yaani
25.09.13, 22:41
Zdaję sobie sprawę, że nie jest to najlepsze miejsce ale postanowiłem zaryzykować. Dlaczego? Bo przecież cała nasza marna niekiedy egzystencja łączy się z jakimś ryzykiem... Ale do rzeczy. Nie szukam przygody a Przyjaźni. Nie szukam kochanki na jedną noc a Przyjaciółki… do popisania a kiedyś może do porozmawiania. Takiej zwyczajnej, no może troszkę niezwykłej. Ciepłej, wrażliwej, nieco romantycznej a przede wszystkim szczerej i lojalnej. Hmm, a gdyby jeszcze była mężatką z Małopolski, Krakowa... Wiem, ze są to bardzo wygórowane oczekiwania ale wierzę że znajdę...