Dodaj do ulubionych

Malinko...

10.02.05, 09:59
Witaj i opowiadaj jak było na urlopie u nas...:)))
Pogoda Ci dopisała, śniegu chyba wystarczyło...?
Obserwuj wątek
    • m_alina Re: Malinko... 10.02.05, 10:04
      Witaj, witaj:)
      Na Larixa! Takiego śniegu nie widziałam bardzo dawno, a mróz okrutny. Było
      cudnie! Ładnie jest na południu zarówno u nas jak i u sąsiadów. Zobaczyłam całe
      mnóstwo cerkiewek i troche ruinek. Po górach nie chodziłam, za wiele śniegu!
      Tam tyle śniegu, że ludzie spychają go i formują z niego kolejne góry.
      Narciarze wytrwale wyślizgują stoki, a ja miałam duuuzo śniegu do zabaw:))
      • larix31 Re: Malinko... 10.02.05, 10:12
        Gdzie bywałaś?...Szczawnik, Złockie, Tylicz...?
        Jak się wyrobię z robotą to Ci prześlę parę zdjęć...:))))
        • m_alina Re: Malinko... 10.02.05, 10:26
          Krynica,Muszyna, Powroźnik, Rytro. Robiłam trochę zdjęć, ale zwykłym aparatem.
          Jeszcze do końca tygodnia wypoczywam, ale...juz tylko domowo. Mam trochę spraw
          do załatwienia i tymczasowo muszę wybyć:)
          Przecudne masz lasy pod opieką!:) Takie wysokie, prościutkie drzewa i całe
          pobielone:)
          • larix31 Re: Malinko... 10.02.05, 10:30
            W Rytrze też byłaś...pięknie, pięknie...:))))))))
            Cieszę się, że Ci się podobało...
          • larix31 Re: Malinko... 10.02.05, 10:46
            Zdjęcia wysłałem...
            • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 11:00
              A nicponiu;))
              A o mnie zapomniałeś?:DDD
              • larix31 Re: Malinko... 10.02.05, 11:12
                Meguniu tylko czekałem kiedy się odezwiesz...:))))
                Zaraz wyślę...tylko się odrobię w tych papierach...
                • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 11:14
                  To ja też chcę! :-)

                  Tzn... grzecznie proszę... :-)

                  • larix31 Re: Malinko... 10.02.05, 11:32
                    Wysłałem...Witaj Mandarynko, co słychować...?
                    • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 11:35
                      Witaj Larix! :-)

                      Gra i trąbi - zespół Kombi...
                      ;-)

                      A u Ciebie ? :-)
                • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 11:48
                  Larix, Ty wyszukaj jakąś chatę za niewielkie pieniądze cobym mogła te cudności
                  co dzień oglądać! A i Ty zyskał byś fajną sąsiadeczkę i kompana do piwka!;)))
              • samowolny Re: Malinko... 10.02.05, 11:38
                dziewczyny zamiast prosić larix-a o zdjecia trza sie udać w podróż i naocznie
                samemu zobaczyc "jakie pikne som nasze gronie":))
                • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 11:47
                  A myślisz, że nie mamy tego w planie ??!! :-)

                  Niech no się tylko cieplej zrobi...

                  Larix, proszę tam szykować 3 posłania dla swoich fanek z formacji 3xM ;-)
                  • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 11:49
                    Tak jest! Czekamy tylko na ocieplenie! Znaczne:DDD
                    • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 11:51
                      Meg moja Droga, nie wiem, czy wiesz, że jesteś podpadziocha... :-)
                      A tak w ogóle to dzień dobry panno M.! :-)
                      • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 12:03
                        Skruszona Meg wita zagniewaną Mandarynkę:)))
                        Mea culpa, zdecydowanie...
                        Będzie wybaczone?
                        Poprawę obiecuję!:)))
                        • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 12:20
                          Aaaa juści! :-)
                          Nie ma tak łatwo...
                          Dura lex sed lex! :-)
                          Sprawiedliwość wymierzona być musi! :-)

                          Na podstawie Kodeksu Mandarynkowego art. perkalikowy w kratkę par.
                          pomarańczowy, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, skazuje się pannę
                          Meg25 na karę upieczenia 2 szarlotek i torcika bezowego w terminie do 18 lutego
                          2005 r. :-)
                          • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 12:26
                            Ło matko, Wysoka Mandarynko! Żadnych okoliczności łagodzących?;))) Ze względu
                            na nieposzlakowaną opinię chociażby...;))

                            Może bez torcika? (tu nieśmiały uśmiech):)
                            • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 12:39
                              Ha, ha, ha... Meg25! :-) Rozbroiłaś mnie tą "Wysoką Mandarynką", juz sobie to
                              spróbowałam wyobrazić, w tym surowym gmachu wymiaru sprawiedliwości taki
                              tekst!! :-)

                              No dobrze panno Meg!
                              Z uwagi na nieposzlakowaną opinię i na znikomą szkodliwość czynu postępowanie w
                              sprawie umarzam, uznając je za bezprzedmiotowe;-)
                              Tak lepiej, Wasza Megowość?
                              • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 13:14
                                Łaskawość Wysokiej Mandarynki granic nie zna!:))
                                Dziękuję...
                                Jednakże zdając sobie sprawę z niefajności takiego postępowania, zobowiązuję
                                się sama do naprawienia tego zaniechania i... do upieczenia przy najbliższej
                                okazji pyyyszniutkiej szarlotki!:DDD
                                • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 13:27
                                  Errare humanum est - Błądzenie jest rzeczą ludzką ;-)

                                  Pójdź tu moje dziecię...
                                  Jako pokutę zadaje Ci dochować postu, tzn., "pościć" tu na FR ile wlezie ! ;-)

                                  A szarlotkę pyszniastą upiecz i daj mi moja Droga wreszcie ten obiecany
                                  przepis:-)
                                  • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 13:42
                                    Tu na forum, w obecności licznych świadków obiecuję, że jeszcze dzisiaj prześlę
                                    Ci ten przepis!:)))
                                    A w kwestii postu, czy to oznacza, że mam się powstrzymać od klikania tutaj???
                                    To pokuta zbyt sroga...
                                    • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 13:44
                                      Meeeg, wszyscy to słyszeeeli!;-)

                                      Nieee, wręcz przeciwnie, masz pościć, czyli zamieszczać posty - wpisy:-)
                                      • meg25 Re: Malinko... 10.02.05, 13:48
                                        He, he... taki post to ja rozumiem!;)))
                                        Nawet nie będę się odwoływać do wyższej instancji!:DDD
                                        • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 13:57
                                          I słusznie, i słusznie...:-)
                                          Bo wyższa instancja i tak uzna, że Twa apelacja jest nieuzasadniona i utrzyma w
                                          mocy wyrok I-wszej instancji ;-)
                                          • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 07:48
                                            Czołem!:))
                                            Wysoka Mandarynko, czy już możemy przejść na Ty???
                                            Zadość uczyniłam, a teraz czekam na efekty!:)))
                                            Miałam szczęście w życiu, że trafiłaś się Ty, taka wyrozumiała...:DDD
                                            • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 08:26
                                              Czołem opanno Meg! :-)
                                              Za szybko próbujesz się spoufalić z "Władzią";-),
                                              ale...
                                              mów mi wuju! :-)

                                              Dziękuję Meguś za przepis, odpisałam Ci na @.
                                              No i chcąc nie chcąc zawitała wiosna w mazowieckie ;-)
                                              • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 10:27
                                                :)))

                                                Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty!:DDD
                                                Podobno tylko na chwilkę tu zajrzała, ale dzięki i za to!:)))
                                                • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 10:50
                                                  Aaaa, to ta spryciula (wiosna) nas bierze tylko pod włos?? :-)
                                                  Zrobiła do nas a ku-ku, a potem znów zniknie i pokaże nam język? ;-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 11:11
                                                    Ha, ha, a my ją za ten język cabas i... będzie musiała zostać!;))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 11:16
                                                    A na ten jęzor, to jej pieprzu nasypiemy, za karę, że nam takie numery
                                                    wywija! ;-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 11:24
                                                    Eeee, ja bym jej miodku nalała coby z wdzięczności była piękna, słoneczna i
                                                    pachnąca;)))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 11:41
                                                    Oooj Meeeg, Ty zawsze tak łagodzisz sytuację i nie dajesz mi sie powyżywać na
                                                    żadnej niecnocie...;-)

                                                    No dobrze!
                                                    To ja jej dołożę wianek na główkę upleciony z rumianków, chabrów, maków,
                                                    kaczeńcy, kłosów zboża...
                                                    a na nózie, żeby jej stópki nie przemokły założę jej kaloszki z żółciótkimi
                                                    kaczuszkami po bokach :-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 11:56
                                                    Ale na nicnocie Hetakusie wyżywałam się razem z Tobą...;)))

                                                    I kamizeleczkę z wełenki owczej coby się zapalenia płuc nie nabawiła;))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 12:20
                                                    ...i pewnie nadal masz na to ochotę? No przyznaj się, że tak, ja też się
                                                    przyznaję bez bicia :-)

                                                    Naszej wiosence założymy jeszcze taką śliczną, dłuuuuga sukienusię w kolorze
                                                    seledynowym z ponaszywanymi kolorowymi wiosennymi kwiatusiami...
                                                    :-)

                                                    No przecież nie może paradować z gołą pupą na wierzchu...;-),
                                                    bo się co najmniej może przeziębić! ;-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 12:43
                                                    Na Hetakusa zawsze mam ochotę!;)))

                                                    Majtki trzeba jej założyć, tylko nie stringi!;))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 12:56
                                                    Ha, ha, ha
                                                    To ja juz nic nie dodam, bo Ty za mnie wszystko powiedziałaś! ;-)

                                                    No, to ja proponuję takie barchanowe-ciepłe i zdrowe! ;-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 13:01
                                                    ;))

                                                    Ale obszyjmy je koronką coby nie były takie... smutne:DDD
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 13:10
                                                    Nooo dooobra!:-)
                                                    Niech bęęędzie ta koronka...;-)
                                                    To ja jej do tych majtek jeszcze doszyję szelki, żeby jej się z bioder nie
                                                    zsuwały... ;-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 13:17
                                                    To i kamizelkę doszyj do szelek! Nawet jak szaleć będzie to nic jej nie
                                                    spadnie;))
                                                    no i jakieś pończoszki samonośne... nie lepiej doszyte do majtek;)))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 13:43
                                                    Wiesz co Meg? Mam lepszy pomysł...:-)
                                                    Uszyjemy jej lepiej od razu takie majtki z golfem wywijanym pod szyją!
                                                    Niech dziewczyna ma!
                                                    Niech wie, że o nią dbamy... ;-)
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 13:45
                                                    Kurcze, ale Wiosna w golfie????;)))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 14:28
                                                    Oooj tam, tak na początek może być!
                                                    Później, jak się trochę ociepli to pomyślimy o zmianie dekoracji! ;-)... pod
                                                    jej szyją ;-)
                                                  • m_alina Re: Malinko... 11.02.05, 14:33
                                                    No tak, i lata nie będzie....

                                                    Jak zobaczy taką ogaconą pannę, to ucieknie gdzie pieprz rośnie:)
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 14:40
                                                    Ha, ha, ha ;-)
                                                    Może nie będzie taak źleee. Już Pan lato będzie wiedział, jak się zabrać do
                                                    tego, aby skontrolować wdzięki Panny Wiosny! :-)
                                                  • samowolny Re: Malinko... 11.02.05, 14:54
                                                    podobno na maj zapowiadają temperatury ok 30 stopni ciepła a kwiecień też ma
                                                    byc ciepły, juz sie ciesze:))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 15:01
                                                    Ojeeej, naprawdę ??

                                                    Samowolny, obiecaj, że to Ci się nie przyśniło... :-)
                                                  • samowolny Re: Malinko... 11.02.05, 15:03
                                                    obiecuje..i pisali o tym meteorolodzy a nie było to "bajanie" górala:))))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 15:05
                                                    Juuuhuuuu!!:-)
                                                    To życz mi tylko zdrowia!
                                                    Bo nic poza tym nie jest mi potrzebne, oprócz tego słonka i ciepełka w maju :-)
                                                  • samowolny Re: Malinko... 11.02.05, 15:14
                                                    życze ci abyś o swe zdrowie dbała bo jak będziesz dbać to będziesz je miała:)))
                                                  • larix31 Re: Malinko... 11.02.05, 13:36
                                                    Witajcie wsje...:))))
                                                    Mandaryko udało się Ci otworzyć zdjęcia...?
                                                  • meg25 Re: Malinko... 11.02.05, 13:39
                                                    Witaj synu marnotrawny!:))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 13:45
                                                    Czeeeść Larix:-)

                                                    Przyznam szczerze, że nie próbowałam, bo wczoraj w domku nie miałam w ogóle
                                                    czasu, żeby usiąść do komputerka. Późno wróciłam do domku...

                                                    Ale dziś się poprawię!
                                                    Tzn... będę się mocno starać ;-)
                                                  • larix31 Re: Malinko... 11.02.05, 14:10
                                                    A jak wrażenia po...spektaklu...:))))
                                                  • mandaryn_ka Re: Malinko... 11.02.05, 14:25
                                                    Balet Michajłowskiego, to absolutna rewelacja! :-)

                                                    Interpretacja sztuk baletowych ukazana w nieco innym - humorystycznym świetle,
                                                    m.in.:
                                                    "Dziadek do orzechów" P. Czajkowskiego, "Jezioro łabędzie" Czajkowskiego,
                                                    fragmenty z "Carmen" Bizeta, "Esmeralda" Cesare Pugnie'go, ponadto piękny pokaz
                                                    doskonałej choreografii do takich tematów muzycznych jak:
                                                    "Adadio"-Tomaso Albinoni'ego ( och wiele bym dała, aby zdobyć płytkę z tym
                                                    utworkiem- cuuudowny!! ),
                                                    "Bolero" Ravela,
                                                    "Summertime.Szkice mistrza" Georga Gershwina

                                                    To tyle co zapamiętałam. Ale było wiele innych...

                                                    To była naprawdę duuuża porcja doskonałej rozrywki.

                                                    Podczas parodiowania jeziora łabędziego omal nie posikałam się ze śmiechu:-)
                                      • samowolny Re: Malinko... 10.02.05, 13:49
                                        w okresie wielkiego postu należy korzonkami sie odżywiac a szarlotke ostawic na
                                        czas świąteczny:))
                                        • mandaryn_ka Re: Malinko... 10.02.05, 13:58
                                          "I kto to mówi - II " ;-)
                          • m_alina 2xM do skrzynek proszę;) 11.02.05, 11:15
                            • mandaryn_ka Re: 2xM do skrzynek proszę;) 11.02.05, 11:20
                              Ta est!! ;-)
                            • meg25 Re: 2xM do skrzynek proszę;) 11.02.05, 11:33
                              Pędzę...:DDD
            • m_alina Re: Malinko... 10.02.05, 12:24
              Dziekuję:)
              Przyszły i są zachwycające:) Lubię zdjęcia krajobrazów:) Wysłałam link do mojej
              ulubionej galerii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka