Dodaj do ulubionych

mam problem:(

16.04.05, 23:40
Mam niespełna 18 lat i mam poważny dla mnie problem. Przez długi czas byłem
sam... bardzo długi... na początku stycznia spotkałem się z dziewczyną
poznaną przez internet i coś mnie trafiło... byliśmy ze sobą jakiś czas, może
dwa i pół miesiąca. Po tym czasie ona stwierdziła że nie ma narazie czasu na
związki i musi o mnie zapomnieć... we wtorek tego tygodnia, po wcześniejszym
zaplanowaniu, spotkaliśmy się. Pogadaliśmi chwilę... może godzinę... i
sytuacja wymknęła się spod kontroli, zaczeliśmy się całować, rozmawiać o
naszym związku.. stwierdziliśmy że brak nam tego co było wcześniej.
Zaproponowała że powinniśmy zacząć wszystko od nowa i bardzo powoli, ja
oczywiście się zgodziłem.. ale chyba bardziej ze względu na lęk przed
samotnością niż na uczucia.. Teraz siedzę i zastanawiam się czy warto to
wszystko od nowa zaczynać. Bardzo przeżyłem tamto rozstanie i boję się że ona
znów zmieni zdanie a ja po raz kolejny będę cierpiał. Do tego dochodzi to, że
dzieli nas bardzo wiele.. ja jestem dosłownie biedny a ona ubiera się w
najdroższe ciuchy... mamy bardzo odmienne poglądy na temat życia itp. Ale ja
mimo to chcę z nią być. Jak się spotykaliśmy to było nam razem dobrze.. mi na
pewno. Teraz nie wiem czy powinienem dać sobie spokój czy próbować... i tak
się kiedyś rozstaniemy... boję się cierpienia ale samotności jeszcze badziej.
Obserwuj wątek
    • izka82 Re: mam problem:( 17.04.05, 00:23
      Powiem tobie "carpe diem", ja zawsze zyje wedlug tej zasady..choc przyznam, ze
      nie zawsze sie sprawdza, szczegolnie jesli chodzi o uczucia..

      Nie rozumiem tylko jednego! Dlaczego jestes taki pewnien ze kiedys sie
      rozstaniecie??? A moze wybuchnie wielka milosc i ona kiedys zastanie
      twoja..zona !!! :-)))

      Ja na twoim miejscu nie zadreczalabym sie co bedzie w przyszlosci, poszlabym na
      calosc :-D Stan zakochania to cos tak cudownego, ze warto zaryzykowac, zeby
      czuc to przez choc najmniejsza chwilke ! :-))

      Oczywiscie tobie zycze aby ta chwilka trwala dluzej :-)

      Ciesz sie chwila i zyj pelnia, mysl pozytywnie chlopie, nie kalkuluj tylko rzuc
      sie w wir milosci :-)))

      To dobra rada od izki ;-)

      ps. oczywiscie rozumiem twoj problem i dylemat jaki masz, ja mowie tobie tylko
      co ja bym zrobila ! :) trzymaj sie !
      • skorpionek87 Re: mam problem:( 17.04.05, 23:53
        odnośnie "carpe diem" mam swoje zdanie i sądzę, że to troszke zgubna filozofia
        na życie bo można przez to dojść tylko do nicości... A co do tego, że "jestem
        pewnien", że się rozstaniemy to wcale taki pewny nie jestem ale różnice jakie
        między nami dostrzegam raczej na to wskazują. Dzięki za radę Izka :* może
        jeszcze coś z tego będzie:P
    • white.falcon Re: mam problem:( 18.04.05, 00:52
      A jeżeli zrezygnujesz to w przyszłości lub na starość będziesz gdybał p.t. "co
      by było gdyby...". Może "carpe diem" jednak nie jest najgorsze pod warunkiem że
      nie skrzywdzi się nikogo dookoła, ani siebie samego. Ale od tego mamy rozum i
      wolną wolę, by dokonywać dobrych dla siebie i innych wyborów. Życia za Ciebie
      nikt nie przeżyje, więc lepiej przeżyj coś dobrego, niż tęsknij za czymś
      nieuchwytnym i niewiadomo, czy realnym i istniejącym na tym świecie. Uczucia są
      skomplikowane i nie ma czystego szczęścia w miłości. Miłości towarzyszą
      wątpliwości różnego rodzaju, niepokoje, rozmyślania, czasem "bicie się z
      myślami". Nie trzeba się bać - trzeba żyć. Powodzenia! :-)
    • Gość: 123 Re: mam problem:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 19:09
      18-latek nie powinien mówić o samotności. Ale wnioskuję, że jesteś uczuciowym
      facetem, a to czyni Cię słabszym w związku. A Ona może Cię zranić. Nie zakochuj
      się jeszcze, traktuj kobiety sexualnie- ale z głowom. pomyśl raczej o nauce,
      pracy,językach,sporcie na miłość masz jeszcze czs.
      Pomogłem wielu znajomym w sercowych problemach i wiem coś o tym. Daje Ci mój
      adres piotrekb_73@o2.pl Ale najtrudniej pomóc sobie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka