IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.05, 01:27
< Nikt jej nie umknie, choć niewielu by chciało.
Dla jednych jest karą, dla większości najcenniejszym darem.
Niektórzy choć jej szukali nigdy nie znaleźli, inni nie musieli sama ich znalazła.
Miłość jeśli ktoś jej nie przeżył, cały czas o tym marzy.
Jest jak świt - rozjaśnia cały świat, i jak kobra błyskawiczna.
Miłość choć pierwszych ludzi pamięta, także gniew pamięta.
Jest jak głębiny morskie, piękne choć niezbadane.
Miłość choć już zmęczona, trwać będzie na wieki.
Choć prawdziwą miłość raz w życiu się spotyka, jest to koniec życia.
Koniec życia w samotności, koniec dla ciebie, początek dla was.
Każdy z was spotyka miłość, nikt tego nie zapomni.
Jeśli się komuś to uda to znaczy że nie żyje... >
MG
Obserwuj wątek
    • goidbaum to juz zabrzmialo prawie, jak: 07.05.05, 11:52
      "milosc po grob"
      ale mimo wszystko wole lzejsze formy milosci i z grobem laczyc bym jej raczej
      nie chcial...
      • Gość: Prawda Re: to juz zabrzmialo prawie, jak: IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.05, 22:05
        "Prawie".....:). Każda miłość jest inna, jest w jakimś sensie pierwsza, w jakimś
        sensie ostatnia. "Śmierć chroni przed miłością a miłość przed śmiercią" - ten grób
        jednak się przewija gdzieś w tle :).
    • Gość: czerwony tulipan Re: Miłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 16:56
      Piszesz, że miłość jest karą.
      Dla mnie jest zawsze wspaniałym przeżyciem,
      jest prawie darem niebios.
      Miłość do świata, ludzi, zwiarząt.
      Każda prawdziwa miłość wzbogaca nas wewnętrznie.
      Z tym, że miłości nie utożsamiam
      z podporządkowaniem sobie drugiej osoby.
      • Gość: Romantyczna Re: Miłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 19:02
        :):)
      • Gość: Prawda Re: Miłość IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.05, 21:56
        Miłość nigdy nie jest karą ale niektórzy tak ją mogą pojmować. Gdy pojawia się
        znienacka i nie w porę. Gdy sprawia, że zaczynamy swoje życie widzieć w prawdzie
        takim jakie ono jest. Gdy musimy się zmienić pod jej wpływem i także zmienić nasze
        dotychczasowe życie - wbrew rozsądkowi, naszej woli, utartym zwyczajom...
        Miłość zmienia wszystko i gdy się zjawia nic nie jest już takie samo...
        • Gość: katka Re: Miłość IP: *.arsstudio.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 22:10
          Miłość , miłość, miłość....
          Cierpie na brak miłości...a tak bardzo chciałabym...:(
          • Gość: Prawda Re: Miłość IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.05, 22:15
            Po prostu kochaj :). Otwórz oczy, otwórz serce, zauważaj ludzi wokół siebie.
            To prostsze niż się wydaje :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka