Gość: Torbiel
IP: *.pl
01.07.02, 12:38
Wiadomo, jak kogoś nie ma, to albo go nie ma, albo wyjechał. Jak go nie ma to
trudno, ale jak wyjechał to można przecież tęsknić, prawda? A jak się tęskni to
się w człowieku budzi chęć pisania wierszy i tu propozycja by napisać
wielgachny, długaśny wiersz na zasadzie: kim jestem bez ciebie. np:
Bez ciebie jestem niczym
walkman bez baterii
narty bez wiązań
pirat bez nogi
Korki bez dauna
kotlet bez panierki
Luther bez Kinga
Kajak bez wiosła
Schody bez poręczy
Wstawanie bez budzika
Brodzik bez wody
Żarówka bez lampy
polip bez nosa
specjalista bez specjalizacji
ręką bez łokcia
itd. itp. do końca świata