Dodaj do ulubionych

Poznam Pana na stale ;)

17.06.02, 03:20
Obecny sie nie sprawdzil a nowego nie mam czasu inaczej szukac.

Wymagan nie mam duzo, no nie duzo wiecej niz inne panie ;)

Pan musi byc szczuplym ciemnookim brunetem bez zobowiazan, lubiacym dzieci (mam
jedno wlasne) ale nie chcacym miec wlasnych. Wiek 25-35 lat. Najchetniej Lew
lub Skorpion - absolutnie nie Waga.

Koniecznie znajacym jezyk angielski i z jakims uniwersalnym zawodem. Rowniez z
normalna rodzina (tzn rodzice, bracia, siostry itd) ktora nie mialaby problemu
ze mna i takim nawiazaniem znajomosci.

Nie musi miec mieszkania, pieniedzy itd. Mieszkanie mam, pieniadze razem
zarobimy.

Glupich postow nie potrzebuje - szukam kogos z kim sie dogadam :)

Pozdrawiam wszystkich szukajacych
Obserwuj wątek
    • quickly Hello poszukiwaczka... 17.06.02, 03:53
      So, you are bit lazy to find anyone suitable in other way than through Internet?
      I wish you good luck. I hope, my little princess, that you may come across the
      one with black hair and slim body, the one that will take you to the moon. And
      you say, darling, that he must have a good universal profession, and be within
      the age bracket of 25-35, without any obligations??? What else??? Step down
      to earth, lady, and look around yourself; grow up, honey, look into your heart,
      and find out first, if the person you like, can be your friend. (Not, if he
      was born under Sagittarius, Leo or any other Zodiac sign.)

      Without any hard feelings,
      Quickly
      • kusy3x6 Re: Hello poszukiwaczka... 17.06.02, 08:50
        Odpadam.
      • roseland Re: Hello poszukiwaczka... 17.06.02, 09:45
        If I were her, I would give you an answer; congratulations - I've already step
        down :)
      • Gość: Krizia Re: Hello poszukiwaczka... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.06.02, 11:05
        Hey Quickly, you've just shattered someone's dreams...

        Miracles happen...

        And shit happens, too.

        ;P
        • roseland Re: Hello poszukiwaczka... 17.06.02, 11:34
          a warto tak od razu nic tylko SHIT ?
          • Gość: Krizia Re: Hello poszukiwaczka... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.06.02, 23:05
            To tak dla przeciwwagi.



        • Gość: messja Re: Hello poszukiwaczka... IP: *.proxy.aol.com 17.06.02, 21:24
          Gość portalu: Krizia napisał(a):

          > Hey Quickly, you've just shattered someone's dreams...
          >
          > Miracles happen...
          >
          > And shit happens, too.

          uzylabym teraz tego fajnego skrotu, ktorego mnie nauczylas, al go juz nie pamietam
          wiesz o ktory chodz, nie?:)))))
          >
          > ;P

          • Gość: Krizia Re: Hello poszukiwaczka... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.06.02, 23:07
            lmao ;-)))
            • Gość: messja Re: Hello poszukiwaczka... IP: *.proxy.aol.com 17.06.02, 23:08
              Gość portalu: Krizia napisał(a):

              > lmao ;-)))

              wlasnie:)
            • poszukiwaczka messja... 18.06.02, 23:33
              qurcze - a tu na blueyonder i ja dopiero teraz zauwazylam....

              W poniedzialek byla piekna pogoda, nie?

              Pozdrawiam :)
              • Gość: messja Re: messja... IP: *.proxy.aol.com 19.06.02, 00:53
                poszukiwaczka napisał(a):

                > qurcze - a tu na blueyonder i ja dopiero teraz zauwazylam....
                >
                > W poniedzialek byla piekna pogoda, nie?
                >
                > Pozdrawiam :)

                nio:))) az zabardzo:)))
      • poszukiwaczka Do quickly 17.06.02, 16:05
        quickly napisał(a):

        > So, you are bit lazy to find anyone suitable in other way than through Internet
        > ?



        and you know that laziness is my reason because????????? You know me? hehehehe



        > I wish you good luck. I hope, my little princess, that you may come across the
        > one with black hair and slim body, the one that will take you to the moon. And
        >
        > you say, darling, that he must have a good universal profession, and be within
        > the age bracket of 25-35, without any obligations??? What else???



        Also must be good at DIY, must like dancing and watching Friends with me.....,
        must be able to cook and talk and be silent according to the situation, must be
        supportive and ambitious.. and..... Shall I continue?



        Step down
        > to earth, lady, and look around yourself; grow up, honey, look into your heart,

        > and find out first, if the person you like, can be your friend. (Not, if he
        > was born under Sagittarius, Leo or any other Zodiac sign.)



        And where does it say that some dark haired, slim Leo can NOT be my friend?



        > Without any hard feelings,


        > Quickly

        Ciekawe dlaczego napisales po angielsku i dlaczego tak sie wsciekasz? Czyzby to
        dlatego ze innych wymogow nie spelniasz?

        Jezeli tak to - step down, and stop looking at this particular thread, may not be
        for you :)


        Nikomu nie mam zamiaru sie tlumaczyc,kazdy szuka czego chce i co mu odpowiada.
        Jakie ty masz prawo czlowieczku mnie krytykowac ( a jednoczesnie pokazywac ze
        spelniasz JEDEN z warunkow ie: pisac post po angielsku). Zakompleksiony jestes?
        Bo widzisz skarbie - ja nie :)

        Pozdrawiam wszystkich :)

        • quickly Dla "poszukiwaczki" 18.06.02, 08:18
          A moze bys tak te swoje poszukiwania rozpoczelabys od siebie?
          Wspolczuje tylko temu frajerowi, ktory sie pokusi na twoj powab.
          Co jeszcze dzidzia dodasz? Zeby przynosil ci zawsze sniadanko do lozeczka,
          robil przy tym dlugi, erotyczny masaz i sluchal uwaznie kazdego twojego
          polecenia, i wlaczal telewizor na "Friends"?

          Przypuszczam, ze oczywiscie ten gosciu musi miec doskonala prace i zeby
          koniecznie jezdzil czerwonym porszakiem, ale tak szybko, zeby wszystkie siksy z
          twojej klasy sikaly po nogach z zazdrosci?

          O, zapomnialem, no i zeby Cie kochal do szalanstwa i robil wszystko tak jak
          uwazasz!

          Dziewczynko, puknij sie w swoja makowke, to najlepsza rzecz jaka sobie mozesz w
          tej chwili zafundowac (Pozatym daj nam znac, czy zdalas w tym roku do nastepnej
          klasy licealnej.)
          • poszukiwaczka Quickly - private & confidential :) 18.06.02, 19:23
            quickly napisał(a):

            > A moze bys tak te swoje poszukiwania rozpoczelabys od siebie?
            > Wspolczuje tylko temu frajerowi, ktory sie pokusi na twoj powab.
            > Co jeszcze dzidzia dodasz? Zeby przynosil ci zawsze sniadanko do lozeczka,
            > robil przy tym dlugi, erotyczny masaz i sluchal uwaznie kazdego twojego
            > polecenia, i wlaczal telewizor na "Friends"?
            >
            > Przypuszczam, ze oczywiscie ten gosciu musi miec doskonala prace i zeby
            > koniecznie jezdzil czerwonym porszakiem, ale tak szybko, zeby wszystkie siksy z
            >
            > twojej klasy sikaly po nogach z zazdrosci?
            >
            > O, zapomnialem, no i zeby Cie kochal do szalanstwa i robil wszystko tak jak
            > uwazasz!
            >
            > Dziewczynko, puknij sie w swoja makowke, to najlepsza rzecz jaka sobie mozesz w
            >
            > tej chwili zafundowac (Pozatym daj nam znac, czy zdalas w tym roku do nastepnej
            >
            > klasy licealnej.)


            Nie bede sie tlumaczyc ani tobie ani nikomu innemu - nie musze. Jestem kim
            jestem, szukam czego chce i w jaki sposob chce.

            Jakie ty masz prawo cokolwiek o mnie pisac czy mnie oceniac? Nie znasz mnie a to
            co piszesz swiadczy bardzo brzydko (ze tak powiem) o tobie.

            I co CIEBIE tak boli w moim poscie? Przeciez nie musisz ani pisac ani odpowiadac.
            Wolny jestes - nie angazuj sie (w zadnym sensie) w cos co cie nie dotyczy w zaden
            sposob. Po co sie denerwujesz?

            Jak masz jakis problem to chyba jest tu dzial psychologia - moze sprobuj tam?
            Nie, nie wyzlosliwiam sie - dobrze ci zycze (tak jak i kazdemu innemu
            czlowiekowi). Masz swoje zycie - ja mam swoje. Ja to twojego z buciorami nie
            wchodze....

            Papatki :)

    • poszukiwaczka Do Krizia i Roseland 17.06.02, 16:10
      Spoko - zadnych marzen mi ten czlowiek nie rozwial. Life is dangerous and full
      of zasadzkas ;) No i trafil sie "quickly" na moim watku. No i co? No i nic.

      Pewnie, panowie to sobie moga wybierac ale jak sobie pani pozwoli na wymagania
      to zaraz na nia - hehehehe

      Ale ja wiem czego chce, nie mam najmniejszego zamiaru "step down" - bo po co?
      Jak sie szuka tego co ja to trzeba byc konsekwetna i sie znajdzie.

      A ja wiem kogo chce, i sobie szukam - a jak? To moja sprawa :)

      Dziekuje wszystkim za posty
      • Gość: johnny Re: Do Krizia i Roseland IP: *.client.attbi.com 17.06.02, 16:41
        Polki to jednak ciemnogrod.
        Kiedy tylko spotkam polke to napewno w pierwszych 5 minutach rozmowy zawsze
        padnie pytanie : "jaki jest twoj znak zodiaku ?"
        Idzcie sie leczyc do swoich znachorow, uzdrawiaczy i bioenergopeutow
        • poszukiwaczka Do Johnny 17.06.02, 20:04
          A jaki jest Twoj znak zodiaku?

          :)
          • roseland Re: Do Johnny 18.06.02, 09:16
            hihihi :) Ja tam po 5 minutach znajomości pytam o co innego... o - i już teraz
            zapytałabym, ale się wstydzę :)
            • quickly Dla "poszukiwaczki" (po raz ostatni)... 18.06.02, 10:59
              Poszukiwaczka, nie przejmuj sie, wiecej do twojego watku juz nie zajrze.
              Ale zanim zupelnie znikne, zechciej przeczytac ten oto wiersz:

              Tak bym chciała...
              by już nigdy
              nie igrało ze mną życie
              czułabym się
              jakbym stała
              na lodowej góry szczycie.
              Tak bym chciała...
              nie pamiętać
              złych początków, marnych końców
              mogłabym już
              bez pamięci
              myśl wygrzewać w ciepłym słońcu.
              Tak bym chciała...
              ofiarować
              swe pachnące łąką serce
              byś je nosił
              na swej piersi
              jak goździka w butonierce.
              Tak bym chciała...
              móc nie pragnąć
              rzeczy w życiu niepotrzebnych,
              co nie płaczą za człowiekiem,
              w swej istocie jakże zwiewnych.
              Tak bym chciała...
              nie chcieć tyle
              i nie prosić o nic więcej
              bym wiedziała
              po co żyję
              gdy w modlitwę składam ręce...

              ANIA SKÓRZYŃSKA
              Strzegom

              • poszukiwaczka Do Quickly - po raz przed-ostatni 18.06.02, 19:16
                Ladny wierszyk ale ze mnie bardziej PRAK-tyczka niz ROMAN-tyczka.

                Pozdrawiam - bez zadnych uraz :)
            • apf Re: Do Roseland 18.06.02, 11:23
              pytasz zapewne o zasobność portfela i stan oszczędności.
              • roseland Re: Do Roseland 18.06.02, 11:29
                e tam ..... pieniądze szczęścia nie dają :))
            • Gość: Slawek Re: Do roseland IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 12:27
              roseland napisał(a):

              > hihihi :) Ja tam po 5 minutach znajomości pytam o co innego... o - i już teraz
              > zapytałabym, ale się wstydzę :)

              o co pytasz? to ciekawe...
              • roseland Re: Do roseland 18.06.02, 12:50
                nie zapytam, bo się "rozmemłam" :))
                • Gość: Slawek Re: Do roseland IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 13:26
                  roseland napisał(a):

                  > nie zapytam, bo się "rozmemłam" :))

                  to mi na priva napisz:) prosze....
                  • vena111 Re: Do roseland 18.06.02, 13:33
                    Gość portalu: Slawek napisał(a):

                    > roseland napisał(a):
                    >
                    > > nie zapytam, bo się "rozmemłam" :))
                    >
                    > to mi na priva napisz:) prosze....



                    Sławek tylko nie na priva....ja tez jestem ciekawa o co pyta Roseland!!!!!!!

                    • Gość: Slawek Re: Do vena 111 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 13:36
                      vena111 napisał(a):

                      > Gość portalu: Slawek napisał(a):
                      >
                      > > roseland napisał(a):
                      > >
                      > > > nie zapytam, bo się "rozmemłam" :))
                      > >
                      > > to mi na priva napisz:) prosze....
                      >
                      >
                      >
                      > Sławek tylko nie na priva....ja tez jestem ciekawa o co pyta Roseland!!!!!!!
                      >

                      oki, jak dostane odpowiedz podziele sie z toba w tajemnicy oczywiscie ...
                      co ta babka moze za pytanie zadawac???
                      • vena111 Re: Do vena 111 18.06.02, 14:31
                        > oki, jak dostane odpowiedz podziele sie z toba w tajemnicy oczywiscie ...
                        > co ta babka moze za pytanie zadawac???

                        Trzymam Cie za słowo........ale wiesz, ja chyba sie domyslam!!!!
                        moze : " Czy jestes samotny, czy masz kogos??"
                        wiem, ze to moze głupie,......ja zadaje czesto to pytanie, bo po prostu nie mam
                        zamiaru znowu wskakiwac w czyjs zwiazek jako ta trzecia.
                        Kochanka juz byłam kilka razy, całkiem fajne uczucie ale jak rzeczywiscie
                        potrzebujesz momentów przyjemnosci bez angazowania, ja kiedys potrzebowałam, wiec
                        byłam...teraz nie chce wiec pytam

                        pozdrawiam
        • Gość: Ya Re: Do Krizia i Roseland IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.06.02, 12:22
          Gość portalu: johnny napisał(a):

          > Polki to jednak ciemnogrod.
          > Kiedy tylko spotkam polke to napewno w pierwszych 5 minutach rozmowy zawsze
          > padnie pytanie : "jaki jest twoj znak zodiaku ?"
          > Idzcie sie leczyc do swoich znachorow, uzdrawiaczy i bioenergopeutow

          A to ciekawe, bo jak do tej pory ani razu sie o to nie zapytalam, wrecz
          przeciwnie to Oni zawsze zadawali mi takie pytanie; wiec gdzies musi byc
          rozbieznosc...;)
    • nola Re: Poznam Pana na stale ;) 18.06.02, 21:29
      Poszukiwaczka, zupelnie sie z Toba zgadzam. Pamietaj jednak, ze kiedy
      wchodzisz na strone romanykow, mozesz sie spotkac z taka wlasnie
      reakcja jaka zaprezentowal Mr. Quickly. Tutaj zaczyna sie znajomsc nie
      od racjonego podania reki na zgode, jaki proponujesz, a od GLEBOKIGO
      SPOJRZENIA W OCZY!
      To jest gwarancja szczescia!!!

      Podzielam Twoj racjonalizm, najlepiej sprawe przedstawic jasno na
      poczatku nie odwrotnie. Nie bardzo mi w tym miejscu pasuje wtracenie
      astrologi. Jakis zgrzyt.
      Nola
      • poszukiwaczka Re: Poznam Pana na stale ;) 18.06.02, 23:02
        Dziekuje za WSZYSTKIE wypowiedzi. Szkoda ze niektorzy ( i tu powtarzam
        NIEKTORZY) nie rozumieja podstawej sprawy ie:

        kazdy ma prawo wyboru

        Co innego z kim sie pracuje/uczy/spotyka w gronie znajomych - co innego z kim
        chce sie spedzic reszte zycia. To nie jest zadne zaproszenie do analizowanie
        mnie czy tego czego/kogo szukam.

        Na maile odpowiem na priv oczywiscie, nie bede tu wchodzic w szczegoly.

        Zycze wszystkim zeby znalezli tego czego/kogo szukaja bez potrzeby uwazania na
        to co o ich upodobaniach mysla inni :)

        Pozdrawiam
        • Gość: Slawek do poszukiwaczki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 23:12
          z tego kompa poczta mi nie dziala, to sie nie zlosc, ze na publikum.
          Chodzi o to, ze tak to napisalas jakbys szukala ogiera na pokrycie klaczy, a
          nie faceta do łózka, kina i dzieciaków. Wiesz - brunet szczupły itp. - to twoje
          oczekiwania, czy marzenia?
          Twoja sprawa, ja cie nie oceniam , robisz co chcesz, po to jest forum, chociaż
          czaty wymyslono bardziej ku temu. pzdr.
          • poszukiwaczka Re: do poszukiwaczki 18.06.02, 23:23
            Gość portalu: Slawek napisał(a):

            > z tego kompa poczta mi nie dziala, to sie nie zlosc, ze na publikum.


            ja sie bardzo zadko zloszce :)


            > Chodzi o to, ze tak to napisalas jakbys szukala ogiera na pokrycie klaczy, a
            > nie faceta do łózka, kina i dzieciaków. Wiesz - brunet szczupły itp. - to twoje
            >
            > oczekiwania, czy marzenia?


            acha - a jak ktos pisze ze szuka kochanka/kochanki to jest ok? ale jak na stale
            to sie musi wszystkim tlumaczyc z wlasnych upodoban? hmmm - ciekawe podejscie :)


            > Twoja sprawa, ja cie nie oceniam , robisz co chcesz, po to jest forum, chociaż
            > czaty wymyslono bardziej ku temu. pzdr.

            Pozdrowienia dla ciebie rowniez :)

            • vena111 Re: do poszukiwaczki 21.06.02, 12:08
              Zawsze warto mówic, czego tak naprawde sie pragnie.........czy szuka sie momentów
              pełnych wzlotów, czy szuka sie chwil, czy tez kogos na stałe.
              To jest wazne wiedziec czego tak naprawde chcesz!!!!!!!

              Tak sie zastanawiam ze ten Twój wymarzony, upragniony, moze zupełnie inaczej
              wygladac zewnetrznie.....i co wtedy zrobisz.

              • poszukiwaczka vena111 22.06.02, 03:42
                to niemozliwe :)
                mnie sie nie spieszy, bede sukac az znajde

                pozdrowionka :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka