Gość: delusa
IP: *.27-151.libero.it
08.03.05, 22:04
Taki kamien koralowo-rzezbiony, nie straszne mu mrozy i neapolitanska mafia.
Na karminowej przestrzeni owalu usmiecha sie koscio-slonowa, enigmatyczna
Dama z konca XVIII wieku...
Zaprosil ja przyplyw, slony powiew nad Castel d'Angio, krewetki w mundurze
honorowym i pizza jak herb i kawy espresso spiew.
Kameo, kto Cie pojac musial jak syrene...?