Dodaj do ulubionych

mój chłopak pije i ćpa

IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 14:43
Jesteśmy ze soba prawie 4 lata dużo czasu mi zqjeło abym zrozumiała ze to nir
ten. On pije w pracy po pracy , na imprezach zapomina o mnie ćpa, ale cały cza
mówi że mnie kocha nigdy nie ogląda sie za innymi, w głebi duszy jest dobry ale
nie potrafi sobie poradzić ze sobą.
ALe jak długo mam mu jeszcze pomagać,aż mnie zniszczy psychicznie
Poświcam mu sie całkowicie dzwonię, przychodze do niego po on po pracy śpi pół
dnia. Mam 23 lata on 27
Krótka historia z przed kiku dni najlepiej to opisze.
R. wrócił z pracy ok 23,miał przyjść od razu na imprezę ,w naszym mięscie
otworzyli nowy techno club, ja byłam tam ale złapało mnie przeziebienie, miałam
chyba temperaturę, więc wróciłam ok 24 do domu on został, jak to na imprezie
poleciały jakieś exstazy, trawka, imprrezował do 9 rano potem usnał tam na
barze, nie wrócił do domu, zgubił tel nawet nie zadzwonił żadnego sms.
Ja przyszłam tam wieczorem R był tam cały dzień w clubie, przyszłam jak zawsze
powitał mnie jakby nic sie nie stało, pocałował poprzytulał był bardzo wesoły
poajakiejś godz. nerwy mi minęły, poco miałam sobie też psuć klimat.
Siedzieliśmy gadaliśmy z ludzmi.Ja znów ok 24 pojechałam do domu ,on obiecał że
nie będzie długo, ale ...
Przychodze rano do niego dzisiaj o 11 mieliśmy jeździć na rowerach jego babcia
mówi (wychowywała go nie ma ojca nie zna go matka go zostawiła rzadko sie
widują)Wchodze do pokoju on leży na podłodze kompletnie pijany w ubraniu butach
nie kontaktuje. Załamałam się .Przecież on mi zmarnuje życie ale chce mu pomóc,
on po prostu jest tak słaaby że sam nie daje rady , ale jak mu pomóc.
Czekam pomóżcie
Obserwuj wątek
    • anntad Re: mój chłopak pije i ćpa 03.05.02, 15:24
      Wyobraź sobie że jesteście rodziną ty siedzisz w domu z garstką dzieci a on
      zamiast zarabiać i dbać o was robi to co opisałaś. Brrr. Twoje dzieci widzą
      ciągle pijanego tatę a ty masz obrzygane mieszkanie.
      Wybacz to może drastyczny obraż ale czy masz tyle siły żeby się nim zająć?
      Zmarnujesz swoją młodość i nie wiadomo z jakim skutkiem.
      Z drugiej strony jest mu potrzebna pomoc, ale on musi tego chcieć są ośrodki
      dla uzależnionych i alkoholików ale chcących się z tego wyrwać.
      Z tego co napisałaś on chyba chce zbyt łatwo przejśc przez życie.
      Pozdrawiam Ania
      • Gość: leziox Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.arcor-ip.net 04.05.02, 11:20
        Zrób coś z tym,bo szkoda życia na bycie męczennicą.Wiem co mówię,bo mam w domu
        kobietę alkoholiczkę z którą jestem chyba już tylko z przyzwyczajenia.Koszmaru
        codzienności,stanów lękowych odczuwanych na dźwięk każdego telefonu i myśli czy
        coś się znowu stało,nie chcę tu opisywać,ale chyba mnie rozumiesz.
        Gdybyś chciała pogadać na ten temat,to możesz napisać na maila leziox na
        gazetę,bo to trochę za bolesny dla mnie temat,by go na forum wałkować.
    • Gość: JA Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.02, 12:16
      Droga Gabi! Po co Ci taki facet, z którym będziesz się męczyć całeżycie, chyba,
      że masz masochistyczne podejście do życia. W Twoim mieście jest napewno wielu
      mądrych i inteligentynch chłopaków. Jesteś jeszcze młoda, całe życie przed
      Tobą. Zastnów się czy warto aż tak się poświęcać, skoro on ze swojej strony nic
      nie robi by się zmienić. Musisz wybrać: albo on i meczarnia z nałogowcem, albo
      szukać innego chłopaka który sprosta Twoim wymaganiom.Pozdrawiam i życzę
      dobrego i trafnego wyboru.
      • Gość: leziox Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.arcor-ip.net 04.05.02, 14:04
        Taki wybór wbrew pozorom nie jest sprawą prostą,jeśli mimo wszystko,na przekór
        wszystkiemu kogoś się kocha i chce się temu komuś pomóc.Zaś osoba,w której
        ulokowane są nasze uczucia,te głębokie,obiecuje bez przerwy poprawę,żali
        się,jaka to nieszczęśliwa jest a następnego dnia robi znowu to samo.
        A ty myślisz tak-rzucę,to zapije się na śmierć,nie rzucę,to będę się męczyć.I
        jakie wyjście,jak na dodatek nie ma mowy o żadnej chęci pójścia na odwyk,bo ci
        twoja ukochana osoba mówi,nawet będąc nagrzana w sztok,że ona nie jest
        pijana,albo że i tak sobie jakoś z tym poradzi?
        Ale życia szkoda tak czy siak.
        • Gość: gabi Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 14:22
          dziekuje za szybkie słowa wsparcia właśnie wychodzę się z nim spotkać NA
          POWAŻNA ROZMOWĘ, wiem że zrobi mi sie go szkoda, ale niestety wczoraj "umierał"
          i nie wychodził z domu. Postawie mu sprawę jasno jak nieudowodni mi że stać go
          na normalne życie to koniec. Sami wiecie ciężko się rozstać po tylu latach,
          przywiązanie troska o kogoś jakaś miłość wciąż istnieje, Rafał potrafi być
          kochany troskliwy jest dobry wiem to w głebi duszy, ale czsem przemawia przez
          niego ten inny on wtedy melanż co najmniej 2 dni, zero przejmowania sie o mnie
          o babcię, o pracę. Nie wiem czy kiedykolwiek odzwyczai sie od palenia trawki,
          po tym czuje sie zdecydowanie lepiej. Dlaczego nie umie odnależć tego w głebi
          siebie mnie sie udało pale tylko okazyjnie raz na tydzień czsem rzadziej i to
          bardzo mało, lae niestety mam takie towarzystwo nie da się tego całkowicie
          wyeliminować. ODEZWe SIE POTEM
          • anntad Gabi odpowiedz 04.05.02, 17:19
            co postanowisz, widzę że masz duża szansę wyjścia z tego towarzystwa i
            polepszenia sobie życia . Zyczę ci tego z calego serca, a może twój chłopak
            pójdzie w twoje slady , daj mu przykład. Bądź silna.
            Pa. Ania
            • jarkos.j Re: Gabi odpowiedz 04.05.02, 17:29
              Tez dopisze slowo do Gabi. Nie ma 100% silnego czlowieka, kazdy ma na koncie
              jakies slabosci, potkniecia. Mysle podobnie jak poprzedniczka. Sila jaka wbrew
              pozorom masz w sobie pomoze nie tylko Tobie, ale i jemu. Jestem o tym swiecie
              przekonany. Jestem przekonany, ze wyjdziecie zwyciesko z zakretu, na jakim sie
              oboje znalezliscie.
              jarkos
          • Gość: JA Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.02, 20:40
            Droga Gabi! Ty powinnaś całkowicie rzucić palenie trawki, paląc sama dajesz mu
            argumenty do trwania w nałogu. Uważaj nie ma dobrych i złych narkotyków,
            wszystkie wcześniej czy później wciagają w dół. Trawka podobnie jak inne
            tzw.miękkie narkotyki są również szkodliwe. To jest tak jak palenie papierosów
            najzwyklejszy, tak samo wciagają jak skręty z ta różnicą że nie sa tak
            szkodliwe.
            • ja_nek Re: mój chłopak pije i ćpa 04.05.02, 21:44
              Posłuchaj Gabi. ktoś tu napisał jak będzie wygladało Twoje życie. Dzieci i mąż -
              dziecko.
              Chcesz sobie zniszczyć życie i zbawiać tego faceta - proszę bardzo - bądź z nim.
              Kobiety lubią być męczennicami.
              Może jak go zostawisz, to może oprzytomnieje i coś zrobi ze sobą na powaznie, bez
              gadania.

              Pozdrowienia
              Ja_nek
    • Gość: Melba Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.chello.pl 05.05.02, 17:29
      Gabi,weź się za siebie, nie pisz naćpanych postów i idź po fachową pomoc, jak
      masz kłopot ze swoim lub partnera uzależnieniem. Na razie jesteś
      współuzależniona.
    • Gość: grogreg Re: mój chłopak pije i ćpa IP: 212.160.165.* 06.05.02, 09:42
      1. Glob z niego
      2. Szczesciasz z niego
      3. Zwroc sie do specjalistow. Ja tylko palilem trawke, nie znam sie na nalogach.
    • kini Re: mój chłopak pije i ćpa 06.05.02, 11:37
      Powinnaś z nim zerwać i do tego zmieszać z błotem. Tylko to może mu pomóc.
      Żadne tam "jak się nie zmienisz, to z tobą zerwę". Chyba że chcesz taką
      sytuację ciągnąć w nieskończoność.
      • Gość: laelia Re: mój chłopak pije i ćpa IP: 212.244.106.* 06.05.02, 12:13
        osobiście znam chłopaka, któremu udało się wyjść z uzależnień od alkoholu i
        narkotyków, pomogła mu w tym grupa wspaniałych ludzi i zakochana w nim
        dziewczyna, obecnie jego żona. Jednak wymagało to wielu poświęceń, zmiany trybu
        życia, rezygnacji z kuszących imprez, no i przede wszystkim był młodszy i
        chciał się zmienić.
        Znam też niestety mężczyznę, który dzięki pobłażaniu rodziny wyciągającej go za
        uszy z tarapatów, stacza się coraz bardziej w alkoholizm i morfinę. Kłamie,
        rani swoich bliskich, po kilkudniowej poprawie powraca do starych nawyków, a
        najsmutniejsze jest to, że pozostał dobrym człowiekiem. Nie chce tylko
        zrozumieć, że jego ból jest niczym w porównaniu z bólem jego bliskich.
        Co mogę Ci poradzić? Jeśli jesteś naprawdę zdecydowana walczyć o swoją miłość
        koniecznie udaj się do poradni, skorzystaj z pomocy spaecjalistów. Spotkaj się
        z ludźmi, którzy mają podobny problem, oni najlepiej uświadomią Ci konsekwencje
        wyboru, którego dokonasz. A jeśli postanowisz skończyć ten związek, zrób to raz
        a dobrze i nie pozwól sobie na litość. Bo taka postawa wyrządza tylko krzywdę i
        Tobie i jemu.
        Powodzenia.
        • Gość: samanta Re: mój chłopak pije i ćpa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 00:00
          Mialam 21 lat ,on 25.Byl narkomanem .Staralam mu sie pomoc,wyciagnac go z tego .Przezywalam
          katusze przez jego wyskoki,hustawki nastrojow etc. W koncu doprowadzilam sie do takiego stanu ,ze
          sama siegnelam po narkotyk.Zaczelam cpac. Wypieprzyli mnie ze studiow.Znajomi ,tzw,przyjaciele
          odwrocili sie ode mnie ....
    • irma.x ZMIEŃ CHŁOPAKA 07.05.02, 09:04
      chyba, że masz źle poukładane w głowie, DELIKATNIE mówiąc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka