dotyk_wiatru 26.03.13, 14:41 Jak wymazać z pamięci człowieka, z którym wiązało się swoją przyszłość.. a który tak okrutnie postąpił.. Jak oczyścić swoje myśli z Niego? Jak znowu zaufać innemu mężczyźnie? Jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
viviene Re: Jak? 26.03.13, 15:20 Nie da się tak po prostu... musisz odcierpieć swoje, krok po kroku przejść przez wszystkie etapy tego zalu i smutku a potem juz tyko lepiej będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Jak? 26.03.13, 15:29 Problem w tym, że zaraz minie..albo i już minął ROK.. a ja cały czas w tym tkwię myślami i sercem... :( Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Jak? 26.03.13, 16:42 "Prawdziwa miłość jest jak zjawa. Wielu o niej słyszało, ale nieliczni naprawdę widzieli." wcale może nie minąć, będzie tylko inaczej ale wiem, teraz już wiem, że ta kolejna, jesli się zdarzy, będzie tak samo dobra, może i lepsza bo przecież nikt nie wie czy " ta pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą" . Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Jak? 26.03.13, 16:58 Jakie to szczęście, że tu jesteś Viviene :) Chciałam, żeby wyszło.. Może za bardzo.. Może kolejna miłość.. nawet jeśli teraz ta "kolejna" brzmi w moim pojęciu okropnie, niedorzecznie i nierealnie.. okaże się TĄ, na którą tak naprawdę czekam.. ? O ile w ogóle się pojawi.. o ile jej nie przeoczę.. o ile pozwolę jej na zaistnienie.... A Jemu życzę jak najlepiej.. Nadal mam z Nim kontakt.. mały, ale mam.. Niech Mu się ułoży.. skoro teraz Mu lepiej.. Chyba nie umiem Go znienawidzić.. bo jaki to miałoby sens? Po co? Nienawiść to coś czego wolę unikać.. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Jak? 26.03.13, 18:28 no bez przesady..:) "jedna kropla miłości jest więcej warta niż ocean dobrych chęci i rozumu." P.B czas czas czas zrobi swoje... Odpowiedz Link Zgłoś