04.07.02, 06:38
milosc to fajne jest uczucie tylko czemu
nieraz uwiera jak kamyk w mym bucie
Obserwuj wątek
    • merit3 Re: uczucie 04.07.02, 07:17
      Miedzy innymi dlatego, poniewaz nie jest to uczucie
      tylko i wylacznie nieustajacej przyjemnosci. Niesie ze
      soba wiele obowiazkow, z ktorych czesto na poczatku,
      gdy patrzymy przez rozowe okulary, nie zdajemy sobie
      sprawy. Te obowiazki, to oczekiwania drugiej osoby i
      jesli o nie nie dbamy, mozemy miec z czasem wrazenie,
      ze to uwiera milosc...
      • sirius1 Re: uczucie 04.07.02, 07:33
        moze to milosc wcale nie jest
        tu potrzebna jest odwaga
        moze to tylko chemiczna nierownowaga
        • merit3 Re: uczucie 04.07.02, 07:50
          Masz racje, w milosci potrzebna jest odwaga...
          A czy chemiczna nierownowaga? Niektorzy mowia, ze
          szczegolnie na poczatku, to chemia, gra hormonow.
          Dobrze jest to wiedziec. Trudno nawet rozpoznac, czy
          to milosc?
          • Gość: sirius1 Re: uczucie IP: 202.138.200.* 04.07.02, 08:36
            wiec powiem moze nie zabrzmi to wspaniale
            niz kochac zdrowiej dla serca jest jesc smalec:)
            • merit3 Re: uczucie 04.07.02, 08:50
              Smalec dla serca jest zabojczy, moj drogi:), za duzo
              cholesterolu. Jedyny ratunek, to przepijac czyms
              mocniejszym - alkohol rozklada cholesterol.
              Najlepiej z umiarem oczywiscie:)
              Z miloscia jest zreszta tak samo:))
              • sirius1 Re: uczucie 04.07.02, 10:41
                merit masz racje, we wszystkim co piszesz:))
                • Gość: messja Re: uczucie IP: *.proxy.aol.com 04.07.02, 10:44
                  sirius1 napisał(a):

                  > merit masz racje, we wszystkim co piszesz:))

                  do ciebie, powinnienes dodac:)
    • sirius1 Re: uczucie 04.07.02, 09:54
      to nawet nie milosc raczej zadurzenie
      mam nadzieje ze przejdzie
      ciezko jak serce walczy z sumieniem
      • Gość: messja Re: uczucie IP: *.proxy.aol.com 04.07.02, 10:25
        sirius1 napisał(a):

        > to nawet nie milosc raczej zadurzenie
        > mam nadzieje ze przejdzie
        > ciezko jak serce walczy z sumieniem

        jaki zabawny watek....:
        "gadal dziad od obrazu, a dziad do niego...."
        (ale nie dziwie ci sie:))))
      • merit3 Re: uczucie 04.07.02, 10:44
        sirius1 napisał(a):

        > to nawet nie milosc raczej zadurzenie
        > mam nadzieje ze przejdzie
        > ciezko jak serce walczy z sumieniem

        Oj ciezka, Sirius, ciezko. Moze teraz bedzie lzej, bo pietro wyzej dostales
        finezyjna partnerke do rozmowy:)
        Chyba nie masz nic na sumieniu??
        Zycze milego dialogu:))

        • vena111 Re: uczucie 04.07.02, 12:05
          Ja cos powiem, moge???????

          uczucie to cos czego tak naprawde nie rozumiemy, z reguły pojawia sie w najmniej
          oczekiwanym momencie i odchodzi równiez niespodziewanie
          jezeli mowie o uczuciu, o miłosci to mam na mysli ciagła tesknote, ciagłe
          pragnienie bycia z nim, jest niesamowite na poczatku ( mowa o uczuciu) bo zatraca
          sens postrzegania tej gorszej strony, tej gorszej natury, póznej rosnie mimo bólu
          cierpienia, kochasz, choc tak naprawdę nie rozumiesz tego

          wiec co to właściwie jest!!!!!!!!!

          nie mam pojecia, może tesknota, moze chec bycia, może wspólne zycie??????
          • vena111 Re: uczucie 04.07.02, 13:18
            No super, powiedziałam cos o uczuciu, a Was nie ma.......mam nadzieje ze nie
            przestraszyłam??????
            • Gość: wiolinka Re: uczucie IP: *.netix.pl 04.07.02, 13:44
              vena111 napisał(a):

              > No super, powiedziałam cos o uczuciu, a Was nie ma.......mam nadzieje ze nie
              > przestraszyłam??????

              Nie przestraszyłaś. Dzisiaj nawet jest odpowiednia pogoda do porozmawiania
              o uczuciu. Taka melancholijno - rozliczeniowa z przejściowymi burzami. W kwestii
              uczucia zgadzam sie z niejakim Henrykiem Sienkiewiczem , który napisał,
              że " kochanie to niedola ciężka, bo przez nią człek wolny niewolnikiem się staje"

              pzdr
              • sirius1 Re: uczucie 04.07.02, 13:52
                chcialbym zeby ktos serce wyrwal z mojej piersi
                i upchal tam pare starych gazet
                zamiast glupiec teraz bawil bym sie wspaniale
        • sirius1 Re: uczucie 04.07.02, 13:34
          nie bylo mnie po prostu:)do domku jechalem
    • vena111 Re: uczucie 04.07.02, 14:04
      Wiolinka, ładnie napisane.

      Cholercia dlaczego nie można pojac co to jest tak naprawde ......ja tez przyznam
      sie szczerze czasami wolałabym nie miec serca, nie przechodzic tych upadków i
      uniesień, ale co bym wtedy własciwie czuła..........moze zupełna pustke, a wtedy
      było by pewnie jeszcze gorzej.......

      wiec co lepsze????????.......znowu nie mam pojecia!!!!!!!
      • sirius1 Re: uczucie 04.07.02, 14:10
        take blue or red pill
        feel truth or pleasure feel


      • Gość: wiolinka Re: uczucie IP: *.netix.pl 04.07.02, 15:00
        Dzięki Vena,
        Życie bez uczuć, jakiekolwiek by nie były musi być puste i nijakie. Dobry Bóg
        akurat w tym aspekcie życia nie zapomniał o mnie. Oczywiście najpiękniejsze
        uczucie to miłowanie ( ojca, matkę , dzieci, sąsiada, obcego przechodnia ,
        panią w sklepie, itd.....no i oczywiście tego JEDYNEGO ). W świecie uczuć można
        przeżyć wszystko.Miłość, nadzieję, wiarę, zaufanie, niepokój,zazdrość,
        nienawiść.Zawsze coś się dzieje.I o to chodzi.
        Pzdr
        • Gość: vena111 Re: uczucie IP: 157.25.88.* 04.07.02, 15:04
          Wiem Wiolinka, ze bez uczuc było by smutno!!!!

          Ale dlaczego nie mozna raz brac z szali miłosci
          raz z szali smutku i cierpienia..........i tylko bedzie to zalerzało wyłacznie
          ode mnie samej, ja bym tak bardzo, bardzo chciala.....tak decydowac o tym
          • Gość: sirius1 Re: uczucie IP: *.b.003.pth.iprimus.net.au 04.07.02, 15:14
            let's take both those pills
            and see how it feels
            feel hate and lust
            love freedom sadness
            there is no escape from this
            madness
          • Gość: wiolinka Re: uczucie IP: *.netix.pl 04.07.02, 15:52
            Gość portalu: vena111 napisał(a):

            > Wiem Wiolinka, ze bez uczuc było by smutno!!!!
            >
            > Ale dlaczego nie mozna raz brac z szali miłosci
            > raz z szali smutku i cierpienia..........i tylko bedzie to zalerzało wyłacznie
            > ode mnie samej, ja bym tak bardzo, bardzo chciala.....tak decydowac o tym

            Oj, Vena, Venka, Veneczka!!!!!!!!!!
            Jak to samej decydować.Mówisz- Kocham i kochasz. Mówisz - Jestem smutna i jesteś.
            Nie !!!! To ma być tak. Łapiesz sygnały z zewnątrz i z wewnątrz. I one tworzą
            Ciebie taką lub inną.Wesołą lub smutną. Nic nie można kazać sercu. Jak wiesz
            serce nie sługa.A gdzie by się podziały te emocje ? Kocha nie kocha ? Myśli nie
            myśli ? Przyjdzie nie przyjdzie ? Rzuci nie rzuci ? Tu chodzi o ten niepokój
            serca, o te miękkie kolana, o te maślane spojrzenia, o to drżenie rąk, o ten
            nagły brak słów, których w innych sytuacjach Ci nie brakuje. Ta ciągła niepewność
            i nieświadomość to takie nakręcające do życia uczucia.Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka