            ach, teraz bedzie mnie i kowie obrazac?:))))
            niech obraza, ekki:))) im wiecej tym lepiej:))) myslisz, ze wroci do dawnych dobrych korzeni, zajmie sie czyms innym? nie ten typ, ekki:)))) to typ slabeusza, uzalacza- ot luzera.
            powaznie ci mowie- zostaniesz, bedzie tylko coraz gorzej, nawet jesli zepnie sie na dwa tyg.
            bez ciebie nie istnieje. teraz musisz sam sobie odpowiedziec na pytanie na ile ty bez niej istniejesz? :)
            pamietaj, ostrzeglem cie przed przyszloscia nablizszych 20 lat, chocza jej cialo wskutek braku ruchu, ciaglego stresu, braku snu i cukrzycy tyle nie wytrzyma. a na koniec zapijajac sie na smierc jak moja matka powie, ze to ty jestes winny jej upadku:)

            ms


            • 1borgia Re: 21.01.13, 19:53
              no nie musiales az tak na nia sie spuszzczac. nie martw sie- wylize sie:)))

              ide na tv
              • Gość: ms Re: IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.13, 19:58
                sama sie wylize? do tego trzeba miec jaja.
                zmusi innych, zeby ja wylizali. luzer to bluszcz.

                tak. mam duza przyjemnosc w czytaniu moich wlasnych slow:))
                ale juz jest moj film, wiec ide ogladac.

                mam nadzieje, ze wyrazilem sie wystarczajaco jasno i wyraznie nie pozostawiajac zadnych watpliwosci.
                m.s.
    • facettt mozna by z tym smietnikiem na priv ? 21.01.13, 20:28
      albo na jakies forum niemieckie ?
      • Gość: kowia Re: mozna by z tym smietnikiem na priv ? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.13, 13:53
        jak dla mnie mozesz watek wyrzuc na smietnik, mnie jest egal, mathiasowi jeszcze bardziej. na forum niemieckim piszemy, tam nie ma takiego chlewu jak tu.
        na priva wkrotce tez przejdziemy, nie martw sie wiecej i wracaj na salony.
        kowia
    • Gość: kowia gdzie tu logika gdzie sens? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.13, 13:50
      mathias,
      oto tutaj mamy prawdziwa historie
      forum.gazeta.pl/forum/w,52,141964811,,Troje_uczniow_przeprosilo_nauczycieli_za_skanda_.html?t=1358856948968
      mamy prawdziwa nauczycielke, prawdziwych uczniow, ktorych postawiono przed sadem (slusznie, by nie bylo watpliwosci). i co? i nic. dokladnie ten sam sposob postepowania jak w przypadku chorej na ms odnotowany w szczecinie. gdy teraz prawdziwie=realnie mozna pomoc prawdziwej=realnej bohaterce w prawdziwej=realnej historii i walce o prawdziwa=realna godnosc nauczyciela sa tylko 4 wpisy (zapewne ekkiego) przebakujacego cos nt. watek wymyslony w olsztynie, wykreowany prawdopodobnie na te z bialegostoku historii ma ponad 500 wpisow. nauczycielka oczywiscie nie ujawni sie, napisala przeciez, ze anonimowosc jest konieczna " w obawie o miejsce pracy".
      mathias- o tym caly czas mowie, co ty pietnujesz jako tchorzostwo i brak zainteresowania drugim=realnym czlowiekim i jego problemami. w szczecinie nie mozna bylo pomoc, bo uczestnicy maja zbyt puste konta walsne, by wesprzec grosikiem, a 500 innych nickow mialo nagle wazniejsze sprawy niz rozpropagowanie podanej informacji-zawawki, iz leki sa tansze w eu niz w pl. teraz, ogolnie rzecz biorac, 500 nickow (pomijam ich % podzial na 2 uczestnikow) mogloby pomoc matematyczce utwierdzic ja w przekonaniu, ze kobieta postapila dobrze, ze prawo bedzie ja chronilo, a mloda rosnaca recydywa nie bedzie miala sensu bytu, bo spoleczenstwo w postaci lepszej czy gorszej niemniej jednak grupy reprezentatywnej z forum w postaci 500 wpisow stoi po stronie prawa i sprawiedliwosci (nie mylic z partia). tak ja sobie wyobrazam role forum i nickow, gdy trzeba cokolwiek sensownego zrobic dla realnej sprawy, realnego czlowieka, poza wieloletnim pisaniem nt wlasnego nieszczescia. ale ja to ja, jak wiesz.
      wydaje mi sie, mathiasie, ze zeby cokolwiek zmienic nalezaloby zaczac od podstaw, od okreslenia ogolnych wartosci i znalezienia dla nich potwierdzen, okreslenia zasad wspolistnienia miedzyludzkiego. popatrz, juz na tym etapie dochodzi do wielkich rozbieznosci, wiec jak mialoby byc mozliwych sieganie po kolejne progi? to tak jakby kilkuletniemu dziecku mowic co jest dobre a co zle, jakie sa konsekwencje dobre i zle poszczegolnych zachowan, co moze czuc dana osoba, ktore chorobe lub postawe spoleczna zbagatelizowano. to absurd.
      mathiasie, nie wierze w zmiany, predzej doczekamy sie rozpadu resztek tego, co mialoby jeszcze sens.
      sciskam cie pod kolankiem,
      kowia
      • 1borgia Re: gdzie tu logika gdzie sens? 22.01.13, 14:18
        kowianeczko,
        jak na razie staly model- jeszcze jeden dzien, moze dwa pozornego przeczekania, by rozpoczela sie faza znana u niektorych jako "faza p": poczucie winy za zaistaniala sytuacje, wspolczucie dla a.
        potem bedzie juz tylko glaskanie po glowce, usprawiedliwianie jej reakcji i proba tlumaczenia wypowiedzianych slow przez innych, ale lagodniej, inaczej czyli faza trwajaca okolo 1-2 dni.
        potem hydra podniesie leb, bo zaszkodzi jej nadmiar tlumaczenia lub glaski stana sie za ciezkie i 12 letnim zwyczajem przywroci porzadek na forum czyli ekkiemu wskaze miejsce pod stolem, ciebie wymownie przemilczy (chyba, ze pojdzie na calosc- na moje doczekanie jeszcze:)) i zajmie swoje nicki na wielu forach wazniejszymi sprawami czyli polityka klasy c w polsce klasy b lub polityka w timbuktu. a propos polityki w timbuktu- nareszcie doczekalem sie i robia tam porzadek- jedyna istotna wiadomosc w pl gazetach.
        potem bedzie znow rwanie wlosow z glowy, ze nie trzeba bylo zaglaskiwac na smierc, bo hydra skierue swoe macki na jedynego winnego i tak w kolo macieju. potem przyjdziesz ty, powiesz co myslisz, kilka dni przerwy, po czym znow to samo.
        zapamietaj moje slowa: nic nie zmienilo sie przed 6 laty, nie zmieni sie teraz, ani za rok, czy dwa.
        ekki dal odpowiedz, ze nie ma dokad isc. dlatego zostanie tu, bo tu jest cale jego zycie, poza realnym zaranianiem pieniedzy po drugiej stronie ekranu. nauczyl sie jednak sprawnie laczyc te dwa swiaty. mo ojcie tez wile razy chcial odejsc od matki, ale gdy miala fazy niepicia wierzyl, ze sie zmieni. trwal do konca u boku mojej matki. szlachetnie. tylko tyle, ze jej juz nie ma.
        kowia, kiedy wyjezdzasz na urlop bo nie tylko ja juz nie moge sie doczekac? w ladne czy brzydkie miejsce jedziesz? zreszta nie pytam i tak nie powiesz;)
        baw sie dobrze!
        rowniez sciskam pod kolankiem- tym blizej serca czyli w kolanko w przykrotkiej nozce;)
        b.
        • 1borgia Re: gdzie tu logika gdzie sens? 22.01.13, 14:26
        • Gość: kowia Re: gdzie tu logika gdzie sens? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.13, 14:32
          piosenke dla mnie wcielo?:)
          tyle razy mu mowilam, zeby bronil biedna a. przed zewnetrznymi niebezpieczenstwami skoro- jest jej m- za jakiego sie podaje:). jedynym zagrozeniem jestes ty:)))
          mysle, ze wreszcie zrozumial swoja role na forum:))))

          oczywiscie , ze nie powiem gdzie jade.;)
          czas na mnie. nie mam nic wiecje do dodania.
          pa!
          kowia
          ps. juz 5 wpisow pod artykulem o matematyczce z monte bianco! ua!!!:)))))))))))))))))))))))
          • 1borgia Re: gdzie tu logika gdzie sens? 22.01.13, 15:45
            ja tez nie, ale zajrzalem i doskonale sie bawie:)))))))

            zdaje sie, ze wlascicielka tez nie moze patrzec na wlasne imie:DDDDDDDDDDDDD

            z seksem jest jednak cos na rzeczy, wyglodzona do bolu:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

            chyba nie przewidziala pewnej informacji- raz w necie= zawsze w necie. powiedzialem przed laty, zeby nie szalec, ale nie, wiec nie:))))))))))))))))
            oto zyciorys:)))))
            www.google.de/#hl=de&tbo=d&output=search&sclient=psy-ab&q=armina+vanderbilt&oq=armina+vanderbilt&gs_l=hp.3..0i30.1619.5414.0.6090.17.11.0.6.6.0.172.1502.0j11.11.0...0.0...1c.1.my9Fqq2KMtw&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&bvm=bv.41248874,d.Yms&fp=42e69b98d200fb1b&biw=1366&bih=645
            • Gość: kowia Re: gdzie tu logika gdzie sens? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.13, 15:49
              mathiasie, nie masz ochoty na odrobine przytulania z pulchna blondynka?
              ekki probowal sie przebic (pewnie ze mna chcial tez sie poprzytualc), ale nie mial szans. zalatawiono go masa (ciala);DDDDD

              mnie sie podoba:))))
              jak wiesz lubie gdy ludzie schodza na twoj poziom, hihi

              kowianeczka

              ps. m.s. czy brales prysznic?
              • 1borgia Re: gdzie tu logika gdzie sens? 22.01.13, 15:51
                oczywiscie, od razu pobieglem do lazienki. moje tluste faldy wypudrowalem, glace przesmarowalem kremem, by lepiej sie swiecila.

                nigdy nie uprawialem seksu z duza kobieta- kiedys musi byc pierwszy raz:)))

                kowia, wiesz gdzie przyjmuje? tu na forum, czy moze gdzie indziej?
                b
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka