Dodaj do ulubionych

Uśmiecham sie do Was...:)))))

21.02.05, 08:09
Jak zawsze, miłego dnia :))))
Romantyczni Romantycy :))))
Libressa
Obserwuj wątek
    • malinka48 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:12
      z samego rana żarty się trzymają ludzi:))
      • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:15
        Jakie rano Malinko, toz słonce juz na dwa chłopa ponad lasem :)))
    • caruzzo Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:19
      libressa napisała:

      > Jak zawsze, miłego dnia :))))
      > Romantyczni Romantycy :))))
      > Libressa
      ------------
      Dzieki i wzajemnie,udanego dnia......
      • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:35
        Witaj,
        tak sie zapowiada, poprawie tylko charakteryzacje i ruszam :))))
        Jak zawsze także :)
        • zbyszek07 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:39
          Witaj!
          nie ma to jak poniedzialkowa zdobycz!
          Witam porannym usmiechem!
          W sobote robimy spotkanie...
          nie po drodze Ci libressko?
          Milego dnia!
          :-)
          • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:49
            Witaj Zbyszku,
            Będzie mi po drodze, ale nie teraz, ta sobota zaplanowana wczesniej,
            Sabacik...Oj bedzie sie działo :)
            Buziaczek! :)*
    • mandaryn_ka A już się zastanawiałam... 21.02.05, 08:45
      Co się dzieje z naszą Libresską!:-)

      Na co się dziś ucharakteryzujesz moja Droga Damo??

      Miłego dnia, tygodnia...miesiąca, kwartału, roku, ery i.t.d:-)
      • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 08:51
        Witaj Mandarynko,
        Nie na co , tylko po co :)
        Nawet najlepszy obraz musi miec oprawę :)
        Miłego wszechczasu Tobie :)
        • ari43 Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 08:53
          Oprawę godną obrazu...;)))

          Witajcie Uśmiechnięte i Uśmiechnięci!:)))
          • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 08:59
            Nie moze byc inaczej :)))
            Dziękuje!
            • meg25 Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:03
              A nie może, byle ramka nie pasuje do Libressy!:)))
              Ta wyżej to ja Libressko, tylko się zagapiłam:DDD
              • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:08
                Witaj *podwojna*,
                Dziękuje, po sasiedzku, jedna taka userka napisała ,ze mnie nie cierpi,
                ze jestem tak wyniosła, ze nie do zniesienia...no coz bede musiała z tym jakoś
                zyć...dobrze ,ze jestem hetero, inaczej nie zniosłabym "drzucenia"...
                Buziaczki zza "ramki" :)*
                • meg25 Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 10:29
                  Jesteś tak inna niż wszyscy, że nawet jeżeli początkowo denerwujesz (mam na
                  myśli siebie;)) to nie sposób Cię nie lubić:)))

                  BTW nie zauważyłam, żebyś była wyniosła;)))
                  • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 12:32
                    Meg, dzieki, jestem znacznie lepsza od mojej reputacji, ale cicho sza :)
                    • meg25 Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 19:09
                      Dzielnie na nią pracujesz Libressko;)))

                      Ciii... wiem o tym:)))
                      • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 23:10
                        Lubie zabawe...dosyc wyrafinowana, przyznam sie szczerze :DDDDD
                        • meg25 Re: A już się zastanawiałam... 22.02.05, 10:58
                          To się daje zauważyć Libresso!:DDD

                          Miłego dnia:)))
              • mandaryn_ka Meg! 21.02.05, 09:17
                Nie gap się na boki, patrz mi prosto w oczy, jak inspektorowi Kriszo ( nie znam
                poprawnej pisowni) :-)

                Cmok! na dzień dobry! :-)

                A Szarlotta wyszła mi bezbłędnie, dobrze, że spróbowałam ją po wyjęciu z
                piekarnika, bo później juz nie było szans! :-)
                • meg25 Re: Meg! 21.02.05, 10:33
                  A co ja zrobię, że w około tyle ciekawych rzeczy?;))) Rzeczy? Hmm...;))

                  Wiedziałam, że wyjdzie! Mój przepis i trochę serca = pychota!:DDDD
                  • mandaryn_ka Re: Meg! 21.02.05, 10:53
                    Meeeg, przyglądam Ci się z uwagą i tupię nóżką,
                    Czy tylko rzeeeczy? ;-)

                    • meg25 Re: Meg! 21.02.05, 11:38
                      Och Mandarynko, niestety nie należę do zbyt grzecznych dziewczynek...;)))
                      Ale staram się baardzo!;DDD
                      • mandaryn_ka Re: Meg! 21.02.05, 11:50
                        Meeeg!:-)
                        Ależ TY jesteś bardzo grzeczną dziewczynką,
                        no powiedzmy,
                        Grzeczną Inaczej! ;-)
                        • meg25 Re: Meg! 21.02.05, 12:00
                          Najważniejsze są chęci!;)) Dobre:))
                          Chociaż ponoć piekło jest nimi wybrukowane...:)))
                          • mandaryn_ka Re: Meg! 21.02.05, 12:04
                            Ech tam Meg, piekło...
                            Wiesz jak tam może byc wesoło ?

                            Ostatnio słyszałam od takiego księdza, że tam trafiają tylko księża i
                            cudzołożnice! ;-)
                            • meg25 Re: Meg! 21.02.05, 12:31
                              He, he, przypomniało mi się jak katechetka w przedszkolu tłumaczyła dzieciom,
                              że cudzołóstwo to jak się śpi w cudzym łóżku:DDD Kolega mojego synka pojechał
                              na weekend do babci i dostał histerii, bo nie chciał grzeszyć!:DDDD
                              • mandaryn_ka Re: Meg! 21.02.05, 12:41
                                Ha, ha, ha... :-)

                                No, cóż, ja ten temat też przerabian na bierząco. Wczoraj uczyłam mojego synka
                                10 Przykazań Bożych ( powtarzaliśmy to...) i też zadał mi pytanie, przy 7
                                przykazaniu, co to znaczy nie cudzołóż? No , ale ja tu byłam bardziej
                                bezpośrednia i dokładnie mu to wyjaśniłam. Natomiast przy 9 przykazaniu zapytał
                                mnie co to znaczy nie pożądać żony bliźniego swego - wyjaśniłam. Po czym do
                                pokoju wszedł mój mąż, położył synkowi rękę na ramieniu i wyjaśnił, że tu jest
                                wyraźnie powiedziane, że nie można pożądać cudzej żonym, ale o nie-żonie nie ma
                                żadnej mowy... :-)

                                • m_alina Re: Meg! 21.02.05, 12:44
                                  Mandarynko, dzień dobry:) Powiem więcej! Tam jest mowa tylko o żonie, więc
                                  rozumiem, że męża pożądać można?;))
                                  • mandaryn_ka Re: Meg! 21.02.05, 12:46
                                    Czeeeśc Malino! :-)
                                    Ha, ha, ha...
                                    Wyjęłaś mi to z ust!! :-)
                                    • meg25 Oj, widzę, że i Wy... 21.02.05, 19:14
                                      ... grzecznością nie grzeszycie;)))
                                      I ja cieszę się, że nie ma tam mowy o mężach, chi, chi...
                                      • m_alina Re: Oj, widzę, że i Wy... 21.02.05, 20:09
                                        Co nie zabronione jest dozwolone;))
                                        Ale jest również wyjście dla mężczyzn, bo przypomniał mi się Sztaudynger:
                                        "Gdy kobietę we własne łoże złożę,
                                        pewny jestem, że nie cudzołożę"
                                        :)))

                                        • meg25 Re: Oj, widzę, że i Wy... 21.02.05, 22:29
                                          Ha, ha... Malinko, dobry humor mam zapewniony na cały wieczór, hmmm... noc
                                          chyba...;)))
                                        • samowolny Re: Oj, widzę, że i Wy... 22.02.05, 09:57
                                          m_alina napisała:

                                          > Ale jest również wyjście dla mężczyzn, bo przypomniał mi się Sztaudynger:
                                          > "Gdy kobietę we własne łoże złożę,
                                          > pewny jestem, że nie cudzołożę" :)))

                                          wydrukowałem sobie to motto i zawiesiłem nad łóżkiem..swoim oczywiście:)))

          • mandaryn_ka Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:12
            Cześć Arti!
            Pokazuję Ci w szczerym uśmiechu moje siódemki! :-)
            Miłego dnia! :-)
        • mandaryn_ka Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:10
          Tak się drapie za uszkiem i zastanawiam, czy jest Ci ta oprawa az tak bardzo
          potrzebna:-), bo czyż trzeba poprawiać to, co jest aż takie doskonałe? :-)

          Dzięki Libressko!
          Moja czasoprzestrzeń ciut mi się ostatnio zakrzywiła, ale pracuję nad tym , aby
          ją wyprostować ;-)
          • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:14
            Mandarynko,
            Doskonał ??? nie rob ze mnie pomnika, jestem zaledwie piekna, mam na to
            swiadkow ;)
            Uważaj, czasoprzestrzen zakrzywiona , to krok od _czarnej dziury_ a tam czycha
            złosliwy _czarny karzeł_ on potrafi pochłonąć, nie daj się...:)
            • mandaryn_ka Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:23
              Jakbym chciała o Tobie powiedzieć, że jesteś pomnikiem, to określiłabym Cię:
              zimna, ponura, niewzruszona, wywołująca grozę, monstrualna, bez ducha i ciała...
              :-)
              ....
              piękna kobieto, mająca na to świadków! :-)

              Ja się czarnych karłów nie boję... chyba ;-)
              • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:27
                Wcale bys sie nie pomyliła duzo :DDDDDDD
                Dziekuje, dziekuje :)
                Tak tylko mowie o tym karle...na wszelki wypadek :)
                Można go spacyfikowac, wystarczy,zeby zakochał sie :)
                • mandaryn_ka Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:31
                  Eee, tam nie kokietuj!;-)

                  Karzeł we mnieeee?? :-) Oj nie Libresko nie bądź taka okrutna, no chyba , że
                  peuenta tej historii byłaby podobna do tej o "Pięknej i Bestii";-)
                  • libressa Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 09:42
                    Ten karzeł nie zawsze bywa karłem...czasem przystojnym,
                    uwodzicielskim mezczyzną:)
                    Takiego Ci zyczę :)
                    • mandaryn_ka Re: A już się zastanawiałam... 21.02.05, 10:28
                      :-)

                      No cóż...

                      Dziękuję! :-)
    • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 08:52
      Witam:))
      Pogryzając wielkie jabłko życzę wyjątkowego pod każdym względem dnia:)
      • zbyszek07 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:00
        Smacznego!
        jakos nie doczekalem sie tego sernika m_alinko,
        ;p
        ;-)
        • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:06
          Oj, niepoprawna jestem;)
          Po południu nabędę sernik i podeślę:)
          • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:09
            m_alinko narobuiłaś mi smaka i ide se kupic ciasto zesrem:)
            • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:29
              Zjedz słodycz na zdrowie:)
              Zmykam do zajęć:)
      • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:01
        Witaj M_alino,
        To jakis fenomen...*kanibalizm* owocowy,
        mnieszy *zjada* większego :)
        • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:04
          To jest rajskie jabłko, więc zjem je tym bardziej w całości:)
          • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:09
            W tym jabłku siedzi Iblis...uważaj on kusi niesamowicie :)
            • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:16
              No właśnie dlatego połknę je w całości, nic nie wyrzucę, bo a nóż w tej
              niechcianej resztce schowa się ten stwór;)
              • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:18
                On jest diabelsko piękny, mam go w sobie tak mowią, poza tym potrafi przybrać
                postać anioła :))))
                Ten dualizm jest przecudny :))))
                • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:22
                  Dualizm anioła jak najbardziej pożądany;))
                  Co to za mdły anioł byłby, gdyby był przewidywalny;)
                  • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:24
                    m_alina napisała:

                    > Co to za mdły anioł byłby, gdyby był przewidywalny;)

                    ech nieprzwidywalny anioł..to takie nudne:))
                    • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:26
                      Rozumiem, wolisz stagnację:)
                      • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:30
                        m_alina napisała:

                        > Rozumiem, wolisz stagnację:)

                        niekiedy lubie...bezruch:))
                  • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:27
                    Czasem nawet nieobliczalny :DDDDDD
                    • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:32
                      No cóż, w razie kłopotów wpadnę na korepetycje;))
                      • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:43
                        E, co ja tam wiem ,jestem tylko zdolna amatorka :)
                        Ale podziele sie wiedza , a co mi tam :)
    • ewelinal1 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:06
      :-)))))))))

      pozdrawiam...
      • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:10
        Dobrze,ze i tutaj wpadłaś Ewelino :)
    • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:07
      witojcie w ten poniedziałkowy poranek..byle do kwietnia bo ponoc wtedy pod 30
      stopni ciepła ma być tak przewiduja górale bo indianie piasek nad morze
      taczkami znoszą:))
      • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:11
        Witaj Samowolny,
        Gorole to powiadaja, ze wiosna w tym roku, to juz była ;DDDDDDD
      • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:17
        Oby tak było jak mówisz:)
        • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:19
          To do goroli Samowolnego, czy moich ??? :DDDDD
          • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:24
            Wolę goroli w wersji Samowolnego:)
            • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:28
              m_alina napisała:

              > Wolę goroli w wersji Samowolnego:)

              jestem kierowcą tej taksówki i sie pytam..chodzi o górali czy goroli bo sie
              zgubiłem kruca bomba:)))
              • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:29
                Kruca fux...o goroli :)
              • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:30
                Gorole, Górale, Indianie - wszystko jedno, byle mówili, że wiosna będzie
                ciepła:))
                • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:32
                  Nie pozostaje nic innego, ja Mazowszanka mowię, bedzie ciepła...albo i nie :)
                  • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:34
                    Eeee, gadasz jak Górale:)
                    Jedno jest pewne - wiosna będzie:)
                    • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:36
                      ech trza mi..."do pracy rodacy, do fabryk, do roli, dziś nowe sie jutro wykuwa
                      powoli"...:)
                    • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:33
                      Musi byc , bo trza sie bedzie zakochać, a bez wiosny ani rusz :)
                      • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:39
                        Fakt niepodważalny:) Wiosną soki zaczynają szybciej krążyć:)
                        • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:44
                          Jakos dzisiaj tez mi szybciej krążą, niechybnie wiosna w mych członkach :)
                • samowolny Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:33
                  "wiosna, wiosna ,wiosna ech że ty..":)
        • zbyszek07 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:19
          Wiosne mam w sobie...
          i dobrze mi z tym!
          a snieg tylko dodaje kolorow...
          :-)
          • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:22
            A jeszce bardziej po *serniku wiedeńskim*, nieprawdaż?? :)
          • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:24
            A, dobrze Ci tak!:))
            • zbyszek07 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:35
              a co ma byc zle?!
              po serniku wiedenskim...
              po tylu porannych usmiechach?
              :-)
              • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 09:40
                Ależ skąd!
                Jakie źle? Po co źle?
                Ma byc dobrze i powinno nam być z tym dobrze:)
    • libressa Znikam na troche, pieknie dziekuję :)))) 21.02.05, 09:45
      za tak miły poranek...:)
      To dobry czas na usmiech :)
      i buziaczek oczywiście :)*
      Libressa
      • zbyszek07 Re: Znikam na troche, pieknie dziekuję :)))) 21.02.05, 09:49
        :-)*
        :-)
    • konrado80 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 10:32
      witam wszystkich porannie zapracowany :))))
      milego dnia wszystkim :)))
      • mandaryn_ka Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 10:55
        Cześć Konradzie! :-)

        Wszyscy Ci dziękują i życzą Ci również samych przyjemności... :-)
        • konrado80 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:00
          witaj mandarynko ;)
          dziekuje :))
          • mandaryn_ka Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:04
            Na zdrówko! :-)
            • konrado80 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:17
              jak narazie zdrowko dopisuje :)))
              a jak u Ciebie?
              • mandaryn_ka Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:31
                Cieszę się bardzo!:-)
                I tak trzymać!

                U mnie też nienajgorzej :-)
                • konrado80 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:36
                  to tez sie ciesze :))
                  nie ma to jak dobrze zaczac tydzien :)))
                  • mandaryn_ka Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:50
                    Dobrze zacząć, przebrnąć i zakończyć! :-)
                    Bądźmy maxymalistami, nie bawmy się w detale! ;-)
            • caruzzo Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:26
              mandaryn_ka napisała:

              > Na zdrówko! :-)
              ----------
              Dzieki i wzajemnie........DDDD
              ja tak na chwile coby Ci się ukłonić...DDDDDD
              • mandaryn_ka Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:32
                Dzięki ...

                Taaak, tylko na chwilę ? :-)

                No to proszę,
                ukłoń się ładnie;-)
                • libressa Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 12:36
                  Jest tak przepiękniście, ze aż strach coby sie nie zmieniło :)))
                  Nadal buziaczki śle, sasiadowi Konradowi tyż ;)*
                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 12:42
                    to ja je odbieram i dziekuje :)))
                    i odwzajemniam sie podobnym, sasiadce :)))
                    • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 12:44
                      Dziekuje , dziekuje, czy u sasiada rownie wiosennie :)))
                      • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 12:53
                        a to byla siakas zima, czy cus? :)))
                        ja juz przygotowuje sie do sezonu rowerowego :)))
                        • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 12:57
                          Boszeeee, to sasiad sporty ekstremalne uprawia???? :)
                          • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 13:45
                            jak to ekstremalne?
                            toz to sama rekreacja :))
                            • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 13:46
                              Rekreacja, ktorą można zyciem i zdrowiem przepłacic :DDDDDDDD
                              • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 13:55
                                to trzeba umiec z niej korzystac :))
                                tylko zrobi sie cieplo to zamierzam do pracy jezdzic :))
                                • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 14:00
                                  Nie wątpię,ze to potrafisz...:)
                                  Preferuje inny rodzaj rekreacji ;)
                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 14:06
                                    a jaki??? :))
                                    • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 14:25
                                      A ile masz lat Sąsiedzie??? :))))
                                      • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 14:42
                                        wystarczajaco :)))
                                        • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 14:48
                                          Skoro tak , to nie musze nic wyjaśniać :))))))))
                                          • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 14:53
                                            wierna jednemu sportowi :)))))
                                            • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:24
                                              To bardzo wymagający sport, wymaga wielu wyrzeczen , no i wspaniałej
                                              kondycji :))))))
                                              • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:27
                                                to ja widze ze nie mam szans w tym sporcie z Toba :))))
                                                bo ja nie mam takiej kondycji :)))
                                                • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:28
                                                  Jak sie solidnie trenuje,pod okiem dobrych trenerów, to z wiekiem przychodzą
                                                  pewne umiejetnosci :)))))
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:39
                                                    no to musze wziasc siakies korki :))))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:41
                                                    To zdaje sie przy tym sporcie nieuniknione, tylko uważaj ,zebys sie nie
                                                    przetrenował :DDDDDDD
                                                  • samowolny Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:45
                                                    trzeba pamiętac o : odnowie biologicznej, odrzywkach no i przedewszystkim
                                                    trzeba zachowywać "sportowy tryb życia":))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:49
                                                    Samowolny Ty też uprawiasz ten sport, amatorsko ,czy wyczynowo ???? ;)
                                                  • samowolny Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:03
                                                    libressa napisała:

                                                    > Samowolny Ty też uprawiasz ten sport, amatorsko ,czy wyczynowo ???? ;)

                                                    unikam "wyczynu" bo nie zamierzam bic rekordów tylko raczej upajam sie pieknem
                                                    tego sportu ..
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:11
                                                    To tez swego rodzaju *wyczyn*, nie miałam na mysli *morderczej walki* :)
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:50
                                                    to moze polecisz co mam stosowac? :)))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:55
                                                    Niestety wiąze sie z kosztami, to powinna byc profesjonalistka :DDDDD
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:05
                                                    co do kasy to sie siakos dogadamy :)))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:12
                                                    A z kim Ty sie chcesz dogadać??? :))))
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:15
                                                    no z ta profesjonalistka :)))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:16
                                                    Zdeje sie ,ze mają stawki określone,
                                                    nawet chyba mamy po sasiedzku taka *uczelnie* :DDDDDDD
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:23
                                                    ja wole prywatnie i moge do niej przyjechac :))))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:48
                                                    Coż mi pozostaje, życzyc powodzenia w edukacji :DDDD
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:52
                                                    eh widze ze musze poszukac gdzie indziej :)))
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:49
                                                    no to musze teraz poszukac dobrej korepetytorki :))))
                                                    mam nadzieje ze ona juz dopasuje odpowiedni tok treningu :)))
                                                  • libressa Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 15:50
                                                    No, w tym temacie nie mogę Ci w żaden sposób pomoc, nigdy nie udzielałam
                                                    korepetycji ;))))))
                                                  • konrado80 Re: Wróciłam na krotką chwilkę :)))) 21.02.05, 16:04
                                                    to najwyzszy czas sprobowac, kiedys musi byc ten pierwszy raz :)))))
                  • mandaryn_ka Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 12:42
                    • libressa Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 12:46
                      Byłas niegrzeczną dziewczynką i musisz poczekać :)))
                      • mandaryn_ka Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 12:47
                        Hmmm...
                        Skąd wiesz, że byłam niegrzeczna? Mam to na czółku wypisane?? ;-)
                        • libressa Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 12:49
                          Wyczytałam to z Twoich znaków interpunkcyjnych :DDDDDDD
                          Znam to z autopsji Hi hi hi ;)
                          • mandaryn_ka Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 12:56
                            Libressko:-)
                            Czytać każdy może,
                            trochę lepiej,
                            lub
                            trochę gorzej

                            ale nie o to chodzi, jak to komu wychodzi...;-)
                            • libressa Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 12:59
                              Ja lubie czytać, to co nie jest napisane, jakem Czarownica od urodzenia :)))
                              czasem , to nawet udaje mi sie ze zrozumieniem :)))))
                              • mandaryn_ka Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 13:10
                                Ha, ha, ha...
                                A nie widzisz u siebie czasem zdolności do naditerpretacji ? ;-)
                                • libressa Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 13:11
                                  Wyłącznie ;DDDDDDD
                                  • mandaryn_ka Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 13:12
                                    Oczywiście-
                                    wyłącznie na swoją korzyść? ;-)
                                    • libressa Re: Ja też chcę na dworeeek !:-( 21.02.05, 13:16
                                      Toz egocentryczka jestem , to jak mam interpretowac ,ale zawsze w dobrej
                                      wierze :)*
                • swietlik44 Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:37
                  Jak tu miło, i to w poniedziałek, to pewnie przez to słonce
                  • m_alina Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:41
                    :)
                    Najlepiej, gdy zawsze jest miło, niezależnie od poniedziałku:) A słońce
                    wydatnie pomaga:)
                  • mandaryn_ka Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:44
                    Wiesz świetliku, czasem nawet nam się to zdarza, że bywamy dla siebie mili :-)
                  • libressa Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 12:47
                    Tutaj zawsze jest miło, bo mili userzy są ;)
    • libressa Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 12:48
      To taka dewiacja panujaca na Forum Romantica :DDDDDD
      • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 12:53
        No tak, tak nalezy przyjąć, że to dewiacja! ;-)

        Jak wspominasz o dewiacjach, to przypomina mi się zagadka:
        Idą drogą 3 kobietki z lodami,
        - jedna loda ssie,
        - druga gryzie,
        - trzecia liże...
        Która z nich jest mężatką ?? :-)
        • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 12:56
          Podoba mi się ten tok rozumowania, ale pewno to ta, która ma obrączkę na
          palcu...:))))
          Witaj Mandarynko.
          • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 12:58
            Ha, ha, ha... ;-)
            Przyznaj się, że to znałeś,
            bo sam byś na to nie wpadł! ;-)

            Witaj Larix! :-)
            • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:00
              Jak o sexie, to momentalnie zjawia sie Larix, Witaj :))))
              • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:04
                Ha, ha, ha... No, cóż za trafne spostrzeżenie Libressko! :-)
                • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:06
                  Znam sie na nich troszke, a moze nawet wiecej niż troszke :)))))
                  • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:08
                    Tak też myślę, więc nie będę tu oponować! ;-)
                    • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:10
                      To bywa nawet przyjemne takie ich poznawanie, cokolwiek znaczyc by miało,
                      mam nature odkrywcy :DDDDDD
                      • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:14
                        Hmmm...
                        :-)

                        Odkrywcy powiadasz?

                        :-)
                        • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:17
                          Bardzo Odkrywcy, az czasem sie boję :))))
                          • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:33
                            Niee bój się, to podobno nie boli! ;-)
                            • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:38
                              Ja sie obawiam o Obiekt, ktory odkrywam, to dla Niego bywa niebezpieczne :DDDDD
              • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:05
                Witaj Liberko...coś w tym musi być...:))))
                • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:07
                  Ta co 15 sekund wg statystyk myslicie o sexie, to macie w genach,
                  chyba jestem facetem , mysle podobnie :)
                  • samowolny Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:29
                    libressa napisała:

                    > Ta co 15 sekund wg statystyk myslicie o sexie, to macie w genach,
                    > chyba jestem facetem , mysle podobnie :)

                    libresso powinnaś moze zmienić nicka na...Miriam:))))))
                    • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:33
                      Witaj Samowolny....długo Cie nie było.
                      • samowolny Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:36
                        dasz bór larix-ie:)))
                    • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:39
                      Pomysle o tym :DDDDDDD
                      • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:40
                        Liberko widziałem Twoją motywację...piekna i w koronkowej oprawie...:))))
                        • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:48
                          Chyba sie zawstydze, w kazdym razie powinnam :)))))))
            • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:04
              Mandarynko przecież wiesz, że jestem bytry...jak (nie będę dawał
              przykładu)...:))))
              • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:06
                Pozwól, że dokończę...
                ... jak woda w górskim beskidzkim strumyku! :-)

                Co u Ciebie?
                Dawno Cię nie było, ze zdrówkiem wszystko OK ?:-)
                • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:12
                  Mandarynko podejrzewam ,ze "zamurował" Go moj mail :DDDDDDDDD
                  • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:16
                    Chciałabym się dowiedzieć, co takiego Libressko wysłałaś do biednego Larixa, że
                    tak go to zamuruje?? ;-)
                    • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:21
                      Mandarynko, co moze Larixa "zamurowć", tylko to co Go "motywuje":DDDDDDDD
                      • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:32
                        Liberko i tu sie mylisz...jak mam juz motywację przed sobą to juz wiem co z nią
                        zrobić...:DDDDDD
                        A wtedy do szczęścia potrzeba tylko "siły perswazji"...:DDDDD
                        • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:47
                          No juz dobrze , nie złośc sie....nie wątpię w Twoje umięjetnosci i *siłe
                          perswazji* napewno jest....ogromna :DDDDD
                • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:13
                  Nie do końca, trochę mnie grypa męczy...ale poza tym rozwijam się
                  prawidłowo...:))))
                  A porównanie bardzo eleganckie...:)))
                  • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:15
                    A Ty do mnie odpisałes , bo jakos *pusto*,
                    wygoń te influenze z siebie :))))
                    zrob sobie *okład* z motywu :)))))
                    • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:18
                      Okład z "motywu" stosuję nieustannie, aż się boję coby nie przedawkować...:))))
                      • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:19
                        Znam takiego jednego co mowi, ze tego nie da sie przedawkowac :))))
                        Stosuj kuracje, czasem tylko zmieniając " motyw" i bedzie wszystko OK! :)
                        • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:20
                          I jak tak twierdzę...no ale bez przesady...:DDDDDD
                          • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:22
                            No cóz, nie bede sie narzucać :DDDDDDDDDD
                            • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:28
                              Liberko...nie zatrybiłem od razu...:DDDDDD
                              Narzucanie Twoje jest jak najbardziej wskazane...:)))
                              • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:40
                                No to sie *narzucam* ....uważaj, to duze *narzucanie* :))))
                                • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:41
                                  Właśnie widziałem...:)) Mam nadzieję, że Twoje...:DDDDDD
                                  • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:42
                                    Moje, to taka w tym roku *Walentynka* była ;)
                                    • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:47
                                      Fajowskie...:DDDDDDD
                                      • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:49
                                        Taka miałam fantazje, a co :DDDDDDD
                                        • larix31 Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:54
                                          Bo fantazja jest od tego, żeby bawić sie na całego....:)))))
                                          Teraz Ty nie zrozumiałaś...tu chodzi o Twoją "siłę perswazji"...:DDDDDD
                                          "Motywację" juz widziałem...:DDDD
                                          • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 14:01
                                            Wiesz co to jest kokieteria :DDDDD
                                            Moja *siła perswazji*....to bron *masowej zagłady* o ogromnej
                                            niepohamowanej "sile razenia" :DDDDDDDDD
                  • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:18
                    No przyznam szczerze, że o mnie tak mówiono, gdy byłam w podstawówce. :-)

                    Zastanawiam się, jak mam u Ciebie to interpretować ? ;-)
                    • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:25
                      Ależ, to wspaniała postawa...:)
                      Interpretacja dowolna Moja Słodka Mandarynko :)
                      Sama wiesz jak to przyjemnosć byc w centrum :)))
                      • mandaryn_ka Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:37
                        Wiem!

                        Zawsze najlepiej czuję się właśnie tam, w samym środku, nie po prawej, nie po
                        lewej, a w centrum! ;-)
                        • libressa Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:41
                          A co, dobry marketing zawsze na czasie :DDDDDDD
        • samowolny Re: Mandarynko!!!! My jestesmy przeważnie mili 21.02.05, 13:25
          mandaryn_ka napisała:

          > No tak, tak nalezy przyjąć, że to dewiacja! ;-)
          >
          > Jak wspominasz o dewiacjach, to przypomina mi się zagadka:
          > Idą drogą 3 kobietki z lodami,
          > - jedna loda ssie,
          > - druga gryzie,
          > - trzecia liże...
          > Która z nich jest mężatką ?? :-)

          Ta która ma obrączke na palcu:))))))
          • mandaryn_ka Brawo Samowolny! ;-) 21.02.05, 13:35
    • libressa Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij no @ 21.02.05, 13:05
      To tylko tak wiosennie, ale cicho sza :)
      • larix31 Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:11
        Już odpisałem. Dziękuję jeszcze raz.:))))
        • libressa Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:13
          Żyjesz, to dobrze, juz mysłałam ,ze po Tobie , dzielny jestes :)
          • larix31 Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:14
            Czemu dzielny...?
            • libressa Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:18
              W sensie wytrzymały i odporny :)*
              • larix31 Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:18
                No to jestem...:))))
                • libressa Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:27
                  No niestety, listonosz , chyba ma "drugą zmiane" :((((
                  • larix31 Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:29
                    No przecież odpisałem...słowo harcerza
                    • libressa Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 13:42
                      Pytanie ,czy do mnie??? Zrob to jeszcze raz pls:)
                      • larix31 Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 14:00
                        Zajrzyj na @
                        • libressa Re: Larix, dawno do Ciebie nie pisałam, zerknij n 21.02.05, 14:23
                          Udało sie, no, no jestem pod wrazeniem , a czego to napisałam :)))))
    • szybki_wytrysk Re: Uśmiecham sie do Was...:))))) 21.02.05, 13:36
      A po uśmiechu szybkie bzykanko ?
      • mandaryn_ka ?? 21.02.05, 13:41
        ...
        a co to jest szybkie bzykanko??
        • szybki_wytrysk Re: ?? 21.02.05, 13:53
          Tak abałt 2 do 5 sekund.
          • zbyszek07 Re: ?? 21.02.05, 14:02
            pospieszny nadjechal?
            ;p
            :-)
    • libressa Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :))) 22.02.05, 08:13
      do Was :D

      Może to juz mimika tak sie *zastała*, sama nie wiem, ale jakos tak...
      Buziaczki wtorkowe, komu sie chciało ,albo kto musiał wychylic sie z ciepłego
      łożeczka....
      Oj, zostałabym obok...niestety :)
      P.S
      *nakarmiono* mnie muzyczka alternatywna z wieczora echhhhh :)

      Miłego Dnia!
      Libressa
      • zbyszek07 Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 08:56
        Dzieki!
        Nawzajem!
        Milego dnia!
        :-)
      • larix31 Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 09:24
        A mnie dzisiaj nosi i wodzi jak na pokuszenie...:))))
        • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 09:26
          Witajcie Zbyszku i Larixie...:)**
          Larix, zawsze mozesz zerknąc na maila :DDDDDDD
          • larix31 Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 09:33
            Cześć Liberko, czyżbyś jakąś niespodziankę znowu przesłała...?:)))))
            A z tą kategorią wiekową to pewno przesadzasz...a poza tym to jest niuans...:)))
            • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 09:35
              A chcesz??? Zaryzykujesz, moze *bez nic* ??? :DDDD
              Oczywiscie ,ze przesadziłam, to kokieteria :DDDDD
        • zbyszek07 Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 09:28
          Mialem tak wczoraj...
          mam tak dzisiaj...
          mam cicha nadzieje ze bede mial tak i jutro....
          moze to juz norma?
          i baaaaaaaardzo sie z tego ciesze!
          ze jestem moze "normalny inaczej"
          :-)
          • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 09:33
            Yaguary tez tak mają :)
            • zbyszek07 Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 10:25
              Wiem
              i podziwiam!
              :-)
              • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 10:32
                :)*
                • caruzzo Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 13:13
                  libressa napisała:

                  > :)*
                  ----------
                  Witaj Pani........
                  przechodziłem obok więc nie omieszkam
                  pozdrowic.......
                  Miłego dnia.......;))
                  • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 15:05
                    Witaj caruzzo,
                    wpadłam na chwilke, odwzajemniam :)*
                    • caruzzo Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 15:50
                      Dzięki...spotkanie z Tobą zaliczam
                      do atrakcji dnia.........;))))))))
                      • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 16:09
                        Pochlebca niepoprawny, ale to bardzo miłe, odwzajemniam :)
                        • caruzzo Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 18:07
                          Lubię Pani prawdę mówić........;)))))
                          Może to nie najlepsza cecha,ale nie chce mi
                          sie już zmieniać..........;))))))))
                          • libressa Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 19:35
                            Nawet niewinne kłąmstewka w Pana ustach, nosza znamiona prawdy :DDDDD
                            • caruzzo Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 22.02.05, 19:55
                              Pozwól Libresso ,ze odpowiem Ci fraszką:
                              "Zejdź mi z oczu, chcę ci się przyjrzeć..."
                              Kłamstwo jakows się mnie nie trzyma......DDDDDDDDDDDD
                              • caruzzo Re: Dzisiaj znowu mnie naszło z tym usmiechem :)) 23.02.05, 07:54
                                Witam Libresso.....!!!!!!!
                                Usmiechałem się wczoraj do Ciebie...
                                i co z tego wyszło......;(((((
                                Tym róznie się od Amerykaniana ,że nie jestem w stanie.......
                                np się zdenerwować..........DDDDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka