Dodaj do ulubionych

Cudowna recepta...

02.07.02, 11:49
....dla wszystkich ze złamanymi serduszkami.

Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość

Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę

Trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście

Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie

Trzeba marzyć
W rytmie wiecznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym

Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość

Trzeba marzyć

[Jonasz Kofta 'Trzeba marzyć']
Obserwuj wątek
    • Gość: m_ona Re: Cudowna recepta... IP: 217.153.4.* 02.07.02, 11:50
      A mnie sie jednak wydaje, ze marzyc nie wystarczy,
      trzeba probowac realizowac te marzenia
      • mistle_ Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 12:00
        Gość portalu: m_ona napisał(a):

        > A mnie sie jednak wydaje, ze marzyc nie wystarczy,
        > trzeba probowac realizowac te marzenia

        ale zacząć marzyć - to pierwszy krok do sukcesu

        • ja_nek Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:16
          Mój Boże, ktoś mi już mówił ten wiersz.....
          • specjal1 Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:20
            Nie lubię takich wierszy, bo one najzupełniej zafałszowywują obraz świata.
            Do realizacji marzeń trzeba mieć siły i środki, inaczej można skończyć jako
            Marzycielski Dyzio.
          • mistle_ Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:32
            Oj, znowu trafiłam w czuły punkt...



            • specjal1 Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:38
              Odpowiem tobie tak żebyś mogła powiedzieć że jestem cham, dobrze ?
              Ja mam same czułe punkty a szczególnie jeden, no wiesz ten zwisający od końca
              mojego podbrzusza.
              • ja_nek Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:45
                A kto Ci powiedział, że to było do Ciebie?
              • mistle_ Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:48
                specjal1 napisał(a):

                > Odpowiem tobie tak żebyś mogła powiedzieć że jestem cham, dobrze ?
                > Ja mam same czułe punkty a szczególnie jeden, no wiesz ten zwisający od końca
                > mojego podbrzusza.

                Mój drogi, nie oburzaj się tak zaraz...
                Szczególnie, że nie masz powodów - bo moją wypowiedź skierowałam do Janka... Mój
                błąd, że nie zwróciłam się do Niego personalnie.

                Ale wiesz, jest coś w tym powiedzeniu - uderz w stół, a nożyce... :-))))

                Pozdrawiam - z uśmiechem pojednawczym :-)

                • Gość: messja Re: Cudowna recepta... IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 02.07.02, 13:54
                  interesujace, ze marzenie jest dla specjala az tak czulym punktem, ze az sie tu
                  przed nami obnazyl....:)
                  specjal co sie stalo? dziewczyna cie rzucila?:)

                  mistle_ napisał(a):

                  > specjal1 napisał(a):
                  >
                  > > Odpowiem tobie tak żebyś mogła powiedzieć że jestem cham, dobrze ?
                  > > Ja mam same czułe punkty a szczególnie jeden, no wiesz ten zwisający od ko
                  > ńca
                  > > mojego podbrzusza.
                  >
                  > Mój drogi, nie oburzaj się tak zaraz...
                  > Szczególnie, że nie masz powodów - bo moją wypowiedź skierowałam do Janka... Mó
                  > j
                  > błąd, że nie zwróciłam się do Niego personalnie.
                  >
                  > Ale wiesz, jest coś w tym powiedzeniu - uderz w stół, a nożyce... :-))))
                  >
                  > Pozdrawiam - z uśmiechem pojednawczym :-)
                  >

                • specjal1 Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 13:55
                  Twój wpis był po moim, stąd uważałem że była to zaczepka pod moim adresem.Amen.
                  • mistle_ Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 14:05
                    specjal1 napisał(a):

                    > Twój wpis był po moim, stąd uważałem że była to zaczepka pod moim adresem.Amen.

                    Twój wpis jest pod wpisem Messji - co nie oznacza, że kierujesz te słowa do Niej,
                    nieprawdaż?

                    :-)

                    • specjal1 Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 14:07
                      Prawdaż, tak wyszło.
                      • Gość: messja Re: Cudowna recepta... IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 02.07.02, 14:08
                        specjal1 napisał(a):

                        > Prawdaż, tak wyszło.

                        a teraz utworzmy wszyscy krag i podajmy sobie rece:))))
                        • specjal1 Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 14:13
                          i zaśpiewamy: We are the world, we are the children obrzydliwość że hej. Lepiej
                          zaśpiewam Koffcie: Let it be Koffta, bez twoich głupot świat byłby mądrzejszy.
                          • mistle_ Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 14:15
                            specjal1 napisał(a):

                            >Lepiej zaśpiewam Koffcie: Let it be Koffta, bez twoich głupot świat byłby
                            mądrzejszy.<

                            Bez "głupot" Kofty i innych jego pokroju, świat byłby o wiele smutniejszy.

                          • Gość: messja Re: Cudowna recepta... IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 02.07.02, 14:17
                            specjal1 napisał(a):

                            > i zaśpiewamy: We are the world, we are the children obrzydliwość że hej. Lepiej
                            >
                            > zaśpiewam Koffcie: Let it be Koffta, bez twoich głupot świat byłby mądrzejszy.

                            co ty masz do kofty? pisal proste, ale b. dobre piosenki...
                            strasznie zgryzliwy jestes... co cie meczy?
                        • mistle_ Re: Cudowna recepta... 02.07.02, 14:14
                          Gość portalu: messja napisał(a):

                          > specjal1 napisał(a):
                          >
                          > > Prawdaż, tak wyszło.
                          >
                          > a teraz utworzmy wszyscy krag i podajmy sobie rece:))))

                          I zaśpiewajmy jak jeden mąż: "ogniska już dogasa blask, braterski splećmy..."
                          itd.
                          ;-)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka