Gość: la IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 09:31 Czyli naciągacze podrywacze.Może uda sie ochronic innych?Może już nie wykorzystaja nikogo.Spróbujmy stworzyc taka listę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 195.116.222.* 15.04.02, 09:34 NR. 1 to ja:) Odpowiedz Link Zgłoś
zxc1973 Re: oszusci internetowi-podrywacze 15.04.02, 10:08 Nie wiedzialem ze jistnieje taki problem :-/ Ktos ma pomysl jak stworzyc taka liste?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.blueyonder.co.uk 15.04.02, 14:33 Gość portalu: la napisał(a): > Czyli naciągacze podrywacze.Może uda sie ochronic innych?Może już nie > wykorzystaja nikogo.Spróbujmy stworzyc taka listę. pomysl boski, ale zachodze w glowe jak mozna kogos naciagnac przez internet... na pieniadze? na uczucia? ale jak mozna wierzyc w uczucia wyznawane przez kogos kto praktycznie cie nie zna i kogo ty nie znasz? w kazdym razie wszystko mnie diabelnie interesuje... kto naciagnal? ktos znany na forum? w jaki sposob? czego sie dowiedzialas, ze to tak zmienilo twoje o nim zdanie... i wogole wiecej szczegolow prosze... a swoja droga przypomnialo mi sie, ze czytalam badz slyszalam gdzies, ze kobiety, zdradzane zony, zalozyly strone internetowa na temat mezczyzn, ktorzy notorycznie zdradzaja (wlacznie ze zdjeciami) by ostrzec inne kobiety... to dopiero interesujace, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laelia Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 212.244.106.* 15.04.02, 15:22 Poprę Messję, wygląda na to, że masz jakieś złe doświadczenia. Któś Cię mocno zranił i chcesz ostrzec innych, to dlaczego nie powiesz kto to był i co się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 19:01 Podrywacz internetowy.Pieniądze tez.Uczucia tez.To zawodowiec.Nieletnie tez.Wszystkie.Taki pająk w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 213.123.246.* 15.04.02, 19:03 Gość portalu: la napisał(a): > Podrywacz internetowy.Pieniądze tez.Uczucia tez.To zawodowiec.Nieletnie > tez.Wszystkie.Taki pająk w sieci. nazywa sie jakos?:) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: oszusci internetowi-podrywacze 15.04.02, 20:50 Gość portalu: la napisał(a): > Podrywacz internetowy.Pieniądze tez.Uczucia tez.To zawodowiec.Nieletnie > tez.Wszystkie.Taki pająk w sieci. Skoro internet nazywany jest globalną pajęczyną to nic dziwnego, że żyją w niej pająki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 23:27 Zabawne.Okłamał kolejną.Kurcze nazywa się..miała szczęście,ale żal mi jej,bo długo nie będzie mogła go zapomnieć.On naprade jest w tym dobry,tylko potem zerzygać się mozna na jego wspomnienie.On zerwał z ta panienką,bo sie troche mnie boi.Wiem o tym.Tak sie złożyło,że panienki nic nie wiedziały myślały,że sa jedyne.Odkryłam zonę!!!Odkryłam 15 latkę...odkryłam nieletnie z którymi utrzymywał kontakt.Różnymi sposobami,ale zdobyłam kupe informacji.Teraz jestem spokojna i wiem,że się boi.A nawet powiedział,że tylko ja sie liczę w jego zyciu.Zawodowiec.Wierzy mu sie natychmiast.Ta osttania miejsca sobie znależć nie będzie mogła długi czas.Nawet nie wie jakie ma szczęśćie.boi się.hahah.Palant.musze to zręcznie rozegrać.Trzeba uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.proxy.aol.com 16.04.02, 01:13 nie chce byc nie delikatna, ale ty chyba cierpisz na jakies urojenia... Gość portalu: la napisał(a): > Zabawne.Okłamał kolejną.Kurcze nazywa się..miała szczęście,ale żal mi jej,bo > długo nie będzie mogła go zapomnieć.On naprade jest w tym dobry,tylko potem > zerzygać się mozna na jego wspomnienie.On zerwał z ta panienką,bo sie troche > mnie boi.Wiem o tym.Tak sie złożyło,że panienki nic nie wiedziały myślały,że > sa jedyne.Odkryłam zonę!!!Odkryłam 15 latkę...odkryłam nieletnie z którymi > utrzymywał kontakt.Różnymi sposobami,ale zdobyłam kupe informacji.Teraz jestem > spokojna i wiem,że się boi.A nawet powiedział,że tylko ja sie liczę w jego > zyciu.Zawodowiec.Wierzy mu sie natychmiast.Ta osttania miejsca sobie znależć > nie będzie mogła długi czas.Nawet nie wie jakie ma szczęśćie.boi > się.hahah.Palant.musze to zręcznie rozegrać.Trzeba uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
wyslannik_venus Re: oszusci internetowi-podrywacze 16.04.02, 07:44 Właściwa diagnoza -:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawo Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.lublin.uw.gov.pl 25.04.02, 20:43 Od tego są prokuratorzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 212.244.188.* 23.04.02, 14:34 Ina - ty sobie jaja robisz, czy naprawde? Tak mi jakos dziwnie, ze az nie moge doczytac do konca, zeby sprawdzic, czy cos sie wyjasnilo. Powiedz mi tylko jedno - z jakiego on jest miasta. Mam swoje powody, zeby byc tym zywo zainteresowana. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 195.116.222.* 16.04.02, 09:37 A moze jednak my nic z tego po prostu nie rozumiemy?. Może właśnie pisze dla nas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.02, 10:01 nie cierpię na urojenia.Nie mogę mówic wszystkiego.A to wszystko prawda.I dlatego nawet Wam sie wydaje to niemożliwe i jakby urojone.Ktos kto sie z tym nie zetknął nie wie tak do końca jakie to straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saba Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 212.87.18.* 16.04.02, 11:08 Mnie interesuje to samo co Messje..... jak to przebiegalo i czy byly jakies sygnaly wczesniej np. polprawdy, branie na litosc, nie pytalas go o zycie prywatne czy unikal odpowiedzi? A jesli klamal to naprawde nic nie moglas wyczuc? Bo z takich ogolnikow to chyba nie do konca mozna Cie zrozumiec i mozna podejrzewac, ze to Ty nas naciagasz..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.02, 13:51 no ja naciągam...dobrze chcecie?proszę..poznałam go w necie.najpierw czaty,co dla mnie były dośc zabawn i zawsze śmiałam sie z takich rozmów i takiej intymności wirtualnej.W pracy miałam taka kolezanke,która ciagle szukała .Spotykała sie z tymi panami.Ale myślałam,że ona troszke głupia.A tu niespodzianie..stało sie cos co wymknęlo sie spod kontroli.Im on bardziej sie chciał spotkać tym miałam większe opory.W końcu zdecydowałm sie.Dalej było miło.Nim sie zorientowałam było po mnie.I On też tak twierdził.Ale...Czerwona lampka się zapaliła jak pytałam go o zycie prywatne.Cos kręcił.Okazało sie ,że zona.Ale rozpadające się małżeństwo.Powiedziałam,że sorry ,ale nie.Twierdził,że koniec.Pytałam kiedy.Trudna sprawa.Oczywiście to tak trwało,bo mieszkamy w dwóch róznych miastach.Pozyczył ode mnie pieniadze,bo miał trudna sytuacje.No,a zona niedobra oczywiscie.Przez przypadek ,a moze nie skontaktowałam się z ta 15 latką.To co ona opowiadała,to włoś na głowie.Oczwyiiście kochał ja.Miłość ta skończyła sie banalnie,bo rodzice przechwycili list od Niego i postraszyli prokuratorem.Pytałam go o nia.Twierdził,że nic nie było.I zaczęłam się temu przyglądać...i zbierać informacje.Mówiłam,że niestety nie moge sie spotkac ,bo cos tam mam b.ważnego.I gdzie diabeł nie może...a wiem,bo widziałam i czytałam to co w międzyczasie pisał do dziewczynek,kobiet...tu chodzi o jedno...i spotykał sie z nimi.Jest przebiegły,wydaje się bezkarny.Ja wiem moz na powiedzieć babiarz po prostu.Ale tak genialnie sie kryje...A poza tym jak ktos zabiega o nas mówi,że Boze mój...to co?I tak błyskawicznie minimalizuje dystans,można sie nabrac...nie ma na to silnego...i każdej mówi,że własnie sie rozwodzi...on po prostu krzywdzi..bO nikt o zdrowych zmysłach nie pakuje się w taki związek.Wiem,że to strasznie naiwne i bałaganiarskie co piszę i wydaje się,że kolejna naiwna..a to nie tak...dla niego to wyzwanie,jeśli nie ma za łatwo..a jakdługo zależy to sie wydaje ,że zalezy ,nie?Wierzcie nie jestem zraniona i tu wykrzykuje swoje zale.Nc by nie wyszło na jaw.Ale trafiło na mnie.Mam wszystko.A jak wygląda?hahah no...bez internetu by sobie nie poradził...musi najpierw poczarować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saba Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 212.87.18.* 16.04.02, 18:19 No tak widzisz, ale poza internetem tez to sie zdarza i chyba nie tak rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.04.02, 21:48 Zdradź wreszcie jego nick żeby innych nie oszukiwał, niby go oskarżasz, ale jednocześnie kryjesz... Odpowiedz Link Zgłoś
izis Re: oszusci internetowi-podrywacze 16.04.02, 22:03 Święta prawda . Uchroń inne niewinne istoty przed internetowym podrywaczem! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: oszusci internetowi-podrywacze 16.04.02, 22:27 Myślę, że tacy podrywacze są. Urojenia urojeniami, ale La mogła naprawdę takiego spotkać. Kpiarski uśmieszek i uwagi o urojeniach mogą być trochę nie na miejscu. La na pewno nie zdradzi jego nicka, a swoją zemstę pewnie i tak przeprowadzi. Jeśli to wszystko co napisała to prawda, to życzę jej słodkiej zemsty. Pozdrowienia Janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 172.17.0.* 16.04.02, 22:52 Są tacy..oj są w necie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izis Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 213.25.158.* 16.04.02, 23:53 Więc nie rozumiem, skąd ta zmowa milczenia ??? Jeśli komukolwiek coś podobnego się przydarzyło, czemu nie stara się uchronić przed tym innych ??? Jeśli tak stało sie w Waszym życiu, rozumiecie więc , jaki to ból i jaki ból czeka więc potencjalne ofiary . Pomózcie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: oszusci internetowi-podrywacze 17.04.02, 07:54 Na ochotnika zglaszam sie na ta liste zebyscie mialy na kim sie wyzywac. Pozd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.blueyonder.co.uk 17.04.02, 16:19 oczywiscie, ze istnieja, istnieja jeszcze gorsi, ale przed moja uwaga o urojeniach, bardzo malo bylo konkretow, a duzo oskarzen i pogrozek... nie byl to kpiarski usmieszek. poprostu odnosze sie troche nieufnie do wypowiedzi, ktore nie pokazuja jasnej sytuacji... . a i dotad nie wiele sytuacja sie wyjasnila... nie twierdze, ze to co nam powiedziano mija sie z prawda, ale: 1) pani la, nie ma zapewne 10 lat i powinna wiedziec, ze nie pozycza sie pieniedzy nieznajomym ( a nawet pozyczajac ludziom, ktorych sie zna od dawna, nalezy uwazac) 2) niekoniecznie nalezy wierzyc we wszystko, co sie slyszy, nawet jesli jest to przyjemne i istnieja sposoby do weryfikacji prawdy, chodz jesli mieszka sie w innych miastach, moze to zeczywiscie dluzej trwac... 3) nie rozumiem powodu, dla ktorego powstal ten watek - ze sa ludzie nieuczciwi, podrywacze i cynicy wszyscy o tym wiemy, a jesli nie znamy nicka, to moze to tylko wprowadzic niezdrowe spekulacje i byc latwa droga do pomowien nie krytutkuje tutaj, osoby ktora jest autorem tego watku, ani nie bronie, osob, ktore klamia i oszukuja, ale uwazam tez, ze nalezy uwazac i miec sie na bacznosci przed oszustami, niezaleznie gdzie ich poznamy... pozdrawiam wszystkich i zycze wiele zdrowego rozsadku > Myślę, że tacy podrywacze są. Urojenia urojeniami, ale La mogła naprawdę takieg > o > spotkać. Kpiarski uśmieszek i uwagi o urojeniach mogą być trochę nie na miejscu > . > > La na pewno nie zdradzi jego nicka, a swoją zemstę pewnie i tak przeprowadzi. > Jeśli to wszystko co napisała to prawda, to życzę jej słodkiej zemsty. > > Pozdrowienia > Janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 08:16 Jedni oszukują, leczą swe doły pozą netowego cassanowy, inni zmieniają nick’i co drugi wątek i leczą swój ból wylewając morza jadu. To tylko net i nie ma się co podniecać, tu nie chodzi o to by złapać tego „króliczka” tu chodzi, tyle o napiętnowanie zjawiska .... a raczej postraszenie konkretnej osoby {tak jak gdyby nick’a nie dało się zmienić} ... więc może nawet o nie o to... może jedni traktują net jak safari, a inni jak skandale czy inną „wybitną” gazetę, czy gdyby był parkowym, dyskotekowym, biurowym naciągaczem .... to byłby to by go w jakiś sposób usprawiedliwiało.... ludzie mają nie tylko serca, ale mają i mózgi .... sami sprowadziliście słowo miłość do wartości paru bajtów, sami nadaliście wyrażeniu „kocham” znaczenie szerokie pod które można podciągnąć zbyt wiele {z „dzień dobry” włącznie vide michaś jackowski}.... sami sobie zbudowaliście świat ułudy, to co teraz ślozy lejecie ..... Nie pozdrawiam, bo jeszcze ktoś podciągnie to pod podryw )))))))) oakie Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani 17.04.02, 13:33 OAK Kimkolwiek jestes plujesz strasznym jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak Re: to nie jad ))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 13:52 ... to tylko kolce )))) czyżby pokłuły oczeta... ach strasznie mnie przykro, nie sądziłem, że kolega taki delikates. )))))) oak-kolczasty /nick'owo wolnozmienny czytaj: trwały izotop/ ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: to nie jad ))))) 17.04.02, 14:03 Mnie to wali jak mlot pneumatyczny dziurawy asfalt. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1 DO LA! 17.04.02, 16:05 Cokolwiek nie mówiliby moi przedmówcy-ja Popieram Cię,to co piszesz i co robisz w tej chwili.......Co więcej chętnie pogadałabym z Tobą bardziej prywatnie i myśle że byłaby to ciekawa rozmowa....... ps. i nie jest to kolejna zemsta jakiejś głupiej naiwnej,nie jestem ani głupia,ani naiwna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitki Re: DO LA! IP: *.lot.pl 22.04.02, 14:12 Net to net,tu wszystko jest smieszne,banalne,dziwne,zwariowane,ale real to inny Swiat,więc tu możemy wszystko jesli rozmówca na to się zgadza,ale w realu rządzi głowa i rozum,więc pani" La" jest dziecinna,głupia i jeszcze długo musi uczyć się zycia.chodzi o uczucia i pieniądze,ja widzę to tak,w realu możemy wszystko powiedzieć sobie szczerze i albo brniemy w to albo nie........oddzielcie jedno od drugiego,jawę od snów i marzeń.jesli nie to znaczy że wariujecie............. Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: DO LA! 22.04.02, 14:53 Mitki Chrzanisz w virtualu tez mozna mowic prawde to jest kwestja charakteru czlowieka i jego uczciwosci, a nie pieniedzy itd. Bierz miotle i LOT-em dalej pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak bla bla bla IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 20:17 kusy666 napisał(a): > Mitki > > Chrzanisz w virtualu tez mozna mowic prawde to jest kwestja charakteru > czlowieka i jego uczciwosci, a nie pieniedzy itd. > jasne że można, tylko mało kto chce jej posłuchać ... ops wymskneło mi się )))))... no ewentualnie jeszcze posłucha i siem obrazi... i jak tu sobie nie chlapnąć... siostro !!!!! siostra, odsupła mi na kwilkę te rękawki, musze se trochę eterem jamę ustną popłukać, bo takaś jakaś mnie zgaga o tych wszystkich kłamstw pali. ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczęści Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.pnet.pl 22.04.02, 17:54 Zgadzam się z Tobą!. Każdy kto nawiązuje internetowe znajomości musi mieć świadomość, że może zostać oszukany, zapędzony w kozi róg. Na necie wszystko jest takie piękne, proste, zwariowane. Można bezkarnie gadać, kłamiąc jak z nut, druga osoba nie patrzy w oczy, więc nie ma zielonego pojęcia czy to prawda czy kłamstwo. Łatwo przez klawiaturę przechodzą słowa, które w normalnej rzeczywistości niepowiedziałoby się za żadne skarby świata. Przez kilka miesięcy prowadziłam takie właśnie rozmowy (głównie o seksie , ale nie tylko)z internetowym facetem. Było miło (właściwie jest do tej pory), angażowałam się w ten internetowy związek coraz bardziej. Czkałam na sygnał od niego by móc "być z nim". Zdawałam sobie cały czas sprawę z tego, że mogę być manipulowana, bałam się , że ta sytuacja może stać się dla mnie niebezpieczna ( jestem mężatką, mam dwoje dorosłych dzieci, a ON jest ode mnie dużo młodszy i nie ma nic do stracenia). Wiedzieliśmy o sobie sporo: skąd jesteśmy, jak się nazywamy, w jakim jesteśmy wieku. Tak więc nie mogę powiedzieć, że robiłam coś nieświadomie, a jednak brnęłam coraz to dalej! Próbowałam zakończyć te "spotkania" , ale jego zapewnienia, że nic mi z jego strony nie grozi przekonały mnie. Nasza znajomość zaczęła się robić coraz to bardziej zażyła. W końcu zaproponował spotkanie, w miejscowości w której mieszkam. Nie wiedziałam co mam robić : zgodzić się czy też nie. Zwyciężyła (babska) ciekawość poznania tej drugiej osoby w rzeczywistości ( choć wiedziałam jak wygląda gdyż miałam kilka jego zdjęć) . Z sercem na ramieniu , pełna strachu, niepokoju i niepewności zgodziłam się na to spotkanie! Wyobraź sobie nie żałuję!. Było przyjemnie, facet ten okazał się zwykłym miłym , młodym mężczyzną. On był wyluzowany , a ja przestraszona i małomówna. Tylko słuchałam i patrzyłam i wierzyć mi się nie chciało , że ja zdobyłam się na taki krok by spotkac się z facetem znanym tylko z netu! W dalszym ciągu utrzymujemy ze soba kontakt - internetowy. Mamy nadzieję, że jeszcze się nie raz i nie dwa spotkamy ( na żywo). Reasumując: nie każdy facet , który próbuje nawiązać internetową znajomość jest mitomanem, podrywaczem-oszustem. Niemniej jednak należy pamiętać, że tacy istnieją,trzeba więc trzymać rekę "na pulsie " , nie dać się manipulować i być czujną ( nie zawsze się to udaje). Wszystkim paniom, które to przeczytają, życzę wielu przyjemnych wrażeń i znajomości internetowych. Jeśli spotkacie takiego internetowego Casanowę zapędźcie go w kozi róg, przejmijcie inicjatywę, więcej odwagi i pewności siebie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani 23.04.02, 10:39 Podpisuje sie cala geba pod tym. Po spotkaniu mozna sie wycofac i przerwac korespondencje jezeli ma sie jakies podejrzenia.Ja bym tak zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 10:40 Zrób tak! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani 23.04.02, 10:52 Na razie nie spotkalem jeszcze nikogo kto by mnie oszukiwal, takich gosci wyczuwam na kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 10:54 cos mi do głowy przyszlo ale madre to nie jest.. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani 23.04.02, 10:58 Nawijaj to sie posmiejemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 14:40 Ja sie cały czas smieje.. nie musze nawijać.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.proxy.aol.com 23.04.02, 17:25 Gość portalu: Belbo napisał(a): > Ja sie cały czas smieje.. nie musze nawijać.. ale my tez chcemy sie posmiac z tego co ci do glowy przyszlo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 18:17 Było mineło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.proxy.aol.com 24.04.02, 00:11 Gość portalu: Belbo napisał(a): > Było mineło... acha, na drugi raz nie wzmiankuj o czyms, o czym nie zamierzasz mowic.. a moze od pocztku nic ci nie przyszlo do glowy? Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani 24.04.02, 09:15 Belbo To nie ladnie tak zaczynac i nie konczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beblo Re: oszusci internetowi-podrywacze i mitomani IP: *.acn.waw.pl 24.04.02, 21:57 Jesteś jak 100 kg worek! Odpowiedz Link Zgłoś
mia-mia Re: oszusci internetowi-podrywacze 24.04.02, 21:53 Historia jest autentyczna. Wszystko wydarzylo sie we Wroclawiu Dziewczyna ma 24 lata i umowila sie z chlopakiem poznanym na chacie. Umowili sie na Placu Solnym. Wczesniej rozmawiali na chacie i przez telefon. Chlopak przyszedl z roza, byl bardzo przystojny i same oh i ah. Zabral dziewczyne do restauracji na kolacje. Romantyczna kolacja, przyjemna rozmowa itd itp.... Nagle dzwoni telefon tej dziewczyny... Nieznany numer. Odbiera i okazuje sie ze to dzwoni znajomy jej towarzysza kolacji. Chlopak wyjasnil jej ze popsula mu sie komorka a czekal na wazny telefon i podal jej numer telefonu bo wiedzial ze beda razem. Powiedzial dzwoniacemu koledze aby zadzwonil za 15 minut bo on wlasnie je kolacje. Po 15 minutach telefon dzwoni znowu. Chlopak przeprasza dziewczyne, bierze telefon i idzie porozmawiac na zewnatrz. No i .... Nie wraca juz... A ona zostala bez telefonu ... I z wielkim rachunkiem za kolacje (Bo chlopak mial gest i zamowili naprawde drogie potrawy) Po powrocie do domu przyznala sie tylko ze skradziono jej telefon. "Wymiekła" dopiero gdy rodzice zabrali ja na Policje aby zglosic kradziez. Wtedy opowiedziala cala historie... Wstrzasnelo to mna dlatego ze nie wykluczam mozliwosci ze taka historia mogla mnie spotkac... Wydaje mi sie ze nie...Ale nie do konca jestem o tym przekonana. No bo przystojny chlopak...roza...Romantyczna kolacja...Hmmm Dziekuje mojej dobrej gwiezdzie ze uniknelam podobnej sytuacji Tak sobie mysle ze to przykre jak czlowiek przestaje byc spontaniczny i zaczyna trzezwo patrzec na zycie. Wiem ze nie mozna uczyc sie na bledach innych ale... Postanowilam opisac ta historie. Niestety nie wiem jakim nickiem poslugiwal sie ten casanova. Gdybym wiedziala napisalabym napewno. Pozdrawiam wszystkich entuzjastow i przeciwnikow internetowych znajomosci. Mia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moonlite Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.cyfronet.krakow.pl 25.04.02, 19:43 Zaraz oszust, a moze ufo go porwalo? Albo jego matka miala wypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: *.acn.waw.pl 25.04.02, 19:46 Albo zablądzil.. mugł miec tez atak amnezji.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: oszusci internetowi-podrywacze IP: 213.123.246.* 25.04.02, 19:53 Gość portalu: belbo napisał(a): > Albo zablądzil.. mugł miec tez atak amnezji.... tja... a ty moj telefon tez chciales, ale sie wpore zorientowalam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ania1 Re: oszusci internetowi-podrywacze 25.04.02, 16:38 ciekawe dlaczego autorka wątku przestała się odzywać?.....interesujące..... Odpowiedz Link Zgłoś