Gość: Piękna_Grizelda
IP: *.cisco122.crowley.pl
08.01.05, 15:46
Wiecie co, tego się już nie daje czytać, wszędzie nieszczęśliwie zakochani,
samotni, opuszczeni, bezradni, co jest z Wami??:) Może by tak zamiast jęczeć
wziąść się za siebie?? Z jęczenia i użalania nad sobą jeszcze nikomu nic
dobrego nie przyszło. Jeśli chcecie coś zmienić to działajcie, rozglądajcie
się, nie czekajcie na czyjś pierwszy krok, nie myślcie "co by było gdyby"! W
życiu ma się wiele szans tylko trzeba je zauważyć i wykorzystać. A poza tym
choćby nie wiem co się działo trzeba robić swoje, iść do przodu, towarzysz
tej podróży prędzej czy później się znajdzie, tylko go nie przegapcie, uczcie
się na błędach i nie czekajcie aż to Was ktoś znajdzie. Ja jestem 4 miesiące
po rozstaniu z moją miłością, czasem boli ale coraz mniej, co było zostawiam
za sobą i uśmiecham się do tego co będzie. Pozdrawy.