Gość: maly janek
IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl
10.05.05, 22:48
Witam.Opowiem teraz cos jest bardzo kontrowersyjne a mianowicie milosc przez
chat w moim wykonaniu.Prosze nie krytykowac tylko mi poradzic i nie smaic sie
ze mnie.Otoz 2 lata temu poznalem dziewczyne na czacie(ale nie internetowym)
po jakims czasie mowilismy ze juz sie kochamy i tylko pisalismy do siebie esy
listy itp zaznaczam ze do dnia dzisiejszego nie spotkalismy sie(mieszkamy
okolo 20 km od siebie) ale planujemy to w koncu zrobic w tym roku i sie
spotkac.Ale teraz czesc najwaznijsza otoz jakies 40 dni temu ona zalozyla
sobie internet(ja juz mialem wczesniej).Obiecalismy sobie wiernosc i ze juz do
konca zycia bedziemy razem mimo ze sie dotychczas nie widzielismy.Ok zalozyla
sobie internet numer gg.No i ostatnio wykrylem ja bedac na czacie ze byla pod
innym nickiem(wszedlem na podrobionym nicku i rozmawialismy wszystko sie
zgadzalo oprocz jej imienia) no ale wymienilismy sie gg (ja swoja podroba
zrobilem szybko numer gg) i sie okazalo ze to moja dziewczyna co gorsze ona
temu zaprzecza i dalej przesiaduje na czacie gg.Zapytacie o co mi
chodzi.Chodzi mi o to ze obiecalismy sobie milosc i wiernosc a ona w rozmowie
ze mna(ta podrobka) zapytalem czy chce sie ze mna spotkac odpowiedziala ze
moze...Nie wiem co mam robic dziewczyna mnie oszukuje jakis rok temu zmarla
jej mama ja ja pocieszalem.Myslalem ze miedzy nami gra wszystko a teraz rycze
jak dziecko.NIe wiem co mam zrobic.Poradzcie :(....................