Gość: delusa
IP: *.27-151.libero.it
27.07.04, 22:47
Jest tu gdzies czlowiek, co sie nie boi przestrzeni miedzyplanetarnej, chce
poigrac z losem, nasycic grawitacje wlasnym "ja"? Szukam smialkow na nocny
lot do niezamierzonej i nieznanej pod-gwiazdy zwanej Powodzeniem. Ja wiem, ze
w wiekszosci z Was umarl duch, codziennosc zabrala danine, juz markotne Wasze
miny i tylko trzymacie te stolki po tylkami, zeby Wam sie czasEM nie
odkleily...
A ja tu o normalna rzecz pytam, zaloge na nocny lot montuje, trzeba miec duzo
odwagi, rOmantyzmu i zdziebke poezji we krwi. Wszystko, reszta jest w rekach
Wieszcza ;);O)